-
Posts
23810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Norel
-
zdjecia z błotnego spa-prosze zwrócic uwage na błone pławne tego osobnika wyselekcjonowanego specjalnie do polowań na ptactwo wodne i na bagnach. Jego naturalna skłonność do gruntowania wszelkich kałuz,rozlewisk,topienia sie w nich i nurzania... [URL="http://img685.imageshack.us/i/dscf8073y.jpg/"][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/8660/dscf8073y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img854.imageshack.us/i/dscf8084.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/7701/dscf8084.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img850.imageshack.us/i/dscf8075.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/4835/dscf8075.jpg[/IMG][/URL] poznacie go wszedzie po tym że zawsze jest w kałuży-mozliwie najgłębszej...
-
piesy za mna sznurkiem a z przodu tylko babka-ale taka ładna panoramka lasu..... [URL="http://img535.imageshack.us/i/dscf8061w.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/2351/dscf8061w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img195.imageshack.us/i/dscf8050.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/93/dscf8050.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://img222.imageshack.us/i/dscf7997r.jpg/"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6534/dscf7997r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img822.imageshack.us/i/dscf8039c.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3007/dscf8039c.jpg[/IMG][/URL] chyba troche jezyka mi brakuje -za bardzo sie wyrózniam..... [URL="http://img600.imageshack.us/i/dscf8060t.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/2554/dscf8060t.jpg[/IMG][/URL]
-
juz wklejam...a może dopiero-strasznie jestem uganiana-chyba wiosna sie zaczeła...a to dopiero początek,,,, opis spaceru przeklejam z molosów bo nie mam siły tyle siedzieć-zdjęcia wstawie troche te same troche inne ujecia:) uczulenie przygasa-nie sypie sie juz tak mocno-tylko minimalnie. Ma jeszcze mnóstwo tej paskudej sierści "budowej" burej,ale wypada ona i od spodu juz widać odrastającą czarną. Dziś na spacerze okazał się psem wodno/błotnym.Stąd moim zdaniem ma on błonę pławną miedzy tymi długimi paluszkami.... testował dziś wszystkie kałuże,prychał,brodził,chlapał się i usiłował nurkowac...wszystkie rozlewiska przechodził po wodzie a nawet najwęższe koleinki z woda były jego..suki patrzyły z obrzydzeniem:) Tak jak napisałam do burków prawie mi ręke urwał-z 1 wyjatkiem-małżeństwa które grilowało z dziecmi i małym kundelkiem przy skręcie w las. pozachwycali się,kundelka wstrzymali słownie,nie szczekał tylko stał i sie patrzył a psy przeszły spokojnie. Za to potem wszedzie były hordy szczekaczy-pierwsza usiłowała nas opaść w sile chyba z 5 kundli-ale po chwili zrezygowały i zwiały do gosp. tylko ujadając-niemniej tak nakręciły Melmana że juz na głosy w kolejnych gosp-nawet uwiązanych psów zaczynał ciagnąć,poszczekiwac wściekle... w miarę mozliwości spróbujemy z tym cos zrobic bo nie sądzę zebym go odwołała jakby luzem za takim popedził...aż taki karny to nie jest... teraz fotorelacja z błotnego spa. ceru :) tym razem duże bede wstawiac zeby nie narzekano... [URL=http://img535.imageshack.us/i/dscf7999.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/63/dscf7999.jpg[/IMG][/URL]
-
powiedzmy tak-nie kradnie przy dziewczynach... .nie wiem na ile psy wpływaja na siebie-bo Rakije ewidentnie Herba oduczyła kradziezy pilnując.Bo ja niczego specjalnie nie chowam a juz teraz to jedzenie poniewiera sie wszedzie w zasiegu pyska...Niemniej oby mu to zostało-pilnując jezyk mu troche z pyska uciekał ale moje pełne dezaprobaty Meeel... wystarczyło zupełnie. Idziemy zaraz na spacerek-mam nadzieje ze jakieś fotki przyniose....
