-
Posts
830 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marylin
-
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wczoraj, tak jak deklarowałam spędziłem wieczór z Mishką i Ellonią. Psina ma jak w raju u Eloooni... Elllonia ją przewija, myje, masuje, gotuje, karmi, poi, pierze kocyki, bawi się, daje leki i od nowa... przewija, myje, masuje... Nie mogła psina lepiej trafić. Elooonia poświęca jej 90% dnia - to widać. Mała ma się (póki co - na oko) coraz lepiej. Ogonek świadczy o tym że ufa, chce ufać człowiekowi. A sama Mishka jest CUDOWNA! Jestem sprzedana...zakochana. Wkleję Wam troszkę fotek i filmik jak mi się uda :-) [URL="http://img691.imageshack.us/i/dsc01309v.jpg/"][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9596/dsc01309v.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] -
śliczny Spanielek w przytulisku - za TM [`]
Marylin replied to Ajula's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O bosheeeeeeeeee Marylinka też Puszczykowska była... On jakiś jakby podobny był... może to rodzina?! Ale tylko z wyglądu bo z charakteru ani ciut ciut... Jakieś zagłębie porzucanych spanieli tam jest :-( -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='What May NN']Misha nie miała operowanego biodra!! tylko udo i kość piszczelową (chyba)!! byłam u Mishy - jest cudowna i taka strasznie biedna!!! wylizała mnie całą, machała ogonkiem, przytulała się, troche mnie nawet podgryzała ;-) siedziałam z nią w klatce, tuliłam ją i przepraszałam za gatunek ludzki.. Zjadła spora porcję żarełka, wypiła wodę, dała sobie zrobić zastrzyk. Po 2 godzinach miętolenia i gadania miała chyba dość, zasnęła i poszłam..[/QUOTE] Zryczałam się... Też ją będę przepraszała za ludzi - ale jutro. Miałam być dziś wieczorkiem ale pojechali do weta tzn. Misha z Eloonią i Goga. Gadałam z Ellonią jak wróciła z pracy - mówiła że jak weszła do Mishki to ta na jej widok ogonkiem wystukiwała powitanie - chyba morsem :-). Przywrócimy jej zdrowie i wiarę w ludzi. -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Moja wpłata też poszła, rano. Jaka ona jest śliczna... Będzie dobrze - jestem pewna :-) -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dokładnie tak. Ja wpisałam na ratowanie życia i zdrowia Mishy. -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Inez de Villaro']A jak dziś się czuje? Na jakie konto wpłacamy?[/QUOTE] Na kontro Fundacjli dla Zwierząt Animalia: [B]Konto bankowe:[/B] Fundacja dla Zwierząt Animalia Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 Strona www: [URL]http://fdz-animalia.pl/index.php?page=kontakt[/URL] -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ja pier****ę nic więcej nie powiem!!!!!!!! Pomogę. Jakiś grosz przeleję za chwilę, a i transportem służę o każdej porze dnia i nocy! Pomogę Elloni się nią opiekować. Damy radę. Dzielna z niej dziewczynka i wierzę - że będzie walczyła i zamieszka w domu ze ZŁOTYMI KLAMKAMI, który obiecała jej Ajula :-) -
Tonik - kolejny podopieczny Animalii - pojechał do domu
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jaki on śliczny :-) -
Malutka wspaniała Sabcia MA REWELACYJNY DOM!!!
Marylin replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Podnosze psine. Przesłodka jest. Uśmiech - hollywoodzki :-P -
Młody mały Rudolf ma domek na zawsze, zostaje we wspaniałym DT!!
