Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Są już??? CZEKAMY NA WIEŚCI ! (A serce drży...;)
  2. [quote name='Kapsel']Jostel link Ci się nie otwiera :shake:[/QUOTE] I właśnie to mnie dręczy! Dlaczego mi się,cholera jasna,nie otwiera ??? Może jest za duży?
  3. [quote name='Kapsel']Jostel link Ci się nie otwiera :shake:[/QUOTE] I właśnie to mnie dręczy! Dlaczego mi się,cholera jasna,nie otwiera ??? Może jest za duży?
  4. [quote name='Enigma79']Śliczny i taki smutny.... trzymam kciuki.[/QUOTE] Smutny,to prawda,ale mam nadzieję,że już niedługo...:lol:Intuicja mi szepcze,że ten domek Barneya już czeka... A dzisiaj Elmira przewozi do Renatki5 naszego dziadunia,Fifiego....Trzymajcie kciuki:thumbs:
  5. Dzielny Fifi! :) A ja mam jakiegoś stracha ,bez sensu zresztą!;) Fifol wszędzie się przyjmie,bo Fifol to zuch! Niech go tylko polubi Rambo,niech go polubi, niech...!!!
  6. [quote name='olga7']Dogo -ten Mopik to trochę jakby z jużaka, czy innego kudlacza coś ma ? śliczny jest- powinien miec swoj domek już dawno ..kto takiego ladnego psa pozbyl się ..:shake: Dogo-ja w sprawie Mopika...Wszystkie nasze schroniskowe kudłaczki są raz w roku strzyżone-dzieje się to późną wiosną,kiedy jest zupełnie ciepło,zatem postrzyżyny -w tym Mopika-odbędą się niebawem...Mopik bardzo tego nie lubi,jest w ogóle takim "niedotknionym" (?) psiakiem i z tego,co się o nim dowiedziałam, tylko jego JEDYNEGO trzeba do zabiegów fryzjerskich usypiać... Jeśli zaś chodzi o pchły i inne robale,to się nie martw! Wiem na 100 %,że bialskie psiaki są regularnie "odpchliwane" i profilaktycznie "odkleszczane"-sama zresztą zawoziłam do schronu preparaty przeciwpchelne ,które przekazują schronisku nieodpłatnie NIEKTÓRZY weci z okolic Białej. Mopik jest psiakiem wycofanym i nie lubi kontaktów z człowiekiem-to pewnie wina tego,że człowieka już nie pamięta. W tej chwili jest podobno psem zupełnie nieadopcyjnym ,ale myślę,że trochę wysiłku i znowu zaufa...Trzeba będzie pomyśleć nad wyciągnięciem go ze schronu i socjalizacją,bo rzeczywiście nie jest brzydki ;)...Tylko skąd brać te cholerne pieniądze??? Olga7-Cieszę się,że tu do nas zaglądasz i wspierasz dobrym słowem.A może-kiedy będzie już cieplej-odwiedzisz Białą ? Schronisko lubi gości ,my-też!:) Zapraszamy...
  7. Wasabi,Majku-bialskie psiaki dziękują...:) A my razem z nimi-z całego serca!!!:) Ciekawe ,jak tam Fifulec? I Elmirka? Bo o Renatkę jestem spokojna-Fifi ją z miejsca oczaruje:)... Ma chłopak wdzięk i charyzmę-po prostu...:)
  8. Na razie są pieniądze ,nie przesadzaj,KOBIETO Z SZEROKIM GESTEM :)! Kiedy ich zabraknie,będziemy się zrzucać do wypęku,gwarantuję! Ale może nie zabraknie...? Bo Fifi to szczęściarz jest :)
  9. Kociaki do domków! A z psiakami na ulicach- porzuconymi przez ludzi- macie rację :( ! W całej Polsce ich pełno ,a tak niewiele osób to dostrzega i chce im pomóc... Dziękujemy WSZYSTKIM za głosy na schronisko w Białej Podlaskiej i prosimy-wspomóżcie nasze psiaki jeszcze bardziej.Może zagłosują znajomi i znajomi znajomych...? O tym, dlaczego warto na nas głosować napisałam na wątku,na którym jest umieszczona ankieta.Zapraszam serdecznie do lektury!
  10. [quote name='kinga_kinga7']10 zł będzie ode mnie na Fifiaczka :lol::loveu::Cool!::buzi: Fifi ma naprawdę zgraną "rodzinkę" ! Elmirku-Ty swoją (i mamy!) deklarację wydałaś już na weta...O czym nieśmiało przypominam...
  11. Tak sobie myślę,że może zaprosi...;) Ciebie,Elmirku...i...może mnie też...?:niewiem: Sypnęło mi się z tą ostatnią deklaracją na Fifcia...:shake:. Nie będę tumaczyć powodów,bo mi się jakoś nie chce:-( ,ale brakuje nam 10 zł...Może znajdzie się jeszcze ktoś,kto zechce wspomóc Fifiaka...
  12. Elmircia :lol: wraca właśnie z Fifciem od weta...Zaraz podzieli się tu pewnie wrażeniami na temat zdrowia naszego żywotnego staruszka... Ja też bardzo dziękuję WSZYSTKIM za głosy oddane na nasze schronisko i bardzo proszę o jeszcze!:lol: Na wątku,na którym jest ankieta,napisałam dlaczego...Zapraszam do lektury!
