Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Słodziak! :) Szczęśliwy słodziak! :)
  2. Anetko,fajna kobietko,gratuluję całego serca!:) Normalnie czuję się tak,jakby moje osobiste wnuczę miało się urodzić! :)
  3. W rozmowie telefonicznej Pani zrobiła na mnie również dobre wrażenie...No,czekamy! :)
  4. [quote name='bakusiowa']Trzeba koniecznie wysłać chłopaka do domu.[/QUOTE] Fakt,Bakusiowo! :) Beziol to kosztowny gość i trzeba ,by ktoś to docenił!:) Dziękuję,Grzesiu!:)
  5. Gregorsat,Twoje słowa leją się jak kojący miód na moje skołatane serce...:loveu: Ale lekko nie jest...[B][COLOR=#000000]Bo stan skarpety Kudłatego wygląda tak:[/COLOR][COLOR=#ff0000] na styczeń pozostało mu:58 zł! [COLOR=#000000]A w styczniu przybyło :[/COLOR][/COLOR][/B][B] -0d Gregorsata-100 zł:smile: -od Olenki-10 zł :smile: -ode mnie,czyli jostel5-50 zł -od Bakusiowej:50 zł [/B]:lol: [B]-od Hanibor-100 zł[/B] :lol: [B]-od Cavani,która jest teraz stałą deklarowiczką psiuka [/B]:loveu:-[B]20 zł [/B]:lol: W sumie dało to kwotę:[B]388 zł! [/B]Mało,choroba,bo za styczniowy hotelik musiałam przelać [B]465 zł[/B] ( i przelałam!) Zabrakło 77 zł! :( No to zrobiłam taki myk (Grzesiu,wybacz!:oops:)...Uszczknęłam brakującą część z lutowej deklaracji Gregorsata ,co -mam nadzieję-nadrobię bazarkiem....Bo wreszcie go przygotuję-ferie się zbliżają... Może tak być??? :oops:
  6. Kto pamięta schroniskową Granię...? Kilka miesięcy temu przyjechał do schroniska pewien młody (ale już dorosły ) chłopak,Damian ...Wcześniej zadzwonił do mnie i powiedział,że chce zaadoptować jakąś sunię...Pokazałam mu różne schroniskowe piękności,między innymi też Kiarę,która mieszka teraz w Lublinie.Kiara bardzo się Damianowi podobała,chłopak wziął ją nawet na spacer ,ale w końcu stwierdził,że kudłatka na pewno wkrótce znajdzie dom ,a on chciałby psiczkę o mniejszych szansach adopcyjnych...Bardzo długo chodziliśmy między kojcami (byłam już nawet trochę zła za ten brak zdecydowania) ,aż w końcu Damian przystanął przy kojcu niepozornej Grani ,spojrzał jej w oczy i powiedział: "Ona!". Sunia została wyprowadzona z kojca i przylgnęła do chłopaka jak rzepik!:) Kiedy siedziała wyprostowana przy jego nodze,zauważyłyśmy z Arabiansanetą,że sunia ma ogromne guzy na brzuszku.Pokazałyśmy je Damianowi.Chłopak bardzo się zmartwił ,zastanawiał się,czy można je będzie zoperować i jaki może być koszt takiej operacji ...Byłam pewna,że zrezygnuje z adopcji Grani i wprost go o to zapytałam ,ale on powiedział tylko : " No,ale jak mam ją odprowadzić teraz do tego kojca? Przecież ona już uwierzyła,że ze mną pojedzie ...". I pojechała...:) Później Damian przywiózł Granię (teraz -Tungę) do doktora Iwanickiego ,by zdiagnozować sunię i wyciąć guzy.Za operację miało zapłacić schronisko-tak się umówiliśmy. Po zabiegu Damian zadzwonił do mnie,żeby opowiedzieć o wizycie w lecznicy.Doktor Iwanicki wyciął suni jeden guz ,który ważył...1,5 kilograma!Drugi-miał być wycięty po okresie rekonwalescencji suni ,w Krakowie ,ponieważ chłopak przeprowadził się z Granią-Tungą do Wadowic . Zapytałam go jeszcze,na jaką kwotę schronisko dostanie fakturę za operację suni ,a on odpowiedział ,że zapłacił za zabieg sam ,bo "Tunga to przecież mój pies !". Niepokoiłam się bardzo stanem zdrowia suni,dlatego przez cały czas utrzymywałam ( i utrzymuję ) kontakt z jej Pańciem :) i oto wczoraj dostałam zdjęcia suczynki i e-maila: "Suczka ma się bardzo dobrze, aktualnie jest już po drugiej operacji, wszystko warunkuje że będzie dobrze. W domu widać że czuje się bardzo dobrze, teraz zwłaszcza kiedy jest po usunięciu tego drugiego guza. Mieliśmy kilka razy tylko drobne ucieczki lecz zawsze w okolicy domu także nie było problemu aby wróciła. Z domownikami jak również z osobami których nie zna nie ma problemu zwłaszcza że Suczka o nikogo nie jest zazdrosna, każdy ją zaakceptował, zresztą co tu dużo pisać jest bardzo spokojna widać że czuje się jak u siebie i mam nadzieje że to się nie zmieni. Pozdrawiam Damian K." A to zdjęcia suni z domku i fotka przedstawiająca jej brzuszek po drugiej operacji: Tunga-Grania miała szczęście ,niebywałe szczęście! Może i Misię znajdzie w schronisku jakiś jej Damian... I oby takich Ludzi było wokół nas jak najwięcej!
