Jump to content
Dogomania

Kago

Members
  • Posts

    411
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kago

  1. [quote name='Madallena']anaouk92 jak to co mozesz jej zaproponowac :) Kropke oczywiscie! Co do sterylki Skipera to jak najbarziej jestem za. problem w tym, ze rozwalil sie samochod i nie wiem kiedy bedzie naprawiony... tak wiec znowu transport;/ anaouk, masz racje z tym ostatnim dzwonkiem. Jej by NIKT nie wyadoptowal stamtad, bo kto by ja w tym pudle znalazl ;/ a ja dalam jej tylko kanape, miche (wczoraj zarly kuciaka z makaronem i marchewa, co u mnie sie rzadko zdarza, bo nie lubie gotowac:) i cierpliwosc (normalnie szlag czlowieka moze trafic jak sie widzi te 3 kaluze po nocy na moich nowych, juz wypuklych panelach :):) ). Ona bedzie MEGA MEGA kochana! I powiem Wam, ze dom z drugim psiakiem jest dla niej bardzo odpowiedni. Drugiego psa kropa traktuje jak swoj azyl... w tym przypadku Azylem jest nana. Normalnie zrobie im zdjecie i pokaze Krope, ktora chowa sie miedzy Nany nogami i ogonem :) Nie odstepuje jej na krok! Nana kladzie sie na kanape, Kropa kladzie sie na kanape. Nana idzie jesc, Kropa idzie jesc. Nana idzie do siebie na poslanie, Kropa idzie do niej. jest tylko jedna rzecz, w ktorej kropa jej nie nasladuje: Kupa i Siku na dworze! Czy Kropa byla sterylizowana? Szczepiona?[/QUOTE] Jeśli nic lepszego nie masz daj znać kiedy tego napaleńca trzeba do tego weta wieźć to Ci go zatargam. Byle[B] nie[/B] wtorek 9.03 A co do sikania małej siuśki - Kropki. może spróbuje jak ja ze szczeniorami, na poczatek tak gdzie pompuje połóż podkład higieniczny. paczka 10,-. Mogę Ci podrzucić z moich zapasów jeśli sprawa Skipka będzie aktualna. Bo ten nieszczęsny pierwszy raz może jeszcze długo nie nastapić...
  2. [quote name='AGA35']buniaczek kochany oby jak najszybciej znalazła tego swojego ludzia.. oczywiście że możesz podrzucić fanty[/QUOTE Aga możesz potwierdzić czy dotarła kaska ode mnie na Buńkę, w tytule był podział na "ode Kago i od Małgosi - nowej opiekunki Melenie i Fiony"? bo chciałabym być pewna, że jest OK
  3. [url]http://www.konin.lm.pl/aktualnosci/informacja/49365/Okrucienstwo-nie-do-przyjecia[/url] Ciotki puśćcie dalej. Może jednak jest gdzieś sprawiedliwość na świecie i tę kanalię dopadnie.
  4. http://www.konin.lm.pl/aktualnosci/informacja/49365/Okrucienstwo-nie-do-przyjecia:angryy: wkleiłam, bo trzeba to porozsyłać. Szlag człowieka może trafić:mad: Mam nadzieję, że kanalii nie ujdzie to na sucho. A dla Ciebie Tosieńko jest już śliczny czerwony kong z pysznym wkładem. Do soboty mała czarna jedziesz ze mną?
  5. Nie znam artykułu, ale sprostowanie - fajne:razz: A ja się cieszę jak dziki, bo wczoraj była znowu taka zimna noc i Bunieczka zmarzłaby pewnie po raz n-ty w swoim życiu. A tak - cieplutko i bezpiecznie:p Trzymam kciuki za mądra mamusie, bardzo mądrych dzieciaków:evil_lol:
  6. Chetnie podjechałabym w sobotę do Ronji, wstępnie wprosiłam się w ubiegłym tygodniu. Zadzwonię jeszcze i sprawdzę czy taki nalot jest mile widziany. Wtedy zabrałabym kong z "farszem" ze sobą :diabloti: ja bardzo lubię dawać takie prezenty :evil_lol:
  7. Hejka kobietki, Tośkową gębę (śmierdzącą czy nie) uwielbiam, więc sobie tak poczytuje ten wąteczek i przyszło mi do głowy, że może bym Tosi dała kong. Spory - można go wypchać dobrym żarełkiem, nie przekarmiając i niech by go glamała między regularnym karmieniem? Może trochę ją to uspokoi z tym rzucaniem się na jedzenie. Tym bardziej, że jeśli ona tak łyka żarcie, to zanim dotrze jej informacja do mózgu, że się najadła to ona nie kojarzy tego uczucia z jedzeniem jako takim.
