Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. daj znać gdy kasy zacznie brakować
  2. Pojętny jest (mimo, ze facet:razz:) skoro zaczaił tak szybko, ze potrzeby fizjologiczne to nie w domu się załatwia. Dagmara a wet mierzył mu temperaturę, była ok? Tak pytam ze względu na ten ciepły i suchy nochal. Kiedy będziesz miała wyniki badania krwi? Dziękujemy bardzo za troskę cioteczek - za ponton, obróżkę, deklarację pomocy i dobre słowo:iloveyou:
  3. No to nasze sa duzo wieksze, sa jak 5 zł tu 5 złotówka jest pod chrupkiem [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s48.radikal.ru/i121/1103/41/d025f383a275.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s43.radikal.ru/i100/1103/4c/a33fbcb5abae.jpg[/IMG][/URL] Agnes na twoim zdjęciu to ta karma wyglada jak prawdziwa! :-) Normalnie mam wrażenie że wyciągne rękę i zaraz będe miała kulki w dłoni
  4. A jakiej wielkości są chrupki? Możesz do jakiejś monety przyrównać? My od ponad pół roku jemy BK Large z jagnięcina i jestem bardzo zadowolona - nigdy nie było tak dobrze jak na tej karmie. Chętnie spróbowałabym i tej z łososiem tylko właśnie ciekawi mnie wielkość kulek, bo ona zdaje się jest dla każdej rasy więc pewnie i kulki sa małe... te w naszej są fajnie duże, takie na prawdę dla dużych ras. Twoja sunia też do malutkich nie należy, myślę że "nasza" jagnięcina też by jej podpasowała
  5. A możesz coś więcej o szkoleniu napisać? Na przykład dla kogo jest przeznaczone (co pies i właściciel muszą już umieć)?
  6. Elu wiedziałam, ze zaadoptowałaś Figę, ale nie miała pojęcia że tak krótko cieszyliście się sobą. Masz wielkie serce, którego cząstkę zabrała Figa za tęczowy most. Ona pamięta już tylko te szczęśliwe chwile w waszym gronie.
  7. Equus na dogi w potrzebie zagladam zawsze gdy powiadomienie o wpisie dostaję, tak wiec pomysł z tym wpisem tam był świetny.... w zyciu nie trafiłabym na watek schroniska w Puławach ;-)
  8. Niesamowite jak można na dwa różne sposoby pokazać psa - na tych pierwszych chudość przeraźliwa, na tych drugich fajny wcale nie zaniedbany pies. Czekamy na informacje co wet na to wszystko powie.
  9. [quote name='Norel']Koniecznie załozymy-jak wróce od koni-bo musze isc kolacje dawac to załozę-tylko w dogach w potrzebie? czy gdzie-bo troche tu tego jest... Jak bedzie Melmana wątek to wkleje tu linka....[/QUOTE] Dagmara myślę, że albo na adopcyjnym ogólnym, albo w adopcjach w waszym województwie... na dogach to go nikt nie zauważy
  10. [quote name='as_ko']Norel ale on nie miał być stary :D coś mi się kojarzy ze kierownik coś mówił że ma ok 4 lat.[/QUOTE] dagmara mówi że on z rok ma! 4 lata to by było już połowę życia doga
  11. założymy, założymy bo i pobazarkowac dla niego będzie trzeba... nawet podstawowe utrzymanie doga w DT idzie w setki złotych niestety
  12. Boss (a może Bosio) jedzie z Dagmara do domu :-)
  13. [quote name='as_ko']Dobra, najpierw o dogu. Widziałam dzisiaj chłopaka, wyglądał trochę lepiej. Jest na prawdę łagodny. Rozmawiałam dzisiaj z kierownikiem, wie że ktoś ma po niego przyjechać jutro. W związku z tym że dzisiaj spryskałyśmy specjalnym Frontlainem jamniczkę przeciwko wszołom, pchłom itp. to dog też się załapał i został dokładnie przez E-S spryskany, więc mu już tego nie aplikujcie i nie kąpcie go do jutrzejszego wieczora co najmniej. Dog siedzi w oddzielnym pomieszczeniu, ponieważ ma specjalną dietę i kierownik pilnuje żeby zjadał to co dostaje. Tam może go lepiej obserwować. Opłata schroniskowa to 15zł - koszt szczepienia na wściekliznę, które dostają wszystkie psy przed opuszczeniem schroniska. [URL="http://img857.imageshack.us/i/92846482.jpg/"][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/4371/92846482.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img189.imageshack.us/i/68796745.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2069/68796745.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [quote name='E-S']As-co, może ściągnij program picasa z netu, jest darmowy, załóż sobie konto i cały folder z 1 dnia wiosny w blokadach trasy na Warszawę i Puławach tam wrzuć, bo nie sposób wklejać przez rzężącego imejdź szoka wszystkich zdjęć. Dog - bardzo łagodny, zaniepokoił się pryskaniem, ale jak się skapował, że nie boli, to spox. Przyjazny do psów, merdał i mimo nie najmłodszego wieku chciał się bawić ze szczeniakiem tej chudej jamniczki - bo to szczeniak, ma ze 6 mies. Upaprał się karmą.[/QUOTE] ogromne dzięki dziewczyny. Zdjęcia super. Mam nadzieję, że Dagmara jutro zdąży. Ochrzciłam go BOSS, na cześć Dagmary która daje mu tymczas (na forum molosy ma nicka boswell)
  14. [quote name='tu_ania_tu']Dagmara, rozmawiałam wczoraj wieczorem późnym z pania Anią i oni wstrzymują się z adopcja Tymka. Chcą poznać puławskiego chłopaka. Potrzebujesz dowód osobisty, kase na opłatę za adopcję (nie wiem ile w Puławach jest) i smycz i obrożę. W schronie psy pewnie jedza sucha i biedronkowe puszki jakieś[/QUOTE] Ech, jednak biorą Tymka.
