-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
[quote name='Dogo07']Jak coś wiecie więcej to napiszcie od razu o tym Stefanku. Ile ma lat, ile może ważyć, jaki jest do ludzi, o innych psów, czy tam już długo siedzi. Jak młody i mały i pogodny z niego psiak to może znajdzie jakoś domek, tylko ogłoszenia by się przydały.[/QUOTE] Stefan jest młody (na moje niewprawne oko ma tak ze 3 lata) ,mały,waży pewnie razem z kudełkami około 10 kilogramów...Okropnie drze ryja z daleka,ale kiedy się do niego podchodzi-łagodnieje jak baranek...Stacjonuje wśród innych psów ,przy budzie,ale nie widać ,by jakoś szczególnie go denerwowały.Niedawno został przeniesiony w bardziej wyeksponowane miejsce i ma "do dyspozycji" cień drzewa,bo tam ,gdzie był wcześniej-gołe pole...:shake::-( w "Psach do adopcji" jest na chyba 3 stronie...
-
A ta czarna śliczna z czerwoną obrożą to nasza Zmaltretowana ...(Jakieś imię ładne by się jej przydało...) Do schronu trafiła w ubiegłym roku ,w czerwcu. Pracownicy schroniska uwolnili ją z pułapki -zaczepiła się łańcuchem o jakieś gałęzie ...Była wychudzona ,pół łysa,poraniona,z bliznami i...łańcuchem żywcem wbitym w szyję.Od razu trafiła do weta,który wyjmował z niej ten łańcuch pod znieczuleniem.Po intensywnym kilkumiesięcznym leczeniu i odkarmianiu zamieniła się w śliczną,łagodną sunieczkę,która -o,dziwo!-bardzo garnie się do ludzi,choć mężczyzn trochę się boi. Jest młodziutka,nie ma jeszcze dwóch lat,z innymi psami-bez dąsania się :) Jest naprawdę cudna! A jak wcześniej wyglądała?-post Malawaszki z linkiem (drugim). Elmirka kopiuje zdjęcia,ja piszę...Stąd bałaganik,wybaczcie :) Edytuję,bo zobaczyłam banery! Jakie piękne! Cudne! Oczy Błękitnej-ach!!! I Fifcio!:) A to małe,kudłate na samym dole jest naprawdę małe-to Stefanek! Najmłodszy nie jest,ale stary też nie...Ma taką śmieszną ,uśmiechniętą mordkę.Widać go na tym najpierwszym naszym schroniskowym bannerku (Kinga go ma ):)
-
Na zdjęciach wyżej-Sara.Prawie 6-letnia wysterylizowana sunieczka,która mieszka w schronie od października 2004 r.,czyli prawie całe swoje życie-podrzucono ją jako szczeniaka...:( Sara jest łagodna,miła,ale nie wie,co to mizianki i trochę nieufnie się im poddaje.Lubi dzieci bardziej niż dorosłych i jest łasuchem.Wobec innych psów-bez agresji,jak z kotami-nie wiadomo ...Jest taka odrobinę przed kolano i ma zdecydowanie szorstką sierść-taka trochę sznaucerkowata dziewczyna...
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Kinguś i co dojechaliście???? Koty żyją????[/QUOTE] Kapselku kochany-dzisiaj Kingi na wątku raczej nie będzie,może-wieczorem... Jeśli się nie pojawi,zadzwonię do niej i dam znać,czy wszyscy żyją i jak żyją :) Też się niepokoję... -
ŁYSA,zaniedbana ,w depresji - JUŻ W NOWYM DOMKU
jostel5 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Śliczna suczynka! Na razie deklaracjami się trochę zatkałam ,ale za jakiś czas (2-3 tygodnie) wyślę "coś" przynajmniej jednorazowo.Na razie zapisuję.. -
[quote name='malawaszka']Czy jest szansa na więcej zdjęć tych suczek? [URL]http://www.bialapodlaska.schronisko.net/adopcja-id-19819.html[/URL] [URL]http://www.bialapodlaska.schronisko.net/adopcja-id-31161.html[/URL][/QUOTE] Jasne! Moje faworytki! :) Ta pierwsza,Sara,jest pod moją wirtualną opieką :) Ich zdjęcia są na tym wątku ,jutro (to znaczy dzisiaj w dzień ;) )je odnajdę i skopiuję,bo to zdjęcia sprzed 2-3 tygodni.. Zmaltretowana teraz wygląda pięknie ,można by ją dać na metamorfozy !
