-
Posts
2917 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KateBono
-
Nowy nabytek - Blue [IMG]http://www.iv.pl/images/79153996370667060519.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/49292137614851595723.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/08534739319820050721.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/48179839136972397630.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/04284384603245517496.jpg[/IMG]
-
Mała pirania Bessi już tak mocno się nie drapie ale świąd jeszcze jest. Wyłysiała jeszcze mocniej ale nie ma już ran od drapania.
-
Gosiu nie denerwuj się . Wetki dobrze sprawdziły ale nie mogły wiedzieć ,że prawdopodobnie może to być reakcja organizmu na podany lek.To ja przepraszam ,że tak szybko napisałam o tym , a mogłam przecież poczekać , jestem chyba panikarą Dopiero przyjechałam od weta - Tiffany żadnych zmian nie ma, więc grzybek odpada.Glizda znowu nie przybiera na wadze - ma 2,400 kg, wracam do karmienia surową piersią i polędwiczką z kurczaka + karma sucha RC Gastro Natomiast Bessi - stwierdziłysmy z wetkami ( na razie nic nie wychodowano z zeskrobin ) ,że to może być odczyn alergiczny na Feliserin - mała pirania dostała dwa zastrzyki - Dexametason i coś jeszcze - za tydzień powtórka i obserwacja, maluda waży 1,220 kg, później wkleję zdjęcia jaka zrobiła się wyliniała - nosek łysy, ogonek łysy , na łapkch wyłysienia do "łokci"- zdjecia robione w sobotę, a dzisiaj wygląda jeszcze gorzej. [IMG]http://imageshack.us/a/img833/474/zg6h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img855/7435/9ri2.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img20/1284/vt2r.jpg[/IMG] Kommodus zdrowy - osłuchowo dobrze, krtań nie jest "tkliwa", brzusio miękki , temperatura w normie, waga 3,900 kg- też będę obserwować , a w razie dzisiaj jeszcze wymiotów to mam mu podać pół tabletki Metoclopramidu.
-
A tutaj Kommodus: [IMG]http://imageshack.us/a/img801/7013/2t2r.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img69/3/yv2y.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img23/7895/au1e.jpg[/IMG]
-
Nowy rok zaczął się u nas fatalnie :-(. Mała pirania Bessi przyjechała do nas przed wigilią "zdrowa" bez kociego kataru ale z grzybkiem ( zauważyłam grzybek dopiero w pierwszy dzień świąt ). Po świętach byłam u weta z nią - dostała Scanomune, Dermanorm i Imaverol oraz szczepionkę na odporność Lydium.Wetka pobrała zeskrobiny ale wynik dopiero za dwa tygodnie - nie wiemy jakiego rodzaju jest grzyb. Tiffany jest razem z Bessi i od wczoraj zaczęła się drapać ( już ją smaruję Imaverolem )Dzisiaj chcę zabrać do weta i Bessi i Tiffany aby podać im szczepionki na grzybicę. Od wczoraj chory jest Kommodus :-(- wymiotuje ( podejrzewam zapalenie gardła) i nic po za tym, też dzisiaj jedzie do weta. Powiem szczerze ,że boję się o wszystkie koty , a nawet psiaki - grzybica jest zaraźliwa.............. zrobi mi się pewnie w domu mały szpitalik Wklejam kilka fotek małej pirani Bessi: [IMG]http://imageshack.us/a/img5/9558/16by.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img849/1249/uabr.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img849/8982/stj8.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img850/1469/2wpf.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img513/3963/tson.jpg[/IMG] Bessi do adopcji na razie się nie nadaje bo mała pirania gryzie, drapie, ucieka od człowieka.Jest na razie "smutnym" koteczkiem ( może to przez choróbko? )Z kotami jakoś się dogaduje ( Latifa nie wchodzi do pokoju od kiedy mała glizda przyjechała , a jak ją "spotka" to okropnie syczy na nią, Manson po tygodniu przestał na nią warczeć ), psy ma w nosie i nie boi się ich.
