-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Może to już ostatnia noc Barneyka w schronie...? Oby tak! -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
jostel5 replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Omenku,zdrowiej szybciutko i pokazuj się!NiJaSe-nieustające kciuki! :) -
Z tego ,co mówiła mi Renata wynika,że próbowała pomóc psiakowi ,podając mu też preparaty stosowane w przypadkach biegunki u ludzi i nie pomogło... Kurczę,musi być jakiś sposób,żeby uregulować srulenie Fifka ,trzeba tylko ten sposób znaleźć.Może właśnie jest to kreon ? Amylazę Fifi powinien przyjmować pół godziny przed jedzeniem,ale że nie można przewidzieć,czy pies właśnie wtedy zje,Renatka podaje mu preparat w czasie posiłku... A swoją drogą popatrzcie ,jak to jest-starutek tyle lat siedział w schronie i nic złego nie działo się z jego żołądkiem,a kiedy po tygodniu stacjonowania u Elmirki poczuł się bezpieczny,adrenalina przestała trzymać go w jako takiej kondycji i chłopak się rozsypał.:(
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina_mickey']Cześć dziewczyny, mam znajomą zainteresowaną psiakiem. Będzie się kontaktować z Wami w Jego sprawie :)[/QUOTE] Witaj u nas! :) Barniś jest cudnym psiakiem-przytulakiem...Właśnie przed chwilą dzwonił do mnie Pan-mąż Pani :) ,z którą o adopcji Barneya rozmawiałam wczoraj (z Łosic).Państwo jutro wybierają się do schroniska,by poznać naszego przystojniaka...Coś mi się wydaje,że Barniś jest w stanie rozkochać ich w sobie od pierwszego wejrzenia,a wtedy.....:) -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
jostel5 replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Mały wraca do świata żywych!:) Ale trzymamy cały czas! -
[quote name='elmira'] Ta sunia, to kolo haszczaka nie stała. Bardziej to taki szczypiorkowaty onek, ale ładna. I kolor ma haszczakowy.[/QUOTE] Moim zdaniem-nie stała na pewno,ale jej mamusia albo babcia-tak!I to może nawet baaaaardzo blisko!:evil_lol: Mała ma absolutnie haszczakowaty wyraz twarzy;) ,umaszczenie jak trzeba,no ....może rzeczywiście jest zbyt drobna.. Charakterek ma żywiołowy,lubi bieganie,zabawę,wodę i ludzi.Straszliwie chce do człowieka!Żeby tak jeszcze i ona trafiła tak jak Lotka....Rozmawiałam dzisiaj z Panią Lotki...obopólna miłość od pierwszego wejrzenia pięknie się rozwija!:multi:
-
Jestem i piszę.Sytuacja wygląda tak,że chyba mamy ścianę,pat i nie wiadomo,co zrobić...:( Renatka mówi,że Fifulec bardzo chce żyć,jest bardzo grzeczny,wszystko rozumie,a kiedy już się zesruli,całym sobą za to przeprasza...Kupka niestety jest rzadka i śmierdząca :2-3 razy dziennie,no i w nocy.Fifek nie czuje ,że sruli,dlatego nad tym nie panuje.Być może jego organizm uodpornił się na tę jego karmę ,bo na początku i na krótko była poprawa,teraz znowu jest tak,jak było wcześniej.Dlatego musimy wypróbować Hypoallergenic. Ponadto musimy kupić podkłady na noc (żeby Renatka mogła je po prostu zmieniać i wyrzucać),które Elmirka już dzisiaj zamówi.Podkłady kosztują ok.32 zł za 30 sztuk.Przydadzą się też Renatce pieluchy-takie jak dla dzieci-by Fifek mógł w nich chodzić w ciągu dnia.Na razie 1 opakowanie,bo trzeba sprawdzić,czy nie będzie się w nich odparzał... Według Reni Fifol nie nadaje się do kojca ani nigdzie tam ,gdzie nie ma człowieka.Najbardziej lubi być blisko Renatki,a kiedy jej nie czuje -wpada w rozpacz.Renia mówi,że najlepszy byłby dla niego dom bez innego zwierzaka,taki,w którym Fifi miałby oddanego ludzia tylko dla siebie,ale-nie oszukujmy się-kto zechce takiego starego,ślepego,schorowanego psiaka,który nie trzyma moczu,kału,a na dodatek nie można spuścić go z oczu,bo płacze??? Renata jest bardzo zmęczona,ale nie chce się jeszcze poddać...Musimy Fifiego doprowadzić do takiego stanu,by przestał mieć aż takie problemy z żołądkiem,trzustką,jelitami,musimy też pomóc Renatce... Potrzebne nam będą jeszcze deklaracje na podkłady,pieluchy,może inne rzeczy-tak ok.50-100 zł miesięcznie...Piszcie,proszę, o Fifku znajomym,może ktoś jeszcze się nad nim zlituje.Zabrać Fifiego od Renatki,to skazać go na igłę,bo do schronu go nie oddam za nic! Może kreon coś zaradzi? Fifi chce żyć!
