-
Posts
2430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ivette3
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
uczty ciąg dalszy :D -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Za nami dłuższy i ciepły weekend.Światuś spędził go tak jak przystało na emeryta,któremu podróże i przyroda przynoszą radość i relaksik.Była trawka i lasek :),była kiełbacha i kurczaczek - jednym słowem prawdziwa uczta dla dziadzia. Teraz zapraszamy fanów Światusia na ucztę fotograficzną upamiętniającą wspaniałe grillowanie na łonie natury. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Światuś wykorzystuje każdą sposobność aby skosztować wakacyjnego spacerku.Dzisiaj troszkę pogoda się poprawiła i mamy relację fotograficzną : -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']Dziękujemy za wpłaty: Wojtuś 20 zł :loveu: Ronja 20 zł :loveu: Demi 15 zł :loveu: oraz Malibo która co m-c wpłaca do Ivette :loveu::loveu: no i ja xmartix 20 zł [FONT=Verdana]Stan konta Świata: - 185 zł (na sierpień) patrzyłyście czy nie macie czegoś na bazarek ? :razz::razz::razz: wspomóżmy Świata[/FONT] :roll: Światuś bardzo dziękuje tym wszystkim,którzy o nim pamiętają i wspierają go nadal. Minęło półtora roku ponad od chwili gdy staruszek dostał szansę aby pożyć wreszcie w lepszych warunkach,bezpieczny i kochany.Bardzo mu się ten stan spodobał i jak widać mimo niedogodności wieku desperacko zalicza kolejne miesiące życia pokazując każdego dnia wdzięczność i radość z bycia z nami. Wątek niestety (jak to na dogo często bywa) nie jest już z tych alarmujących i poruszających serca i dlatego zapewne troska o jego potrzeby,finanse troszkę umyka uwadze ( zwłaszcza nowym czytelnikom wątku,których niestety nam brak)...a czasy dla wszystkich są coraz trudniejsze,biedactw na forum nie ubywa... . Jednak jeśli ktoś może i zechce podratować budżet dziadzia (w formie wpłat lub pomocy w zebraniu fantów na bazarek ) to dziadzio będzie bardzo,bardzo wdzięczny :roll: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Doszła wpłata 50zł od malibo57 . Światuś serdecznie dziękuje :buzi: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: Światuś z przyjemnością przyjmuje całuski i przedstawia kolejne fotki ze spacerków ( niestety w mało wakacyjnej aurze - ale podobno pogoda ma się wreszcie wyklarować ) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:roll: gdybym tylko miała coś takiego jak kamera...Niestety w aparacie mam bardzo krótki czas nagrywania i nie da się tak ucelować aby nagrać najlepsze akcje. Co do zwrotu "Świat się śmieje" to jeszcze bym dopisała,że "...z Nas" - zwłaszcza gdy ubolewamy nad jego starością(czasem), a on wygląda na to,że świetnie się czuje i bawi :loveu:.I oby tak jak najdłużej . -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziarskiego???:placz:;) - toż to istny gladiator,żeby nie powiedzieć agresor :lol: Podskubywanie mu dla zabawy kudełków na uszach grozi dotkliwym,masakrycznem wręcz aktem zemsty z jego strony.Dziadzio w trakcie takiej zabawy wykazuje się ogromnym refleksem i prawie za każdym razem zdąży kłapnąć paszczą rękę osoby ,która go zaczepia.Paszcza jest niezbyt gęsto uzbrojona w ząbki ,ale brak ran gryzionych doskonale rekompensowany jest obfitym omamlaniem :evil_lol:. Nasz dziadzio to komediant,który w zależności od sytuacji,pogody i humoru jest budzącym litość emerytem lub zupełnie rozbrykanym szczeniaczkiem z siwiejącą czuprynką :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agata51']Po tym, co zobaczyłam po środowej nawałnicy, będę złowieszczyć - już nigdy nie będzie aury wakacyjnej. :roll: pogoda nie rozpieszcza wczasowiczów ale jeszcze bardziej przykra jest dla zwierzaczków,które nie mają się gdzie ukryć.Upały są złe bo brak wody...zima zła bo brak jedzonka...a teraz zamiast wreszcie chwilki wytchnienia , niestety ulewy i wichury ...:-( [quote name='agata51']Światku, spoko - ciebie to nie dotyczy. Najwyżej potkniesz się o powalone stuletnie drzewo, ale sam powiedz - co za różnica, o co się potkniesz. - o stuletnie drzewo czy o gałązkę. Zresztą, ty się nie potykasz - tylko widzący są na tyle pewni siebie, że się potykają. Ty jako niewidzący i niesłyszący, się nie potykasz, ty po prostu omijasz. Omijaj, piesku, omijaj jak najdłużej. Światuś ma czasem pewien osobliwy zwyczaj :evil_lol: Spaceruje wolniutko,nóżka za nóżką , jak przystało na zgrzybiałego, niedołężnego starowinkę , budząc ogólne współczucie wszystkich dookoła.Nagle coś mu się odmienia i rozpoczyna galop na oślep.Ponieważ kosteczki ma już niesprężyste , to jego susy są bardziej związane z wyskokiem do góry niż do przodu.Wygląda to jak kicanie kudłatego zająca prawie w miejscu.W takich razach bywa jednak,że na drodze "mknącego" w zwolnionym tempie dziadzia leży jakaś przeszkoda.Wpada na nią,hamuje w miejscu i dość długo z pochylonym łebkiem gapi się na osobliwość tak,jakby chciał wyczekać kiedy ona zniknie-bo ON ustąpić nie ma zamiaru. Po chwili jednak ma opracowany plan awaryjny,bo wyszuka zwykle jakieś pokrętne przejście i włazi między przeszkodę np.gałęzie,nóżki od stołka,kwietnik ... i jak pluszowy wąż prześlizguje się przez ciasne przesmyki. Ja obserwuję te wyczyny zawsze ze zdziwieniem,bo nijak się ma wtedy jego niedołężność i ślepota do wyczucia labiryntu przez jaki zwycięsko wychodzi :).(Zwycięsko ;) o ile przeszkoda jest stabilna- bo bywało,że łapałam kwietnik w locie ). Tak czy inaczej i tak jest w tym wyjątkowo sprawny :lol: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: Światuś wita swoją (powakacyjną:cool1: ) ukochaną cioteczkę xmartix .Bardzo stęsknił się i wypatrywał powrotu rozglądając się ;) zza krzaczka : Pozdrawiamy wszystkie cioteczki i życzymy lepszej aury wakacyjnej :lol: -
no,no,no :) .Wątek dopiero powstał a tu akcja pełną parą idzie .Przy tylu dobrych cioteczkach sunia szybko znajdzie radosny los.Trzymam kciuki mocno i przesyłam głaski dla ślicznej Saruni.
-
[quote name='agata51'] Kochana, coś ty, właśnie nam, [B]starszym paniom[/B], wszystko wypada! Wszystko nam wolno - na tym polega urok starości. Matko, jaka ja byłam stara, jak by łam młoda! Do kiosku po papierosy nie wyszłam [B]bez makijażu[/B]. I bez przerwy: "co na to ludzie powiedzą?" A teraz czniam - ludzie to ja! [B]Wykop sobie dołek i wystaw język. A kto ci zabroni?[/B][/QUOTE] No ładne rady mi tu citeczka-babcia Agata daje:p:evil_lol:. Nawet jak mi sąsiedzi dołek pozwolą wykopać a mnie przy tym nie skopią najszlachetniejszej części pleców :oops: , i o ile straż miejska leżącej baby nie pozbiera...to a nóż jakiś grabarz mnie zauważy i uzna,że szkoda przenosić-wystarczy zakopać skoro już jej(mnie) jęzor wystaje:shake:. Nie zaryzykuję :eviltong:;) Tobie Agatko życzę udanej wyprawy do naszego słodziaka i proszę Kamysia ode mnie mocno wygłaskać :loveu:
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:cool1:Ciotki i wujkowie na wakacjach a dziadzio wreszcie na spokojniejszym spacerze.Było upalnie,potem burzowo i strach było na wietrzysku spacerować.Dzisiaj znów zaświeciło trochę słonka i Światuś nabrał ochoty na inspekcję po podwórku. Oto efekty sesji zdjęciowej :) Pozdrawiamy wszystkich i czekamy jak zwykle na odwiedzinki :lol: -
[quote name='waldi481']Ok-już rozsyłam.Rozumiem,że z prośbą o ew.wpłatę. Przecież wiem co się tam dzieje..Czasem myśle,żeby komuś tak od serca przywalić! Waldek[/QUOTE] Elu- jestem na Twoje zaproszenie.Bardzo mi przykro,że nie mogę inaczej wesprzeć ślicznej Saruni tylko podnosząc wątek :(.Ta sunia jest smutna bardzo ale zarazem taka pełna nadziei w oczkach i mądrości.Myślę- ba! jestem pewna,że ktoś ją pokocha i podzieli się domkiem . Trzymam kciuki za ślicznotkę .
