Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. hura hura! I po co było płakać? Pytanie retoryczne ;) Otwieraj się chłopaku!
  2. Allu kochana tak sie cieszę że pierwsze koty za płoty
  3. alla martwi sie tym najbardziej ze Vipo nie pije
  4. [quote name='Alla Chrzanowska']Dziewczyny! Wszystkie rady i uwagi są bezcenne, ale jak namówić Vipo, żeby choćby napił się wody, nie mówię już o jedzeniu...[/QUOTE] mysle, ze jeszcze nie ma co go namawiać. Trzeba mu jeszcze pozwolić byc w tej żałobie. Musi wiedzieć, ze jesteś i liczę że ta świadomość jednak go odmieni
  5. Alla będzie do końca życia pamiętać moment gdy Vipo zamacha na jej widok z radości ogonem
  6. w przypadku Vipo chodziło chyba o to ze jest bardzo terytorialny i do obcych bardzo nieufny
  7. widzisz, dobrze że facet go przywiózł, jednak rozmowa osobista zdecydowanie więcej przynosi
  8. nie, nie wiem w jakich okolicznościach do pierwszego razu doszło. Ostatni raz był podobno na zasadzie: pies leży na posłaniu (śpi, przysypia, nie wiem), mały idzie do niego, bo już miało być między nimi ok, dotyka go a pies wyskakuje. Aniu, nie pytałam o szczegóły. Jak by to nie wyglądało to jest jasne ze do małych dzieci a w szczególności chłopców Vipo isć nie może
  9. tak, napisał do mnie i do dziewczyny która się ze mną skontaktowała w sprawie Vipka
  10. Witam, chciałem serdecznie podziękować Paniom i wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc w sprawie Vipa. Dziś zawiozłem go do Pani Ali do Białegostoku. Będąc u Nich, już teraz szczerze żałuję, że to nie oni są rodziną docelową. Mam nadzieję, że ta docelowa będzie choć w połowie tak przywiązana do czworonogów i tak odpowiedzialna jak oni. Pani Kasiu - nie mam adresu mailowego do dr Blumczyńskiego. Nie chciałbym zawracać mu głowy telefonami, więc jeśli jest możliwość - za Pani pośrednictwem prosiłbym o przekazanie najserdeczniejszych podziękowań za zaangażowanie, pamięć, i skontaktowanie z najlepszą ekipą ludzi od psów jaką spotkałem. z wyrazami wdzięczności dla Wszystkich
  11. Vipo, 2 i pół roku [URL=http://radikal.ru/fp/5806d66af05f4248bee01a619fb49700][IMG]http://s020.radikal.ru/i704/1311/c7/9557c84197ac.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://radikal.ru/fp/8d19d4e0741e40eaa3fe5994833eaedb][IMG]http://s017.radikal.ru/i419/1311/17/db1beca15335.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://radikal.ru/fp/e88815b05a7f41078c6b64b011e1ab89][IMG]http://s020.radikal.ru/i710/1311/e8/c78fed9d2193.jpg[/IMG][/URL]
  12. napisałam, zobaczymy
  13. albo jestem slepa albo jest kontakt tylko mailem
  14. [quote name='patitek']to życzymy powodzenia. Oby chłopak Allu wyszedł w Twych rekach na... doga ;)[/QUOTE] on podobno ma charakter kaukaza:crazyeye: też się boję, wolałabym (i tu absolutnie nie mam zamiaru urazić Alli) bez dwóch zdań zeby do furciaczka pojechał, ale nie ma takiej możliwości. Strasznie się boję, ale mam nadzieję że terytorialny chłopak poza swoim terytorium straci trochę animuszu. No a potem pomysłowość Alli i Anety (bo wierzę ze pomoże) i będzie z niego piękny dog. Zdjęcia wstawię, bo mam
  15. [IMG]http://123bloger.com/dziewczyny/serca/obr/serca_123bloger_com_8.gif[/IMG]
