Jump to content
Dogomania

nombre

Members
  • Posts

    377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nombre

  1. Moze dobrze byloby zostawiac mu tam jedzenie, zeby wiedzial gdzie wracac. Ulka a to daleko od ciebie?
  2. jakie 12 lat, przeciez ona jak młody zrebak sie wywal z nogami w góre, moja 10 letnia Tora tez jak wyjdzie na dwór to od razu tez sie tarza jak młodzik
  3. Boze kolejne biedactwo:((
  4. ja tez jestem, nie gniewajcie sie jak mnie czesto tutaj nie bedzie , ale moja psina znowu choruje :((
  5. ja juz nawet nie mam sily tutaj wchodzic i czytac, bo serce mi peka:((((
  6. czarna rozpacz.jak nie uda sie go zlapac to umrze w meczarniach bo pewnie wda sie zakazenie w rane. Brak mi slow, nic tylko plakac
  7. Dogomaniaczka kasiaprzystal prowadzi chyba domowy dt gdzies w okolicach bielska
  8. Borys/Bari jest lagodny i prawie jak suczka bo wykastrowany
  9. albo ta ropa z zebow jest, pewne ma je w fatalnym stanie
  10. nie widomo co zrobic, bo lizanie nie wyjdzie mu na dobre, tym bardziej jeszcze ze moze miec rope w pyszczku i raz dwa przeniesie bakterie na rane.
  11. powinien chyba dostawac antybiotyk dluzej niz 48h, i nie moze lizac rany po sie mu zaogni i dopiero bedzie ciezko. mysle ze jak bylaby taka mozliwosc to dobrze byloby przemywac ta rane rivanolem zeby sie zakazenie nie wdalo do niej, ewentualnie smarowac flucinarem zeby gojenie przyspieszyc, ale ja tylko mowie na podstwie tgo co teraz robie z moim swiezym kastratem Fredem. Propozycje imienia dla dziadzia- Lord, Bak,Borys Warto moze zapytac dogomaniaczki Syla i Arktyka czy nie zostalyby domowym DT, u Syli na tymczasie jest babulenka Żabcia a i Arktyki jej syn Reksio
  12. moj wlasnie tez ma moszne zostawiona i tylko 3 szwy. Jak cos to ja moge załatwic Enrobioflox dla niego. i oczywiscie multidoga tez przekazuje
  13. musi go zobaczyc weterynarz.ja tez juz pytam boksiowych ciotek o domowy dt
  14. sluchajcie moj bokser byl kastrowany w zeszly patek i dostal antybiotyki, zeby nie wdalo sie zakazenie. A dziadek jest starym psem i pewnie ma słaba odpornosc, wiec chyba dobrze byloby to skonsultowac z weterynarzem. Jak cos to sie doloze do lekarstw i od razu trzeba mu cos slonowo kupic np. lakcid. Moge mu tez kupic biostymine na wzmocnienie odpornosci albo dac mu super witaminki w proszku-multidog
  15. Biedny, martwie sie ta kastracja, dostal jakies antybiotyki i srdki przeciwbolowe? Jdyne pocieszenie to to ze nie bedzie juz marzl na tym dworze. Jak go nazwiemy?najlepiej niech zadecyduja dzieczyny ktore tyle dla niego robia
  16. o kurcze w klatce, to nie jest dobre mijesce dla niego, za duzo stresu juz przezyl
  17. tak moje budza sie na chwile jak wstaje po 6 rano i schodza na dol , na drugie lozko zeby kontynuowac dalej spanko pod kolderka.
  18. jak cudownie, ale sie ciesze ze dziadzio wreszcie jest bezpieczny
  19. Wlasnie, dziewczyny dzwonce do tego schronu i powtarzajcie im ze dziadek bedzie odebrany, ze fundacja sos o nim wie, zeby przypadkiem go nie uspili. musza wiedziec ze jest nim zainteresowanie!
  20. wlasnie, wizyty to robia z wlasnej dobrej woli wolontariuszki
  21. ta kobieta to sie nie warto przejmowac wcale. Bzdury wygaduje i tyle, bo pies mieszkajacy na ulicy to pies cierpiacy a nie szczesliwy i majacy sie dobrze, niech sama przespi jedna noc na betonie i zobaczy zołza jedna.A jakby napsac do maciaszka z watku katowickiego, ona jest wolontariuszka i pewnie wie jakie wyglada wyciaganie psa do hotelu, albo adopcja
  22. nie moge uwierzyc. wrocilam z pracy i nie moglam odszukac watku, patrze a to o dziadku naszym jest. Trzeba na szybko kogos kto ma tam dostep i moglby sprawdzac co u niego do czasu konca kwarantanny
×
×
  • Create New...