  13. Pani rzeczywiście jakaś taka...,więc na naszego Barneyka nie zasługuje! Może w piątek-sobotę psiak kogoś w sobie rozkocha...?;) [B]Ja też dziękuję wszystkim [U] bardzo[/U] za głosy oddane na bialskie schronisko i proszę o jeszcze...! Na wątku,na którym jest ankieta napisałam ,dlaczego warto głosować na nasz AZYL-zapraszam do lektury :)[/B]
  14. A mnie się tak chrzani Internet,że aż ból w pięty szczypie!:angryy: !Tyle się u Fifka dzieje,a ja nie mogę na bieżąco brać w tym udziału:placz::placz::placz: Rozpieszczaj,Renatko,królewicza,rozpieszczaj-Twój Ci jest na wieki!:multi: Elmirku,nie płacz-Twój też!:lol:
  15. [quote name='Jo37']Byłam przejazdem i na rynku widziałam dwa przeraźliwie chude psiaki ( oddzielnie ). Jedna to drobniutka sunia jamnikowata ,która niedawno urodziła szczeniaki . Drugi to malutki rudy piesek . Oba totalnie przerażone. Chciałam je nakarmić ale uciekły w panice . Oba widziałam po stronie Lotto i sklepu z kosiarkami. Chyba żle się dzieje w tym miasteczku. Nie mówię już o tym, że szukając smyczy dla swojej suni pan w sklepie widząc moje niezadowolenie ,że są tylko krótkie zaproponował mi łańcuch. Chyba nie był zadowolony z mojego komentarza.[/QUOTE] No to jest problem,bo nie tak łatwo jest odnaleźć psiaki,kiedy mieszka się ponad 50 km od miejsca ,gdzie przebywają...:( Takie traktowanie zwierząt jest, niestety,smutną normą na naszych terenach i stąd wzięła się też propozycja pana,którego-jak się domyślam- z lekka ochrzaniłaś ;) Spróbuję się rozejrzeć,czy ktoś z moich znajomych ma bliższe związki z Janowem.
  16. [quote name='Soema']Jest ktoś z Wieliczki... muszę poszukać.[/QUOTE] Daj znać,kiedy będzie coś wiadomo i dom okaże się odpowiedzialny.Spróbuję wtedy zrobić coś z tą kastracją i trzeba będzie pomyśleć o transporcie. Barney idzie do adopcji przez Fundację,tak?Chodzi mi o to,by umowa była sensowna,bo te schroniskowe sama wiesz,jakie są...Gdyby nie było kastracji na miejscu,umowa może chyba obligować do zrobienia zabiegu...?
  17. No ,faktycznie się narobiło! Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie.Otóż myślę,że jeśli siostra Kingi faktycznie [B]byłaby zdecydowana[/B] dać Barneyowi [U]dom taki,na jaki zasługuje boksio[/U]-bez sensu jest targać psa aż do Krakowa,bo i jak to zrobić "na szybko"? Jeśli jednak ciągle jeszcze się waha-trzeba rozważyć tę Wieliczkę i zastanowić się nad transportem,co nie będzie łatwe. [B]Soema[/B],czy myślisz,że ktoś z Krakowa lub okolic mógłby zrobić wizytę przedadopcyjną? Z Barneyem nie jest najgorzej-nie odmawia jedzenia i picia,ale WYJĄTKOWO lgnie do ludzi-znacznie bardziej niż wtedy,gdy był z nim Fred. A ew. kastrację (jeśli dom będzie pewny) można zrobić jeszcze w Białej u dr Iwanickiego-tak mi się wydaje...
  18. No to ma psiuras przerąbane- jak nie sr....a,to grzmoty!:roll: Dobrze,że przynajmniej to pierwsze minęło-pewnie zjadł coś z nie swojej miski,łakomczuch jeden! Trzymam mocno kciukasy za środę i mam nadzieję ,że JAKOŚ tę zmianę w życiu Fifcia wszyscy przeżyjemy :razz:! Kinga-zrobiłam dzisiaj przelew na malucha na zasadzie "trzy w jednym"- ode mnie 42 zł (deklaracja za dwa miesiące),od Kamili P.-20 zł, od Doroty Ł.-10 zł.
  19. O to,czy Renatka go pokocha jakoś się nie martwię...Jeśli Fifi i Rambuś Renatki się polubią,dziadzio będzie spał z Renatką w jednym łóżku ! Trzymaj kciuki :kciuki:!
  20. Dobrze by było,żeby ludzie do Barneya zaglądali...:)
  21. [quote name='majku33krakow']póki ja dobrze zarabiam to itak by do schronu nie wrocił.deklaracje moga sie wykruszyc,ale spoko. No,Majku,to jest jakieś pocieszenie i też deklaracja ;) Zarabiaj zatem duuuuuuuuuużo i zaglądaj do Fifiego jak najczęściej :)
  22. Janów Podlaski leży stosunkowo blisko Białej-można takiego KTOSIA poszukać...:) Napisz,o co chodzi.
  23. [quote name='MaDi']Masakra, jak można przerzucić psa przez ogrodzenie:shake:? Trzymam kciuki za nowy dom.[/QUOTE] Na jednym ze zdjęć widać to ogrodzenie-bardzo wysokie i niebezpieczne.A zaraz za nim stoją budy z psami.Boksie siedziały pewnie pół nocy wciśnięte w kąt,przerażone,zziębniete :( -rano znaleźli je pracownicy schroniska.
×
×
  • Create New...