-
Posts
377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nombre
-
[quote name='_Goldenek2']Trzymam kciuki za Montiego. Tomografię psiakowi można zrobić w W-wie i Wrocławiu (3 lata temu koszt 800 zł). Ale zapytaj weta czy to ma sens.... Ja swojemu Czarkowi zrobiłam, aby wykluczyć guz w mózgu.... Tylko potem okazało się, że gdyby był - to w Polsce nie wykonuje sie operacji mózgu u psów (tzn. wtedy się nie wykonywało). Teraz czytałam na wątku Tiny, że we Wrocławie jej wykonano, ale nie przeżyła :(.[/QUOTE] w Mikołowie w klinice woj. śląskie tez robia tomografie Iza piekny wiek twojego slicznego boksia. Moje maja 10,5 i 10 lat, tez od 4 lat przyjmuja leki na watrobę-wspomagająco dodatkow Tora ma chora trzustke i enzymy dostaje a Fredowi troche pogarszaja sie nerki-tez leki. Tora przeszla zapalenie ucha środkowego, z porazeniem nerwu twarzowego .3 miesiace walki stoczylismy, ale udalo sie i nawet porażenie ustąpiło. Dlatego Marta nie martw sie , Monti da rade
-
[quote name='Mysza2']Martuś zapisz mnie też do PJN. Przytulam was mocno. Ja też na bazie swoich doświadczeń ze starymi psami byłabym za tym żeby nie męczyć go inwazyjnymi badaniami. Ale to takie moje mądrzenie się na odległość bo przecież każdy przypadek jest inny. Najważniejsze dla staruszka to zapewnić mu maksymalny komfort do końca, będziesz go wozić po 15 wetach, każdy będzie mówił co innego, a na starość nie ma lekarstwa niestety.[/QUOTE] Pod warunkiem że to faktycznie starość-ale to tylko moje zdanie
-
Co Kapselkowi jest? Aluś ja tez mialam świeta okropne, moje tez sie pochorowały, Tora pod kroplowka była, ale bedzie dobrze i u ciebie i u mnie-musi być
-
Ala, mimo że w rozpaczy, już pomaga kolejnym boksiom.
-
siedze jak sparaliżowana, biedna Ala, tyle robi dla boksiów i teraz na nia taka tragedia spadła. Tym bardziej mi nie do smiechu, że moje są w podobnym wieku co Jenny-10,5 i 10 lat
-
Jezu dopiero teraz zauważyłam, przykro mi bardzo. Co sie stalo z Jenny ze tak nagle odeszla, wie ktoś?
-
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
nombre replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak to ja:) -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
nombre replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
moje 50 zl juz tez powinno dawno być -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
nombre replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zrobiłam przelew na tyle ile obiecałam -50zl -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
nombre replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny , w środe przeleje 50 z dla Rudaskał-musze czekac na wypłate . Myśle że miesięcznie tez coś dam rade wykladać -
Nic tylko siedziec i beczec, a tych skur.. Powinni jedzenia pozbawić.i te jego cudne, ufne oczeta...
-
zalezy w ja fatalnym stanie jest watroba, czy na granicy zołtaczki? czy da sie ja podleczyc karma i lekarstwami , czy bilirubina i urobilogen jest mocno przekroczony?pytan jest mnostwo, ale najwazniejsze jst to zeby pies nie cierpial w nieskonczonosc,bo tak zyc nie moze. Jesli ma szanse to walczmy, ale jesli przed nim tylko cierpienie to nie mozna tego ciagnac
-
Boże on chyba jest po wypadku komunikacyjnym, bo jakiej siły trzeba żeby cos takiego zrobić. Dostaje on jakieś zastrzyki przeciwbólowe, żeby chociąż ostatni czas swego życia spędził bez bólu. Spróbujcie może wysłać zdjęcia do konsultacji do kliniki weterynaryjnej Katowice-Brynów do dr. Czogały, ale nie wiem może to akt desperacji..
-
Ma dom - znaleziony bokser w Chorzowie szuka domu
nombre replied to bukowa's topic in Już w nowym domu
piękny boksio!!