Jump to content
Dogomania

Norel

Members
  • Posts

    23810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Norel

  1. Na ostatnim fajnie wyszedł ;)
  2. Ja nie mam oka do dogów tylko do koni ;) Ale nie podoba mi się jego zad-wręcz jakiś rachityczny i przednie łapy z tą przedsiebną postawą i klata jakaś taka ? w szyję przechodząca bez zaznaczenia... No nie określę fachowo bo to tylko na czuja co mi nie leży. Cały pies dla mnie jakiś nieharmonijny..
  3. Jest szansa,że trochę znikną...Melowi i Gastonowi prawie pozarastało... A kamienie surowymi korpusami zdaje się jest mocno popularne(bo tanie) w hodowlach...:cool1:
  4. edit..... :cool1:
  5. Mnie w ogóle ciężko zrozumieć chwilami regulamin... ;)
  6. Wkleję i tu zaproszenie... http://www.dogomania.pl/forum/threads/250845-Warzywne-mega-rarytasy-z-całego-świata-na-SDA-do-14-02-g-21-00?p=21850109#post21850109
  7. :placz: Nooo. a chciałam wypróbować.... Jak to kwestia kasy to tez bym wolała cegiełke na jakiegoś psiaka wpłacić,ale żeby działało!
  8. Szczuplutki chłopak i jakoś tak matowo wygląda....ale ma iksa na tyle ;) czy to tylko mnie się wydaje? Pewnie,że ciachać-na co tu niby czekać..z takim charakterkiem to nic tylko jeszcze jego geny przekazywać.
  9. Bandos-Bandzior. ;) I dobrze, może mu z jajkami trochę głupich pomysłów wywietrzeje z łepetyny.. Ania-ja też zwracam uwagę na chód-bo mój Tz chodzi koślawo i rozwala moment buty.Ja się zawsze odkąd pamiętam pilnowałam żeby odpowiednio stawiać stopy i widać po starciach butów że równomiernie obciążam..Raczej sądzę,że one nie są przewidziane na tak wiele drastycznych zgięć-ja przykucanie na piętach,przyklękanie mam wielokrotnie w ciągu dnia, dzień w dzień-wysoki but musi się prawie "złożyć"... i tu upatruję żródła moich niepowodzeń...Kiedyś widziałam takie butki z gumy która sie zachowywała jak...silikon i to by chyba mogło być to. Jak się aukcja skończy a by nie poszły to przypomnijcie tu na wątku ;)
  10. Eeee, kurcze-leśnicy tez często cały dzień śmigają w kaloszkach, no musi COŚ wytrzymywać:evil_lol: Na razie sezon wytrzymuja mi trapery myśliwskie takie z ogumowanym dołem.Ale latem ciężko w ocieplanych chodzić jak jest błotko..
  11. To jak nikt nie zakupi na aukcji to ja zawsze będę w odwodzie :) -usiłuje juz przetestować wszelkie kalosze -włącznie z myśliwskimi i piankowymi.Jeszcze nie znalazłam takich które by mi wytrzymały rok i nie pękła albo podeszwa a najczęściej to zgięcie gdzie podbicie przechodzi w cholewkę:mad:
  12. Kalosze super..Przydały by mi się ale...w marcu ;) Nie wiem czy w lutym wyrobię się z długów...
  13. Mam za duże obłożenie zwierzakami żeby coś zadeklarować....:( Kurcze 9 lat przeżył w schronie to wydawało by się ,że jest dobrze przystosowany do takich warunków(bo innych nie miał)...coś się stało że nagle psy go zaczeły gryżć? Bo chyba nie gryzą go od 9 lat bo już by nie żył.. Takie sytuacje najczęściej dotyczą chyba psów które trafiły do schronu z domu i nie mogą się w nim zaadaptować do życia w takim zamknięciu.
  14. Pomóc nie mam jak, ale ściskam kciuki za powodzenie.Psiak jest bardzo ładny-nie wygląda nieadopcyjnie, a niektórzy chętnie biorę staruszki psie-więc mam nadzieję że i jemu sie uda zwł że ma dobry charakter...
  15. Ba-żeby tylko pomiędzy dużymi miastami chodziły to może...ale tak po wszystkich wsiach....nierealne póki nie wymyślą pojazdu na wodę ;)
  16. Jak mięska nabierze to odrobinę się te nożyska zgubią.. ;) Mam nadzieję,że nie będzie musiał długo w kojcu siedzieć i ktoś go weżmie...
  17. Śmieszne uchole ma-na ostatnim wyglądają jak kopiowane ;)
  18. Super :loveu: Dzięki śliczne. To wobec tego na wszystkich trzech jest to rozbite i na każdym potwierdzić? Wobec tego zrobimy większy kojec i jak by się udało,ze Lukas znajdzie w końcu ten domek to może komuś następnemu się przyda i on i buda...
  19. Nie ;) Lukas... Rezyduje w stajni więc tam je. On ich w stajni nie zaczepia-tylko w sytuacjach wybiegowych "pracuje" jadaczką. W sumie wyczaiłam że niegrzeczne zachowanie 2 kobył w stajni do psów jest jednak ich osobistymi wycieczkami w ramach "obrony" żłobu. A nie z winy lukasowego przeganiania ich. Wczoraj Jasmina ugryzła Lukę od tyłu w dupsko-wkurzył się niemożliwie-zaczął tak na nią pyskować agresywnie,kłapiąc paszczą z odgłosami, że się wycofała jak niepyszna. Ale on nie mógł dojść do siebie-kręcił się po korytarzu wściekły i pyskujący, zburczał Mela, wygonił Pumcię ze stajni kłapaniem paszczy i zebrał op....nicz z miejsca-co zdecydowanie pomogło mu rozładować emocje jak też wyleciał za drzwi:evil_lol:
  20. Pokażę budę pokażę :) Zapominam gdzieś o aparacie jak do koni idę bo mam ręce zajęte wiadrem z paszą i michą z mięsem :)
  21. Co za koszmarna historia.... Swego czasu było takie coś-facetowi zabiło wszystkie krowy w oborze! Prąd poszedł tak że łańcuchy na szyjach krów zadziałały jak przewodnik :( Wiem że miał straszne problemy i chyba nie wygrał w sądzie bo ZE cuda robił żeby wykazać że to nierealne choć miało miejsce...
  22. Taaa-on moż i w raju tylko ile psów jeszcze dam radę wykarmić ;) Przesuwamy znów lekko kastrację....chciałam żeby błota nie było-bo wiadomo-nie jestem w stanie upilnować takiego podwórkowego psa-a błoto było dotąd straszliwe! No to teraz dowaliło -18C... Też nie mam serca psu świeżo po zabiegu kazać w takich temp, się goić i wet mówi też że to nie za dobrze-więc będziemy monitorować w oczekiwaniu na jakieś choć tygodniowe mocniejsze ocieplenie. Jak mi nie będą zamarzać ręce na aparacie to dodam zdjęć :)
  23. Też zaglądam ale koty u mnie w domu nie mają szans-tylko jako wolnodochodzące,stajenne, które mijają psy łukiem i po cichu miski odwiedzają ;) Jak ta druga jest wysterylizowana i teraz znów w ciąży?? To chyba jakaś pomyłka?
  24. Bardzo ciekawe to rozwiązanie z punktami adopcyjnymi, nawet nie wiedziałąm że takie coś istnieje.. A psiak wydaje się w miarę dogowy :)
×
×
  • Create New...