-
ajaj-jaka histeria była jak robiłam rózne miesne potrawy na swieta..... Melman,piszczał,warczał, ale ja nic nie daje psom z reki wiec tylko krecił sie wokół stołu a w końcu połozył się na ziemi.Niemniej ie wpuszczał nie tylko suk ale i startował z warczeniem do mojej matki idacej do łazienki...tyle ze ta jest juz moco zaawansowana w latach i mało spostrzegawcza-wiec szła sobie jak taran zagadując do niego miło i tak go przepychała,a on niepocieszony wracał do stołu pilnować;) Niemniej nie musze upychac po szafach misek-stoja ciasta na blatach,wedliny na stole itd itp, w zasięgu psiego pyska,nie mówiac o tym jakby jakiś na łapkach stanął.... moje psy nie ruszają i być może Melut dostosowuje się.Nawet nie próbuje nic tknąć,nawet jak nikogo nie ma w pomieszczeniu przez długi czas. w chodzeniu na smyczy nie mamy sukcesów bo czas nie sprzyjał wyjsciom oprócz tych luzem z końmi na łąki.
-
no na pewno trzeba coś innego koniecznie....kurcze-kto by pomyślał-tyle lat to uzywam..... Nie ukrywam ze mam ochotę go...ogolić z tego brzydkiego futra choć częściowo-czyli kadłub:) zeby mu pomóc w wymianie na normalne i...zmniejszyc ilość kłaczkowatych "kotów" wszedzie. niby sie specjalnie nie sypie ale.... dzis go wyczesałam żelówką na tym pasku-nie drapie się juz,zapryskałam ponownie,jak wróce ze sklepów to kapiel. bardzo żałuje ze nie mozna dostac takiego preparatu-nazwy nie pomnę-kiedys mi kolezanka z czech przywiozła-wydajne to było-do kąpieli-czy to koń czy pies wszelki świąd ustepował jak za dotknięciem różdżki. tak z obserwacji-sądzę że Melman nie bardzo nadaje sie do bloku-po prostu jak słyszy ze ktoś idzie-trzasna drzwi samochodu zaczyna tak strasznie szczekać(a za nim oczywiscie suki...)ze po prostu mozna ogłuchnąć.Nic nie pomaga-awet jak się z dworu wydre-bo on nie moze sprawdzic czy to przypadkiem nie ktos jeszcze obcy dodatkowo-nic w domu nie rozwala ani nie niszczy przy tym ale zaszczekac sie może na smierc-on tu pilnuje i koniec! Jak sa drzwi pootwierane to kocha lezeć na tarasie z Sojką i maja oko na szosę-duet po prostu idealny-ona mała czujna i hałasliwa niemożliwie on za nia wyrywa usiłując się pod brama przecisnąć za nią(nierealne..) i tez przechodniowi wytłumaczyć ze to nasz rejon:) ale jak się dobrze krzyknie to wraca;) do domu i wtedy mozna goscia wprowadzic,a potem puscic psa na zapoznanie.Obiekt zaproszony jest tolerowany:)
-
Mam zmartwienie.... Melut dostał ??uczulenia? na fiprex? Dziś zauwazyłam ze sie czasami podrapie-zadko ale...przeciez wiem że dopiero mu zaaplikowałam fiprexa! umknęło mi w natłoku zajęć ale potem odkurzałam go (no tak wężem samym z kurzu) i nagle zaczęło mi płatami wyłazić futro z plackami łupiezu na cebulkach....nie doczysciłam tego do końca bo i tak zaczął się łysy robić!!! oczywiscie nie wiem od czego ale jest to tylko i wyłącznie na tym pasku wzdłuż kręgosłupa-te 2 placki gdzie preparat był wtarty... zapryskałam go chwilowo fungidermem,jutro wykapię go po zakupie szamponu na dermatozy i zechce kupic dermatisan antyprurit bo tez niedrogi a leczyłam nim kiedyś onkę z łysienia. Teraz sie nie drapie wcale,ale to wyłazenie kęp włosów przestraszyło mnie-tak sie cieszyłam ze mimo wszystkiego psiór zdrowy,a tu taki numer... jutro zrobie zdj..