-
Ciocie pewnie nie pamiętają już jak do nas w lipcu 2011 roku przyjechała do nas Artemida -Tiga wraz z Amadeuszem - Dropsem i Afrodytą jako dwutygodniowe kocie.? Ale ja pamiętam - jak karmiłam,wstawałam w nocy, masowałam wraz z Solinką brzuszek małej gliździe , walczyłam ,żeby przeżyła i jak wyadoptowałam wraz z Amadeuszem do super domku do Pana Piotra. [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4473/p7100023v.jpg[/IMG] Przed świętami dostałam bardzo smutną wiadomość- Artemida od pół roku chorowała, od 2 miesięcy okazało się ,że ma FIP-a :-(. Pan Piotr leczył kotkę i walczył o nią do samego końca ale się nie udało. Wczoraj 26.12.2013 r. Artemida - Tiga odeszła za TM :placz:, ale nie odeszła sama- była do ostatniej chwili w swoim domku, wśród ludzi którzy ją kochali, którzy otoczyli ją miłością i opieką. Biegaj słoneczko po zielonych łąkach............... To jej ostatnie zdjęcie: [IMG]http://imageshack.us/a/img836/5903/1hce.jpg[/IMG]
-
Witamy ciocię ana666 na naszym wątku :lol: i zapraszamy w odwiedziny częściej Nasze ciciasy dostały na święta prezenty świąteczne, a tutaj parę fotek jak się cieszyły i sprawdzały prezenciki: [IMG]http://imageshack.us/a/img268/697/g1r.JPG[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img534/7246/rupt.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img62/1261/rst2.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img855/2589/8xsv.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img823/4247/ax11.jpg[/IMG]
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
KateBono replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Gufiaczek pozdrawia i życzy wszystkim ciociom gufiaczkowym [B]Zdrowych, Wesołych i Spokojnych Świąt Bożegonarodzenia :x-mas::tree1: [/B] A tak wyglądam bez oczka , które już mi nie dokucza i nie boli [IMG]http://imageshack.us/a/img163/6866/kdok.jpg[/IMG] -
Wczoraj do swojego domku pojechał Trajan :lol:, a dzisiaj pojechał Zygfryd:lol: Do domku swojego miał pojechać Manson ale diabeł wcielony nie lubi dzieci :mad:. Nie wiem co z łobuzem zrobić - codziennie dowiadujemy się o jego charakterku coś nowego i wczoraj właśnie okazało się ,że nie przepada za dziećmi. Tiffany znowu chora - tym razem to zapalenie gardła. Dzisiaj przyjeżdża do nas z kliniki mała Bessi - zdjęcia będą później.
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Małgosiu dziękuję za wspaniały domek , opiekę i wielką waszą miłość dla Dodusia- Maksia. Biegaj szczęśliwy Dodusiu - Maksiu po zielonych łąkach ..................:-(:-(:-( -
Ajula możesz wziąść kotka ode mnie - nauczone są spać od 22 do 5.30 - dopiero rano budzą mnie jak "zakopują" w kuwecie ( maluchy są w kenelu ). A te starsze idą spać około 22.30 i śpią tak długo aż nie wstanę- mają do dyspozycji kuchnię , korytarz i łazienkę.Żadne kocisko mnie nie budzi :evil_lol:
-
[quote name='Pyrdka']Kasiu jak nasi bezjajeczni panowie sie miewają? [/QUOTE] Chłopaki są w dobrej kondycji - biegają, szaleją , apetyt dopisuje , nie są wybredni tak jak kukułka, bawią się, uwielbiają wskakiwać na wszystko co jest wysoko czyli tak jak robią wszystkie ciciasy w ich wieku . :lol:Rosną jak na drożdżach - Kommodus i Lucjusz ważą już 3,3 kg , a Trajan tylko 2,8 kg. Lucjusz gryzie kable od słuchawek, zasilaczy :mad: - nigdy nie zauważę kiedy to zrobi , a robi to tak tajniacko , że trochę to trwało jak złapałam łobuza na gryzieniu kabelka. Dzisiaj Tiffany była u weta - waży 2,280 kg - waży tyle co pchełka:evil_lol: - nadal kontynuujemy leczenie i obserwujemy małpiszona. Wreszcie została zaszczepiona :multi:
