Jump to content
Dogomania

werenn

Members
  • Posts

    1454
  • Joined

Everything posted by werenn

  1. U Marcela udało się zbić mocznik, ale w sumie jak do tego doszło... przede wszystkim jest na ścisłej diecie i żadne "żebry" nie działają, je tylko swoją karmę i pije wodę ale ostatnie badania wyszły prawie wzorcowo
  2. [quote name='Patmol']Twoja też właśnie idzie do liceum? :diabloti: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/4/7ekf.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8449/7ekf.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] tak :-) ale w szkole ma być zorganizowana giełda podręczników ze starszych klas. Liczę, że będzie trochę taniej
  3. a ja się doczytałam, że mamy córki w jednym wieku :-)
  4. no proszę jaki królewicz :-) owinięty w kocyk a łapki na pewno będą smakowały, moje się aż trzęsą na widok koperty z łapkami
  5. no to 2 puszeczki ode mnie i chłopaków
  6. chciał też skoczyć do wody za Bondem, ale nie pozwoliłam bałam się, ze kruszynę prąd zniesie
  7. Marcelkowi ostatnio wydawało się, że jest.... koniem Dołączył do jeźdźców i pognał kłusem w jednym szeregu :-) został mi dostarczony pod pachą przez pana (trenera? nie wiem jak się ktoś taki nazywa) pan przy okazji powiedział, że sam ma czternastoletnią jamnisię kondycja bardzo mu się poprawiła i spodobały mu się długie spacery z Bondem. Ani razu nie prosi na ręce - a zdarzało mu się to wcześniej tak więc - Marcel młodnieje :-)
  8. a wczoraj bez wentylatora, bo nie było gorąco ale dziś będzie - już zająłem pozycje, żeby smarkacz się nie wcisnął
  9. nie było mnie kilka dni w domu, więc teraz Marcel mnie pilnuje :-) uszka się nieco podgoiły, ma apetyt, teraz leży koło wentylatora
  10. a Marcelek trzyma linię :-) no, ale ta karma na nerki to mu chyba raczej przytyć nie pozwoli
  11. Nazwy maści nie pamiętam - jakas na S. Faktycznie szybko po niej się rany goją, ale kawałki uszu i tak traci. Czytałam artykuł, że jak to choler.....wo się przyplącze to się potem będzie odnawiać. I tak teraz jest lepiej, bo są już coraz dłuższe okresy bez strupków, no ale masuję mu uszka i poprawiam krażenie chyba [I]Solcoseryl[/I][COLOR=#444444][FONT=arial] Żel, ale teraz nie mam jak sprawdzić[/FONT][/COLOR]
  12. a Marcelek znowu stracił kawałek ucha. Ta martwica końcówek uszu odnawia się co jakiś czas niestety. Poza tym narzeka na pogodę. Spacer w deszcz to straszna kara - idzie jak na ścięcie.
  13. no proszę - moja córka też ma dziś imieniny :-) wszystkiego najlepszego
  14. a ja złapałem wczoraj kleszcza i R. dokonywała operacji na mnie Marcel nieco przestraszony
  15. też się cieszę, że to łakomstwo dobrze się skończyło nie wiedziałam ile zdążył tego złapać i zjeść (Bond jak wiadomo ma przewagę, młodszy, większy i wszystkie zęby na stanie) i bałam się, że biegunka i wymioty go wykończą
  16. Marcel przeżył noc bez zbędnych sensacji - pewnie pomógł stoperan, który był zmuszony zjeść rano na spacerze jednak wypuszczał z siebie niekończące się węże w sumie źle się nie skończyło - poza przymusową dietą
  17. Dzisiaj tj. 13 czerwca zorganizowana grupa przestępcza, podczas nieobecności ludzi, dokonała napadu na szafkę kuchenną i wykradła wędzone łapki. Przestępcy zjedli swój łup. Mniejszy z kradziejów na widok wchodzącej do mieszkania małoletniej osoby wciągnął szybko ostatnią łapkę bez gryzienia. Według wszelkiego prawdopodobieństwa zakończy się to okropnym bólem brzucha i jeszcze okropniejszą sracz..ą. A mnie czeka przesra...a noc - w przenośni i dosłownie. I muszę się zastanowić czy warto wydawać kasę na łapki
  18. Marcelek tak dobrze nie ma, ale na kocyku na balkonie się grzeje :-)
  19. Moja córka budzi się dziś rano i taki ma oto widok (a komórka pod ręką, to i zdjęcia są) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1979/195cbbcb849aeec6gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/2088/3b8137f1c3f65e95gen.jpg[/IMG]
  20. Marcelek też nie może jeść łapek, bo zaraz mam obsr...ny fotel i nawrót choroby Bond musi jeść w ukryciu, żeby nie drażnić pana i władcy
×
×
  • Create New...