  16. a ja se pogadam :) Uprzedzałam Agatę, ze kontakty z tym hodowcą nie są miłe. Musiała racje mi przyznać :) Ostatnio znajomy szukał szczeniaka Jack Russela - nie wiem jakie ma ta hodowczyni psy, ale byłaby ostatnia która bym poleciła. Hodowca działał, a to działanie polegało na przekonywaniu właścicieli by Dreama zostawili. Ja nigdy nie przekonuję, bo w 99% decyzja raz podjęta powróci i wówczas juz nie będzie czasu na działanie. Jakbyś Jola miała czas to można chłopaka ogłaszać błękitny dog niemiecki Dream do adopcji. Dream ma 4 lata, jest wykastrowany. Bardzo duże braki w socjalizacji powodują, iż nie jest to pies dla każdego. Dream jest nieufnie nastawiony do obcych, potrzebuje domu ktory bedzie w stanie zaakceptować początkowa nieufność, domu który będzie z nim pracował - ludzi dojrzałych do bycia z dogiem. W lesie na spacerze czuje się świetnie, natomiast w mieście na ulicy boi się wszystkiego. Pies przebywa w hoteliku na Śląsku
  17. niestety ja po kilku miesiącach karmienia psa Nera Dogiem musiałam odstawić tę karmę, bo pies tracił sierść w masakrycznych ilościach. Po zmianie karmy problem zniknął
  18. trzeba chyba moderatora poszukać
  19. ciekawa jestem co z niego wyrosnie
  20. [quote name='patitek']też skladam życzenia. Wszystkie najlepsze i pociechy z Vitusia:p ja skromniej bazarkowo - 101 zł do potwierzenia jak dojdzie tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248106-Koniec!Rozliczam-Torebkowy-zawrót-głowy-na-dogi-SDA-do-02-XI?p=21448020#post21448020[/URL] i przy okazji zauwazyłam, że na zaleglym dawno dawno tez nie ma. Nie wiem czy jakieś problemy wynikają z tego. jakby co podrzucam tez link [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246257-KOLOROWY-MISZ-MASZ-na-DOGI-ADOPCJE-do-25-08-[/URL]!!!![/QUOTE] już sprawdzam ten drugi
  21. [quote name='Maryna']Ania zabalowała;-) jak już wrócisz,potwierdz jak wpłyną-465,50 tu- [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247469-kaloszki-książki-kubeczki-na-dogi-SDA-do-10-10-do-20-godz[/URL] i tu- [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247741-Kurteczki-koszule-kocyk-i-jeszcze-więcej-na-dogi-SDA-do-22-10do20godz[/URL] dzięki:-)[/QUOTE] dzisiaj nie było
  22. dziękuję Wam Kochane bardzo bardzo. Wzruszyłam się ogromnie.
  23. [quote name='Maryna']Hmmm,mniejszy pożytek widocznie[/QUOTE] gdy usłyszałam z jakiej hodowli jest pies, natychmiast powiedziałam że sie w to absolutnie nie mieszamy. Ile czasu i energii i nerwów kosztowała mnie sprawa z ta suczką, ile się nasłuchałam jacy to jesteśmy straszni - straszne to gdy się chce pomóc a jest sie oskarżanym, ze się czyha na rodowodowe psy itp. No więc miałam nic nie robic w temacie tego psa, powiedziałam Agacie Canis, ze jak chce to nich załatwia temat, bo ja do tego hodowcy w życiu nie zadzwonię. No i Agata sie skontaktowała i okazało się, że hodowca tym razem nie widzi nas w roli łowców rodowodów. Pies nie jest łatwy, jego stosunek do obcych jest daleki od poprawnego. Zaproponowałam by zorganizować mu hotel na Śląsku w którym był Portos i by był pod okiem naszej księgowej Iwony, no i sie udało. Zobaczymy co uda się z nim wypracować
×
×
  • Create New...