-
Posts
1016 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dota&koka
-
vega nie chciałam Cię tak zmartwić:-( chłopak nie wygląda na bardzo chorego,może to własnie stres,jakby nie było od urodzenia w schronie,a tu nagle taaakie zmiany. w każdym razie jest w dobrych rękach :-) żółwik,zawsze będą dobrzy i źli ludzie.to się nie zmieni nigdy.jedyne co możemy,to uczyć następne pokolenia szacunku do zwierząt.ja staram się jak tylko mogę,zaszczepiać w moich dzieciach wrażliwość na krzywdę naszych braci mniejszych i jak na razie udaje mi się w 100% na jesieni prowadząc samochód wpadłam po ciemku w stado dzików.jeden z nich sunął tyłkiem przez chwilę po jezdni.moja najstarsza córka pierwszą godzinę po zdarzeniu płakała że zabiłam świnię,a przez następne 2 dni była na mnie obrażona.nie interesowało jej że mama po ciemku za późno je zauważyła.dostałam ochrzan że nie patrzę na znaki-ona zauważyła znak "uwaga na dzikie zwierzęta" aja nie.wstyd mi było.mojego marcina babcia na działce ciągle zbierała ślimaki (bo zjadają kwiatki) i je rozdeptywała.od momentu kiedy weronika ją na tym przyłapała i dostała histerii,zbieramy ślimaki i wynosimy je komisyjnie do lasu.
-
[quote name='vega17']a może on ma robaki?? z tymi zapadniętymi boczkami to ja mówiłam właścicielce, żeby zwróciła uwagę co jedzą szczeniaki, one muszą jeść dużo lepiej niż inne psy, są za młode na byle co. a poza tym jest śliczny i cieszę się że tak szybko się rozbrykał:)[/QUOTE] pomalowaliśmy jajeczka,przygotowaliśmy święconkę,gnojek nam strasznie rzeszkadzał-podgryzał dzieciaki w stopy:evil_lol: zbieramy się i zaraz pójdziemy do lekarza.dałam mu pyszne papuniu przed chwilą ale tylko liznął.próbowałam w cywilizowany sposób go nakarmić,ale chłopak nie ma ochoty jeść gotowanego :( boszz co ja mam z nim zrobić niedobrzyzną.może wetkę poproszę jesli mu nic poważnego nie dolega,żeby mu dała coś na apetyt.koka miała depresję po wyjeździe pako,nie chciała jeść i to jej pomogło. dyzio podłączył się niechcący do miski koki-przez chwilę jedli razem,co wprawiło mnie w niemałe osłupienie. a z rodziną i tak dziś jeszcze nie posiedzę,marcin do 15 jest w pracy :-)
-
dzisiejsze fotki: ogonek śmiga bezustannie [IMG]http://i43.tinypic.com/12196ra.jpg[/IMG] myślę kogo by tu zaczepić [IMG]http://i39.tinypic.com/v42ob5.jpg[/IMG] tu widać jak mu się boczki zapadły :-( [IMG]http://i39.tinypic.com/723mrp.jpg[/IMG] Dyzio zaczął szczekać!!gania dzieciaki,powarkuje i obszczekuje.to jego zaproszenie ich do zabawy.absolutnie nie boi się już niczego,przed sekundą przebiegł jak sztrzała przez pokój. ugotowałam mu specjalne jedzonko z dużą ilością marchewki,zaraz będę go karmić łyżeczką jesli będzie trzeba. na samym suchym daleko nie zajedziesz chłopie! ;-)
-
moja śliczna bieduleńko,ciocia czeka na ciebie.może po świętach sama po ciebie przyjedzie..