-
Melut zszedł juz na 3 posiłki,ładnie sie odpasa tylko futra jeszcze nie wymienił-ma dośc brzydkie-z masa podszerstku... Aniu-zeby zamkneli bazarek pierwszy-z kubeczkami, musiałabys potwierdzic wpłate(to co ja mam dla Mela) z bazarku roslinkowego postaram sie wieczorkiem zrobic przelew-to jak dojdzie też na nim potwierdz zeby sie dało zamknac.Nie mam tam jeszcze chyba 2 wpłat ale mam nadzieje ze lada chwila dojdą. Acha-i Mela trzeba bardzo pilnować jak się manewruje jakimś sprzetem na podwórku(samochodem itp) -on tak jest pełen zaufania czy nie wiem czego,ze uwaza iż krzywda stać mu sie nie może.. jeśli połozy ci się za kołem-to bez wątpienia go przejedziesz...łapy nawet nie odsunie,nie odskoczy..wiec albo go musze pilnowac przy sobie albo zamykac jak się coś robi.To odnosnie ulicy także-jakiś luzem puszczony bez wątpienia skończyłby pod kołami..... dalej nie wiem jak z kotami-do kucek sie przyzwyczaił-podniecony jest tylko jak się wypuszcza,a potem juz za nimi nie biega.
-
wiec koniecznie musza to być tacy co przylepce lubia i chcą sie z piesem głaskać.... ale za to wykochany-prosze-siedze przed komputerem juz ze 2 czy 3 godziny a wszystko sobie spi i z głowy....
-
Melut to jest kawał samca...... Dzieliłam dzisiaj tuszę wieprzowa-przez te wszystkie godziny spał na srodku kuchni i nie dał żadnej suce nawet z pokoju wyjsć nie mówiąc o napiciu sie wody..warczał wściekle i panienki szybko zaprzestały prób-teraz odreagowują spiąc przytulone do mnie a Mel dalej w kuchni. Normalnie to Rakija by pilnowała przed Sojką wszystkiego ale dziś była ciężko nieszczęścliwa:) Mel zwyczaje domowe przyswoił dobrze-czyli nic co nie w misce,nie jest dla psa.Swinia lezała-nikt nawet nie liznął,moge wyjsc po drewno zostawiajac obiad na stole-na pewno zastanę nie-oglucony i nie zjedzony:) bardzo je za to lubie.Mały niereformowalny kundel-Sojka owszem-ukradlby wszystko ale duze jej na to nie pozwolą. pan Melut śpi teraz i coś mu się śni bo ucieka i wzdycha,warczy przez sen.... Jego zazdrość bywa paranoiczna-dziś drukowałam dyplomy przy biurku a Herbunia na tapczanie zaczęła piszczeć przez sen-wiec od razu budziłam ją ciumkając głośno i pocieszając-Mel jak wyrwał z pontonu do mnie i dalej wpychac mi łeb,szturchac nim-uszy napięte że prawie stojące:) szukał zwierzątka które ja tak czule przytulam-bo przeciez wszelkie czułości nalezą sie jemu! a przynajmniej te największe:)
-
zapraszam na bazarek roślinkowy dla naszych dożków..... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206086-Odporne-i-piekne-kwiaty-do-domu-i-ogrodu-na-dogi-do-23.kwietnia?p=16698332#post16698332[/URL]
-
hah-żebym ja wiedziała o czym wy mówicie......:roll: podlinkowany.... skopiowałam,wsadziłam no i jest:evil_lol: ja to komputer obsługuje troche :mad: niekoniecznie prawidłowo-byle działało... taaa-będę teraz pseudo robić-Mela z Sojką :crazyeye: i nie myślcie że tak ho-bo własnie mi się to dzisiaj śniło że miała z nim 3 szczeniaki(nie pytajcie jak fizycznie) i były wielkie i raczej kwadratowe jak rotek...i miałam same problemy co z tym zrobic... to chyba wspomnienia dawne bo wzięłam ją przecież właśnie z 3 szczeniakami......
