justika
Members-
Posts
1100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justika
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Tak Shilka to dziwny piesio,ale nasz i najukochańszy na świecie:).Chociaż rano mąż przyszedł zdenerwowany ze spaceru z nią,bo ona zamiast się załatwiać, to leciała w swoje miejsca(gdzie zazwyczaj wyrzucane jest jedzenie)i zjadała tam wszystko co napotkała.nie dała sie w ogóle stamtą odciąnąć, musiał wziąć ją na ręcę i przenieść,bo inaczej udusiłaby się.Taki to jest nasz dziwny i czasami bardzo niegrzeczny psiaczek:). -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Mamy zakupione 2 kagańce:plastikowy i materiałowy.Już na pierwszy rzut oka widać,że Shilka chyba polubi bardziej ten materiałowy, musze tylko u szewca skrócić jej paski,bo narazie jej spada.Także mam nadzieję,że będzie grzecznie chodziła w tym i nie jadła nic z ziemi:). -
Witam! Wzięłam ze schroniska 2,5 roczna suczkę.Po jakimś czasie okazało sie,że psinka najprawdopodobniej ma alergię pokarmową.Karmię ją(za poleceniem weterynarza)Royalem dla psów alergicznych.Poprawa czasami jest, a czasami nie ma.czasami sie drapie i ma łupież, a czasami nie. W zwiazku z tym sądzę,że oprócz jedzenia uczula ją coś jeszcze i chciałabym wiedzieć co.Gdzie we Wrocławiu najlepiej i jakie wykonać testy?
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']Justynko ,znalazlam taka stronke : [URL="http://pies.onet.pl/13,4938,42,jak_oduczyc_psa_zjadania_znalezionego_jedzenia,ekspert_artykul.html"]Jak oduczyć psa zjadania znalezionego jedzenia? - Zofia Mrzewińska - Onet.pl Pies[/URL] gdzies tez wyczytalam ,ze takie zjadanie smieci moze byc spowodowane brakiem wapnia i zelaza i wit B.. Ponoc trzeba zwacze wolowe dawac ,moze to faktycznie pomaga ,bo wlasnie odkad Bruno zjada tak co drugi dzien zwacza to zauwazylam ,ze wlasnie do smieci go tak nie ciagnie ,[/QUOTE] Mozliwe,ze jej brakuje jakiegos składnika,albo,ze poprostu ona bardzo lubi kości i stary chleb.ale niestety teraz weterynarz zabronil jej dawać czegokolwiek poza karmą,w związku z tym odpadaja wszystkie żwacze i inne rzeczy:).Ona oprócz natury zbieracza ma pewnie potrzebę urozmaicenia w jedzeniu,ale niestety teraz tej potrzeby zaspokojonej miec nie będzie:) -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
No własnie materiałowy tez miałam zamiar jej kupić, ponieważ zauważyłam,ze ona w tym plastikowym ona nie moze niczego powąchać,bo nos ma prawie cały zakryty.A w materiałowym nos będzie całkiem na wierzchu,wiec może bardziej sie to spodoba.Także jutro postaram sie zakupić 2 kagańce:materiałowy i plastikowy.Zobaczymy co z tego będzie. A co do resztek jedzenia,to osiedle na którym mieszkam pobija chyba wszelkie rekordy w wyrzucaniu jedzenia przez okno.Codziennie Shilka znajduje jakieś nowe skarby w róznych miejscach.Nie wiem z czego to wynika i czy nie mozna tych resztek wyrzucic po prostu do smieci,albo chociaż znaleźć jakieś jedno miejsce,gdzie sie je zostawia.Wtedy wiedziałabym,że tam jest "punkt sporny"między mna i Shilą i trzeba go omijać:) -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Nie bardzo wiem jak to zrobić, ale jeśli podziałałoby, to chetnie spróbuję(napisz mi więc prosze instrukcję co i jak powinnam zrobic,by ona puściła to co złapała). A kaganiec niestety nie nadaje sie już do użytku, wczoraj podczas mojej nieobecności został doszczętnie pogryziony:).Mam naprawdę niezwykłego psiaka,który nigdy niczego w domu nie pogryzł.Na wierzchu pozostawiane są różne rzeczy i ona(oprócz ubrań, które znosi na swoje posłanie)nigdy niczego nie ruszyła.No ale kaganiec nie był jej ulubionym przedmiotem i postanowiła go unicestwić.Teraz narazie cieszy się wolnością, bo po nowy pojadę dopiero jutro:). -
Ja niestety też mam ten problem z sunia wziętą ze schroniska.Od niedawna mam kaganiec i mimo,że nasze spacery wyglądają teraz jak spacery "skazańców"(ogon w dole. powolny krok, zero zainteresowania otoczeniem)to ufam,ze sunia w koncu się przyzwyczai do kagańca.Bo nie liczę juz na to,ze odzwyczai sie jedzenie wszystkiego z dworu:)
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Wczoraj był pierwszy wieczorny spacer w kagańcu.Po południu wziełam ją bez, bo mi jej strasznie szkoda było,ale znajdowała tyle okropnych smieci(część z nich oczywiście udało sie jej połknąć-co zaowocowało porannym drapaniem przez 5 min bez przerwy), że postanowiłam być twarda:).No i wieczorem piesio poszedł na "spacer skazańca".Ogon spuszczony, głowa na dół, powolny krok.Ale byłam twarda i cały spacer tak odbyłyśmy.W sumie nie było aż tak źle, jakoś dałyśmy radę. Niestety ona nie załatwia się w ogóle jak ma ten kaganiec.Musiałam na końcu jej go zdjąć i wtedy dopiero zrobiła siku.Rano też poszła bez kagańca,bo zależy mi na w miarę sprawnym załatwieniu wszystkiego:),ale już na długi popołudniowy spacer pójdzie na pewno ubrana w swój nowy kaganiec. Mam nadzieje,że przyzwyczai się do niego, a tak najbardziej to chciałabym,by odzwyczaiła się jedzenia tych wszystkich śmieci.Wczoraj wyciągnęłam jej z gardła takie okropności,że mdli człowieka na sam widok(najgorsze,ze ona wciska to tak daleko w gardło i zaciska zęby,że wyciągnięcie tego jest nielada sztuką a i często kończy sie poranieniem mojej ręki) -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']ja mysle ,ze z czasem oduczy sie tez jedzenia smieci.[/QUOTE] Byłoby naprawdę super, bo oprócz tego nie znajduję w niej żadnych wad i gdy już zapomnę jak zachowywała sie na dworze,to uważam,że mam najcudowniejszego psiaczka na świecie:) -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ona reaguje na komendę "zostaw",ale tylko wtedy,gdy nie dotyczy to jedzenia. Poza tym ona potrafi znaleźć jakieś stare splesniałe jedzenie w miejscu,gdzie nawet nie przypuszczałabym,że może się ono znajdować.A że czasami chodzi spuszczona bez smyczy,to ja nawet nie zdążę krzyknąć i ona już cos zje.Ja naprawdę cierpię chyba niemniej niż ona przez ten kaganiec,ale nie widzę tutaj innego rozwiazania. Mam tylko nadzieję,że przyzwyczai się z czasem do niego. -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Smakołyki biorę i ona chetnie bierze je ode mnie, ale za chwilkę znowu wraca do szukania czegos na ziemi. Nawet jak zobaczę,że coś leży i odciagnę ją od tego,pochwalę, że posłuchała i odeszła,dam smakołyka to ona i tak zaraz tam wróci i zje to co tam leży. Wiekszość jej spaceru polega na poszukiwaniu jakiegos starego jedzenia, nie przepuści zadnej kości czy innego zepsutego jedzenia. Za 3 tyg mam pojechać do weterynarza i znowu mu powiem,że ona oprócz karmy zjadała wszystkie śmieci a on znowu mi powie,ze mam ją pilnować,bo poki tak robi lezecznie nie ma sensu(i znowu wraz z lekami będzie mnie to kosztowało 200zł a poprawy nie będzie). Także niestety mimo iż bardzo jest mi jej szkoda to będzie chodziła w tym kagańcu, bo inaczej mogę przestać w ogóle chodzić do weterynarza i karmć ją tym Royalem. -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Shilka miała wyjść pierwszy raz w kagańcu na spacer.Piszę miała, ponieważ po założeniu kagańca odmówiłaa wykonywania wszelakich czynności.Wcześniej trochę ją oswajałam z kagańcem, wkładałam jej tam smakołyki,dałam troche do zabawy.Ale niestety nie mam tygodni,by ją powolutku uczyc,ze trzeba w tym chodzić.Ona po założeniu stoi w miejscu i nie chce sie ruszyc.potem próbuje go ściagnąć i nic innego ją nie interesuje.A jak już wreszcie wyszłysmy z domu,to nie załatwiła się w ogóle i uciekła spowrotem.Nie wiem jak to będzie z tym kagańcem.Wiem,że początki zawsze są trudne,ale czy ona w ogóle kiedykolwiek się do niego przyzwyczai? -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']Justynko czy Ty mieszkasz moze gdzies przy ul Nyskiej :cool3:[/QUOTE] Mieszkam przy Opolskiej, na Książu Małym, do Nyskiej mam około 5 km:) -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i34.tinypic.com/1i0fev.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i36.tinypic.com/4sfqx5.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i38.tinypic.com/107rnf7.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i37.tinypic.com/2l931io.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i33.tinypic.com/11ippxs.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Weterynarz powiedział,że Shilka ma być na diecie(tylko sucha karma).Żadnych śmieci z dworu,więc bezwzględnie kaganiec. Do tego dostała jakiś antybiotyk na biegunkę, tabletki na robaki,środek na pchły i jakieś krople na sierść.Weterynarz powiedział,że Shila jest typowym alergikiem, jej wczorajsze zachowanie po spacerze też było najprawdopodobniej spowodowane jakimś podrażnieniem(musimy płukać jej łapki po przyjściu z takich terenów).Następna wizyta za 3 tygodnie,do tego czasu powinno się już coś wyjaśnić(szczególnie jeśli Shila będzie chodziła w kagańcu) -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Nasz Shilka jest najukochańsza na świecie:).Chociaż niestety coś dziwnego sie z nią działo wczoraj po przyjściu z tego spaceru:nie mogła sobie miejsca w domu znaleźć, ciale lizała i gryzła przednie łapy, a tylnie jakby ją bolały,bo ciagle zmieniała ich pozycję a w końcu też je gryzła i lizała.Nie wiem o ch chodziło. w końcu zasnęła, spała ok 2 godziny a potem wstała i nic już jej nie dolegało. Mam cudownego psiaka,ale czasami bardzo dziwnego. Dzisiaj kontrolna wizyta u weterynarza,zobaczymy co powie. -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i33.tinypic.com/j7w7b9.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i38.tinypic.com/11sj9j4.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i35.tinypic.com/2vv0zrk.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i34.tinypic.com/1hbku0.jpg[/IMG] -
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
justika replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i34.tinypic.com/2m2vocl.jpg[/IMG]