-
Ciocia ja nie czaruje ale jak trafię co kukułka chce jeść to jestem zadowolona:multi: bo małpiszon musi przytyć i urosnąć a nie być takim kocim "pigmejkiem":lol:
-
Kocurki Kommodus, Trajan i Lucjusz pozbyli się w czwartek "jojek" - kastracja źle nie wpłynęła na ich zachowanie :evil_lol:- nadal są psotliwe, bawiące się i szalejące. Tiffany po badaniu ( krew na kwasy żółciowe ) - wynik wyszedł zaniżony bo małpa nie chciała jeść:shake: ( wetka specjalnie dla niej kupiła makrelę wędzoną , żeby tylko coś zjadła i można by dokończyć badanie ) Nadal nie wiem co jej jest - z jedzeniem jest wybredna, muszę się [B]ja[/B] "nagimnastykować" i domyśleć co w danym dniu księżniczka Tiffany by zjadła :???: - kukułka lubi polędwiczki z kurczaka, tuńczyka w oleju, makrelę wędzoną, serek homogenizowany, żółteczko surowe , nieraz zje Animondę Baby - Pate , gotowaną pierś z kurczaka............ Jest na lekach: Peritol na apetyt, wit.B complex , kwas foliowy i Calo Pet, karma RC Gastro; jeżeli wit. i kwas nie pomogą to będzie dostawać lek na trzustkę ( nie Amylan tylko inny , którego nie zapamiętałam ) Na razie rozpoznanie choroby to zespół złego wchłaniania :-( - stan wynikający z nieprawidłowości w trawieniu i wchłanianiu składników odżywczych z przewodu pokarmowego
-
A tutaj ze swoją koleżanką Zosią: [IMG]http://imageshack.us/a/img41/140/34uy.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img10/1056/lz0a.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img15/7085/aejv.jpg[/IMG] A tu Kacperek w roli Fotografa: [IMG]http://imageshack.us/a/img822/6199/0eeh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img534/2868/zj7z.jpg[/IMG]
-
Pamiętacie cioteczki jednookiego Kacperka? Państwo ostatnio do mnie napisali - cudnie czytać takie wieśći i oglądać zadowolonego Kociaka. Nowe wieści i fotki z domku Kacperka: [I]"Witamy, Pani Kasiu,[/I] [I]dawno nie pisaliśmy, co u naszych kociaków. Kacperek zdrowy jak koń, Zosia już też, ale co jakiś czas dostaje profilaktycznie RC Urinary, żeby nie było nawrotów problemów z układem moczowym. Niedługo oba znowu czeka szczepienie i przy okazji dostaną coś na odrobaczanie i przeciw pchełkom. [/I] [I]Oba już dorosłe koty, a ciągle zachowują się jak maluchy, szaleją po mieszkaniu, skaczą po meblach. Po Kacperku w ogóle nie widać, że miał operowana nóżkę, jest w stu procentach sprawny. Jeśli chodzi o zabawki, to są mało wymagające-najchętniej biegają za piórkiem i kulkami z papieru i wskakują do kartonów. ;-) [/I] [I]Od pewnego czasu obserwujemy Animalię na Facebooku, jak tylko możemy, staramy się wspomagać zwierzaki przelewami i trzymamy kciuki, żebyście mogli pomagać wszystkim sierotkom. [/I] [I]Na koniec kilka zdjęć naszych szaleńców ;-) pozdrawiamy Aneta, Tomek i kociaki " [IMG]http://imageshack.us/a/img440/1566/l3zr.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img41/3928/m9l1.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/8964/mm61.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img62/1851/ejkm.jpg[/IMG] [/I][IMG]http://imageshack.us/a/img201/4896/9qnb.jpg[/IMG]
-
Obiecane wieści i fotki z domku Kacperka już są na wątku kociaków:lol:
-
[quote name='Ajula']....a swoją drogą - prawda dziewczyny, że ta ekipa, która się wtedy zorganizowała przy akcji z Gufciem to przetrwała próbę czasu i nadal możemy na sobie polegać, co nie laski?? [/QUOTE] Oj prawda , nigdy bym nie pomyślała,że znajdę wiernych przyjaciół wśród ludzi i że mogę na was dziewczyny liczyć ........jesteście wspaniałe i kochane :lol:
-