-
A dziś nowości....... Mel pierwszy raz wszedł na tapczan!!! Miały jakiś nadmiernie ruchliwy dzień dzisiaj.Jako że poszłam spac o 2giej w nocy,specjalnie szczęśliwa pobudką o 4.30nie byłam, ale Mel nie daje się zbyć-szturcha nosem,paca łapką(ma tak cudnie miękką..kocham jego łapy!) o więc zlazłam-o dziwo wszytko rzuciło sie na dwór-AAA!!!kurcze-juz wiem czemu! bo wczoraj lało jak z cebra i towarzystwo było na siusiu o 20tej a potem już nie!!! wypadły do ganku-jak zobaczyły że leje to miały taki hamulec że sie ledwo pomiesciły i spowrotem.... o to stąd ten cudny poranek... niemniej ptaki śpiewały jak szalone chórem,nie padało i wogóle cieplutko. Ale ja byłam raczej mało ciepła i marzyłam żeby paść na wyro-wróciły i padłam zasypiajac z miejsca-mimo to czuje ze Mel nieusatysfakcjonowany-no bo dzień się zaczął!!!co jest? szturcha mnie-ale ja nieskora do otworzenia choć pół oka,stanął nade mną 2 łapami na tapczanie(tak juz robił) i kładzie na mnie łapkę-ale ja tyłam do niego w kłębek i nawet nie jestem w stanie powiedzieć-spadaj... Pomyslał,westchnął i czuję jak delikatniusio dooopkę wsuął i za moimi kolanami idealnie sie wpasował:) Nieco ciasno mi ale ze szczęścia nie drgnęłam i zasnęłam na amen, chyba długo nie wytrwał bo obudził mnie wstajac:) Herba rano schodzi z łóżka na poton wiec nikt go nie oprotestował i pierwszy krok do luksusu został zrobiony. Fantastyczna jest jego zazdrość o mnie-kiedy Tz wychodzac do pracy(czy kiedykolwiek) podchodzi mnie cmoknąć na dowidzenia-Mel dostaje juz z daleka szału zazdrości i pędzi-idealnie trafia żeby wcisnąć pysk pomiędzy nas i cały czas wyje,gada-nie wiem jak to nazwac-moja babka gada burcząco-on śpiewa! tz rozbawiony a Mel aż sie skręca-śpiewa,czochra głowa żeby go odsunąć,tuli się-to jest takie obłęde że dosłownie tylko nagrać! Do tego jest niezwykle ufny w ten sposób że jest pewny ze ja dopilnuje zeby nic złego go nie spotkało-w związku z czym trzeba po prostu uważać idąc zeby go nie nadepnąć....on łapki nie zabierze,oka nie otworzy...jak podlewałam w szklarni wczoraj to chodziłam nad nim dziesiątki razy z konewką i za każdym razem musiałam go przekroczyć uwazając zeby nie trącić(ma łóżeczko na wejsciu do szklarni bo tylko tam było miejsce...) suki by się przemiesciły na tapczan albo drugi ponton tudziez podłoge w neutralnym miejscu-ale jemu to nie przeszkadza. Charakter dla kogoś kto kocha sie z psem pieścic a nie tylko zamknac go gdzies czy na poslanie odesłać-wiec dla kogos bardziej kontaktowego pies fantastic. nawet mojego tz zauroczył:)
-
Przy okazji widac jaka u nas ziemia!!! Takie cuuuudoooowne drogi mamy do lasu i niestety w dużej cześci w lesie......Tz się śmiał że powinnam była wziąć rolki-w okolicy tej chałupy z psami Mel pociągnałby mnie po tym śliskim błocie bez problemu... Przy okazji-jakby co-to wiem że Rakija jest za gruba!!!! Niestety na razie nie wiem jak to zrzucić-je tylko kilo chudego miesa dziennie i ma głodne oczy,a na długie spacery ja po prostu jeszcze nie mogę ani z moim biodrem ani kolanami....Profilaktycznie daje jej silny cortavet na stawy bo zawsze była "szeroka" i bardzo nieruchliwa,wręcz powolna.Moze z czasem ja dojde do siebie to bedziemy spacerować.Taki wypad jak dziś moge najwyżej raz w tygodniu uskutecznić a i tak czuje go wszedzie...niestety... Pisze to bo juz ktos dostał zjebki za adoptowanego psa że powinno go się posadzic za znecanie się nad zwierzeciem za takie upasnienie:diabloti:
-
[URL="http://img847.imageshack.us/i/dscf7943t.jpg/"][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/6206/dscf7943t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img715.imageshack.us/i/dscf7945i.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/7166/dscf7945i.jpg[/IMG][/URL] Ten wypierdek z przodu to Sojka-nieadoptowalny "wieczny" tymczas... [URL=http://img12.imageshack.us/i/dscf7948j.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/5905/dscf7948j.jpg[/IMG][/URL] [B]KONIEC!!![/B] reszta ujeć na watku Mela na molosach(pewnie za dobra godzinę:))