Marylin replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Przemilczę zachowanie Pani i to jak bardzo mi żal Rudolfa, że musiał tyle przejść... Nieznoszę ludzi - takich ludzi! Chcę jednak zauważyć, bardzo ważną rzecz - że Pani mu dawała czekoladę do jedzenia. Nikt nie odniósł sie do tego (wiem że były inne, równie istotne "debilizmy" tej Pani). Chciałabym jednak, tych którzy być może nie wiedzą - ostrzec!!!!!!!!! Wiem od weta, że czekolada jest TRUCIZNĄ dla psa i niekiedy mały kawałek może go zabić. Cyt[I]."Czekolada, która nam ludziom bardzo smakuje, jest niebezpieczna dla psa i może spowodować jego zatrucie a w skrajnym wypadku nawet śmierć. Odpowiedzialna jest za to substancja zwana [B]teobromminą[/B]. Występuje ona w kakao, z którego powstaje czekolada. Organizm zwierzęcia w przeciwieństwie do ludzkiego nie jest w stanie szybko metabolizować tego składnika. Najniebezpieczniejsza jest czekolada gorzka, gdyż zawiera najwięcej teobrominy. Gdy zauważymy, że nasze zwierze spożyło znaczną ilość czekolady należy niezwłocznie udać się do weterynarza. Już 15 gram czekolady gorzkiej używanej do pieczenia może zabić pieska rasy chihuahua. W domu należy trzymać czekoladę z dala od naszych zwierząt i częstować nią tylko naszych ludzkich znajomych."[/I] Trzymam kciuki za Rudolfa i dodam to co wszyscy wiemy - Asiu Ty i Twoja Mama jesteście aniołami!!!!!!!!! -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
a Basset Fauve de Bretagne, też indentyczny tylko inne umaszczenie :-) -
Powodzenia Boogi!
-
Sammy- 3 miesięczny mix spaniela,już we własnym domku!
Marylin replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Wspaniale. Pod czujnym okiem Anety i to w domku miłośnika zwierzkaków - Sammy będzie miał super życie :-) -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img89.imageshack.us/i/granat1.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5685/granat1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img822.imageshack.us/i/granat2d.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/8821/granat2d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img202.imageshack.us/i/granat3.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/3217/granat3.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] To są fotki chwilę po wybudzeniu jak odbierałyśmy Granata :-) Pani doktor nachwalić się go nie mogła, że taki grzeczny, kochany, piękny... Tak właśnie jest. Granat czuje się super, jest przegrzeczny, bawi się i wszystko wynosi do swojego legowiska (kapcie, zabawki itp.) -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To byłoby na tyle chwilowo :-) Zdjęcia Pele wyszły - są super ale wyślę Ci później z domu bo teraz jestem u Agi i czekamy na odbiór Garanata bez zawleczki :-P -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img204.imageshack.us/i/72014789.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9756/72014789.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img155.imageshack.us/i/51565641.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7933/51565641.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img51.imageshack.us/i/92056327.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/1230/92056327.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img692.imageshack.us/i/60514828.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8396/60514828.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img51.imageshack.us/i/56712613.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/6098/56712613.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img815.imageshack.us/i/68548972.jpg/][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/3791/68548972.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img824.imageshack.us/i/85211166.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/5100/85211166.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img211.imageshack.us/i/65576922.jpg/][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/1319/65576922.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img155.imageshack.us/i/53106205.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6012/53106205.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img18.imageshack.us/i/91942900.