To witamy nową ciocię kocurka Madryta:lol: Ciocia Ajula a nie zapominaj ,że ja też z sekcji psiej tylko "troszkę się skociłam:diabloti:" Wiesz Rytka jutro wkleję nowe fotki Kacperka i wieści z domku na wątku kociaków - powiem tylko ,ze Państwu powiększyła się rodzinka i Kacperek jest z tego bardzo zadowolony :evil_lol:
-
[quote name='rytka2']wiem,ze tu sobie pisze sama do siebie;)ale napisze..............[/QUOTE] Ciocia Rytka każda wiadomość na wątku Madryta jest przeze mnie z zaciekawieniem czytana - więc sama do siebie nie piszesz :lol: ale nie wiem co napisać ..........że ci " podrzuciłam " Madryta? że zamiast zamieszkać w budce na podwórku i biegć po twojej wsi to wprowadził się do ciebie do domu? On wyczuł dobrą duszyczkę , która nie odtrąci w potrzebie i sam sobie wybrał swoją Panią.:lol: Ja w chwili obecnej też mam kocura , który po nieudanych dwóch adopcjach wybrał sobie mnie jako swoją Panią - piszę o Mansonie tak dla przypomnienia:evil_lol: - i co mam zrobić? Pokochałam tego łobuza tak jak Gufcia i Solinkę ....................ale jeden plus tego jest taki ,że nie choruje tak jak Madryt ( tfu, tfu żeby nie zapeszyć )Jeszcze go oficjalnie nie adoptowałam bo Małgosia by mi "głowę urwała":mad::evil_lol: ale już jest na moim "garnuszku"
-
[quote name='KateBono']Mam do oddania leki po moim tymczasowiczu Dyziulku, który odszedł za TM [B]Lotensin [/B]10 mg 64 tabletki ważność 06.2015 r. [B]Karsivan[/B] 50 mg 36 tabletek ważność 09.2017 r. [B]Furosemid[/B] 40 mg 49 tabletek ważność 07.2016 r. [B]Spironol[/B] 25 mg 66 tabletek ważność 11.2014 r. [/QUOTE] Nieaktualne - leki rozdane
-
Mam do oddania leki po moim tymczasowiczu Dyziulku, który odszedł za TM [B]Lotensin [/B]10 mg 64 tabletki ważność 06.2015 r. [B]Karsivan[/B] 50 mg 36 tabletek ważność 09.2017 r. [B]Furosemid[/B] 40 mg 49 tabletek ważność 07.2016 r. [B]Spironol[/B] 25 mg 66 tabletek ważność 11.2014 r. Nie mogę zrozumieć jak można sprzedawać leki na portalu dla potrzebujących pomocy psiaków i kociaków. Jak chcesz EWA11 odzyskać część pieniążków za wydane leki to są od tego inne portale , choćby Allegro, Tablica.........tutaj wspieramy się i pomagamy potrzebującym zwierzakom za darmo........
-
Dyziulek z chorym serduszkiem - potrzebne wsparcie na leki i weta.
KateBono replied to BeaBono's topic in Już w nowym domu
Dyzio odszedł za TM dzisiaj o 16.30 :placz::placz::placz::-( Biegaj moje kochane słoneczko po zielonych łąkach , już bez bólu, bez cierpienia .................... -
Dyziulek z chorym serduszkiem - potrzebne wsparcie na leki i weta.
KateBono replied to BeaBono's topic in Już w nowym domu
Dyziek jest na lekach - Tramal i Luminal; przespał tylko część nocy.............nie wstaje, nie chce ani jeść ani pić ( poję go wodą ze strzykawki ale wypluwa ) ....................Dyziulek odchodzi................staram się,żeby nie cierpiał ,chciałabym żeby odszedł w domu wśród znajomych zapachów i dźwięków........... -
Dyziulek z chorym serduszkiem - potrzebne wsparcie na leki i weta.
KateBono replied to BeaBono's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']pomóc mu bez cierpienia odejść Kasiu... :bigcry::glaszcze:[/QUOTE] Na razie nie dam rady :placz:....................za szybko tak decydować..........czekam też na decyzję BB bo to ona wyciągnęła go z budy Przytuliska, to ona nim się opiekowała, chodziła na spacerki,kąpała, dawała jeść , tabletki - ja dopiero nim się zajmuję jak BB poszła do pracy tzn. od kilku miesięcy...........jest mi strasznie ciężko - czemu zwierzaki muszą odchodzić tak szybko.........