-
Posts
23810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Norel
-
Wątek mi zaginął... :( Odświeżam bo obrobiłam się na tyle z domowymi problemami,że w przyszłym tyg.będziemy kastrować Lukasa :) Niestety jak się zadomowił to zaczyna już czasami doskakiwać do koni z zębami-jak go (jego zdaniem) nie słuchają. Nie jest to częste ale..... Może cięcie jajek pomoże też i na niedogadywanie się z Gastonem.Kilka razy był już leczony po sprowokowanej bójce-staram się je izolować,ale nie zawsze wychodzi bo Lukas jest mistrzem w wynajdywaniu niewiarygodnych szpar i przełażeniu przez nie. Po kastracji zacznę go ogłaszać, a do tego czasu chyba trzeba mu będzie zbudować kojec.. Z moich funduszy dostał budę-choć uparcie próbuje jednak spać w stajni ;)
-
Ale ja na przykład nie twierdzę,że SDA musi zacząć się reklamować,kartki wysyłać. To sprawa zarządu stowarzyszenia jaką linię pozyskiwania funduszy obierze. Kiedy nie do końca ma się pewność co do własnych kosztów w danym momencie,co tu rozliczać cudzą organizację... Zajmijmy się swoim podwórkiem-niech cię widzą jako troskliwego opiekuna psów, a nie kogoś kto co chwila kopie dołki pod innymi pomagającymi tej samej rasie. Zwł.że organizacje miewają różne koszta,różne sposoby rozliczania i różne żródła finansowania-niektórzy sponsorzy finansują konkretne zakupy-np.mojej organizacji sponsor zakupił konkretnie 3 namioty...Ale w rozliczeniu nie ma,że praktycznie dostaliśmy wsparcie na konkretną rzecz. W co SDA wrzuca np.zwrot kosztów paliwa za przywiezienie psa?-w utrzymanie psa czy może....w koszta administracyjne? Łatwo oskarżać nie znając szczegółów. Równie dla mnie zasadne było by rozliczanie Owsiaka,że marnotrawi pieniądze bo wydrukował dla darczyńców 35 milionów serduszek! :cool1: Allu ja tez przez szacunek dla Ciebie i twej pracy,nie skomentuję twojej reakcji na dyskusję o jasności cudzych i własnych finansów .. :)
-
[quote name='Alla Chrzanowska']Zapewne można. Zajmiesz się tym? Najpierw trzeba się dowiedzieć, w jakich hotelikach są poszczególne psy, potem zdobyć adresy meilowe tych hotelików, potem do nich napisać z prośbą o podanie potrzebnych informacji i dowiedzieć się, gdzie leczą dogi, które są u nich, potem poprosić, by podali adresy meilowe do lczenic, potem napisać do lecznic z prośbą o dane finansowe, potem już tylko dopilnować, żeby na koniec miesiąca je przysłali z wyszczególnieniem co za co. A potem, jak już to wszystko będziesz miała w kupie i podliczone, wyślij to do mnie, a wtedy ja wstawię za miesiąc ubiegły:)[/QUOTE] Jak będę skarbnikiem albo sekretarzem stowarzyszenia to tak- zajmę się-tak jak zajmowałam się w naszym-końskim stowarzyszeniu. Natomiast skoro ty Allu się za to bierzesz,to jak rozumiem masz dostęp do tych danych,a jeśli nie to może poprosić o nie kogoś z zarządu?. Niewątpliwie SDA musi jakiś zarząd mieć i statut też mając KRS, choć w oko mi na stronie nie wpadły. Po prostu uważam,że jak już wyjaśniać wszystkim-to wyjaśniać dokładnie albo wcale. Tak jak podałaś póżniej wyszczególniając cele wydatków/sterylki/hotele/leczenie itd-a nie "szacunkowo".Bo w to słowo tak samo jak w "około" można zmieścić bardzo wiele i nie ma co się potem dziwić że są jakieś niejasności. Nie wydaje mi się,żeby trzeba było dzwonić w te wszystkie miejsca,żeby się dowiedzieć jakie koszta organizacja miała w poprzednim miesiącu..Tym się chyba zajmuje konkretna osoba z zarządu?Nie wyobrażam sobie jakoś,że nie było by kogoś kto nie ogarnia całości,nie wie w jakich hotelach są psy i ile kosztują miesięcznie ile na to trzeba funduszy ile ich mamy a ile brakuje? A jeśli nikt nie wie,to może trzeba sobie darować takie upublicznianie szczegółów finansowych-skupić się na informacji ile psów,ile sterylek a finanse dokładnie raz w roku podsumować? A to ile kto prywatnie dokłada np.do paliwa...no to trzeba to wpisać w kwoty od sponsorów.Jesteście w tym momencie sponsorami SDA o ile pieniądze idą na psy,a nie na zafundowanie sponsorowi darmowej wysyłki. Jeśli mogę jeszcze, to nie za bardzo zgodze się z wami w kwestii np. tych kartek FRD,bo o tym cały czas jest i innych formach promocji organizacji(czyli PR).. Pozwolę sobie mówić z płaszczyzny organizacji w której zarządzie ja jestem-czyli PSUiPKR- my też rozsyłamy kartki do sponsorów i potencjalnych sponsorów-nie dlatego,że cierpimy na nadmiar forsy ale dlatego, że o sponsorów trzeba zabiegać. I jeśli taka osoba da nam w roku na organizację pokazu 200-500zł to 1zł na kartkę+ bodaj 1.55 na znaczek są udaną inwestycją. Nie da się "wyjąć" jak się nie "włoży". Czy czymś innym jest np. fundowanie darmowej wysyłki czy opakowania kupującym? Oni to sponsorzy-wy im fundujecie za zakupy wysyłke za 5-8zł lub więcej. Dla psów zysk z tego żaden,bo mogły by te wcale nie małe kwoty uzyskać na swoje potrzeby prawda? Czy to coś innego niż kartka z podziękowaniem za wsparcie w ciągu roku? Takie samo zabieganie o darczyńców tylko jedno fe, drugie godne pochwały:cool1:
-
To znając szacunkowe koszta nie można się mailowo dowiedzieć jaki był realny koszt za poprzedni miesiąc,żeby wstawiać rozliczenia faktyczne i żeby nie było ew.zarzutów?
-
Bo nie ma to jak profesjonalnie obrobione zdjęcia :) Można z nich wyciągnąć więcej niż nawet jest..
-
Piekne zdjęcia! Te profesjonalnie obrobione dodatkowo uwydatniają jego żywe zainteresowanie :)
-
No fajne te boksy,co od nich chcesz? Czyste,z budami, zadaszone....Jak dla mnie nie musza być z profili stalowych jak dla koni za ciężkie pieniądze-bo widziałąm na dogo któraś organizacja na takie mega wypasione zbiera kasę (jakby niby pies mógł w takim panelowym-tańszym o niebo druty przerwać czy co?..) Ba-chyba widzę poidło automatyczne!Ful wypas. Pies też ładnie umaszczony..
-
Coś mnie ominęło? Ojciec założyciel zawsze wydawał się do bazarków pozytywnie nastawiony niezależnie od ironicznego poczucia humoru. To musze pójść zobaczyć ;)
-
Kawał drogi.. Ja też mam kupę fajnych ciuchów z bazarków :) Próbowałam zachęcać na kwiatowym forum ale znikoma wręcz ilość osób pojawia się czasem na bazarkach stamtąd...nie wiem...-niezamożnych ludzi tam sporo,miłośników-no-głównie kotów-mnóstwo-wydawało by się że idea tańszych zakupów i wspierania zwierzaków powinna być im bliska. No ale może wspierają inaczej :)
-
Kasiu-to jak do zabawy zaprasza to rzeczywiście raczej nie boli go tylko ma duszności..Nie mam ulotki z tych tabletek-zobacz czy problemy oddechowe nie są w skutkach ubocznych działania Movalisu? Bo wiele p/bólowych miewa takie działanie na niektóre osoby co wiem po sobie niestety.
-
Nie wiem czy ten Movilis o którym piszecie do zwykły ludzki Movalis? Kolega mężowi go przepisywał na kręgosłup-to przestrzegał,że max 10 dni i dłużej nie stosować.. Może ten Tramal i warto-jak ciężko oddycha to najczęściej jest to oznaka bólu... :( Wet mnie u Buni przestrzegał,że jak mi zacznie ziajać to mocno cierpi i żebym dzwoniła do niego od razu..
-
Tak-koniecznie. Herbunia i Rakija praktycznie nie cierpiały z powodu nowotworów aż do ostatnich chwil,wiec ja nic nie musiałam podawać. Na początek myślę,że bezpieczny byłby Biowetalgin/Pyralgiwet domięśniowo lub dożylnie-to łatwo dostępny,bezpieczny i tani preparat(mam go na stałe dla koni na w razie kolki), a na póżniej to chyba wet powinien coś porządnego zapisać?
-
My raczej o rudym Garfildowatym śpiochu :)
-
A no właśnie.Ja to zawsze mówię pi-ar jest bardzo ważny... :)
-
Ano..... Dużo pozytywnej,dzikiej energii żeby cieszyć się drobiazgami i drobiazgi przekuwać w rzeczy wielkie :)
-
Ciężka wiadomość..................
-
U mnie też zawsze było ciężko po odejściu drugiego psa....
-
zdublował mi dziadostwo post i w ogóle ledwo tu piszę po 5 razy klikając-klawisze mi jakby nie działały! jedynie na tym koszmarnym forum...
-
Ania puściłam 2 przelewy.Potwierdż jak dojdą tu [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249459-DO-ZAMKNI%C4%98CIA-Sucharki-rybne-dla-ps%C3%B3w-na-SDA-do-14-12-g-20-00?p=21647465#post21647465"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249459-DO-ZAMKNI%C4%98CIA-Sucharki-rybne-dla-ps%C3%B3w-na-SDA-do-14-12-g-20-00?p=21647465#post21647465[/URL] i u [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249560-Wypasione-kule-ziarenek-z-tłuszczem-dla-ptaków-SDA-do-22-12-2013-g-21-00?p=21664487#post21664487[/URL] na tym założyłam za1 osobę bo chcę na nowy rok nie mieć zaległości ;)
-
Jakie przejedzone na ostatnim ;) Zaległy i śpią.... :)
-
Ja też.Jak rzeczywiście tak pokręcony psychicznie to marne widoki będą...
-
Super wszystkie fotki ogonów :) Puma oczywiście:)- już tak została-Pumiak,Pumcia,Pumelek,Plumka.... Tak-Gaston nabrał masy-jak zobaczyłam ostatnio fotkę którą dostałam z Holandii jako prezentacja psa -to długą chwilę myślałam co to za chudy pęgus i żółtek się bawią....
-
Luuzik... delikatnie mówiąc wszystkie te hasła są na jedno kopyto-czyli bardzo podobne więc raczej średnio oryginalne to i nie ma się co spinać, skoro nikt nie wymyśla nic niepowtarzalnego i innego.:roll: Spacerowe klimaty wieczorne na wyluzowanie :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/716/bxfd.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/9145/bxfd.jpg[/IMG][/URL] nasza ulubiona ścieżka [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/4ops.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/1685/4ops.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/189/m7mb.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3769/m7mb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/706/7eo5.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/7771/7eo5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/191/8dxh.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/4174/8dxh.jpg[/IMG][/URL]
-
O kurcze.... to jest właśnie zawsze ten strach czy się dobrze oceniło tego komu się oddaje psa.. Dobrze że zadzwonił a nie gdzieś wywalił i zgonił że uciekła....