AnnaA
Members-
Posts
2305 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AnnaA
-
BROK - Polcia i jej maluchy już w nowych domach ;)
AnnaA replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek -
Najlepiej kup mu pakiet ogłoszeń za 15 zł. Wiem, że ktoś takie usługi na dogo robi i poproś więcej dogomaniaczek na wątek wysyłając prośbę o pomoc na PW.
-
Słoneczko bywa niestety sporadycznie a na dodatek jeszcze kilka dni temu było zimno. Podobno od jutra ma byc lepiej, ale synoptycy obiecują to już od jakiegoś czasu. Buby jest wyrażnie nawet na oko mniej. Straciła przez to uczulenie sporo sierści a i pora roku też zrobiła swoje. No i zgubiła 4 kg tłuszczu a to dla niej sporo. Bardzo lubi bawic sie z ostatnim u mnie szczylkim i też jej dobrze robi.
-
A czy ktoś na tym wątku pamięta jeszcze o Tusi?
-
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
AnnaA replied to mru's topic in Już w nowym domu
Rudzik wylizuje sobie tylko stopy i między palcami. Ogladałam dokładnie i nic tam nie ma. Rudzik przepada za jabłkami. Na odgłos jedzonego jabłka budzi sie z najgłębszego snu i jest w stanie zjeśc całe, duże jabłko, co przy jego gabarytach jest naprawdę zaskakujące. Jabłka je o każdej porze dnia i nocy bez względu na to czy jest przed czy po jedzeniu. -
Fakt, bardzo mi żal charcika. Panienka nie dosc, że nieodpowiedzialna to jeszcze nie biorąca pod uwagę odczuc stworzenia, które przez nią może czuc się skołowane. Tylko na co ona liczyła, że właścicielka mieszkania nie zauważy psa?
-
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
AnnaA replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie za Tinę i Lusię za maj; Fiprex 15 + 13 = 28 zł szleczki dla Tiny - 22 zł karma 31 X 4 = 124 zł Razem 174 zł. Tina dalej chodzi w szeleczkach ale trzyma dystans od ich założenia. Strasznie długo ta resocjalizacja trwa. Raz udało mi się zapiąc smyczkę to stanęła jak słup i ani rusz. Codziennie widzi jak psy wychodzą na spacer i wygląda na to, że to zaakceptowała. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Coś mi sie z pocztą popsuło i nie mogę wysłac nic na PW. Marlenko, gdybyś mogła to wpadnij na chwileczke do suczynek i sprawdż czy wszystko OK. Wiking, ani za benzynę ani za strzykawki nic , to są groszowe sprawy. Natomiast to wolne opakowanie Fripexu to oczywiście biorę. Daj na PW nr konta to Ci wyślę pieniążki a przy okazji zostaw ten Fripex dla mnie u Mondey, jak będę w Radomiu to podjadę do niej i odbiorę. Chyba, że wybierzecie sie do mnie z wizytą. Zapraszam. -
Tusia została dzisiaj zaszczepiona po raz drugi na wirusy. Trzęsła się u weta jak nie Tusia. Ciągle jeszcze poza domem brak jej pewności siebie.
-
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Winikg, ja zawiozłam im dwa opakowania L i muszą je dzielic na dwie suczki. Zawiozłam też jednorazowe strzykawki tak, że z podziałem nie będzie żadnego problemu. Państwo od razu zabrali się za zabezpieczenie suczynek tak, że na ten rok mamy spokój. Są zabezpieczone na sześc m-cy a biorąc pod uwagę, że do końca sezonu zostało właściwie pięc m-cy to jest jeszcze pierwsza dawka na przyszły sezon. Tak jak piosałam żadna panna do mnie nie podeszła ale nie uciekały w panice, krążyły. Postaram się tam może przy okazji zajrzec, ale też nie chciałabym za bardzo zakłócac im spokoju. Porozmawiam na ten temat z Marlenką, jak złapię z nią kontakt. -
Crazy i Piggi wysterylizowane, a maluszek w DS :) Sprawa zakończona.
