Jump to content
Dogomania

ivette3

Members
  • Posts

    2430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ivette3

  1. [quote name='sleepingbyday']wiecie, że mi sie totalnie międlą te imiona? jak rany zapamietać nie mogę, który jest który. a jak zapamietam, to potem zapominam :-/[/QUOTE] no bo one takie cudne wszystkie,że oślepiają urodą;)...i o pomyłkę łatwo :eviltong:
  2. Zapewniam Cię zatroskana ,kochana cioteczko ,że jedyną i zresztą najważniejszą "personą":loveu: kręcącą się bezkarnie i bez ograniczeń przestrzenno-czasowych po domu jest Świat :D .Tak więc spoko;)
  3. Gdyby[B] ATOS[/B] :) widział fotki z hoteliku w którym jest jego kumpel pewnie na żadną wiosnę by nie czekał ,tylko sam pobiegł do klatki aby go tam dotransportowano :) edytowałam i poprawiłam- dziękuję za uwagę koosiek;).Sama nie wiem kogo za pomyłkę przepraszać bardziej : ludzi czy muszkieterów ,więc przepraszam wszystkich :oops:;)
  4. Fikuś rzeczywiście rozkoszny :D ...ale czy aby nie narusza ustawy o wychowaniu w trzeźwości ;) ?
  5. [quote name='czarna anda']sytuacja pod kontrola = napisze w swoim czasie :roll: - wszyscy trzymają kciuki ...za dobre wiadomości PS.Czy ktoś dotarł może do info o 16/17 -tym ,niezidentyfikowanym z imienia do tej pory psiaku u p.D ? co z nim?
  6. [quote name='sylwiaso']W imieniu Kamysia,ciotki sylwi i całego"lasku brzozowego"składamy podziękowania dla [B]cioci Agatki i Olenki[/B] za wsparcie i walkę o nas na wątku pensjonatu!!!!Dziewczyny jesteście Kochane,co ja bym bez WAS zrobiła!!! [/QUOTE] [B]Sylwiaso[/B]-nie znamy się ale [B]wiele dobrego o Tobie słychać na całym forum [/B],więc opinie wyrażane głośno przez kochane ciotki Agatkę i Olenę ,to tylko głośna,słuszna reprezentacja wielu osób( za którą milczący obserwatorzy również dziękują-w tym np.ja i czasem milczą aby niepotrzebnie nie rozniecać tematu). Pozdrowienia dla całego Lasku :) i ucałowania w nocholki psiej rodzinki z wyróżnieniem nochola Kamyczkowego
  7. :oops: ale nam cioteczka Sabinka "pojechała po kaloszach" ;):evil_lol: .Chyba musimy uprawiać nocne pogaduszki przy zgaszonym świetle i ciszej ...bo jeszcze nas w obronie dziadka zgłosi do ukarania :placz:;). Cioteczko margoth - wiem ,że nas nic nie tłumaczy ,gdy chodzi o zakłócanie spokoju nocnego dziadziowi...ale obiecuję poprawę i o wybaczenie proszę :cool3:.
  8. [quote name='majqa']Błahahahahaha... lepiej już pozostańmy przy kalumniach. Słuchaj... wracasz mi wiarę w ludzi, słowem kalumnia mnie powaliłaś. Mój Boże, któż w obecnej dobie używa takich zwrotów? Eh... poczułam się tu teraz prawdziwie domowo. Dziękuję Kasiu. :-) Zawsze do usług :modla::thumbs: - w tym klimacie czuję się po prostu lepiej...nawet z problemami ;).
