-
Posts
2917 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KateBono
-
[quote name='BeaBono'][URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/84714807156969410887.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Nasz maluszek Thousand - po mojemu Tauzen - rozchorował się. Po odrobaczeniu okazało się, że ma tasiemca - poczekałam tydzień ale dłużej nie mogłam bo maluch jadł za 5-ciu i chudł . Dzisiaj ważył tylko 430 g , a jak do nas trafił miał 490 g. Wczoraj dostał zastrzyk na "potwora" a dzisiaj trzeba było jechać bo nie chciał ani jeść ani pić.
-
[quote name='BeaBono'] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/40201163308209305466.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Od tygodnia mamy nowego podopiecznego 2,5 miesięcznego kocurka Elmo. Przyjechał do nas z Nowego Tomyśla od cioci Pyrdki.
-
Ale grzeczny [URL="javascript:void(0)"]:lol:[/URL]
-
[quote name='rytka2']ciotki jak Fundacja stoi z klatkami bo u nas w Netto sa klatki transportowe 107X70x77,5cm.w cenie 49 zł.[/QUOTE] Nie wiem czy są potrzebne
-
Wczoraj Merlin pojechał do swojego domku [URL="javascript:void(0)"]:lol:[/URL].
-
Wieści z nowego domku Valentino - Gabrysia: [I] " Wysyłam kilka zdjęć Gabrysia. Bardzo lubi spać, szczególnie na parapecie w salonie. Zaprzyjaźnił się z Borysem i z Szejenką, a to oznacza, że musi być bardzo wyjątkowy, ponieważ Borysa absolutnie nie interesują pozostałe zwierzaki. Szejenka (owczarek) nie opuszcza go nawet na chwilę. Jest zawsze tam gdzie Gabryś. Pozwala mu się przytulać, obserwuje go jak się bawi. Nie mam więc problemu żeby go znaleźć w domu [FONT=Wingdings]J[/FONT]. Kociaki też go zaakceptowały, szczególnie Tosia. Czasami zachowuje się jak mama. Pozwala się przytulić i liże mu pyszczek. Troszkę zaniepokoiłam mnie obecność niewielkiej ilości krwi w kupce, ale lekarz powiedział, że to może mieć związek ze zmianą karmy. Na razie jest na diecie. Dostaje gotowane mięsko z ryżem i warzywami. A tak wszystko w porządku. Pozdrawiam. Agnieszka " [/I][URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/73456092446610570856.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/59591303050398893900.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/19133053681007030907.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/69152691992232951436.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/32792684351232860870.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='rytka2']zazdraszczam jak widze takie adopcje .M byłby szczęśliwy w takim miejscu .Nie wiem czy wiesz ale M był początkowo u Kasi i nie był wówczas taki fajny jak dziś, był wsciekły bo nie było po jego myśli.[/QUOTE] Też bym chciała żeby Madryt i moje ciciasy znalazły taki super domek:lol: A Madryt u nas wychodził na spacery tak jak nasze psiaki - BeaBono ubierała mu szeleczki i na smyczy szedł jak psiak , a jak pilnował godzin wyjścia :evil_lol:, a po spacerze był bardzo spokojniutki. Wczoraj na trasie Poznań w kierunku Złotnik siedział przy ruchliwej ulicy taki mały bąbel i darł się wniebogłosy: [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/26500465432350844393.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/67179404173100836591.jpg[/IMG][/URL] - nie mogłam się nie zatrzymać i nie zabrać go do domu - dołączył do naszej Czarnej Bandy Ma około 1 miesiąca ( tak przypuszczalnie urodzony 25 lipiec 2014 ) , waży 450 g, jest zdrowy, pije mleczko z butelki ale, też potrafi sam jeść mokrą karmę, umie już korzystać z kuwetki, dostał od nas imię Tauzen. Mam pytanko do naszej nieocenionej cioci Supergogi - czy można będzie przyjąć bąbla do grona Animalii? a tutaj trochę fotek małego bąbla TT ([COLOR=navy][COLOR=black]Thousand Triathlon)[/COLOR][/COLOR]: [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/66652456094850011438.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/94194558100592599381.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/89991945420455491348.jpg[/IMG][/URL]
