Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. mam pomysł, może sie uda...
  2. dzieki, już jestem w kontakcie
  3. [quote name='Equus']Dziewczyny, w schronie w Puławach jest Niestety tamten schron ma bardzo małą liczbę adopcji, m.in. ze względu na godziny otwarcia... nie ma wolontariatu ale są dziewczyny, które pomagają w wyciaganiu psiaków. Jeśli macie jakiś pomysł na tego biedaka, to zajrzyjcie na wątek puławski... On nie ma tam raczej szans na odkarmienie... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194892-Psy-ze-schroniska-w-PU%C5%81AWACH%21%21?p=16512148#post16512148"]http://www.dogomania.pl/threads/194892-Psy-ze-schroniska-w-PU%C5%81AWACH!!?p=16512148#post16512148[/URL][/QUOTE] a macie jakieś foty? Ja nie wiem, ale na stronie schroniska widze tylko 4 suczki dio adopcji.... chyba cos źle patrzę
  4. Dag, Alfred nie był jeszcze sprawdzony na koty. A kot Państwa dobrze zareagował na doga w trakcie wizyty przedadopcyjnej - uciekł na poczatku ale potem ciekawośc przywiodła go z powrotem :-) Wiesz ja nie chce sytuacji, ze nam odwioza psa bo im kota zjadł....
  5. Mam zdjecia z sobotniego spacerku. Alfredzio jest przesłodki Poznajmy się [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s41.radikal.ru/i094/1103/0b/194d33430da9.jpg[/IMG][/URL] Alfred na dziecko zareagował spokojnie, obwachał i na tym sie zakończyło jego zainteresowanie małym człowiekiem no i nie ma sie co dziwić, bo już suczka czekała na zapoznanie [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s52.radikal.ru/i135/1103/68/c8815124f915.jpg[/IMG][/URL] A potem można było oddac sie przyjemnosciom. Powiem szczerze, że nie moge nadziwić sie jego delikatności. Dogi dosyć siłowy sposób zabawy mają i jak ktoś nie jest zorientowany to widzac zabawe dwóch dogów wcale jako zabawe może tego nie odebrać. Ale Alfredzio jest inny :-) no i gentelmen z niego - sunia sobie patyczek ogryza a on tylko sie przypatruje [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://i071.radikal.ru/1103/45/3c34933c7bfe.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://i064.radikal.ru/1103/6d/ef0905bec2bb.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s006.radikal.ru/i214/1103/44/1481ea1df1cc.jpg[/IMG][/URL]
  6. Zdjęcia wrzucę jutro. On jest na prawdę piękny. Podejrzewam, że gdyby nie siwy pychol to by już go u Małgosi nie było
  7. no właśnie :-( Chyba dom przejdzie Alfredowi koło nosa :-( bo ryzyko jest zbyt duże. W prawdzie na wizycie przedadopcyjnej kot państwa pokazał że by się z dogiem raczej dogadał - najpierw nawiał na widok psa ale po chwili dłuższej wyszedł zaciekawiony i już został do końca spotkania. Ale tak czy siak ryzyko zbyt duże a dom w Wa-wie więc odpada opcja pojechania na próbę
  8. Sa dwa domy chetne na Alfreda. W obu domach sa koty. Musimy koniecznie sprawdzic jak alfred na koty w domu reaguje. Czy jest ktoś kto nam pomoże???? Na koty w schronisku reagował zaciekawieniem ale nie ekscytacja jakąś ale to było raz że w schronisku a dwa że na wolnym powietrzu. Jeden z domów ma jeszcze 12 letniego samca spaniela czarnego (to niesamowity zbieg okoliczności, bo takiemu właśnie Alfred skóre przetrzepał - ale mysle że nie z jakimś strasznie złym zamiarem), więc tego domu nie biore raczej pod uwagę. Ale ten drugi mógłby być całkiem fajny, tyle że ten kot!
  9. [quote name='agnieszka32']Alfred wygląda wspaniale! Piękny, błyszczący, bez śladów żeber - cudo :loveu: A koleżanka Alfreda to amstaffka Luka - suczka mojej siostry ;)[/QUOTE] No chyba trzeba będzie trochę Małgosię przystopować z karmieniem coby się chłopiszcze nie upasło, A Luka fajna. Widać cała rodzina zaamstafiona/zaamstafowana
  10. [quote name='some']matko na jakiej karmie on jest? :crazyeye: powaznie pytam. siersc wspaniala!!!![/QUOTE] Ta sierść to od ogromu miłości.... a poważnie, to Alfred chyba ma skłonność do pięknej sierści, bo już po wykapaniu go po schronisku tak sie błyszczał.
