Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. dzisiaj lepiej - zjadł całą puszkę, pił wodę i merdał ogonem. Poprosiłam by wykonać wskazane przez Maupe4 badanie kału i zrobić jednak rtg
  2. Wynika z twojej wypowiedzi, ze dwa tygodnie temu to pies sobie biegał, a teraz leży i umiera Akurat jak się o nim dowiedzieliśmy to był juz tam gdzie jest od kilku dni i akurat zaczynał kontaktować, wypróżniać się prawidłowo i jeść.
  3. wet, który opiekuje się chlopakiem to nie jest wet schroniskowy. Pomaga gdy schroniskowa wetka ma wątpliwości czy tez nie czuje się na siłach. To nie jest wet naciągacz, zleca badania gdy widzi konieczność, wielokrotnie stawiał na nogi bidy, walczył o psa kierowniczki schroniska. On mówi jasno, czy widzi szansę na to by pies wyszedł z choroby. W przypadku Księcia kazał dać mu czas. Pies ma 24 godzinny nadzór, ma podawane kroplówki, jest masowany, pojony i karmiony z reki. NIe znam sie, ale czy to nie USG daje lepszy obraz tego co wewnatrz? Wydaje mi się że tylko w przypadku tkanki kostnej USG jest mało użytczne.
  4. To schronisko go odbierało i to schronisko jest teraz jego właścicielem. Chłopak leżał i nie ruszał się, był cały spięty jakby przed chwilą miał atak padaczki
  5. pewnie jacyś są, ale jak osoba która opiekuje się psem i całe serce mu oddaje mówi że to najlepszy wet w mieście to ja nieznająca tamtejszych okoliczności nie jestem uprawniona do negowania tego. Zapytam jednak, czy mógłby go ktoś inny zbadać. Jeśli chłopak przeżyje, bo podobno patrzył dzisiaj niewidzącym wzrokiem
  6. no takie życie tam w Elblągu... ludzie dobrzy i zaangażowani ale to nie wystarcza. Nie wiem skąd to zdziwienie, wydaje mi się ze było jasno napisane że pies przebywa w izolatce w schronisku. Dokąd mamy go zabrać, daj jakieś propozycje, bo ja nie wiem. Pomyślałam dzisiaj o Olsztynie, ale czy to sie uda to szczerze watpię
  7. tak. zastanawiamy się czy by go w jakiejś klinice nie umieścić ale to będzie kosztowało majątek, postaramy się uruchomić kanały, może by się udało go olsztyńskim studentom weterynarii pod opiekę oddać
  8. tak. zastanawiamy się czy by go w jakiejś klinice nie umieścić, postaramy się uruchomić kanały, może by się udało go olsztyńskim studentom weterynarii pod opiekę oddać
  9. dzisiaj w schronisku było bardzo głośno - mikołajki były, cała masa dzieciaków.... może to to
  10. źle dzisiaj :( nie chciał jeść i pić, nie zamachał tez ogonem na widok Agnieszki
  11. [quote name='tatankas']Nie ma problemu,jak będę w stanie to będę dalej pomagać.Też robię ogłoszenia w wolnej chwili,kolejną pracę dorwałam,niestety pobudki o 3.30 do pracy są strasznie męczące,ale robię przynajmniej to ,co lubię ,czyli jeżdżę autkiem przez większość czasu :eviltong: Tyle dobrego,u mnie nie miałby tyle szczęścia ,trzymamy kciuki :roll:[/QUOTE] rozwozisz pieczywo??? no właśnie, aż nie chce sie wierzyć, że w Sz-nie nie ma żadnych psich fizjoterapeutów
  12. ksieżę miał robione usg, biochemię i morfologię. W przyszłym tygodniu krew zostanie wysłana do naszego Adama, który zbada ja w kierunku Borreliia i grzybów Candida, Cryptococcus i Aspergillus. Może trzeba go jeszcze z kimś skonsultować ale ten wet to najlepszy wet w Elblągu, musieliby go targać do Gdyni
  13. a mój waży 61. Waga samca to 60-90 kg (ale to 90 jak pies jest wysoki, bo inaczej to grubas) a suki 50-70
  14. [quote name='Maupa4']Alla - a poprześwietlali go ? Może on ma coś w żołądku ?[/QUOTE] wet nie wyraził na razie zgody na prześwietlenie
  15. [quote name='Maryna']przypomnę się[/QUOTE] Jolu byłam przekonana że potwierdziłam
  16. [quote name='malagos']a ciekawa jestem, co ci lekarze, co go wcześniej leczyli, wg słów właściciela, mają wpisane w książkę leczenia zwierząt? W takiej ksiażce, którą prowadzi każdy gabinet i lecznica, jest i data, i objawy, i leki podane...wszystko.[/QUOTE] to juz wczoraj mam nadzieję, ze ustaliła policja.
  17. [quote name='Maupa4']A co wet wkluczył ? Zagłodzenie ? A miał odlezyny jak go odbierano ?[/QUOTE] nie miał chyba wcześniej odlezyn, dostałam info ze zaczynają się robić. Wet wykluczył chorą trzustkę... pewnie nie jest teraz w dobrym stanie (jak i reszta organów) ale jego zdaniem to nie jej niewydolność do takiego stanu psa doprowadziła. Chłopak musi wstać, bo raz ze odleżyny od leżenia a dwa jeszcze zapalenia płuc sie nabawi
  18. https://www.facebook.com/photo.php?v=10200181332976479&set=o.1459026794323973&type=2&theater
  19. wet wykluczył że przyczyną takiego stanu jest niewydolność trzustki. Czyżby właściciel kłamał??? Dzisiaj policja przesłuchiwała weterynarzy których właściciel wskazał, ze niby ratowali/nie ratowali mu psa. Wyniki dzisiaj już lepsze, skoczyła w prawdzie glukoza ale wet jest dobrej myśli kazał włączyć żelazo. Kazał zostawić go na najbliższe dwa tygodnie na Royal Canin Convalescence Support 400g puszka - dla psów a że chłopak karmiony jest od 6 rano do 22 małymi w prawdzie porcjami ale co dwie godziny to wciaga 3-4 puszki na dobę (to co z puszki zpstaje na następny dzień nie jest mu juz dawane - lepiej dmuchać na zimne). Zamówiłam mu dzisiaj 20 puszek. NIestety psiur nie wstaje i już odleżyny mu się robią. Zaproponowałam by spróbowali go jednak postawić i zrobią to jutro wspomagając się kocem. Może jak już stanie to zaskoczy
  20. OTOZ Animals zajmuje się ta sprawą i na pewno nie zostawią jej ot tak.
  21. robią mu w schronisku badania. Zobaczymy co nowy tydzień przyniesie
×
×
  • Create New...