Jump to content
Dogomania

nombre

Members
  • Posts

    377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nombre

  1. a ta weterynarz nie bedzie wiedziala czegos,podobno mowila wam gdzie pies nocuje
  2. ale podobno gdzies na Pogorie biegal... oj dlaczego nikt sie za nim wczesniej nie rozejrzal:((
  3. [quote name='olga7']Różnie może być z Dziaduniem.Może sam gdzieś poszedł dalej i potrącilo go auto a może ta buda go zgubiła ,gdy wszedl tam nocą ,by uciec przed zimnem i ktoś go wtedy zlapal .Może ta buda byla celowo postawiona by pozbyć się psa i zrobil to np.ten facet , gdy zrobilo się za dużo szumu wokoł tego psa wypędzonego przez niego z odziedziczonego domu ? Może np.psa on albo ktoś na zlecenie otruł czy podtrul a potem zlapal i pozbyl się go ? Jednak to sprzątnięcie jego legowiska i misek psa zle wróży chyba ,bo może zrobila to ta sama osoba ,ktora pozbyla się także psa ? Nie wiadomo. Nie wiadomo.Może jeszcze jednak żyje i wróci lada dzień .[/QUOTE] Trzeba koniecznie sprawdzic miejsca gdzie chodzil dziadek,pobliskie krzaki w ktorych sie chowal, czy czasem cos mu sie nie stalo i nie lezy gdzies schowanym. Jak nie bylo go ta dlugo, to trzeba bylo juz sie rozejrzec za nim po okolicy:( zle to wyglada, zlapac go raczej nikt nie zlapal,jedynie mogl go samochod potracic albo kto mogl go wlasnie otruc, albo poprostu nie wytrzymal zimna:(((. Tyle czasu trwala ta cala"akcja" ze oby faktycznienie bylo tak ze biedaczek nie doczekal sie cieplego schronienia
  4. oby tylko ktos sie go nie pozbyl, albo samochod nie potracil:(((
  5. chyba jedynymi tabletkami ktorych nie trzeba podawac na czczo jest Drontal
  6. dwa boksia w domu to podwojna radosc, kto nie ma niech zaluje:)oby znalazl sie dla nich szybko domek
  7. brak słow, co za bezmyslni ludzie, nie powinni miec juz zadnego zwierzaka
  8. dziwne to wszystko jest, ludzie biora psa i mysla ze bedzie zabaweczka w domu, ze obedzie sie bez problemow. Zwierze to odpowiedzialnosc i nie zawsze jest kolorowo. Byc moze checi dobre byly , ale troche brak swiadomosci co oznacza opieka nad psem. Moj maz ma alergie i astme, mamy w domu 2 boksery i jakos daje rade. Jeden jest agresywny dla innych zwierzat o czym pisalam i jakos go nie oddajemy a tez 8 lat temu odkupilismy go od poprzedniego wlasciciela , ktory go nie chcial bo przeskakiwal wszytskie ploty i co troche pracy wystarczylo wlozyc i Fred nie ma problemu z ucieczka.
  9. a od czego jest zaleze czy psa obejmie wolontariat czy nie?
  10. moj bokser nie toleruje zadnego psa za wyjatkiem swojej towarzyszki Tory tez bokserki, na inne sie jezy i warczy. Dla ludzi jest najlagodniejszym psem pod sloncem
  11. avilia a moze dasz rade pomoc psiakowi z tego watku? bardzo pilna sprawa [URL]http://www.dogomania.pl/threads/75461-Schronisko-w-Katowicach-POMÓŻMY-IM-ZNALEŹĆ-DOMY-!!!-Ruszył-wolontariat!/page125[/URL]
  12. halo co tu taka cisza, sa jakies wiesci o psiaku
  13. uff,Fred juz pieknie doszedl do siebie wiec moge spokojnie zaczac boksiowa lekture. cioteczki dzieki za slowa wsparcia.Panikara ze mnie, ale zawsze tak mam jak chodzi o moje psinki. Cudownie sie czyta takie wiesci o Sashy, a ubranko dla niego to super sprawa,moje nosza juz pare lat i bardzo lubia je ubierac.Chodza w nich dumnie nie zwazajac na glupie usmieszki niektorych ludzi.
  14. przybylam jak tylko zobaczylam. Floyd jest absolutnie pieknym psem, gdzie ci ludzie maja oczy, dla mnie boksery to najpiekniejsze psy, ale tak to juz jest ze my sie zachwycamy a inni mowia ze wygladaja jakby "na czolowe poszly"
  15. Fredzio ładnie sie wybudzil i o 18 bylismy w domku, ale za godzine znowu pakowanko bosia do auta i znowu do kliniki bo byl bardzo niespokojny i nie chcial sie ani na sekunde polozyc, bolalo go. Teraz juz wraca do domu, ogladneli go i dali mu dodatkowo jakies zastrzyki od bolu, mam nadzieje ze jak wroci to spokojnie juz zasnie. Mial kastracje i wycinane jadro z pachwiny bo mial wnetrostwo. Ide szybko zagladac do kolejnej boksiowej bidy zanim moje chlopaki wroca
  16. tak,od razu widac kto tu jadl, bo z fafli jeszcze na metr wszytstko leci. Moj skarb juz sie wybudza z narkozy, troche spokojniejsza jestem, teraz tylko bede czekac na pierwsze siku
  17. Tofik, ales ty trafil szczesciarzu. Podczytuje tylko was cioteczki w biegu bo od miesiąca mam kursy ze swomi wargasami do veta. a dzisiaj obgryzam wszytskie paznokcie, bo Fred jest na zabiegu i przerazona jestem bo ma 9,5 roku i nigdy nie mial narkozy, a teraz nie bylo juz wyjscia i musal isc. Powiedzcie ciotki ze bedzie wszytko ok?
  18. dziewczyny przepraszam za nieobecnosc ale bylam tydzien za granica.
  19. cioteczki kochane , dopiero teraz jestem na watku bo bylam na tygodniowym wyjezdzie zagranica. Postaram sie szybko nadrobic zaleglosci
  20. o z ta buda, bo przerazliwie zimno jest. A jesli tym psiakom u tego faceta dzieje sie krzywda to bezwzglednie trzeba powiadomic odpowiednie słuzby
  21. [quote name='ULKA12']Wy nie bierzcie wszystkiego co mówi ta kobieta na poważnie. Jeśli oni są skłóceni to ona różne rzeczy może wygadywać a rzeczywistość może okazać się inna. Najlepiej pójść zapytać samemu, najwyżej ochrzan dostaniecie :-)[/QUOTE] dokladnie, mysle to samo
  22. Rudasku kochany co u ciebie. Wplacilam pare groszy na rudego
×
×
  • Create New...