-
Wczoraj zawieźliśmy Valentino ( przez całą drogę wydzierał się w niebogłosy :evil_lol:) do nowego domku - będzie mieszkał z 3 kotami i 4 psami w domu z ogrodem koło Pobiedzisk ( teren jest daleko od szosy, ogrodzony, blisko lasu ) Valentino "dostał" nowe imię - Gabryś. A taki sms przyszedł dzisiaj - "Maluch ma sie swietnie. Caly wieczor zwiedzal dom i bawil sie pluszowa myszka. Jest wesoly. Nie chcial tylko wieczorem jesc. Moze zbyt duzo wrazen jak na jeden dzien." Tutaj wita się z niepełnosprawnym psem jamnikiem szorstkowłosym ( ma złamany kręgosłup i jeździ na wózeczku ) - Borysem [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/76732498634028202526.jpg[/IMG][/URL] A tutaj zaczął zwiedzać część domu ( zero stresu ) [IMG]http://www.iv.pl/images/18585386669281029127.jpg[/IMG] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/76649318319502469528.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/83942853708749334832.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/43888816173265358182.jpg[/IMG][/URL]
-
Jutro napiszę więcej i wkleję fotki z nowego domku naszego ciciasa - dzisiaj już padam ................... Valentino pojechał dzisiaj do swojego domku!!!!! :multi: :lol:
-
Ja pierdzielę ale oszołomy do mnie dzwonią ...............właśnie zadzwonił Pan z Niemiec ........... " chciałby dwa kocięta najlepiej parkę bo w Niemczech nie ma bezdomnych kotów , nie wysterylizowałby ani wykastrował teraz tylko po dwóch - trzech miotach, w Niemczech dachowce chodzą po 100 do 200 euro ,zapłaciłby za szczepienie i wyrobienie paszportów kociakom , a odebrały je w sierpniu jak przyjedzie do Poznania, dzwonił już do jednej Fundacji ( nie powiedział jakiej i czy się zgodzili ) "szczery aż do bólu ...... ręce mi opadły:shake:
-
[quote name='Ajula']i jak tam Wawrzynek? Spodobało mu się w nowym domu? :)[/QUOTE] Chyba tak - takiego dostałam sms-a: " wszystko dobrze, spal ze mna grzecznie w lozku :) i sadze ze to on bedzie dominowal bo warczy na PKSa a on sie go boi :) musza sie do siebie przyzwyczaic :) kotek jest boski! " Dostaję telefony ale nikt kto dzwoni nie odsyła ankiet, są od wczoraj też telefony o maluszki ale i tutaj to samo- brak ankiet :shake: Wczoraj została przysłana 1 ankieta - " kotka musi mieć pierwszy miot , później sterylizacja, nie ma zgody na wizytę p/ i po/adopcyjną bo nie ma takiej potrzeby, okna uchylne to nie trzeba zabezpieczać, dom wychodzący.......":cool3: ręce opadają Ludzie jak dzwonią to już teraz nie chodzi im o kolor sierści ale i kolor oczu ( wczoraj pani dzwoniła po Panakracego bo wreszcie znalazła kota z niebiskimi oczkami :crazyeye:)
-
[quote name='Ajula'][B]Kasia czy za leczenie Paris wyłożyła pieniądze Fundacja? Darczyńca chce zapłacić za leczenie, ale nie wie na jakie konto. Czy to ma być zwrot do Fundacji?[/B] [FONT=Verdana] A do domu pojechał chyba wiem kto :) ten co mi mówiłaś przez tel? Ja teraz będę kilka dni w domu. [/FONT][/QUOTE] Za leczenie zapłaciła Fundacja i na konto Fundacji można wpłacić pieniążki. A do domu pojechał.............Wawrzynek :multi: Ostatnie fotki Wawrzynka z naszego domu: [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/56917079391658109602.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/44024447560752028448.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/18817584250045749654.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/37053351489938581673.jpg[/IMG][/URL] A domek dla Valentino wziął małego kociaka z budowy w Środzie Wlkp. - dalej szukamy domków dla naszych ciciasów