  11. Alfred dostal od Malgosi nową obrózkę i pojechał na randkę ;-) Widac, ze bardzo delikatny jest w zabawie z koleżanką [URL]http://www.youtube.com/watch?v=jUJb5avKGC4[/URL]
  12. Alfred jest niesamowity!!! Dzisiaj na obrzeżach lasu szli sobie z Małgosią smyczą połączeni. Nagle przebiegły im przed nosami 4 sarny i Alfred pociągnął:crazyeye: ... pociągnął w przeciwną stronę, uciekać ze strachu przed potfffforami do domku chciało maleństwo:loveu:
  13. Ja myślę, że pomysł z adopcją był pomysłem córki pana, która chciała pomóc ojcu wyjść z dołka. Pan dał się wciągnąć ale zwątpił. Poczekamy, niech na spokojnie jeszcze raz przemysli sprawę.
  14. :-( radość była jednak przedwczesna. Rozmawiałam dzisiaj z panem, chyba się wycofa. Pan pochował bardzo niedawno swojego ostatniego doga w wieku 6,5 roku i boi się, że się przywiąże do Alfreda a ten wkrótce odejdzie.... Zobaczymy po weekendzie jaka ostateczna decyzja zostanie podjęta. Szkoda byłaby wielka, bo to ciepły fajny dom ludzi już nieco starszych, dom w którego atmosferę akurat Alfred bardzo dobrze by się wpasował.
  15. :-) Mozna puścić kciuki, domek sprawdzony. Wszystko wskazuje na to, że Alfred jedzie w okolice Ciechocinka Państwo od 25 lat maja dogi, ostatni żył 13 lat! Zdarzały sie psy agresywne, zdarzały się różne choroby, był i skręt żołądka.... doświadczenie jest, miłość jest i bedzie rozpieszczanie Transportem dzielimy się na pół - połowę drogi pojedzie z Małgosią i Wojtkiem, a druga połową z nowym panem.
  16. [quote name='ageralion']Nie, Kenzo jechal bez transportera, Rafi pozniej tez ;)[/QUOTE] ło matko, to prawdziwy dar od losu, ze kenzo nie dał sie sprowokować!
  17. o ja! Rozumiem ze oba w transporterach podróż rozpoczynały.... bo gdyby tak jeden [B]w[/B] a drugi [B]nie w[/B] to by dopiero jadka była
  18. kurcze, jaki fajny pies
  19. Uprzejmie proszę szanowne grono o trzymanie kciuków :-) Jest pan zainteresowany adopcją Alfreda i jeśli okaże się w rzeczywistości taki jak przez telefon to Alfred miałby super dom.
  20. Portrety były ale zrezygnowałam z ich umieszczania bo on bardzo siwy ten pychol ma ;-) Ja nie mam nikogo z takim sprzętem :-(
  21. Bruno pojechał do nowego domu w Toruniu. Ala donosi: Bronio pokochał dzieci, wykazuje swoje ADHD, które uwielbia jego nowy pan :-) Bronisław wpatrzony w nowego właściciela , jeździ z nim po pańcie do pracy. Czekamy na zdjęcia. Demi przenieś wątek
  22. ale co on ma wtedy robić? Jaka długa ma być ta linka?
  23. Nasz problem polega niestety na tym, ze na wybiegi nie możemy chodzić. Oponki znalezione na polu tez sa super, to fakt, w prawdzie nigdy nie wpadłam na pomysł żeby mu jakąś przywiązać (ale to do obroży???) ale turlamy, rzucamy i gryziemy Rower czasem włączamy, ale to wtedy dla mnie raczej stres niz zabawa, bo cały czas muszę psa kontrolować i ciągle "równaj, równaj", bo jak nie daj boże postanowi z niespodzianki sie odpsikać albo coś wąchnąć to leżę i kwiczę :-) i amortyzator nie pomoże. Nie no do Wa-wy to jechać specjalnie nie będę. Ciekawe czy gdzieś bardziej na zachodzie nie ma "sprawnego elektrycznie" szkoleniowca
×
×
  • Create New...