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6281/91942900.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/i/46909014.jpg/][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/8163/46909014.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img146.imageshack.us/i/86242928.jpg/][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/4417/86242928.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='snuszkak']o jak my lubimy takie zakończenia :multi::multi: no i początki historii z nowych domków oczywiście :cool3: Marylin - kolejny raz serdeczne podziękowania, nie tylko jesteś aniołem dla naszej, teraz Twojej suni Marylinki ale też aniołem dla naszych kolejnych podopiecznych chcemy więcej takich domków"![/QUOTE] Eeeeee :oops: prawdziwym aniołem to dla mnie / dla nas jest Marylinka. Oprócz tego, że wniosła w nasze życie kuuupę radości i miłości to jeszcze dzięki niej poznałam animalię, dogomanię i zobaczyłam,że jest jeszcze sporo ludzi na świecie, którzy kochaja zwierzaki i tak jak Wy - robią wszystko aby polepszać ich los. Mój mąż dzięki niej sam zaangażował się w kwestie adopcji i jeszcze bardziej pokochał psiaki. Zatem - tak naprawdę to Marylin jest cudotwórczynią i pośrednio to ona "wyadoptowała" Belunię [*], Blaska, Flapa, Flipa... Tyle pochlebstw :-P Wieści od Flipa vel Granata: dostałam o 9-ej rano sms-a od Agi (jego Pani): [I]"My dog is an angel :D"[/I] To najprawdziwsza prawda. Przespał caaaluśką noc w swoim legowisku, razem ze swoimi wszystkimi zabawkami - do legowiska poznosił je przed snem. Nie zrobił ani siku ani kooopy. Rano przywitał swoją Panią radosnym merdaniem ogonka. Pomysł wyjścia na spacer nie spodobał mu się - wlazł do legowiska i patrzył błagającym wzrokiem. Po obietnicach Pańci, że na 100% tu wróci i tak już będzie zawsze - poszedł. Załatwił na spacerku wszystkie potrzeby, obwąchał cały teren, poobserwował gołębie i ochoczo wrócił za Panią do domku. Nawet jak coś go przestarszy, spogląda na Agę i idzie za nią grzecznie. Aha dziś wszedł do sypialni jak Aga w niej była = sukces :-). Pańcia położyła mu kocyk koło swojego biurka i pokazała, że może na nim poleżeć... Powąchał, delikatnie chwycił za róg i... szybko zaciągnął do swojego legowiska które stoi w korytarzu :-P Tyle na teraz. Na 13-ą idzie na kastrację. -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że dopiero teraz piszę ale własnie weszlam do domku. Stoję nawet jeszcze w szaliku :-) Najważniejsze to że Flipek jest już u siebie w domku. Wszystko odbyło się bez jakichkolwiek zakłóceń. Psisko nie chciało opuścić schroniska :-) to zapewne dlatego że Paweł się nimi super opiekuje. W autku jechał jakby to była dla niego norma. Przed domem zrobił siku i kupę. Przestarszył sie wejścia dla bloku ale daliśmy radę. W domu... qrdeee klasyczny kanapowiec. Wskoczył do łóżka baardzo z siebie zadowolony. Później ganiał z piłeczka - troszkę się zdziwił jak zapiszczala ale... nosił ja dalej. Wytrzymał z załatwieniem sie od 17-ej do 22-ej kiedy to wyszedł na wieczorny spacerek. Nie chciał za skarby świata wyjść z domu (ja mu sie nie dziwię) ale później poszło gładko. Załatwił wszystkie potrzeby i wrócił do domu. Dał się ładnie wykąpać, wytarł się w pościel w sypialni, sciany w przedpokoju i... zaległ w swoim nowym, piekny legowisku. Pies anioł - jak brat (który dziś zeżarł dla psotności dwie pary szelek :-P). Tyle na dziś... Aha Flip wabi się teraz GRANAT... a jutro o 13-ej będzie miał zdjętą zawleczkę ;-) Misja przebiegła WZOROWO. To naprawdę fajne, łagodne, kochane i baaardzo radosne psisko. Jutro wstawię foty bo dziś juz padam. Supergoga mam dla Ciebie wszystko + foty tego nowego psiaka - musimy się zgadać na przekazanie :-) Aha... zakochałam się w Ince i jej córeczce... -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']To może na dzisiaj powiem Pawłowi żeby mówił że zarezerwowany. Z ogłoszeń jeszcze nie zdejmuję, jestem przesądna - a z tym fortepianem może być różnie!!![/QUOTE] Trzymać kciuki i fortepiany pod kluczem :-) Dziś popołudniu Flipek jedzie do swojego domu. Jestem w tej akcji transportowym, więc zaopatrzona w aparat fotograficzny, mam zamiar zrobić dla was sesję z tego cudnego wydarzenia. -
Sammy- 3 miesięczny mix spaniela,już we własnym domku!