-
[SIZE="3"][COLOR="#0000ff"]Z serdecznymi życzeniami radosnych, prawdziwie wiosennych Świąt Wielkanocnych [/COLOR][/SIZE]:lol: [IMG]http://i40.tinypic.com/x1wqpz.jpg[/IMG]
-
dziś w nocy Dyzio obkupczył całą kuchnię,oczywiście na rzadko.wprawdzie bez krwi,ale i tak wybierzemy się do lekarza.cokolwiek będę wiedziała po 11,zapomniałam że w soboty nasz wet jest od 11 czynny.chłopak nie wygląda na chorego,ale strasznie boki mu się zapadły od tej biegunki.co zje,to przez niego przelatuje.biedny dyziulo :(
-
[COLOR="#0000ff"]Z calego serca zycze Wam Swiat pogodnych, spokojnych, wszystkimi barwami teczy malowanych kraszanek, niech radosc i szczescie pozostana z Wami, a wiosenne motyle niech tancem ciesza Wasze oczy przez rok caly. Lany poniedzialek niech przyniesie deszcz wszelkiego bogactwa dla Was i Waszych rodzin[/COLOR] [IMG]http://i39.tinypic.com/24kw2ky.jpg[/IMG]
-
mi też najbardziej zależy aby znaleźć dzeciakom super domki,żeby się nie marnowały bardziej w schronie :( Dyzio już się rozbrykuje-biega po mieszkaniu,nie boi się już progów ;-) ale mam z nim zmartwienie.niedawno zrobił znowu rzadką koopę,tym razem z krwią.niewiele jej było,ale wystraszyłam się.w nocy zrobił tak samo rzadką i okropnie śmierdzącą.jutro z rana zamiast z jajkiem do kościoła,polecę z Dyziem do weta.jakieś 3 lata temu miałam w domu szczeniaka z parwo i jestem przewrażliwiona na tym punkcie.wiem,wiem,dyzio szczepiony jest.ale ja mam taką swoją fobię i wolę dmuchać na zimne
-
[quote name='Greven']To jest Zajączek :loveu: [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/64092.jpg[/IMG] Cieszę się, że nie zabijasz i nie pytam nawet CZEMU Ty te konie na klatkę wyrzucasza... ... ja pytam, jak one się tam mieszczą i jak Ty je wszcześniej do mieszkania wprowadziłaś?! :lol:[/QUOTE] dokładnie o tego zajączka mi chodziło :-) z tymi kotami i końmi tak mi się przefafluniło,chyba śpiąca jestem ;-)
-
o Boziu jaki biedulek... podniosę dziadunia
-
[quote name='mmd']To czekamy na fotencje i do roboty... dota&koka - podzielimy jakoś portale, żeby się nie kłócić, kto komu chleb odbiera;) Całe rozrywkowe towarzystwo się zlazło, to dobrze rokuje... albo i nie, bo spokoju nie będzie:)[/QUOTE] podzielimy portale i podzielimy szczeniaki ;-) parzyście jest dzieciuchów,czy będziemy musiały któregoś brać na pół?;-) czekam zwarta i gotowa aby ruszyć z kopyta na sygnał :-)
-
[quote name='Ada_-_']Dota&koka wielka jesteś. Baner:razz:[/QUOTE] :oops:marniutki ten baner,marniutki:oops: ale kiedyś trzeba zacząć,następne będą lepsze :-) [quote name='Ada_-_']Jak tak spojrzałam na Dyziunia na tej ostatniej fotce, to mi się z Russellem skojarzył ;) Wystarczy się tylko przypatrzeć i nawet w największym Burku się jakiegoś rasowca znajdzie:cool3:[/QUOTE] to samo dziś pomyślałam.jeszcze gdyby Dyzio miał krótki ogonek,nie? [quote name='vega17']dziewczyny potrzebne ogłoszenia, pilnie!!!!!![/QUOTE] cioteczko,siądę do ogłoszeń po 24 kiedy będę miała szybszy net.ale tak szczerze powiem,że wydaje mi się że teraz i tak ludziom nie w głowach siedzenie w necie i szukanie psa.
-
już jest,ale nie za bardzo :( to mój pierwszy,więc proszę o wyrozumiałośc ;-)
-
kombinuję bannerek dla majeczki
-
chciałabym jeszcze nauczyć go czystości.on szybko łapie gdzie może robić-wie do czego służy podkładzik :-) mądry dzieciak "podkarmianie" :-) [IMG]http://i43.tinypic.com/15mxr7m.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2e5vb6w.jpg[/IMG] Dyzio nie chce jeść gotowanego.wcina za to suche.muszę kupić dla szczeniorów,ale chyba dla dorosłego mu nie zaszkodzi jak trochę zje?
-
heh,przed chwilą pisałam że za tydzień się rozbryka? sam zaczepia weronikę: [IMG]http://i42.tinypic.com/2v826h5.jpg[/IMG] i obgryza ręce: [IMG]http://i44.tinypic.com/24fepmt.jpg[/IMG]
-
on biedny jest tak zestresowany nową sytuacją.nie reaguje na nasze zaczepki do wspólnej zabawy,ale najchętniej przebywa blisko dzieci.im bliżej tym jest spokojniejszy.nie ma czemu się dziwić,dzieciaczek od urodzenia znał tylko schron :-( będzie coraz lepiej,ja mu daję tydzień i będzie brykał jak na szczeniaka przystało :-)
-
czy wiadomo w jaki sposób zgubili 3 mies szczeniaka? dla mnie to jest co najmniej zadziwiające
-
[SIZE="5"]uffff[/SIZE] :multi::multi: