Jump to content
Dogomania

Marylin

Members
  • Posts

    830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marylin

  1. Ja niestety dzisiaj tez nie dam rady a w piątek to niestety dopiero popołudniem, późnnnym. Zostaje ew. sobota :-( Qrdeeeeee tyle czasu... :-(
  2. Ojojoj Blasku... ja Cię tak zareklamowałam a Ty pokazujesz "różki"? Niestety - teraz to jest czas nazywany przezemnie "próbą sił". To teraz musicie ustalić kto jest przywódcą stada a kto psem ;-). Nauka przyniesie rezulaty - jestem w 100% pewna bo to młody i jak sam wspomniałeś pojętny psiak. Zabawki jak tylko sobie leżą to go nie zainteresują tak jak np. dywan czy buty. On zabawki pewnie 1 raz na oczy widzi. Skąd może wiedzieć że to służy do zabawy?! Ty musisz go zachęcać do tej zabawy - rzucać a jak się po nią jakimś cudem ruszy = nagroda (jakiś psi przysmak). Marylinka nie bawiła się miesiąc wogóle, nulll, ZERO! Kup mu jakieś "śmierdzące" (uwielbiane przez psiaki) suszone np. żwacze czy coś. Daj mu powąchać i rzuć (tak aby musiał po to pobiec). Jak pobiegnie to pochwal go. Na spacerze... tak jak mówiła Supergoga = krótka smycz, komendy, konsekwencja i nagroda (smakołyk) jak dobrze wykona zadanie. Będzie dobrze - jestem pewna.
  3. Nie wierzę... 6 lat ktoś patrzył w te psie-wierne, przepiękne oczy, głaskał, karmił i.... bez litości wyrzucił z domu, z życia, z serca... Ja tego NIGDY nie zrozumiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lepiej nie powiem czego temu człowiekowi życzę! Nawet się tych myśli nie wstydzę...
  4. Qrdeeee akurat odebrałam tą inf na pw. Ja niestety od dzisiaj "mieszkam" na Piątkowie. Mogę spr najwcześniej w piątek ale to koło 6-ej rano bo inaczej do roboty nie zdażę.
  5. O boshe! Są prześliczne... a to zdjęcie ze smutnymi mordami za kratkami - mistrzostwo!
  6. Hallo, hallo! Ja tu czekam na dalsze wieści... :-)
  7. Super wieści! Zapewniam że Blask ma wszystkie, zupełnie normalne "odruchy". Marylinka udawała głuchą jak pień :-( Ponad tydzień. Chowaliśmy jej się w domu i wołaliśmy ją (ze smakołykiem w ręku). Najpierw blisko, tak aby nas widziała... później coraz dalej. Poskutkowało. Ciesze się że Blask grzecznie został w domu. Jestem w 100% pewna że będzie dobrze! Spacer pewnie sie nie udał w tą dzisiejszą ulewę... :-(
  8. Co za sur*****y z tych ludzi!!! Pomyślę... Nie mam pojęcia gdzie dać taka maliznę :-(
  9. Hahaha uśmiałam się strasznie :-). Nie mam chwilowo kompa w domu więc sprawdzam co u Blaska przy okazji jak jestem u kogoś. Moja Marylin, mimo że była wczesniej na tymczasie u Kocyk też pierwszej nocy zrobiła mi parę niespodzinek ;-) i to akurat na jasnym dywanie. Więcej się takie "ekscesy" nie powtórzyły. Co do puszczania Blaska - to jeszcze sporo czasu trzeba. Napierw (mówię szeptem aby nie usłyszł) kastracja coby zmniejszyć prawdopodobieństwo wycieczek zapoznawczych, długa smycz, nauka posłuszeństwa... Dopiero wtedy się chłopak będzie mógł wybiegać. Czekamy na relację popielęgnacyjną wraz z fotkami. Pozdrawiam
  10. Ekspresowa akcja, fajny psiak, fajny Pan, fajny domek... oby więcej takich happy endów! Mam nadzieję, że ten pierwszy dzień mija im fajowo i świątecznie - na zaprzyjaźnianiu się. Swoją drogą to ciekawe czy Blask ustąpił miejsca Panu i wyspali się oboje ;-). Mam nadzieję, że Pan nas znajdzie tu w "Już w nowym domu" i napisze co u nich :-) Zaglądam i czekam na relację z nocy i z dziś. Jeśli zmienił imię to też prosimy o sygnał :-)
  11. Hahahahahah bosheeee tak Ci wczoraj o Blasku nagadałam (na szczęście skutecznie) że teraz jak będziesz np. musiał sobie drugie łóżko kupić to będzie na mnie ;-). Cudne nowe imię dla Blaska - wymówić jej nie umiem ale mi się spodobało wówczas jej wolne, polskie tłumaczenie: Ejjawamchujadampolatać ;-). Fakt - na ulicy to by go nikt nie wołał... Może jednak łatwiej byłoby nazwać go Wulkan :evil_lol: Oby tylko gazów i lawy nie wyrzucał z siebie ;-). Ciesze sie, naprawde się cieszę. Baaaaaardzo! Gratuluje Wam tej "nowej drogi życia" :oops: Co do wystraszenia - to nie dziw się proszę. On nie mało przeszedł. Moja Marylinka niemal nie wychodziła z legowiska przez 3 dni... Ogonem też machnęła po 3 dniach. Blask zatem ma zastraszająco szybkie tempo :-) Za namówienie rodziców też trzymam kciuki :-). Stronę fundacji już znasz. DZIĘKI ZA WSZYSTKO! Pozdrowionka dla Was chłopcy :-)
  12. Witamy serdecznie nowego właściciela Blaska wśród forumowiczów. To Blask - posłuchiwacz ;-) Nawet nie umiem opisać jak się cieszę, że wybrałeś Blaska :multi: i w tak ekspresowym tempie jesteście już razem :-) Sądząc po fotce - polubicie się szybciej niż może się wydawać! Cuuuudne wiadomości, rewelacja!!!!!! Tak bardzo trzymałam kciuki... A co do okolicy - to wcale mu się nie dziwię :-P BTW - duże ma posłanie ;-) ciekawe gdzie będzie spał dziś jego nowy Pan :-) Pozdrawiam, trzymam kciuki za rozwój przyjaźni i czekamy tutaj na codzienne wieści co u Was :-) PEES: Jestem zawstydzona - bo ja do dziś nie umiem zamieszczać tu zdjęć :-( a tutaj fachowiec - pierwszy post i już zdjęcie.
  13. Nooo to psiak będzie miał jak w raju + specyfik na skórę i sierść. Będzie jak nowy ;-) Trzymamy kciuki za Popkinsa
  14. Nie miałam wczoraj wieczorem dostępu do kompa. Byłyśmy z Ellonią na wizycie przedadopcyjnej. Blask - jak wszystko dobrze pójdzie(trzymam kciuki za wizytę zapoznawczą) będzie miał super Pana - noooo a okolica do spacerów. Tylko pozazdrościć! Aż żal nie mieć psiaka w takim miejscu :-) Pan baaardzo miły, miał już psiaki w domu rodzinnym. Teraz jak poszedł "na swoje" też zatęsknił za czworonogim przyjacielem. Pokazałam Panu forum i zaprosiłam tutaj do nas no i do pomocy w fundacji :-). Myślę że będziemy w kontakcie. Trzymajcie kciuki za wizytę zapoznawczą!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  15. Trzymajcie kciuki - dziś idę sprawdzać potencjalny domek :-) Może właśnie dla Kali...
  16. Na tropienie, z taką ekipą, idę w ciemno!!! Dziś jednak, póki co (choć trzymam kciuki, to nic nie wiem coby Kocyk już w tego totka wygrała) idę sprawdzać potencjalny domek. Może właśnie dla Ciebie Balsk :-)
  17. Śliczność!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Działamy - coś mu znajdziemy.
  18. ...jak zwykle czytuję sobie o psach i zobaczyłam ogłoszenie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195705-Sprawdzony-dom-dla-jamnika-miniaturkowego[/URL] ale niby Pani chce suczkę... doczytałam to później. Jak będzie ciachnięty to jak suczka...
  19. Oooooo jest Supergoga na wątku - bo pisałam o tym że Pani szuka psiaka do Ciebie na pw. Trzymam kciuki... Jedno co mogę powiedzieć Mamuśce_3 to, że ja też mam psiaka wyadoptowanego od Supergogi, ma nosa do psów i nie ściemnia. Jeśli psiak jest kochany - to jest. Jesli ma "wady" to mówi o tym otwarcie. Trzymam kciuki i czekam na wieści :-)
  20. Goga zakochana ( a widziała już nie jedną psią biedę ), psiak grzeczny, mądry i ułożony... Co tymi ludźmi????????????? Lordzie - znajdą się Twoi ludzie :-)!
  21. Świetne wieści. Ciesze się, że Frodo znalazł swój domek i swoich ludzi. Ja też czasem z moją "odanimaliową" ukochaną spanielką Marylinką odwiedzam Łęgi... Częściej jestem tam jednak z podopieczną ONKĄ - Bastą. Może się kiedyś nawet spotkamy :-) Powodzenia na "nowej drodze" życia pt.: Wy+Frodo :-)
  22. Co u Gabi? Czytam wątek i myślę o psicy... Śliczna jest! Moja przyjaciółka zakochana w buldogach, bokserach i podobnych też o nią dopytuje... Ona prawdopodobnie mogłaby ją wziąć gdyby Gabi była do adopcji ale od stycznia dopiero :-(
  23. Zasze mówiłam, że snuszkak przynosi psiakom szczęście :-)
  24. Tutaj wstawiłam fotki jeszcze w 100% zdrowej Beli - te które mam najaktualniejsze tj. z czerwca br. [url]http://picasaweb.google.com/Klaudia1981/BELA02#5527579777885080466[/url]
×
×
  • Create New...