  7. Piękny pojedzie do okulisty ,a razem z nim zabierze się jakiś bury kociamber,którego chce zaadoptować pan "naszej " Ivy z Kazimierza nad Wisłą! :)
  8. Jutro policzę Beziowe pieniądze i zrobię przelew do Jamora...Niestety,znowu zrobiła się kicha ,bo Yunona na 2-3 miesiące zawiesiła swoją deklarację. Czasem tak bywa ,niestety,życie potrafi być okrutne.
  9. Jeszcze nie prowadzi! :) Ale zaraz pewnie zacznie,bo do ferii niecały tydzień i będzie można zawieźć Pięknego do Lublina..:)
  10. Generalnie spokojna o adopcje jestem dopiero wtedy,gdy psiak już jest w domu ,a Rodzina nie zamierza psiaka oddać,nawet jeśli na początku występują jakieś problemy...No,ale bądźmy dobrej myśli...! Fotki jakiegoś psiuka potrzebującego ratunku wstawię jutro,dobrze?
  11. Mam kontakt z Panią,która jest zainteresowana adopcją Liska i jego koleżanki i to Pani do mnie telefonuje ,a nie odwrotnie...To chyba dobrze wróży? Pani kończy budowę domu ,ale -jak to często bywa w takich przypadkach-wszystko trochę się opóźnia.Pani prosi o cierpliwość-do marca...Psiaki mają zamieszkać w Gdańsku.
  12. [quote name='arabiansaneta']I co się tam dzieje?[/QUOTE] Misia wraca jutro do schroniska...Krysiu,wszystkie informacje są na FB,a dla Hani jutro przekopiuję.Nie nadążam...
  13. [quote name='majku33krakow']cavani a ty mi możesz powiedzieć ile jestem do tyłu u fifulka?[/QUOTE] Majku,tak dokładnie Ci tego nie powiem...Deklarowałeś 50 zł ,a przez ostatnie miesiące nie mogłeś wpłacać.Jakoś to łataliśmy,ale ...w sumie myślę,że ok.200 zł
  14. [URL]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/379299_139397736219716_601055239_n.jpg[/URL] Rozbisurmaniła się malutka jak dziadowski bicz! :) [COLOR=#ff0000][SIZE=4]I bardzo dobrze!!![/SIZE][/COLOR]:evil_lol::loveu:
  15. [quote name='Dogo07']A co to znaczy "przyszła siostra" :) ?[/QUOTE] "Przyszła siostra" to suczynka z naszego schroniska,z którą Lisek ma zamieszkać w jednym Domku ,w Gdańsku-już w marcu! :) Ale martwię się,że psiak źle się czuję....Są jakieś nowe wiadomości?
  16. Byliśmy u Żabulindy i jej Pańci!:) W sobotę,26 stycznia,przy okazji odwożenia Misi do kliniki na Bemowie! Przyznam szczerze,że serce tłukło mi się jak guuupie,kiedy jechaliśmy na Tarchomin....Oczywiście -[B]ze wzruszenia[/B] ,a nie dlatego,że bałam się,co zastaniemy na miejscu (bo wiedziałam,że psiątko jest królewiątkiem w swoim Domku...:)) I co? ZONK !:evil_lol: Żabulinda wcale mnie nie poznała! Tak zwyczajnie i po prostu!:diabloti: [B]I bardzo dobrze![/B]:p Roztrzęsła się,rozdygotała i była autentycznie przerażona,bo " przyszli jacyś OBCY i na pewno ją zabiorą!" Pani Grażynka i Żabulinda-Jodynka ;) nie mogą bez siebie żyć ! Jodka najbezpieczniej czuje się na rękach u Pańci! :) Zdecydowanie! :) A tak małe się nam zaprezentowało (na zdjęciach w oryginale oczka sunieczki wyszły jak latarenki ,trzeba je było trochę podretuszować,co chyba widać...)[IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9512/p1080434.jpg[/IMG] "Nie wiem,kim jesteś...Boję się! " [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/5536/p1080433g.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6242/p1080435e.jpg[/IMG] "Taki jestem wrażliwiec!":) Kiedy zdjęłam ją z kanapy ,natychmiast potruchtała do drugiego pokoju i stamtąd obserwowała,co się dzieje...Po pewnym czasie coś jej w łebku chyba trochę zatrybiło :) ,bo przyszła do kuchni ,gdzie piliśmy kawę ,podeszła do mnie i pozwoliła się pogłaskać! :) Pani Grażynka zdziwiła się mocno i przyznała,że to ze strony malutkiej wyczyn nie lada,ponieważ ona zupełnie nie ma zaufania do ludzi,których nie zna!:) W którymś momencie,gdy ubrani staliśmy już przy drzwiach przygotowując się do wyjścia,Żabulinda popatrzyła na mnie i zaczęła leciutko merdać ogonkiem....!:) Hmmmm....może to jednak z radości,że już wychodzimy...? ;)