-
Na razie leczenie Paris zaczęło skutkować :multi:- łapka już nie jest opuchnięta, apetyt jest , zaczęła się bawić - ma się jej na życie Dzisiaj jeden z kociaków jedzie do domku - nie piszę który żeby nie zapeszyć - ciocie trzymać kciuki za ciciasa Reszta kociaków zdrowa :lol:
-
Wpłaty na dogomaniackie maluchy: - Ajula - [B]250 zł[/B] - Dobry Anioł - [B]300 zł[/B] - Ajula - [B]100 zł[/B] - Lidka7 - [B]100 zł [/B]- bazarek na Ajulowe kociaki - [B]93,45 zł[/B] [B]Wydatki:[/B] [B]na leczenie - Mercedes, Valentio i Merlina[/B] - 17.06.2014 r. - odrobaczanie, założenie książeczek , "przegląd" zdrowia maluchów - [B]39 zł[/B] - 26.06.2014r. - lek p/zapalny, p/obrzękowy ( spuchnięta łapka Paris ) -[B] 36 zł[/B] - 30.06.2014 r. - antybiotyk, lek p/zapalny (calciviroza - Mercedes, Valentino, Merlin ) [B]- 38 zł[/B] - 01.07.2014 r. - antybiotyk, lek p/zapalny -[B] 23 zł[/B] - 02.07.014 r. - antybiotyk, lek na odporność[B] - 22 zł[/B] - 03.07.2014 r. - antybiotyk, lek na odporność - [B]22 zł[/B] - 04.07.2014 r. - antybiotyk -[B]23 zł[/B] - 05.07.2014 r. - antybiotyk - [B]13 zł[/B] - 06.07.2014 r. - antybiotyk -[B] 13 zł[/B] - 07.07.2014 r. - antybiotyk - [B]13 zł[/B] - 22.07.2014 r. - 2 tabletki na odrobaczanie - 24 zł - klik - 29.07.2014 r. - szczepienie Mercedes i Merlina - [B]64 zł[/B] - klik Razem : [B]330 [/B][B]zł [/B] Jeszcze nie wiem jaki koszt leczenia za malutką Paris będzie w lipcu? [B][COLOR=#0000cd]W miesiącu czerwcu koszt leczenia Paris wyniósł[/COLOR] - [COLOR=#ff0000] 296,40 zł[/COLOR][/B] [B]na jedzenie :[/B] - 20.06.2014 r. - mokra karma - [B]55,24 zł[/B] - 05.07.2014 r. - mokra karma - [B]36,61 zł[/B] - 16.07.2014 r. - żwirek - [B]44,70 zł[/B] - klik - 17.07.2014 r. - mokra karma - [B]77,08 zł[/B] - klik - 27.07.2014 r. - mokra karma - [B]42,24 zł - [/B]klik Razem: [B]255,87[/B][B] zł[/B] [B]Wydatki:[/B] 330 zł + 255,87 zł + 296,40 =[B] 882,27 zł[/B] [B]Wpłaty - wydatki [/B]= 843,45 zł - 882,27 zł = [COLOR=#ff0000][B]-38,82[/B] [B] zł[/B][/COLOR] Maluchy są w tej chwili na minusie , z bazarku będzie około 83 zł ( o ile wszyscy kupujący wpłacą ), skąd wziąć brakującą kwotę ? A jeszcze jest koszt leczenia za lipiec za leczenie Paris ? Wklejam skany paragonów: [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/74063085632174669669.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/54503112210544681501.jpg[/IMG] [/URL]
-
[quote name='Ajula']Co słychać? Kociaki wyzdrowiały?[/QUOTE] Wszystkie wyzdrowiały :multi: oprócz malutkiej Paris :shake: Paris ciągle ma problem z prawą przednią łapką - jest strasznie opuchnięta i bolesna , od dwóch dni jest temperatura ( 39,5 stopnia ). Dzisiaj wetka zrobiła RTG łapki - nie jest złamana ani nie ma ropy w niej - miała pobraną też krew - kreatynina w normie ,a mocznika jest tylko 60 mg/dl, trochę jest spadek hemoglobiny - 7,38 mg/dl ( norma 8mg/dl ) Krew została pobrana ze względu tego ,że wetka chciała wprowadzić steryd do leczenia ( przy złych wynikach nie mogłaby tego zrobić ) Wyniki więc są w miarę dobre i Paris dostaje od dzisiaj Encortolon , jest też zmiana antybiotyku na Unidox - mamy nadzieję , że wreszcie się uda i łapka zacznie "pozbywać" się opuchlizny.
-
Dobrych wieści ciąg dalszy: Mała Paris miała dzisiaj zamiast USG badanie krwi - wyniki są o dużo lepsze:multi: niż w niedzielę - leukocyty spadły do 19,5 tysiąca/mm3 ( było 58,3 tysiąca/mm3 ), kreatynina - 1,47 mg/dl ( było 2,32 mg/dl ) i mocznik - 138 mg/dl ( było 258 mg/dl ). Za 5-7 dni powtórzymy badanie krwi. Ładnie je i przybiera na wadze - dzisiaj ważyła 650 g. Antybiotyk w dalszym ciągu jest kontynuowany. Reszta ciciasów też lepiej - kalciwirus pomału znika. Dzisiejsza wizyta kosztowała 23 zł ( Valentino i Mercedes) U weta była też Bessi na drugim szczepieniu.
