Jump to content
Dogomania

margoth137

Members
  • Posts

    12859
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margoth137

  1. Romek to kierownik pełną:) kiedyś wracałam do domu, byłam jakieś 300m od bloku i słyszałam jak dyryguje na balkonie dwoma ratlerkami stojącymi pod balkonem:) całą trójcę było słychać- szczególnie owczarkowy ryk Romka i ratlerka który szczeka zawsze tak jakby go coś dławiło:diabloti:
  2. [quote name='elik']O rety, ale Ci zazdroszczę. Co prawda mam zaproszenie, ale nie chcę jechać zbyt wcześnie, żeby kochanemu psiaczkowi nie mącić w głowince. Niech się całkiem zadomowi i o mnie zapomni :-( Ale bardzo Cię proszę i chyba nie tylko ja, koniecznie zrób Eliczkowi maaaaaaaasę zdjęć, ile tylko Ci się uda zrobić, a w tym takie przy nodze, żeby było widać jak urósł. Już nie mogę się doczekać :sweetCyb:[/QUOTE] No pewnie, że zrobię:) też się nie mogę doczekać, Elik pewnie już kolan sięga...;)
  3. wstawię w domku bo tu nie umiem:) a jeszcze wstawię fotkę Romka narzeczonej, która jest identyczna tylko waży 35 kg:)
  4. [quote name='Malgoska']No nie wiem czy się ucieszy jak mu Szelcia skoczy do gardła ona kocha tylko siebie[/QUOTE] ;) tydzień bez neta to jak bez nogi;) Wczoraj Romczysław odwiedził weterynarza, ustawił wszystkich w poczekalni, ku zdziwieniu Pani wet, która musiała mu przy pobraniu krwi założyć kaganiec, ale to chyba przez to ,,ciućkanie''. Stażystki zaczęły do niego ,,ciućkać'' a on nie bardzo to lubi. Romuś przychodzi na pieszczoty, tylko wtedy kiedy ma na to ochotę, a co one sobie myslały????;) Wątróbka Rominkowa spadła ze 128 na 101..... (coś tam coś tam). Mały dalej wsuwa hepatica tyle że hillsa bo royal się królewiczowi odwidział po 3 tygodniach. Gorzej z ząbkami ale smarujemy dalej, jak wątroba będzie na tyle dobra to się weźmie i chlast:) Romek waży 10,5 kg:loveu:
  5. Zaglądam do Nuci:loveu:tydzień bez netu, masakra:( wczoraj rano na spacerku w parku spotkałam Monikę Elikową. Miała w-f:) Oczywiście dobrze, że się odezwałam bo bym nie poznała;) Elik rośnie jak na drożdżach, jest większy od mojego Romusia jak stwierdziła;) Elik wpadnie do mnie do pracy w którąś sobotę. Bozie ta kulunia w Eli torbie 5 kg ważyła.... Nie poznam kawalera:loveu:
  6. kochany kudłacz, ale kompletnie nie mam jak teraz pomóc:(
  7. super, kwota wali z nóg, ale napewno uda się uzbierać. Dysponuje fantami gdyby były potrzebne Alficzku:)
  8. piękny:) jak malowany!!
  9. przepiękna:)
  10. [quote name='Makila']Masakra :-( Ten maluszek może tam nie przeżyć. Co on musi przeżywać. Z ciepłego domku trafił w takie miejsce :-( Oby nie skończył na łańcuchu u jakiegoś wieśniaka, bo tam nikt nie przejmuje się losem psow. Sama adoptowałam psiaka z tego schronu i szkoda pisać w jakim stanie do mnie trafił. Nie dość, że poturbowany, zagłodzony, to jeszcze z łatką agresywnego i nieadopcyjnego psa.[/QUOTE] Skąd ja to znam:( Teofciu z awatarka 9 lat siedział w schronie, niby nie adopcyjny. Od października mam 10 kg który zanim trafił o hoteliku był szkieletem na łańcuchu:( ach te ludzie..... biedne psiaki, a Jamnisiu gdzie się plątasz??:(
  11. nie gniewaj się Teoniu ale zapalę świeczuszkę tutaj Dżekusiowi staruszkowi mojej ciotki, który odszedł wczoraj:( Dżekusiu (*)
  12. Boziu drogi jamnisiu pokaż się!!!! a ten maluch w Kielcach......:(:(:(
  13. powodzenia Barciku:)!!
  14. śliczności Heniutkowe:loveu:
  15. też mi się tak wydaje:( trzymam kciuki aby TEN domek szybko się znalazł!!
×
×
  • Create New...