  9. [quote name='majqa']Seee rób ze mnie jaja, rób! :evil_lol:[/QUOTE] jaaaaaaaaa?:crazyeye: a gdzie bym śmiała :placz::eviltong:....czemu we mnie kolumnami/kalumniami rzucasz niecna kobieto?:-( Tego to Światuś nie widział :mad:;)
  10. [quote name='majqa']Kasiu, a ja bym na Twoim miejscu wybrała tak. Otwórz wszystkie linki, wyklucz to, gdzie wyraźnie nie ma info, że jest bezpieczne dla zwierząt. Kolejno odpuść max drożyznę, a kolejno, patrząc na podobną wielkość opakowania i w miarę szerokie spektrum działania wybierz dogodność cenową. Tak jest szefowo :cool3: :D .Aby nie było ,że jestem bez inwencji twórczej ,to dodam od siebie : Poślę córkę po zakupy i niech młoda sprawdzi co w ogóle w tym świętym mieście zapodają w sklepach.Mam przeczucie,że życie zweryfikuje moje dylematy i będzie najlepiej jak to możliwe ...bo niemożliwego nie kupię :evil_lol:
  11. :placz: dziękuję za linki i jednocześnie jestem załamana :placz::placz::placz: Izuniu !!! ja należę do tych bab ,którym nie wolno pokazywać zbyt szerokiego wyboru :placz: ,bo staję jak cielę i najpierw wszystko mi się podoba ...a potem sukcesywnie do wszystkiego mam wątpliwości. Poleć mi zatem jedno- nawet na chybił trafił a ja wypróbuję i albo będę wdzięczna :cool1::loveu:....albo będę robić "emotkowe" kwaśne miny i czekać na kolejną radę ;):eviltong:. Moja wstępna decyzja pada na pozycję nr1 z listy .Powód - nieznany :Help_2:
  12. [quote name='majqa']No coś Ty, Kasiu, jak i czym miałabym się czuć urażona? Neutralizatory - najpóźniej do jutra wieczór wrzucę Ci linki do info o paru typach, o których poczytałam dobre opinie.[/QUOTE] :) dzięki - będę czekała :)
  13. [quote name='majqa']Kasiu, czy Ty potrzebujesz dla Światka pieluchy, nie takie cóóóś (= podkład), co się kładzie na legowisko, by chłonęło ale takie pieluchy, w które można psiaka normalnie ubrać i niech zasuwa w chłonnych majtach?[/QUOTE] Izuniu.Próbowałam Światusiowi zakładać pieluchy i w skrócie- w punktach wyglądało to tak : -budowa Światusia nie pasuje nawet na duże rozmiary i załatwiana potrzeba moczyła pieluchę ,futerko i podłogę/dywan/posłanko ... Musiałam często kąpać dziadka a to było dla niego nie tylko stresujące ale i szkodliwe dla zdrowia-kosteczek. Sprzątanie,pranie itp było i tak - mimo kosztów za pieluszki :roll:. -zakładanie w czasie najbardziej prawdopodobnym na potrzebą ( np.po jedzeniu) okazało się nietrafne.Chodził czasem długo w pieluszce suchej ,aż mu spadała ,żeby uwolniony z niej kucnąć i załatwić się i tak w przypadkowym miejscu... Dziadzio przed "potrzebą" zwykle biega i po tym zaczęłam rozpoznawać ,że trzeba podłożyć mu (jak się da najskuteczniej) ścierkę itp. Pielucha jednak biegania zwykle nie przetrzymywała. - najważniejsze - dziadek coraz bardziej męczył się z pieluszką między nogami i coraz częściej,mając założoną ,nie chciał wcale chodzić...lub chodził i przewracał się.Było mu wyraźnie źle z tym...więc uznałam,że wolę prać ścierki,dywan,myć podłogę...ale dręczyć go nie chcę :roll:. Latem w czasie upałów to było już wręcz masakryczne ,jak on po założeniu pieluchy leżał i dyszał - nie mogłam na to patrzeć .... Izuniu - ja bardzo jestem wdzięczna za każde zainteresowanie i chęć pomocy.W temacie pieluch jednak serdecznie dziękuję i bardzo proszę abyś nie poczuła się urażona odmową ale mam nadzieję,że rozumiesz już po wyjaśnieniu - dlaczego zrezygnowałam z tego . Za serdeczność i chęć pomocy jeszcze raz bardzo dziękuję :buzi: PS.W temacie :sikundowym" będę wdzięczna za podpowiedź jaki można stosować niedrogi a skuteczny środek do neutralizacji zapachów.Teraz polegam na dobrym proszku , intensywnych praniach w zmienianej kilka razy wodzie (gorącej- zimna nie działa).