  15. [quote name='Norel']To czekamy na wieści o dogu-zrobie mu moze wątek na molosach?zeby łatwiej było o domek... Aniu ta pani która sprawdzałam zdecydowała się na Tymka i zdaje się w tym tygodniu po niego jadą!!! i niech jadą bo psina wydawał się nieadoptowalny..... Dajcie mi znac na tel. co mam jutro wziąc i jak zeby mi wyadoptowali tego doga i co one tam jedza żeby biegunki nie dostał na wejściu... Kurcze-mam nadzieje ze jak tak sam siedzi to mi dożyc nie zeżre:) bo nie mam izolatek ani klatki.....no i kciuki trzymać trzeba....:)[/QUOTE] Dagmara, rozmawiałam wczoraj wieczorem późnym z pania Anią i oni wstrzymują się z adopcja Tymka. Chcą poznać puławskiego chłopaka. Potrzebujesz dowód osobisty, kase na opłatę za adopcję (nie wiem ile w Puławach jest) i smycz i obrożę. W schronie psy pewnie jedza sucha i biedronkowe puszki jakieś
  16. No właśnie z racji tego przepełnienia to pomyślałabym ze psy razem sie tłoczą a nie komfortowo pojedynczo. No nic, nie ma co gdybać. Nelly pisała że chłopak ma fajny charakter, mam nadzieje, że sie to potwierdzi i do ludzi i do psów
  17. [quote name='as_ko']Aniu sprawdzimy to ale Nellyduży mi mówiła że on siedział oddzielnie całkiem.[/QUOTE] Hmmm, to troszke niepokojace
  18. [quote name='as_ko']Super, zajrzymy do niego jutro i powiemy że ma na Was czekać we wtorek :)[/QUOTE] zajrzyjcie i donieście nam uprzejmie z kim on obecnie w boksie jest? Informacja bezcenna!
  19. Prawdopodobnie we wtorek zabierzemy dożego chłopaka. Strasznie ciekawa jestem jaki on ma charakter. Może nawet byłby dla niego DS w pobliżu, jakby tolerował średniej wielkości samce
  20. [quote name='as_ko']Wysłałam do niej smsa.[/QUOTE] dzieki wielkie
  21. [quote name='as_ko']Myślę że Nelly wrzuci zdjęcia wieczorem ale trochę później.[/QUOTE] czy ktoś ma kontakt z Nelly. Potrzebuję pilnie zdjęcia tego doga a ona "zaginęła" :-(
  22. Czekam na foty doga - Nelly masz mój adres mailowy z wczoraj
  23. Mam bardzo dobre wieści:multi: Alfred chyba mieszkał z kotem :kociak:, bo normalnie podchodzi i jak kot sie da to sobie obwącha a jak kot ucieknie to Alfred zlewa całą sytuację na zasadzie: jak nie chcesz to nie, nic na siłę:loveu:. Myślę, ze spokojnie możemy wyadoptować go do domu z kotem. [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s41.radikal.ru/i092/1103/9b/7b068d3bb55d.jpg[/IMG][/URL] Jak się nic nie wydarzy to Alfredzio do stolicy pojedzie :laugh2_2: Byliśmy też na wybiegu dla psów :Dog_run:, Alfred poczuł sie zagubiony:-o i nie był wcale szczęśliwy - stał/szedł właściwie cały czas koło nas i nawet czasem popiskiwał Chyba ilość psów (a właściwie suczek, bo chyba tylko dwa samce w grupie były) go przerosła, wstydzioszek z niego. Wcześniej gdy szliśmy sami po parku brykał jak podrostek, nie ważne było błoto i kałuże. Gdy na smyczy mijaliśmy innego psa wyraźnie wykazywał zainteresowanie ciągnąc w jego stronę - on to chyba taki smyczowy odważniak jest. Świetny pies:loveu:, pies z którym można odreagowac na spacerze - pilnuje się, przybiega na zawołanie .... ech, ja mogę tylko pozazdrościć:roll:
  24. wiecie ci Państwo z Wa-wy sa na prawdę zainteresowani Alfredem, Dzisiaj dzwonili - Pan rozmawiał ze mną a żona z tyłu podpowiadała ;-), tak o, żeby dowiedzieć się jak sie Alfred ma. Jak sobie myślę o Alfredzie to w sumie wydaje mi się, ze to delikatny chłopak jest, samo to jak się z amstafką bawił... Kotka jest głucha - z jednej strony to zaleta bo nie boi sie szczekania i nie ucieka, z drugiej strony może nie słyszeć zbliżającego się psa. Mam nadzieję ze w sobote nie będzie lało, bo wtedy nasz pomysł z wizytą u kotów nie wypali.
  25. nellyduzy zrobi zdjecia chłopakowi w sobote i jesli to jest faktycznie dog, a nie tylko duzy pies (bo czaem i tak sie zdaża) to kolezanka z Lublina pojedzie i go zabierze.... a że mamy akurat do sprawdzenia dom chetny na adopcję pod Lublinem, to sie wszystko dosyc ciekawie składa....czy wypali to juz inna sprawa
×
×
  • Create New...