-
z tego zdjecia strasznie sie leję:) Melman ma takie fajne łapy o długich zwartych palcach,ale w biegu wyglądają jak łapa strusia...:evil_lol: [URL="http://img862.imageshack.us/i/dscf7932.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/5932/dscf7932.jpg[/IMG][/URL] Koniec mnie!!! teraz TZ mi wlazł w aparat:) [URL="http://img823.imageshack.us/i/dscf7934.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8808/dscf7934.jpg[/IMG][/URL] Izulkabu- bo to jest nauka pokory pewnie dla mnie:) ja najbardziej kocham pręgowane i żółte/potem merle i błękitne a czarne i arlekiny kompletnie na końcu....wiec po 1 pregusie mam "za karę" czarne:) [URL="http://img593.imageshack.us/i/dscf7937.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/1224/dscf7937.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://img191.imageshack.us/i/dscf7921.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2084/dscf7921.jpg[/IMG][/URL] Tak jest-hodowla koni i dogów Góra Wiatrów :)
-
[URL="http://img863.imageshack.us/i/dscf7888.jpg/"][IMG]http://img863.imageshack.us/img863/4677/dscf7888.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img41.imageshack.us/i/dscf7905s.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2439/dscf7905s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img35.imageshack.us/i/dscf7908k.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/1266/dscf7908k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img203.imageshack.us/i/dscf7913.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/7359/dscf7913.jpg[/IMG][/URL] tu błysneło słońce-Mel pierwszy w miare widac na ile przytył
-
wybaczcie 100 podobnych ujeć,ale nie umiem wybrac a psy na kazdym inaczej:) i nowe nie beda tak szybko:) [URL="http://img151.imageshack.us/i/dscf7886.jpg/"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4361/dscf7886.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img858.imageshack.us/i/dscf7894.jpg/"][IMG]http://img858.imageshack.us/img858/2963/dscf7894.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img703.imageshack.us/i/dscf7899.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2765/dscf7899.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img811.imageshack.us/i/dscf7902.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/8901/dscf7902.jpg[/IMG][/URL]
-
Uzupełniłam na poprzedniej stronie posta o kilka zdjęć!!!! [URL="http://img718.imageshack.us/i/dscf7876.jpg/"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/2265/dscf7876.jpg[/IMG][/URL] Bedzie ino powolutku bo latam i pizze robie a do tego cóś mi komp pełza a dogo ukrywa napisane dopiero co rzeczy.... Dla tych co nie musza rozpoznawac moje psy wzrokowo i nieco "widzacych inaczej" czyli slepych:) duże i podpisane:) :) [URL="http://img198.imageshack.us/i/dscf7883b.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/3955/dscf7883b.jpg[/IMG][/URL]
-
co drugie ujecie będe wstawiać tu-a co pierwsze na molosy:) tu ciotka (znaczy ja) na cebulkę [URL="http://img26.imageshack.us/i/dscf7874.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8025/dscf7874.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img42.imageshack.us/i/dscf7878.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/5372/dscf7878.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img251.imageshack.us/i/dscf7880i.jpg/"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/4964/dscf7880i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img225.imageshack.us/i/dscf7882x.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2627/dscf7882x.jpg[/IMG][/URL]