  8. To jak mi [B]Ilonka[/B] wygarnęła zakopanie się:evil_lol: to jeszcze dodam, że pani z kiosku ryczała jak bóbr kiedy zabierałyśmy Bunię od niej - cudna kobietka, wielkie kwiaty jej się należą za Bunieczkę. A potem w autku w drodze powrotnej wyła [B]Aga[/B] z czarnej rozpaczy, że sunia zostaje.:diabloti: Odwodnisz się [B]Agusia[/B] przy tej robocie:eviltong: A [B]Madallena[/B] niech się koniecznie zainteresuje maluchem, który w kiosku został pls. Jest cuuudny i mikrusek:placz:
  9. kiedys te duble usunę na razie nie umiem, a net mi chodzi jak by chciał a nie mógł i jakieś fikołki wyczynia, więc póki co musi tak być:(
  10. [quote name='Ilka21']Mela od poczatku była bardziej wycofana ale mam nadzieję, że wreszcie się trochę otworzy. Kago jeszcze raz wielkie dzięki. Karma dla Buni kupiona 20kg za 75zł i czekamy na wieści jak tam noga naszego DT się czuje ;)[/QUOTE] A o co chodzi Ilonka z tą nogą? ja już chyba kiepsko trybię pod koniec tygodnia
  11. a z ta noga Ilonka to o co chodzi?
  12. [quote name='Ilka21']Mela od poczatku była bardziej wycofana ale mam nadzieję, że wreszcie się trochę otworzy. Kago jeszcze raz wielkie dzięki. Karma dla Buni kupiona 20kg za 75zł i czekamy na wieści jak tam noga naszego DT się czuje ;)[/QUOTE] Ilonka, a o co chodzi z tą nogą?
  13. Ronja czy mogę się też wprosić na herbatkę w przyszły weekend zanim ktoś Tosię porwie do domku? Strasznie mi ta sunia przypadła do serducha. Mogłabym komuś dać w zęby za doprowadzenie tak wspaniałego psa do takiego stanu.
  14. Dziewuszki[B] Melanie [/B]i [B]Fiona[/B] już w domku w Bydgoszczy. Dojechały o 23.00. Niestety [B]Mela[/B] - ta z ciemnym pyszczkiem proces adaptacyjny przechodzi gorzej - chociaż nie tak tak źle jak było u mnie pierwszego dnia, kiedy siedziały obie w kącie w przedpokoju jedna wtulona w drugą. [B]Fiona[/B] już szaleje z dziećmi Małgosi i jej siostry. [B]Małgosia[/B] usiłuje zrobić jakieś fotki, ale Fiona jest hiperaktywna. Całą drogę dziewczynki przespały, więc nocą było wesoło
  15. Sorry, że się wtrącam, ale "przez transport" czuję się z Tosią emocjonalnie związana i śledzę jej wątek. Myślę sobie, że ogłoszenia warto już zacząć robić z zaznaczeniem, że sunia będzie gotowa do adopcji pod koniec marca. Po pierwsze dlatego, że na miesiąc są pieniąchy, a u Ronji Tosieńkia ma znakomite warunki i nie ma co procesu dochodzenia do siebie przyspieszać na siłę. Byłam, widziałam jakie podejście Ronja ma do psiotów - i tu się pewnie ze mną zgodzicie;). Po drugie warto wpisać - między wierszami - w ogłoszeniach, że wykonywana jest ciężka praca nad tymi zabiedzonymi sierotkami, bo wszystkim się wydaje, że to takie hop siup - dać jeść i wyprowadzić na spacer, a potem psina wraca z adopcji, bo dziwna albo nie taka jak to sobie wyobrażali. Po trzecie jeśli ktoś będzie na Tosię zdecydowany zawsze może ją u Ronji odwiedzić - popraw mnie Ronja, jeśli nie mam racji - i zacząć się poznawać i opiekować suczką zanim jeszcze ją zabierze na dobre do domku. Takie jest moje zdanie i jeszcze dodam, że jak już widać takie zaangażowanie w sprawę u potencjalnego przyszłego opiekuna, to wiadomo, że psina idzie w dobre ręce. pozdrawiam Kago
  16. Witajcie Buniowe ciotki, zadzwoniła już do mnie przyszła opiekunka naszych dziewczynek i wstępnie na odbiór maluchów jesteśmy umówione na JUTRO [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG] Kobietka sprawia - telefonicznie - wrażenie bardzo dobre[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool.gif[/IMG] Junior jedzie na 99% w piątek - wszystko zależy od tego kiedy pani wet będzie miała wolny od pracy weekend. Deklaruję pomoc dla Buni. Dorzucę się do hotelu czy sterylki, co będzie potrzeba. Gdyby trzeba ją było gdzieś przewozić to też o mnie pamiętajcie. Nie oburzałabym się na bardzo dosadny tekst Ilony a propos finansowania hotelu Buni, bo rzeczywiście tak to bywa, że pobyt dorosłego pieska trwa i generuje koszty. Wiem, bo mamy forumowego cane corso w hotelu i to najprawdopodobniej dożywotnio, bo piesek jest starszawy, a jak na swój wiek energiczny, więc wymaga bardzo odpowiedzialnej opieki i jest z tego powodu bardzo trudny do wyadoptowania.:diabloti: Mam nadzieje, że urocza Bunia szybciutko znajdzie swojego człowieka i będzie sukces z happy endem w jednym. Dodam jeszcze, że było mi bardzo miło wspierać działania dziewczyn, dziękuję:p
  17. Zabierać te kurduple ode mnie, bo mi mój synek zaczyna głowę suszyć o zostawienie jednej dziewojki - do moich 3 szt to już byłaby niezła banda
  18. [quote name='Ilka21']Kago złota jesteś. To dzowiedz się tam i jakie koszty miesięczne by były. W Wołominie sterylka tańsza będzie od marca bo pytałam ale nie potrafią powiedzieć na ten moment ile by kosztowało. Wątek nowy zakładać jej czy zmienić w tym tytuł?[/QUOTE] Rozpuściłam wici na temat suni wśród znajomych z prośbą o porozwieszanie ogłoszenia, które zrobiłam w klinikach weterynaryjnych. ) Myślę, że jeśli maluchy pojadą do domków to zmień tylko nazwę wątku żeby (też) ludzi nie wprowadzać w błąd, ale potwierdzenia jak rozumiem, jeszcze nie ma?