AnnaA replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Tabletek to żaden pies nie lubi ale są sposoby, żeby go do nich przekonac. Trzeba odchylic policzek psa i wepchnąc pastylkę głęboko tak, żeby już nie mógł wypluc. Albo otworzyc pysk siłą, włożyc pastylkę, zamknąc pysk i potrzec nos otwartą dłonią. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Zawiozłam dwa opakowania po trzy sztuki. Może się porządziłam ale postanowiłam zabezpieczyc suczki na ten sezon. Jestem pod wrażeniem miejsca w jaki Malta z Gretą trafiły. Mają jak w psim raju. Swój duży kojec z dużą budą i tapczanem /a co!/. Biegają swobodnie po całej działce i najważniejsze widac, że bardzo przypadły do serca nowemu państwu i pani i panu. Wszystko mi pokazali i widziałam jak patrzą na swoje nowe psy. Oby jaknajwiecej takich domków. Ja mogę zabrac tyle Fripexu ile zostanie i proponuję podzielic koszty wysyłki na sześc; do każdego opakowania doliczyc koszty transportu. Nie gniewajcie się na mnie, że zawiozłam dwa pełne opakowania ale i tak suczynki nas w końcu prawie nic nie kosztowały. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Najtrudniej przychodza do głowy najprostrze rozwiązania. Długo myślałam i tak: mam w domu dwa opakowania /2xpo3/ Fripex L. Dam je teraz i strzykawki i będzie spokój. Nie trzeba będzie wysyłac, znowu zawracac głowę Marlence. Ja poprostu sobie je odbiorę jak przyjdą już do wikinga. Najprościej będzie wtedy jakoś się umówic. Ja często bywam w Radomiu jeżeli do tego czasu nie wybierzecie się do mnie. Najczęściej spotykam się z Mondey i wiem już jak do niej dojechac i do domu i do pracy. Co Ci wiking zostanie z zamówień które dokonałeś to ja kupię. Narazie czekam na Marlenkę z którą nie mogę się narazie skontaktowac /ile można spac?/. -
A ja zapisuję sobie TAKI watek!
-
Informacje uzupełniające o Tusi. Ponieważ została tylko jedna to łatwo mi ją dokładniej obserwowac. Chodzi juz na smyczce zupełnie dobrze. Nie ma już zapierania się łapami i szarpania głową. Nauczyła się spac w swoim pudełeczku a jak wyjeżdżam z domu to bez problemu zostaje w kontenerku /z tym, że kontenerek duuuży/. Nie załatwia się już w domu ale ma stale otwarte wyjście na ogród tak, że w mieszkaniu mogą się jeszcze nieszczęścia jakieś przytrafic. Jest odważna i świetnie sobie radzi z moimi staruchami. Najbardziej lubi się bawic z Tiną i Bubą. Buba dzięki Tusi straciła sporo kalorii. Reaguje na swoje imię.
-
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Chętnie wezmę Fripex który Ci wiking zostanie. U mnie jest kogo smarowac tymbardziej, że potwierdziła się moja niechęc do obroży przeciwpchelnej. Ubrali w taką obrożę Bubę i dostała takiego uczulenia biedaczka, że porobiły jej się łyse plamy pod brodą, gdzie obroża dotykała do skóry. Teraz ją leczę wapnem i odtłuszczonym mielonym lnem. Dziwna sprawa, bo tego uczulenia dostała po dwu miesiącach noszenia tego szkaradztwa. Biorę całą nadwyżkę Fripexu i jakoś odbiorę z Radomia a teraz podaj tylko ile Ci zapłacic z nr konta na PW. A w sprawie Lady trzeba się chyba skontaktowac także z Lilith27. To jej wątek i ona ma prawo decydowac. -
Chyba, że uda Wam się namówic Marlenkę, zeby zdjęcia zrobiła bo ja niestety w tym zakresie zupełne zero. Ani robic, ani wklejac nie umiem.
-
Wczoraj i dzisiaj Tusia była na spacerku na smyczce poza terenem ogrodu. Dzisiaj szło nam to dużo lepiej. Chodzi na smyczce, bo boję się o kleszcze. Ona jest niezabezpieczona, bo gdzieś wyczytałam, że takim maluchom może szkodzic. Po powrocie dokładnie ja obejrzałam. Szybka łapie co to chodzenie na smyczce. W poniedziałek jedziemy na powtórne szczepienie na wirusy.
-
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Na już umówiłam sie na jutro /tj niedziela/ z Marlenką. Podrzucę jej z moich zapasów narazie dwie tubki M i jutro suczki dostaną Fiprex. Resztę zostawiam Wam do dalszego załatwienia. Dzisiaj Marlenki nie ma w domu. Ale dziękuję za podpowiedż, od dzisiaj też będę zamawiac same L a mam dla kogo! -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Proponuję z pieniążków które zostały na Maltę i Gretę zebrane/może byc z bazarków/ kupic Fiprex dla Malty i Grety i pilnie zabezpieczyc suczynki. Może pomogłaby w tym Marlenka, a gdybyś mogłą Mondey poszukac i zakupic na allegro ze wskazaniem by przesłali na adres Marlenki. Co Wy na to dziewczyny? Głupio by było gdyby teraz psiaki padły nam na Babeszję. Proponuję zakupic dwa opakowania po trzy sztuki. Bardzo Was proszę, potraktujcie sprawę jako pilną bo skoro tam na tej posesji złapałaś kleszcza to pewnie jest ich tam więcej. -
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
AnnaA replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Udało się! Wczoraj podstępem udało mi sie założyc Tinie nowe szeleczki. Dzisiaj dalej są czyli nie pogryzła. Niestety, nabrała do mnie większego dystansu i już nie podbiega ale to z czasem minie. Boję się, że jej socjalizacja potrwa dłużej niż Marleya. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
AnnaA replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Kinia, też trzymam kciuki za pomyślną realizację planów.