-
[quote name='E-S']Bo widzisz. Do Białej jest daleko i z Zamościa i z Lublina. Jeśli ktoś pracuje zawodowo to nie ma ani możliwości ani też powodu do odwiedzin w BP. I zapomina się o tym mieście i jego psach ... :( tym bardziej, że są problemy bliżej.[/QUOTE] Zgadza się! Poza tym Biała to taka Lubelszczyzna odległa...Ludzie tutaj utożsamiają się bardziej z Podlasiem. A ja mieszkam tutaj ,ale urodziłam się w Krasnymstawie,tam mam bliską rodzinę (w Lubartowie zresztą też),często bywam w Lublinie (szczególnie ostatnio...:)) Podlasianka ze mnie żadna...;)! Hmmm...dlatego tak odważnie zwracam się do Was o pomoc :)
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
jostel5 replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja tu od pewnego czasu zaglądam ,bo lubię bardzo wątki psów "od Renatki" :) Najbardziej wzrusza mnie to,że te biedne,stare ślepaczki wreszcie ,po latach poniewierki,znalazły to,za czym tęskni każda żywa istota-poczucie bezpieczeństwa,miłość,kawałek miejsca na ziemi tylko dla siebie. Renatko,szczerze Cię podziwiam za to ,co dla tych biedaków robisz... -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
jostel5 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
O,masakra!Biedulek...:( Możliwości wielkich nie mam, niestety,ale jednorazowo "coś" przeleję..Poproszę nr konta na pw. -
I ciąg dalszy rozważań Fifiego :) :"Bo fioły są zawsze najfajniejsze.Ja chcę mieć swojego FIOŁA na własność i na całe życie! Będę grzeczny,tylko mnie weź..." I wzięła...;) Renatko (już nie powiem,że...Kobieto z fiołem;)) dzięki za zdjęcia i relację! Ależ z tego Fifcia jest szczęściarz! I nawet Rambuś go nie znokautował! Chłopaki się niebawem zakolegują i obaj będą zgodnie rezydować pod ławą :)
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Żeby nas za to rozsyłanie nie zbanowali...;) Gdyby się nam udało,to...skrzydła u ramion i do roboty!:) Sukcesy dodają wiatru w żagle! Trzymam kciuki za jutro-za Barneya,Kingę,jej Siostrę i ...koty.Żeby przeżyły,rzecz jasna,chociaż Barni na mordercę nie wygląda ;). [B]Psiurek je[/B],nie martwcie się,ale baaaaardzo lgnie do ludzi .Lubi mizianki! -
Kurzy dziób,jakie to są emocje! A może po prostu -zwariowałam....? Elmirku,a Fifiś zauważył w ogóle ,że wyszłaś,nie płakał? Nie nawarczał przypadkiem na Renatkę ?Ostatnio miał trochę ekstremalnych przeżyć: podróże,kąpiele,burza ,leki jakieś obrzydliwe ;)..Martwię się,czy jego psychika to wytrzyma...:)
-
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
jostel5 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']zrobiłam od razu przelew Markowi: [FONT=Arial][SIZE=2][B]razem[/B]: [/SIZE][/FONT][SIZE=4][B]2045 zł. [/B]- 230 zł. - 400 zł. - 400 zł. - 400 zł. = [COLOR=Red]615 zł.[/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Witaj,Pitku i wszyscy PITKOLUBNI!; Faktycznie,bogaty się zrobił z niego facecik...A ja mam prośbę-POMÓŻCIE! Co prawda link z mojego podpisu mi się nie otwiera:angryy: ,ale otwiera się link[B] ELMIRY[/B],a ja ze swoim spróbuję coś zrobić... Zresztą,Wy i tak wiecie,GDZIE możecie nam pomóc...;):lol: -
[quote name='Soema']Wstaw jeszcze raz :) zrób podgląd i zobacz czy działa. Czasem się tak robi :) Soema,dzięki,spróbuję. Dogo-z Mopikiem jest tak,jak pisałam wcześniej-chyba stracił nadzieję...:( W boksie siedzi z innymi psami,wszystkie dobrze się dogadują,ale człowieka Mopsiczek nie chce...Podchodzi rzadko,nie bardzo pozwala się pogłaskać,boczy się.:( Nie jest agresywny,ale zdecydowanie nie lubi spoufalania ... Kiedyś-być może-był wesoły i ufny,teraz -żyje w swoim świecie. Aha, ma więcej niż 3 lata,na pewno ok. 4-5...Do schronu trafił przed blisko dwoma laty-już bez oczka.