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Jostelku i co tam słychać? Masz zdjęcia Boksia. I ponawiam pytanie, czy ta potencjalna Pani posiada internet? :razz::razz::razz:[/QUOTE] Zdjęcia Barneyka są na naszym schroniskowym wątku :)-skopiuj tutaj,jeśli możesz,baaaaaaaaaaaaaardzo proszę.:) [B]Czekam na tel.od Pani,która posiada internet i rodzinę biegłą w obsłudze komputera[/B]...:) Nie denerwuj się,wystarczy,że ja ledwo dycham!;) -
Nie jest dobrze,Danusiu. Później napiszę więcej,bo rozmawiałam z Renatką.Teraz,na szybko,napiszę tylko,że musimy wypróbować karmę,którą dostaje Twój psiak (potrzebne są próbki!!!!),podkłady na noc i paczka pieluch dla dzieci,w których Fifek mógłby chodzić w dzień.Muszą to być spore pieluchy...Kurczę,złapałam doła...Niedługo napiszę więcej.
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
jostel5 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
U p.Marka miesiąc kosztuje 400 zł-taką informację uzyskałam od Mru. Był tam "jej" Pit i taki jeszcze jeden,o którym tu pisałyście,ale nie pamiętam jego imienia (starość=skleroza) :) Mopik jest dużo mniejszy od Pita ,może więc udałoby się "coś" utargować... [B]No i stała deklaracja ode mnie- na razie mogę 10 zł miesięcznie[/B].Wiem ,że to śmieszne pieniądze,ale trochę mnie już te różne psiaki "zjadają"...;) Kto poprowadzi finanse Mailo Mopika???[U] Ja na pewno tę robotę schrzanię,gdyby przyszło mi to robić...[/U] -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Jostelko, jest propozycja na poniedziałek transportu dla Dolly, czy Pani do tego czasu się zdecyduje? Jak myślisz? :smile::smile::smile:[/QUOTE] Absolutnie nie! Nawet nie zdążę Pani jej przedstawić...:( Jeśli się coś zmieni,natychmiast dam znać! -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
jostel5 replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
Jaki biedaczek! Trzymaj się Maluchu śliczny,wyjdziesz z tego! NiJaSe-za Ciebie też trzymam kciuki-tak samo jak wszyscy tutaj! -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
jostel5 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Witajcie,wróciłam:) Miałam przyjemność widzieć się dzisiaj z Mopikiem Mailo.Zadredzony jest okrutnie,nieufny-jeszcze bardziej,ale dał się zwabić smaczkiem,podszedł do ogrodzenia i zjadł to,co mu do pyszczydła wetknęłam...:) Trudny z niego facecik,socjalizacji potrzebuje na cito ,tylko-gdzie??? Podobno w Bogatyni jest jakiś bardzo dobry hotelik u szkoleniowca ,p.Marka,który ma ogromne doświadczenie w pracy z takimi dzikusami i wyprowadza je "na ludzi "...:) Nie wiem,niestety,jak tam trafić,może Bogatynia nie jest Wam obca??? Czy ktoś mógłby zostać księgową/księgowym Mopika??? Obawiam się,że ja nie podołam takiemu zadaniu...:( -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Spacerek z Barneyem to sama przyjemność! Nawet wtedy ,gdy w pierwszej fazie spacerowania (czyt.biegu kłusem za gryzącym smycz bokserkiem) zęby trzymającego rzeczoną smycz są mocno zagrożone wybiciem! Druga faza-to sam spokój i opanowanie! :) -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
W takim razie najpierw pokażę Pani sunie,nie wiem tylko,czy uda mi się to zrobić przed poniedziałkiem (długi weekend :( ) Zaglądajcie mi tutaj często!!!!!! Barney Was potrzebuje! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Lubię być tak serdecznie witana ;).Zdecydowanie lubię!!!:) Sunie-cudne! W którym schronie jest Dolly? -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
jostel5 replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
No ale część jelit pracuje jako tako ,a nie pracowały w ogóle albo bardzo mało...Trzeba czekać! MUSI być dobrze,to młodziak,ma siłę,żeby walczyć! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Wróciłam!!! :) A dzisiaj byłyśmy z Elmirką w schronie.Barney odbył dłuuuugi spacerek ( tym razem o mało nie przeczołgał po asfalcie Elmiry ;)) ,później wlazł do leśnego bajorka(a ja z nim ),czym udowodnił,że woda to jego naturalne środowisko :),a jeszcze później pokazywał ,jaki jest słodki: przytulał się,podawał łapkę,władował mi się na kolana,rozdawał buziaki...Lubi bardzo sunie-z jedną z nich był na spacerze,wrócili do schronu zaprzyjaźnieni...:) Wiecie co? Wzięłam na ambit i w przeciągu 2 tygodni ZNAJDĘ mu dom! Jeśli nie stały,to na pewno dobry tymczasowy!Stanę na głowie,ale znajdę! Aha! Boksiolubna pani wyszła ze szpitala i chce boksia koniecznie,jednak[B] ma to być dziewczyna[/B]...Spróbuję ją przekonać do Barneya,ale uważam,że w tych kwestiach nic nie powinno odbywać się na siłę. A może macie gdzieś jakąś żółtą pannę ,która potrzebuje domu?