  14. [quote name='malicja']nie wpadam regularnie na watek, wiec zawsze mam do nadrobienia obejrzenie nowych zdjec :-) fajne masz stadko Ivette![/QUOTE] Witaj malicjo :loveu: .Nie ważne czy regularnie...ważne ,że pamiętasz i ważne że z ciepłym słowem i wsparciem .Dziękujemy i zapraszamy :lol:
  15. Wiem ,że nie wypada chwalić się ...ale muszę przyznać ,że psia rodzinka mi się udała.Dziadek jest wśród niej zawsze jakoś tak traktowany ,jakby wiedziały psiaki ,że on jest pod specjalną troską.Gucio - ten największy i najmłodszy jest bardzo żywiołowy ale w kontaktach ze Światem "chodzi na paluszkach " i "szczeka szeptem " - tak mogę najkrócej scharakteryzować jego zachowanie wobec dziadzia.Kiedyś zaczepiał go do zabaw i zawsze kładł się przed Światusiem tak żeby dziadek był na pozycji dominującej.Ostatnio ,kiedy kondycja dziadka wyraźnie osłabła ,Gucio nie wiem skąd ale jakoś wie ,że o zbyt nachalnych zaczepkach do zabaw trzeba zapomnieć.Teraz raczej tylko podchodzi czasem i liże dziadziowi oczka.Jak widzi kogoś kto zaczepia dziadzia ,natychmiast podchodzi i zasłania go sobą a nosem nawet potrafi odganiać czyjąś rękę...jak się na niby drażnimy z nim ( z Guciem) ,że chcemy zbyt mocno zaczepiać staruszka.Gamosia (staruszka)natomiast nie lubi kiedy Świat wchodzi na jej posłanko ,gdy ona tam leży(a on robi to bardzo często-wszystkie posłanka według niego są jego :D ).Wtedy potrafi warknąć ale po chwili ,jak widzi że dziadek nic sobie z tego nie robi ( a nie robi bo przecież jest głuchy :eviltong: ) ,to ona zwyczajnie ustępuje mu miejsca i z obrażoną miną wskakuje na wersalkę ,gdzie dziadek już niestety nie wejdzie samodzielnie. W czasie uczty trochę obawiałam się,że psiaki z łakomstwa na widok ciasteczek od cioteczki margoth :loveu: ,będą szalały i nie da się zrobić kulturalnych zdjęć :eviltong:...a tym czasem one mnie zaskoczyły i jak widać na fotkach - pokornie czekały na swój przydział poczęstunku. Kochane psiny i tyle :loveu:
  16. [quote name='xmartix']Światuniu jutro poleci karma dla Ciebie, Royal 14 kg, na zdrowie![/QUOTE] :oops::loveu: chyba nasz Światuś zacznie być zarozumiały ,bo jak widać ciotki bardzo go kochają i dbają o wszystko najlepsze dla emeryta .Bardzo dziękujemy ...tylko jest mały kłopot...;):roll:...Czeka nas w takim razie kolejna sesja zdjęciowo-paczkowa ,a my jeszcze nie ostudziliśmy radości po wczorajszej niespodziance :eviltong:;).Czy w wieku dziadzia wolno mieć tyle emocji raz za razem ???:roll:;) Na serio to oczywiście czekamy z niecierpliwością:loveu: i gotowym aparatem do zdjęć :razz::eviltong:
  17. [quote name='margoth137']:) oj fajnie, że kocyk dziadziowi przypadł do gustu:) bardzo Światowy, znaczy się twarzowy:) przyjemnie się patrzy na takiego śpiącego Świata, ciekawe co mu się śni... (piknik:)) Kocyk jest świetny bo mięciutki i duży.Otula dziadzia swobodnie.Piknik pewnie mu się rzeczywiście śnił dzisiaj ,bo przecież wczoraj ucztował wraz z psią rodzinką.W prawdzie ,jak to mówią ,pierwszy wpadły pod stół biesiadny :D ale zaczął ucztowanie pierwszy więc miał prawo pierwszy się zmęczyć ;):lol: Obiecane foty z uczty :