-
[quote name='Ajula']Oby tak dalej :loveu: Dobra wiadomość - pewien Anonimowy Anioł :angel: powiadomił mnie, że zapłaci za leczenie ciciasów! Dziękujemy z całego serca! Moja siostra :eviltong: Karmicielka bezdomnych kotów na wsi, ewenement na skalę województwa :diabloti:[/QUOTE] Bardzo dziękuję w imieniu malutkiej Paris :buzi: :Rose: A co do karmicielki kotów na wsi to nie zapomnij cioteczko o naszej kochanej rytce2:lol: Od dzisiaj malutka Paris jest tylko na antybiotyku, dzisiejsza waga - 600 g , na razie jest dobrze - je , bawi się z innymi kociakami. Jutro jedziemy do weta - Paris będzie miała robione USG nerek , trzeba sprawdzić jakie są , czy nie zostały uszkodzone przez to zapalenie.
-
Znowu jakaś "glizda" chce się wzbogacić na cierpieniu i bezdomności psa[URL="javascript:void(0)"]:cool3:[/URL]
-
Witam cioteczkę Lidka7 na naszym wątku kociaków [URL="javascript:void(0)"]:lol:[/URL]
-
Żeby nie zapeszyć ale wreszcie dobre wieści - kociaki zdrowieją :multi: Mała Paris od dzisiaj bez kroplówki , zaczęła jeść , waży już 580 g, temperatura w normie - 38,6 stopni, zaczęła też się trochę bawić ale trzymanie kciuków nadal potrzebne :lol:
-
Labi pojechała do domu! Trzymajcie kciuki!
KateBono replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
i ja też.........super :lol: -
Dzisiaj byłam u weta z malusią Smerfetką - kontynuacja antybiotyku na zapalenie pęcherza , glizda waży 390 g. Malutka Paris była na kroplówce, ma mocznicę:placz: , cukier jest w normie ( 102 mg/dl ) - bardzo wysoka leukocytoza - 58 tysięcy ( norma 11 tysięcy ), kreatynina ( 2,32 mg/dl ) i mocznik ( 258 mg/dl ) Jest kiepsko :-( - waży tylko 500 g, nie chce jeść ,karmię strzykawką ( bardzo się buntuje , wypluwa jedzenie ) Trzymajcie ciocie kciuki za malutką - może da radę i będzie walczyć I żeby nie było wesoło to zachorowały następne ciciasy :-( : Valentino ( waży 810 g ), Mercedes ( waży 700 g )- mają kalciwirus - owrzodzenia na języczkach i podniebieniu, chwała bogu temperatury nie ma, dostały antybiotyk i lek p/zapalny - Tolfedine ,za dwa dni ponowna wizyta.Mały Valentio dostał dodatkowo Bunondol bo nie chce jeść . Dzisiaj zapłaciłam 38 zł za wizytę. W tej chwili właśnie rozchorował się Merlin :-( - też ma owrzodzenia na języczku - jutro z nim pojadę do weta - dzisiaj podaję mu Atecortin do noska.
-
Noc minęła spokojnie , pobudka o 4 rano- małej Paris było zimno bo zrobiła siusiu (spała w kontenerku ), jedzenie w dalszym ciągu wmuszane strzykawką ale było zainteresowanie wodą i jedzonkiem jakie dostały inne ciciasy ( ale tylko zainteresowanie ) O 10 pojechałam z małą do weta - dostała kroplówkę i 6 zastrzyków , waży tylko 490g. Jutro następna wizyta u weta [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/06503669575994070918.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/35243934196348499917.jpg[/IMG][/URL] A tak ciocia Gryzia opiekuje się maluchami ( z Wawrzynkiem i Koniczynką ): [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/00996775316460041684.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/92655210423260561336.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.iv.pl/"][IMG]http://www.iv.pl/images/24568688305989812179.jpg[/IMG][/URL]
-
Biegunki nie ma, koopa była z martwymi robalami, wymiotów nie ma, jak odbierałam z kliniki to miała tylko 36 stopni ( za mało ) leży więc na termoforze , miejmy nadzieję ,że wytrzyma przez noc.
-
Kiepsko z malutką Paris :-( - jeść w dalszym ciągu nie chce - karmię strzykawką ale bunt jest ogromny :-( Reszta ciciasów na razie zdrowa - oby tak dalej