Marylin replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
O bosheeeeeeee jakie CUDO :-) Zakochałam się! Jestem w 100% pewna, że szybko znajdzie ukochany domek. -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
U Flapa wszystko super, nawet więcej niż super :-) Bawi się, bawi a na widok wracającej do domu Pańci dostaje szaleństwa. Wzbudza ogólny zachwyt swoją urodą. Zadomowiony w 100% dzisiaj zeżarł pilota od tv - a nie był w domu sam. Babcia robiła coś na dole a on "odpoczywał" na górze. Rozrabiaka. Kapeć też padł ofiarą ale że teściówka zobaczyła to w odpowiednim momencie to dzieła nie dokończył a Pańcia wytłumaczyła mu że nie wolno kapci gryźć. Póki co zrozumiał. Jadę do niego w weekend to będą szczegóły + fotki. Natomiast po Flipka prawdopodobnie będziemy jechały w piatek 4 lutego ale jakos popołudniu - oczywiście wcześniej zadzwonimy do Pawła i dowiemy się czy mu pasuje. Wówczas może uda sie umowić sterylkę na sobotę rano lub np. poniedziałek. Jak będzie wsio 100% to poinformuję. Goga nie odpisałaś mi na pw tu na dogo i nie wiem co z kasą. Izabelka a co u was? Przelew doszedł? Jak Żużel? Tęskni za ukochanym? :-) -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Klaudia, a jak z Flipkiem. Paweł pytał, bo miał drugie pytanie o niego i nie wie co mówić.[/QUOTE] TADAM! TADAM! Święty Mikołaj - czyli ja ( podobna masa ciała :-P ) mam dla Was kolejną niespodziankę. Na 99999999999999999999999999% Flipek w ciągu dwóch tygodni pojedzie do swojego własnego domku. Przed chwilą rozmawiałam z jego przyszłą Panią, powiedziałam że sa zapytania o Flipa i powiedziała cytuje: " Flipek ma już dom, no chyba że mi fortepian na głowę spadnie i tego nie przeżyję " :-) Dam znać kiedy go zabierzemy, umówimy na sterylke i wszystko to co trzeba. Jego Pani jest w trakcie przeprowadzki i stara się o urlop aby wprowadzić Flipka w ich wspólne, nowe życie. Stara się aby było to najszybciej jak się da. -
Flip i Flap we własnych, cudownych domach. Dziękujemy!!!!!
Marylin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jak sami widzicie Flap zaaklimatyzował się wzorowo. Jazdę samochodem zniósł wspaniale, w domu czuł się bardzo swobodnie. To naprawde wspaniały psiak. Rano w niedzielę jego nowa Pani obudziła się... z Flapem obok siebie :-) Zasypiał w legowisku ale jak widać zmienił zdanie :-P Najlepszą zabawią było ganianie z Marylin i zabieranie jej zabawek - głównie ulubionej pietruchy. Zauważył że Marylin nie wskakuje na kanapy... to on postanowił robić wpros przeciwnie :-). wskakiwał na kanapę i pod poduszkami chował zabawki. Dzisiaj byl u weterynarza - wszystko wskazuje na to że jest zdrowy. Cos się tylko doktorowi nie podobało w lewym uszku ale wziął wymaz, kazał obserwować i przyjśc na kontrolę za tydzień. Został doszczepiony na inne choroby zakaźne. ANIOŁ! Grzecznie pojechał autem do doktora, pozwolił się przebadać, zaszczepić i zadowolony wrócił do SWOJEGO domku. Po powrocie... zauważył torbę na podłodze, a w niej chleb. Postanowił sie poczęstować :-) Wyjadł chleb ze środka a skórkę zostawił :-) Pozdrawiamy