-
Pozdrawiam Kamyczka w duszny ,burzowy dzionek :).Nasz przystojniak pewnie wykopał sobie dołek i poleguje w chłodnej norce.Chętnie bym mu potowarzyszyła ale chyba starszej pani nie wypada(? ).W takich dniach jak ostatnio chyba wolałabym być psiakiem,bo mogłabym wystawić z gorąca jęzorek tak jak Kamyś:eviltong:;)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Światuś i my życzymy udanego wypoczynku :). Dziadzio większość czasu spędza koło wiatraczka.Na dworze jest parno i niestety burzowo dlatego nie możemy wybrać się gdzieś dalej na trawkę.Jednak mamy w planach wycieczkę nad wodę - tak jak w ubiegłym roku.Oczywiście dziadzio będzie miał wiezioną poopę ,bo sam by nie doczłapał.Ale to póki co plany.Zazdrościmy nieco tym cioteczkom i wujkom,którzy już się relaksują i z utęsknieniem czekamy na odwiedziny na wątku :) -
Mogileńska Policja uratowała zakatowanego psa
ivette3 replied to Agata Balu's topic in Już w nowym domu
Podpisana petycja.- 36 replies
-
Niedobita Psotka żyje! Sąd odwoławczy w Bydgoszczy podtrzymał wyrok !!!
ivette3 replied to Agata Balu's topic in Okrucieństwo
Podpisane przez rodzinę.Rozesłane. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj Światuś dziękował cioteczkom Ronji,Demi,xmartix i Magdzie :) a dzisiaj właśnie doszła wpłata od cioteczki malibo 57 ( 50zł ):lol: ,której równie gorąco dziękujemy :B-fly:. -
[quote name='agata51']A ja specjalnie się nie dziwię - jak to mówią "widziały gały, co brały". ....[/QUOTE] A ja wprost przeciwnie :evil_lol::loveu: - dziwię się ,że Kamyczek nie jest rozchwytywany- on ma jęzor kosmiczny i niepowtarzalny.Przecież takim jęzorem uczucia psie okazane na buzi nie mogą być niezauważone - nawet przy słabych "gałach" :eviltong::loveu:. Głaski dla Przystojniaka i pozdrowienia dla opiekunek :lol:
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']ja z chęcią poprowadzę :) lecz fantów to ja nie mam .. To wspaniale,że prowadzącą już Światuś ma :lol: .Fanty się znajdą- Światuś bardzo,bardzo prosi :) [quote name='xmartix']na cioteczki jednak liczyć możemy! Wspaniale. Dziękujemy za wsparcie Świata: Ronja 20 zł, Demi 15 zł i Magda333 100 zł :) ponieważ do przelania za czerwiec (płacimy z góry 1-szego każdego miesiąca) brakowało 30 zł, a także na cały lipiec, w związku z tym Świat nadal jest na minusie :roll: mam nadzieję, że nadrobimy to bazarkami, jak macie jakieś rzeczy to piszcie do mnie na pw :B-fly:Dziękujemy cioteczkom.Wpłata doszła. Do podziękowań dołączam fotki ze spaceru,który odbywał się podczas pogody nielubianej przez dziadzia. Zobaczcie sami jaki to uparty leniuszek- rozsiadł się i ani myślał spacerować :p .Tak przez dobre kilka minut ,a jak już podniósł tyłeczek z dołka to tylko po to aby wytorpedować do domu :evil_lol:.... Jak jest zimno i mokro to nasz Światuś preferuje siedzenie w domowych pieleszach : -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix'] może macie coś na bazarek dla Światusia? coś trzeba zrobić, nie możemy go tak zostawić Dobry pomysł xmartix- tylko czy jest na wątku ktoś kto potrafi taki bazarek zrobić i poprowadzić?:roll: Kwestę fantów myślę,że da się szybko zorganizować ( po cichu zdradzę,że jedna z cioteczek ma kilka fajnych rzeczy i chętnie je odda). Może połączyć bazarek dla Światusia z jakimś innym potrzebującym psiaczkiem? Zbiorcze bazarki chyba są częściej odwiedzane i wspierane (???) - jak myślicie? -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Martusiu- to wątek Światusia i on tutaj jest gwiazdą :loveu:oraz gospodarzem,więc jemu oddaję wszystkie achy i ochy .Wygłaskałam ,wycałowałam ale niestety nowych fotek nie zrobiłam:oops:. Powód bardzo prozaiczny.Na dworze ponuro i mokro.Szanowny staruszek ani myśli wychodzić na podwórko.Postawiony pod klatką stoi,schyla łebek i po chwili z nosem przy ziemi chce uciec do domu.W tej sytuacji wstawiam Wam fotki z poprzedniej sesji-te które odrzuciłam , jako mniej atrakcyjne.Miejmy nadzieję,że lada dzień lato wróci ,a z nim lepszy humor Świata.Pozdrawiamy wszystkich :lol: