Jump to content
Dogomania

bozenazwisniewa

Members
  • Posts

    1006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bozenazwisniewa

  1. [quote name='Nutusia']Uważajcie z kontenerkiem. Mojej koleżance ostatnio nawiała kotka - po prostu wypchnęła kratkę. W stresie zwierzaki mają siłę goliata!...[/QUOTE] To prawda.. Wieźlismy psiaka do Warszawy na D.Centralny.Siedział w bagażniku,uczepiony do kratki.No i wychodzimy sobie ,żeby go przekazać na transport, do Kielc a on myk nam i w nogi.Prze ulice w strone Pałacu Kultury:oops:Ja za nim,przez uliće,trabili na mnie,pukali się w czoło,ale jak się zaczełam wydzierać,to się ludzie 'zorganizowali"i zapolowali na uciekiniera.Na szczęscie go złapaliśmy.NIE WIEM JAKIM CUDEM NAM SIĘ ODCZEPIŁ:crazyeye:,ale odczepił .Nie ma reguły.Ja tam zawsze jak wioze koty do weta to zamykam kontenerki i jeszcze zaklejam taśmą izolacyjna,bo tez nam kiedys (na szczęście w samochodzie)kot wyskoczył -wypchał klapkę.Sama wynosze do gabinetu jeden kontener i lece po nastepnego:oops:Adrenalina wtedy dosięga zenitu...
  2. Przyszła przesyłka od Lili i Basterka;).BARDZO DZIĘKUJĘ Obroze powinny byc dobre dla małych zaraz tam idziemy i zmierzę jak coś...MIŁEGO DNIA
  3. No to i ja sie melduję,usłyszałam o tej bidzie i postanowiłam nie wysyłas do Poker suni.Pojęczaam troche dla DS Ferdki i w końcu Pani zgodizła się wziac obie dziewczynki.Sunia bedzie na DT w Warszawie.Jedzie 10-tego.Dziekuje Poker za pomoc dla tej seniorki po zmarłym,teraz kazdy grosik się liczy(jak wszedzie).To dla nich szansa i dla "Kreduszki",tak ja mój synek nazwał Zaznaczam watek,bede podgladać...
  4. Dobrze ,bardzo dziekuję za troskę. Odwołałam juz wszystkich zaangazowanych w ten wyjazd.Jutro zadzwonię do wetki i poprosze o podjechanie do nas (do suczek)obejrzenie ich,odpchlenie,potem odrobaczenie i załozenie ksiazeczek.Obejrzy Ferdzie na pewno.Umówię się na jej przyjazd.Kontenerki dla suczek przyjada do mnie z Warszawy w piatek.Ugotowałam mięsko,kilka gnatków,rano pobiegnę,bo juz zimno jest,troszkę ryzu im tez wymieszam,niech zjedza ciepłego...Ciagle leje kurka ...Ok,ide utrudzona zaraz do wyraka,trzymajcie się ciepło,Poker a Tobie zycze naj za jutrzejdsza akcję.Wymiziaj kruszynke od Ciotek z Wiśniewa(i kudłatych);)
  5. [quote name='Anula']Zdjęcia powinny być podpisane imionami psiaków bo tak ciężko ogarnąć,która jakie ma imię.Ta kudłata jasna jest śliczna szybko powinna znaleźć domek,zresztą wszystkie są śliczne,każda w swoim rodzaju. Dopiero teraz trafiłam na wątek.Obroże i smycze potrzebne to mogę jutro wysłać?[/QUOTE] Smycze na pewno chociaz dwie by się przydały,albo jedna(jedna mam ja swoja),nie wiem czy szeleczek nie byłoby lepiej kupić.ale nie wiem dokładnie jakie trzeba.Na razie czekam na obrózki od Lili,potem dam znac czy pasują,ok? Słuchajcie.Można chyba Poker napisać dlaczego "zwolniłam"Cię z bycia DT dla jednej suni...bo to jest naprawde istotna sprawa.I dobrze,że tak się stanie.Wiem co to kochac zwierza i tak mam być. Mysle nad tym ,żeby znaleźć Strzałce DT/albo hotelik.Ona musi byc jakos do adopcji przygotowana.Ona nie jest agresywna,szczeka ...ze strachu..taki "ryczący tchórz".Wiem,ze gdybym nie była zakocona po kokardkę mogłabym na tymczas ją wziac ,ale niestety nie mogę.Dlatego szukam jej lokum...gdzie ja przygotuja do adopcji...Słyszalam ,ze ceny "powalają":roll: Poker zaproponowała pomoc i chetnie ja dla suczek przyjmę.Jak sunia pojedzie do DT tam ew.się ten dom wesprze...Na razie tyle Dziekuje ,że wchodzicie tutaj i zaglądacie...to jest duzo,może akurat znajdzie się kacik dla tych "osieroconych"dziewczynek.Ja znałam Pana jaki je miał,kochał je bardzo...Wiadomo,nie umie się tak zając psinkami jak "szalony psiarz",ale one go bardzo,bardzo kochały.Strzałeczka(ta krótkowłosa) to ciagle przy nim była,więc widac,że jest do wychowania,ale musi zaufać człowiekowi.
  6. ile kosztuje sterylizacja suki do 15kg w Warszawie?Czy mozna by je tam wysterylizowac ,zeby JUŻ tam ew.pojechały?Kazdy dzień dla nich tutaj to ryzyko...że zaginą...
  7. Trzymajcie kciuki mocno.Być może ...byc moze do Warszawy pojada obie suczki.Dałam Pani wybór...zastanawia się nad dwoma,ale to nic pewnego,na razie w powijakach.Dostałam deklaracje wsparcia finansowego dla jednej suczki stąd i wtedy ten DT co adoptuje suczke by te pomoc dostawał...Ale nie chce zapeszać,wiec na razie się nie cieszcie..ale trzymajcie kciukasy
  8. [quote name='iwonamaj']Czyli Ferdka do DS do Warszawy, Niuńka do Poker do Wrocławia... Dwie sunieczki potrzebują DT lub DS, tak?[/QUOTE] Ja powiem tak: póki suczki stąd nie wyjada do miejsca gdzie miały jechac to nic juz nie napisze..Ciagle ktos zmienia zdanie,dwa domy były pewne,potem 'znikneły",albo "nie wiedza"Pies to nie rzecz,ja tam nikomu 'na siłę"nie bede wciskała,bo tylko psiak na tym straci...a i niechciane zwierzę chyba nie będzie szczęsliwe.Musze czekac na mojego męza,jesli pozwoli to suka jaka miała jechac do Wrocławia tam nie pojedzie...Zorganizowałam transport na piatek rano(o 3.00)w nocy dla suczki do Warszawy z Siedlec.Tam miała ja przejć o 5 rano Szalony Kot i przekazac do transportu "na Wrocław".Ale niespodziewanie dowiedziałam się o czymsc i musze podjac decyzję,czy Niuńka dalej jest bezdomna i szukać jej domu.Odwołałam sterylke i namieszałam u weta,teraz musze to odkecać i znowu mieszac w terminarzu.No,ale nic...nie wazne.Musze to dokładnie przemyslec,ale najpierw sniadanie zjem,bo nie maiłam czasu jeszcze tego spokojnie zrobić... Lili,jak obrózki będa za małe to Ci je odeslę,nie ma sprawy...Jest tyle potrzebującyh zwierzów,ze .. A ta Kudłata to Niuńka i ona ma tę "szopę"na sobie,szyjke na węższa niz widac,ale przymierze i zobaczę.Mam jedna obroze materiałowa u mojego psa "sredniego",wiec ja jak cos wezmę,a on dostanie od kaukaza na czas krótki,bo kaukazka moja mieszka na wielkim wybiegu bez obroży,łazi sobie po sadzie,dla niej nie potrzebuje teraz...
  9. [quote name='Lili8522']Bożenko a ta biała najbardziej kudłata co się wywala kołami do góry ma DT? (kurcze nie wiem czy te obroże nie będą za małe :-()[/QUOTE] Miała jechac do Poker,ale chyba nie pojedzie...musze to przemyśleć i podjąć dobra decyzję dla Wszystkich .
  10. [quote name='Lili8522']Wysłane, mam nadzieję że na jutro będzie :) Agresywna rasa? :shake:[/QUOTE] no,jakas "ciocia"mnie sprawdza u weta ,albo gdzies ,ale nie wiem po co...Wyglada na to,że psiakai ze zdjęc sa agresywne,albo wklejam inne niz sa:lol: Podaj mi e-maila to wrzucisz fotki suniek na watek ten...One sa przemiłe,nawet w błocie leżą "kołami"do góry jak się reke do nich wyciagnie...
  11. WCZORAJ DOWIEDZIAŁAM SIE ,ZE "SUCZKI SA AGRESYWNA RASA",dlaczego o tym nigdzie nie pisze.:crazyeye:Takie informacje przekazuje gmina dalej.No szlag mnie chyba trafi...co za ludzie.Nawet na zdjęciach widac "jakie sa agresywne";).Takie słodziaki jakich mało... Lili dziękuję za pomoc,ja ciułam na transport... Zaraz bede jescze dzwoniła do kogos kto jeździ do Warszawy,moze by sunie zawiózł w piatek rano....
  12. [quote name='Poker']To sprawy idą w dobrym kierunku.A która to jest wilczka? Pokaż na zdjęciu.[/QUOTE] Wilczka jest ruda,ale Ci sasiedzi ja zabrali ...bratanek zmarłego im ja oddał,no nie będę się o nia biła przecież.Bede starała się ich do sterylki przekonac,ale watpię,że się zgodza:-( Uwazaja,że trzeba małe kuleczki miec chociaz raz.Wiedza,że czekamy na złapanie do sterylek i ja zabrali...jutro pewnie im ucieknie.
  13. Kochani -mam urwanie głowy,ale opłacalo się.Nie wiem ile się napisałam ,natrudziłam,ale : 1)Do Poker jedzie Niuńka(11,5 lat)-kudłata-taka sobie ustrzeliłas pierwotnie;) Jesli nie chcesz jej moge zaproponowac Wilczkę,ruda małą... 2)MAM ds DLA Ferdki(tej małej wypłoszki)w Warszawie,dowioze ja najpóźniej w sobotę,bo mam transport z Mińska do Warszawy kociarki jada do weta,wiec Ferdke przechwyca,dla mnie to mniejszy kłopot bedzie ,moze maz mnie zawiezie ,bo to przeciez sobota rano...
  14. Poker,jak ona będzie jechała?nie w klatce? Ja obroze kupie i spróbuja ja wykapac nim ja w samochód jakikolwiek wsadzę.Odpchle ja na pewno jutro.Tylko wex i kap psa jakiego nie znasz w obcym domu...szlag mnie trafia jak dymy to się znajduja chetni,ale zeby pomóc ,to wymiata 99% Smycz pozycze swoją,nie mam kasy poprostu,nie bede kazdemu psu wyposazenia kupowała...teraz nie mam za co...Musze łańcuch kupic dla Strzałki,zeby mi po sterylce nie nawiała...bo CO MAM ZROBIĆ?Nie może ze swiezym szwem ganiac po polach...Ona nawiewa od kazdego...
  15. Wyglada na to,ze Ferdka ma depresję:-(,ale to nie najgorsze.Dowiedziałam się ,że juz kiedys tak wygladała i dostawała leki "na watrobe-trzustkę",chociaz nie maiła badań.Tu na wsi nawet zezwolenia na leki nie ma wszystkie,więc...diagnoza "na oko" Dzwoniłam do weta,żeby dowiedzieć się jak ze sterylkami.Ten gostek w gminie zgłosił,że do sterylki sa wielkie suki conajmniej 30kg...no równo mu odbiło.Ile takie chude chuchro moze wazyć?10kg?Ferdzie na razie nie będe sterylizowała,aż ja zbadamy i wtedy będe wiedziała co dalej.Na sterylke pojedzie duża Strzałka i Wilczek(nim wyprodukuje małe kuleczki)dla niej tez szukam domu...Ferdkę jakos sama zawioze jak się troszke uspokoi... Jesli ktos nas wspomoze bazarkiem to proszę.Szukamy jej nadal DT
  16. Poker ,wyslij mi telefon do Ciebie i P.Michała na pw...musze juz wszystko dopinać "logistycznie"
  17. [quote name='Poker']To może ktoś z Warszawy pomoże i dostarczy ją na Mokotów? Spytam sie pana Michała czy ma szanse zabrać ją z dworca wschodniego.[/QUOTE] Spoko...Niuńke wysle do Warszawy w czwartek wieczorem.Szukam kogos kto by ja tam dostarczył.Mamy nocleg u Szalonego Kota,ona potem z P.Michałem się dogadaja jak sunie przekazać...w piatek. Poker,ja się zatroszcze o transport do Warszawy,a i Tobie oddamy za przewiezienie psiaka...na pewno będziesz musiała w nia jeszcze włozyć...Jestem Tobie bardzo wdzięczna...Sama zrobie bazarek na potrzeby psinek...bo wcinaja mięsko ,ze dudni Tak do Ciebie pojedzie ta kudłata najstarsza...Mała mi bedzie łatwiej ew.przeszmuglowac na TDT do siebie jak nic nie znajdziemy:cool3:
  18. [quote name='bozenazwisniewa']Poker ja do Ciebie wyslę Niuńkę,pierwotnie juz ja Tobie przydzieliłam.Mała wypłocha jak cos zabiore do siebie(maz się nie zgadza kategorycznie!,błagam psiarzy o DT)...Nie moge patrzec na to biedactwo...ale musza ja stamtad ewakułowac,zeby cos z niej zostało-maz mnie chyba na kopach wypierniczy z domu...Ona jest b.uległa,wiec moze ja koty nie rozszarpia,a i tak ostatnio szczochają:oops:Musze ja zbadac i wyprać,w takim stanie nie jest gotowa do oddania do DS..Niuńka tez... No nic...bedę szukała teraz funduszy..bo u mnie jest cieniutko,kasa dopiero po 10-tym bedzie jakaś...:oops:[/QUOTE] Możecie jakas zrzute na transport zrobic dla tego Pana chociaz...Ja sobie ew.pozycze,zeby ja dowiexc do Warszawy...
  19. Poker ja do Ciebie wyslę Niuńkę,pierwotnie juz ja Tobie przydzieliłam.Mała wypłocha jak cos zabiore do siebie(maz się nie zgadza kategorycznie!,błagam psiarzy o DT)...Nie moge patrzec na to biedactwo...ale musza ja stamtad ewakułowac,zeby cos z niej zostało-maz mnie chyba na kopach wypierniczy z domu...Ona jest b.uległa,wiec moze ja koty nie rozszarpia,a i tak ostatnio szczochają:oops:Musze ja zbadac i wyprać,w takim stanie nie jest gotowa do oddania do DS..Niuńka tez... No nic...bedę szukała teraz funduszy..bo u mnie jest cieniutko,kasa dopiero po 10-tym bedzie jakaś...:oops:
  20. [quote name='Poker']Ja sie właśnie nie denerwuję tylko chcę pomóc suni i bozeniezwisniewa :evil_lol:[/QUOTE] Iwonka...nie uspienie?a co z nmi bedize w schronisku..nie słyszałas,że na morbitalu tez oszczędza się?jest cos takiego jak łopatologia...ja do tego nie dopuszczę...Wiem co pisze...ale więcej nie napisze
  21. [quote name='Poker']Sara2011, wielkie dzięki.Już zadzwoniłam do pana Michała , który jedzie 5 października z Mokotowa do Wrocławia.Weźmie sunię i dostarczy ją za 60 zł. Woził już sunię, ma znajomą we Wrocławiu , która prowadzi DT, więc zna problem. Małą trzeba by dostarczyć w piątek na 13 na Mokotów. bozenazwisniewa, teraz wszystko w Twoich rękach !![/QUOTE] W moich?to nie weekend,maz mój pracuje,ja moge ew.do Siedlec ja autobusem dowiexc z dzieckiem,w ostatecznosci na dworzec Wschodni pociagiem ja dowiozę...(jak?nie wiem)Najlepiej byłoby ja w czwartek do Warszawy zawieźc i gdzies niech ja tymczasuje przez noc..to by było najlepiej...i tak moze bym wyzebrała od męza zgodę,zawiozłabym ja pociagiem...
  22. Transport za tydzień mamy do Wrocławia pociagiem z Warszawy za zwrot kosztu bletu...Problem jest z brakiem DT dla maluskiej suni,bo do Poker chce dac bardziej kudłata-ona dom stały po odpicowaniu na pewno znajdzie.DT jaki chciał wziać Fedke i pisał -pisał,pytał,i na pw teraz od przedwczoraj milczy jak grób.Szlag mnie trafia-nienawidze takich "zakończeń-niedomówień"ja lubie"tak-nie"-nie oceniam,nie wciskam,ale takiego olewania nie cierpię.Do Lublina mam za daleko jechać,bez sensu jest robic dodatkowe km i stresowac psa jaki nigdy nie jeździł...Jesli znalazł by się chocby TDT dla tej malutkiej Ferdki to juz bym była spokojna.Jest juz zimno,a ona naprawde potrzebuje ciepłego kata,gdzie dojdzie do siebie...Ogłoszenia beda indywidualne dla niej i jutro w prasie lokalnej,ale w takim stanie wizualnym NIKT normalny jej nie wexmie,trzeba ja dobrze wykapac,przystrzyc te dredy powycinac.Wyglada na to,że suczki trafia do schroniska,a ja uwazam,ze w takiej sytuacji lepiej je uspić.Psy jakie cieszyły się wlnościa i miłoscia własciciela i tak nie przezyja schroniska.Widziałam pudle na łańcuchach,takie maluszki tez ,zaraz znikaja starsze-pojawiaja się szczeniaki:-(-na łańcuchach...Dobrze,że chcociaz jedna dostanie szansę.W ten weekend jedzie do Krakowa kolezanka,mogłaby do kogos zawiexc tę sune mała,gdyby się taki dom znalazł na trasie:Warszawa-Kraków.Kiedys zrzędziłąm,że mam 2 psy na tymczasie,teraz 4 do ogladania,opieki...nie mam siły i trace nadzieje,że to słuszne ,ze ich nie oddałam do schronu...
  23. [quote name='Poker']Próbuję się dowiedzieć czy Becia albo inna dziewczyna z Lublina nie będzie jechać na Dolny Śląsk. W Łukowie byłam 100 lat temu na letniej praktyce.[/QUOTE] Kawałek do Lublina możemy podrzucić...
  24. Poker...Siedlce są tak...grzejesz z Warszawy na wschód..na Mińsk Mazowiecki..potem jedziesz na Terespol...mijasz Siedlce po lewej stronie,ja mieszkam dalej...skrecasz na Łuków...To trasa na Lublin jest z Siedlec...i Wisniew tam jest.Słynie z czołgu jaki wypozyczaja do filmów;) Szalony Kot pojedzie za zwrot kosztów z Warszawy do Wrocławia pociagiem.Ja będe musiała do niej jakos psa dostarczyć,nie wiem jak...jeszcze...i która sunia do Ciebie pojedzie.Ogłoszenia w prasie lokalnej ukaza się juz we srodę,a pakiet 150ogłoszeń juz kupiłam u Cat Angel...więc beda dzwonic do mnie w razie czego.Musze te psinki wykapac jakos,myslałam,ze ktos mi pomoze.Ja póki się nie wykuruje nie dam rady...Nie wiem jeszcze która do Ciebie pojedzie...Twój maz ja odebrac musi z dworca...
×
×
  • Create New...