Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. lecą ogłoszenia Alfreda [url]http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/rodowodowy-dog-niemiecki-do-adopcji-1477.htm[/url]
  2. Gosia mówi, ze Hamer się uwstecznia i zaczyna mieć szczeniakowate podejście do zycia :D
  3. [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s017.radikal.ru/i428/1208/6a/51b22e3bf6cb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s017.radikal.ru/i436/1208/9e/678184698a45.jpg[/IMG][/URL] kółko graniaste [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s017.radikal.ru/i436/1208/d2/5d38d873eac2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s019.radikal.ru/i635/1208/77/251c37c6df4b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://i017.radikal.ru/1208/0b/0383f1deee2e.jpg[/IMG][/URL] Gosia dumna z Hamera jak nie wiem co:multi: Spotkanie z tłumem przebiegło gładko, Hamer wymiziany, wycałowany, wybiegany. Jutro prawdopodobnie spacer w Ciechocinku
  4. mam krotką relację z pierwszego dnia wizyty [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s48.radikal.ru/i121/1208/5b/d03f4c6835d6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s52.radikal.ru/i138/1208/b1/2a7c57d23fad.jpg[/IMG][/URL] Dianka nie była może jakoś bardzo entuzjastycznie nastawiona ale też nie uciekła :) Gosia mówiła, ze Alla próbowała ją zachęcić by wsiadła do auta, niestety nie powiodły się próby, ciastka kradła a do auta nie wsiadła:shake: Wiecej fotek i relacji pewnie będzie jak dziewczyny powrócą. Gosia Gosiek1 może już dzisiaj coś opowie?
  5. dzięki Kasi chowano nie mamy problemu jak go przetransportować. Kasiu jesteś wielka, kolejny raz to mówię ale w pełni zasłużenie.
  6. no właśnie też zadaję sobie to pytanie. Miałam nadzieję, że uda się ją do schroniska przekazać, porozgłaszać, może ktoś by ją zaadoptował. Te wieści o schronisku mnie trochę zbiły z tropu :( My nie mamy możliwości jej wziąć, 4 psy w hotelu i 3 z nich średnio rokująca na adopcje i jeden do tego jeszcze chory. Domów tymczasowych brak :( Poza tym wiem z doświadczenia, ze takie niedozie stwory mają marne szanse na adopcję za naszym pośrednictwem, bo u nas ludzie dogów szukają. Nie wiem co robić :shake:
  7. nie wiem czy Mazowszanka pojechała na miejsce
  8. dziękuję Maryna.
  9. Przy najbliższej okazji Sam pojedzie do weta, bo wydaje mi się że cudów nie ma i trzeba mu tą trzustkę zbadać. Apetyt ma ogromny, je karmę wysokoenergetyczną w ilościach chyba raczej zbyt dużych, kupy sa różne... Sam zachowuje się niczym wielki szczeniak, dużo pracy przed nimi by oduczyć go wielu niestosownych zachowań i wpoić te pożądane. Poczuł się już w hotelu jak u siebie, naburczał ostatnio na 16 letnią córkę właścicielki, ale że ta uwielbia Sama to sobie nic z tego nie zrobiła:evil_lol:
  10. kochany siwulec:loveu: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/977/sdc16262.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1618/sdc16305o.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/1953/sdc16308.jpg[/IMG]
  11. Takiego pechowca jak Alfred to chyba świat nie widział :( Chłopak wraca do adopcji, jedzie jutro do Psanatorium - hoteliku pod Nowym Tomyślem. Nie wiem co w nim jest takiego, żaden nasz pies nigdy czegoś takiego nie przechodził :( Serce się kroi :(
  12. równolegle został założony wątek na dogo i wydarzenie na fb - niestety nikt z Przasnysza się tam nie zameldował
  13. no pogoda niestety na razie nie dopisuje, ale może wraz z przybyciem Alli się rozpogodzi
  14. Alfik jednak we Wrocławiu nie zostanie, jedzie najprawdopodobniej w niedzielę do Psanatorium
  15. próbowałam jakąś godz. temu dodzwonić się do hotelu (również w sprawie Alfreda) ale pani prowadząca hotel chyba tylko d0 17 odbiera. Jutro mam nadzieję uda mi się skontaktować
  16. [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/268615_459551744075886_583747037_n.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/190128_459549354076125_483473235_n.jpg[/IMG]
  18. złe wieści :( znaczy, że trafić tam nie może no nic, zobaczymy czy sunia w ogóle w weekend się pojawi
  19. mówiła cos o dwóch dniach jeszcze
  20. Borysowe była jeszcze raz w okolicy. Psa nnie widać, w sklepie pokazała zdjęcia - to jednak nie o tym psie myslano gdy mowiono, ze jakis facet ma takiego dużego psa. Oznacza to, że "nasza" zguba prawdopodobnie gdzies tam nadal jest
  21. no właśnie, tez bym nie chciała by Diana zaraz po zabiegu do nowego domu jechac musiała. Jednak opieka osoby której ufa bedzie w tym czasie potrzebna, a poza tym stres związany z podróża w stanie pooperacyjnym też nie wskazany. Obawiam się, ze bedzie trzeba przesunąc wyjazd dla dobra Dianki
  22. wetki znowu przełozyły, Gosia mówi, ze sie dowie jeszcze w innej klinice. Jest umówiona na wyjazd z Dianka w przyszły weekend, a ta sterylka ciagle sie przesuwa :(
  23. dlaczego na charty trzeba mieć zezwolenie?
×
×
  • Create New...