  18. [quote name='majqa']Ale do podkładówy = kocyka to masz nosa. :-) I jak taki widok ma nie przemówić do serca i wyobraźni. :-)[/QUOTE] To nie moja zasługa :lol::oops: - to Światuś robi takie pozy i miny ,że nie sposób zaprzestać fotografowania i zmian tła itp :lol:. A mięciutki i fotogeniczny kocyk Świat dostał od cioteczki margoth ,więc to również jej zasługa ,że tak się sprawdza jako "podkładówa":evil_lol:
  19. Dziadek też już śpi - przynajmniej od trzech godzin . Ale fotki kocykowe (zrobione wcześniej) są - a ponieważ cioteczka rozpoczęła nową stronę ,to trochę ( nie wszystkie) tutaj ,na dobry początek strony wstawię (jak szaleć ,to szaleć :D ...): ------------ Szczerze mówiąc ,jak mam fotki dziadzia ,to nie mogę się powstrzymać żeby ich szybko tu nie pokazać :oops::eviltong: ...ale chyba muszę się już dzisiaj opanować...bo co mi zostanie na jutrzejszą obiecaną porcję?
  20. Wiem Izo i dlatego jak widzę zmiany u dziadzia to jest mi bardzo wtedy smutno :roll:...On według rokowań na życie dwa lata temu ( od 3mies do roku) już obecnie ponad rok żyje chyba dla mojej radości i na złość tym co go kiedyś opuścili zostawiając na długie lata na ulicy. Ale żeby nie było smutno to dziadek pyta ;): Czy wszyscy poszli spać ?
  21. [quote name='majqa']Jejku, miło się czyta, że ktoś idzie w dbałości o staruszka tropem badaniowego full service. :-) Ma Światuś szczęście... :-) Przepraszam... ale zobaczyłam nagłówek - sesja paczkowa - i... parsknęłam śmiechem. :-) No tak :lol::eviltong: - amatorka fotek już podgląda ;) i naśmiewa się z dziadka :shake:;) a tutaj była dziś prawdziwa uczta i radocha przy tej paczce.Dziadek zwykle mało zainteresowany tym co się dzieje ...tym razem dostał energii i widać było ,że go zapaszki z paczuszek nęciły :D. Co do troski o zdrowie ,to nie tylko troska...ja ostatnio naprawdę bardzo się martwię o kondycję dziadzia i mam tylko cichą nadzieję,że podobnie jak w ubiegłym roku-po zimie ( która go wyraźnie osłabia) jeszcze zbierze się do kupki i latem pogrzeje doopke z nami na pikniku.Bardzo bym chciała :roll:. ------ na dobrą nockę dla wszystkich jeszcze mały dodatek - Światuś chwali się kocykiem - ale to nie będzie jedyna sesja kocykowa -będzie więcej w kolejnych dniach
  22. i jeszcze trochę ,bo dobrego nigdy zbyt wiele :loveu: Jutro następna porcja zdjęć - tym razem sesjsja pt.uczta trojga(dziadek,babcia i wnuczek Gucio) przy paczce od cioteczki margoth :)