  19. [quote name='Ilka21']nie nie spytałyśmy, a jak miejsce ma to co wtedy? Hotelik moze być z kojcami ale chodzi o to by suka miała dostęp do ludzi i spacerków[/QUOTE] Słuchajcie, nawet jeśli dziewczynki nie pojadą jeszcze do domku ja się zdeklarowałam, że zaszczepię je na mój koszt, więc tego możecie nie liczyć. Spróbujmy ustalić te nieszczęsną sterylkę. Myślę, że Konstancin nadal jest aktualny, ale jutro sprawdzę to na pewno. W tym hoteliku mamy naszego forumowego cane corso. Jestem tam 3 - 4 razy w tygodniu na spacerze z moim cielaczkiem, to będę miała sunię na oku. A Wy dziewoje zakładajcie wątek Buni i skupmy się na nim na szukaniu jej domku. Natomiast jeśli maluchy pojadą do swojego nowego domku, do Buniowego hotelu też się dołożę
  20. taaaa, to liczymy na cud albo dobre serce właścicielki hotelu
  21. [quote name='obraczus87']Zaraz zapytam się o Hotel w Konstancinie, moment. Zapytam równiez kiedy rusza Hotelik w Zamościu.[/QUOTE] Hotel w KOnstancinie był wstepnie nagrany, ale nie było na niego pieniąchów. Teraz już są?
  22. No to hopki do góry żeby ta śliczna [B]Bunia[/B] już nie musiała się tułać. To jest przecież przyjacielskie, słodkie stworzenie. W końcu na świecie są tacy ludzie, którzy wolą dorosłego pieska żeby już pracę nad szczeniaczkiem mieć z głowy.
  23. [quote name='AGA35']oby oby bo musimy nasza bunieczke z ulicy zabrać[/QUOTE] Podrzucam temat, bo cały czas póki [B]Bunia[/B] nie zostanie wysterylizowana, jest ryzyko, że za chwilę zniknie gdzieś z pola widzenia i będzie kolejny miocik. Extra, że dostała hormony, ale to jest rozwiązane na tu i teraz. Tym razem były 4 szczeniaczki, a co będzie następnym ? 8-9szt ? trzeba temat dokończyć. Maluchy są u mnie od kilku dni i już wiem, że o ile facecik - Junior już jest zsocjalizowany i będzie z niego fajny gość, to samo sunia z jasnym pyszczkiem - u nas domowo nazwana Fioną - też już jest OK. To Melania - ta z ciemnym pyszczkiem, była już dzikuskiem jak się patrzy i jeszcze sporo pracy przed nami. [B]Konieczne są pieniąchy[/B] na sterylkę i przynajmniej hotelik albo DT dla [B]Buni[/B]. W przciwnym razie wszystkie te działania tracą jakikolwiek sens.
  24. [quote name='AGA35']no to na stanie mamy dwie sunie na szczęście bezpieczne i bunia do sterylki .Kolejny krok do przodu :-)[/QUOTE] Witam i potwierdzam, że pani Doktor aż się oczy zaśmiały jak zobaczyła Juniora:lol: Koleżka waży 9,5 kg jest zdrowiutki. Został odrobaczony - już na koszt nowej właścicielki i pojedzie do nowego domku w najbliższy piątek po zaszczepieniu lub w przyszłym tygodniu. Będzie mieszkał u jej rodziców i prywatnego weta będzie miał do dyspozycji:evil_lol: Facecik bardzo się już dzisiaj rozruszał, ale w dalszym ciągu jest grzeczniutki. Siusia na wyznaczoną pieluszkę lub w ogródku. Dostał piłeczkę, która mu się bardzo spodobała. Gania z nią jak opętany. Postaram się zrobić kilka fotek, tylko jeszcze go dzisiaj wykąpię żeby był przytulaśny.
×
×
  • Create New...