  23. Cioteczka xmartix lubi działania krótkie a konkretne ,więc dziadzio Świat rozpoczyna tydzień na wątku o późnej porze z powodu natłoku spraw dzisiaj,ale od bardzo konkretnych wiadomości.Od razu uspokajam,że są to przeważająco wiadomości dobre i bardzo dobre :lol: (w tym nawet wyjątkowo miłe niespodzianki):loveu:. Ponieważ ostatnio zauważyłam ,że dziadzio zmarniał w wyglądzie mimo dobrego apetytu( moim zdaniem troszkę schudł ) i zrobił się niechętny do spacerów,mało wytrzymały na chodzenie itp.,zrobiłam mu badanie koopy i podstawowe badanie krwi (profil geriatryczny - nieco wcześniej niż był planowany czyli marzec/kwiecień) . Robali nie stwierdzono - nie będzie więc dziadek podtruwany anty robalowo, a wyniki badań krwi są według wet. zupełnie zadowalające - nawet dobre przy wieku staruszka i znanym sprzed dwóch lat wycieńczeniu wcześniejszym życiem,którego to spustoszenia w organizmie takie staruszki jak Świat niestety nie nadrabiają całkowicie:roll:. Ponieważ jednak dziadzio miał kilkanaście miesięcy temu kłopoty z nóżkami,które wtedy pokonaliśmy ,ale starość niestety o nich przypomina ,oraz ze względu na coraz słabszą przyswajalność dla jego organizmu wartości odżywczych(opinia wet.), dostaliśmy zalecenia ,aby zmienić dietę dziadzia ,a właściwie powrócić do diety sprzed dwóch lat ,czyli częstszego/najlepiej codziennego podawania jako jedzonko (w miejsce niektórych gotowanych rzeczy)np.Royal Canin Mobilty Support . Dodatkowo na zestarzałe łapki (zwłaszcza nóżki budzą moje obawy przy obserwacji dziadzia) znów systematycznie będę podawała mu Flavitol Artro ,(który miał odstawiony ponad rok temu, aby nie obciążać niepotrzebnie żołądka- a dziadzio miał przeprowadzane wtedy badania bardzo częste i wyniki pozwalały na redukcję niektórych branych wówczas leków). Za jakiś czas powtórzę badania,może nawet dokładniejsze ale na dzień dzisiejszy podobno nie ma takiej potrzeby ,bo jak wet. stwierdziła - dzielny dziadek świetnie się trzyma ,a jego zmiany zachowania i kondycji są wpisane niestety w koleje życia - a tego mu nie przedłużymy. Tyle w temacie zdrowia i raczej dobrych wiadomości (choć jak dla mnie to dziadzio mógłby robić się coraz młodszy i wtedy bym była szczęśliwsza:roll:). Teraz pora na bardzo dobre ...niespodzianki :loveu:. Dziadzio otrzymał dziś paczkę od cioteczki margoth137 . SABINKO :loveu::bigcool::Rose: Bardzo dziękujemy za pocztówkę ,ciasteczka i wspaniały kocyk z serduszkami :loveu: Zrobiliśmy bardzo dużo zdjęć i przez kolejne dni Światuś pokaże swoją ( i nie tylko swoją :eviltong::loveu: radość z prezentu : Oto początek sesji paczkowej : Gucio już podgląda :eviltong: Pod stołem już koło Gucia podgląda też Gamoń vel Gamosia :eviltong:
  24. [quote name='majqa']To i ja sobie pocuduję z tą stronką jako alternatywą dla imageshack'a. :-)[/QUOTE] Pocuduj ,pocuduj :D...tylko nie wycuduj jakiegoś rejestrowania . Imageshack był fajny póki nie wprowadzili rejestracji i logowania . Postimage mi się bardzo spodobało ,bo tam jak się chce ,to można mieć miniaturki od razu :) ...no i nie robi się niepotrzebny magazyn zdjęć . A najważniejsze jest to ,że zdjęcia Światusia nie znikają z dogo :)
×
×
  • Create New...