  17. O! :) A to kocię to- co??? Przy ofcy sobie leży...Na wciaż? Edit.Aaaa....to Placek! :)
  18. No,dobrze,to "na pocieszenie" opowiem ,co się ostatnio wydarzyło...Otóż przy okazji naszego pobytu w Warszawie w związku z biedulą Misią ,którą zawieźliśmy na konsultację do doktora Sterny,udało nam się zrobić w stolicy dwie wizyty poadopcyjne u "naszych" psiaków....:) Odwiedziliśmy mianowicie Śnieżkę (teraz Bajkę) ,a także Żabulindę (obecnie Jodę lub Jodynkę :)) Zdjęcia Żabulindy wstawiam na jej wątek : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/210823-Po-wypadku-właściciele-się-jej-wyparli-ale-Żabka-znalazła-już-nowy-dom!?p=20355618#post20355618[/URL] ,a foteczki Śnieżki będą tutaj... Obie sucze mają się znakomicie,bo trafiły do cudnych ,odpowiedzialnych Ludzi ! :) Przyznam,że liczyłam na większy entuzjazm "dziewczynek" na nasz widok ,że chociaż trochę się ucieszą ,a tu-ZONK!:evil_lol: Śnieżka-spięta i przestraszona ,przyglądała się nam nieufnie ,a na jej pysiu widać było wyraźnie,co psidło czuło i myślało :[B][I]" Smród czuję,smród...! Po kiego oni tu przyjechali...??? Mamusiu,ja nie chcę!!! Tatoooo,nie oddawaj mnie....!Już będę grzeeeecznaaaaaa...!"[/I][/B] :p Kiedy wreszcie wyszliśmy z Domu ,malutka odsypiała stres ,bo -według relacji Pańciostwa- bardzo przeżyła spotkanie z nami i nie było to dla niej miłe doświadczenie! :razz: A Żabulinda...? Głównie się trzęsła! I wcale mnie nie poznała! :placz: I baaardzo dobrze! :diabloti::loveu: A Śnieżka-Bajka wygląda tak: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/p1080425b.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5539/p1080425b.jpg[/IMG][/URL] "Głaszcz mnie,jeśli musisz,ale niech nie strzeli ci do głowy ,że mnie stąd zabierzesz! Mamusiu,tatusiu,nie oddacie mnie???!!!" [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/7934/p1080426s.jpg[/IMG] "Nie lubię cię! Śmierdzisz schroniskiem! " ;) [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/8605/p1080427w.jpg[/IMG] " Dam ci łapkę ,poliżę i ...wszystko ,co zechcesz! Jesteś dla mnie wszystkim-całym moim Światem! Kocham cię bardzo!" :) [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/9236/p1080429p.jpg[/IMG] "Ciebie też kocham najmocniej! I wcale nie dlatego,że masz ciasteczka,wieeeesz?!":) Pańciostwo Bajki zadbali oczywiście o to,by sunia przeszła sterylizację,bo taki zapis był zamieszczony w umowie adopcyjnej... A teraz sunia ma bardzo "twarzowy" ,prawie niewidoczny szew i nigdy już nie trzeba się będzie martwić ,że jej dzieci zasilą kiedyś szeregi bezdomniaków ...! No i będzie zdrowsza! :) A tak wygląda posterylkowy brzuszek Bajki...Wetowi należy się medal!:) [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/2827/blizna.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Paulaabp']Własnie! I wszystkie mają już dobre domy ( tzn. jak będą mogły byc odłączone od matki ) :)[/QUOTE] Ale pięć innych,tych ze schroniska, domy straciło....Jeśli nie padną na parwo bądź jakąś wirusówkę -będą miały szczęście niebywałe ... I ,niestety,doświadczenie pokazuje,że cała piątka Alfy ma szansę "zasilić " kiedyś schron kolejnymi "haszczakami"! Wcale mnie takie wiadomości nie cieszą!
  20. Ciągle nie wiemy! Czekamy,bo nie można niczego przyspieszyć!
  21. [quote name='mestudio']Super, jutro wyślę Państwu kandydatkę nr 3 -Mia:-)[/QUOTE] :loveu::ylsuper::mdleje::kciuki::Rose:
  22. To sunia,ok.2-3 lata,mini-do 7 kg ,a nawet mniej ,wesoła,pogodna,"wygadana" ,na smyczy ciągnie jak parowozik,ale pracujemy-już jest lepiej..Mia jest na wątku adopcyjnym schronu.zaraz przekleję info o niej... Edit. Mia jest w schronisku od niedawna. To młoda, niewielka suczka, która waży około 5 kg. Jest wielkości jamnika miniaturowego. Mia jest bardzo energiczna, wesoła, kontaktowa. Uwielbia spacery, ale nadmiar energii nie pozwala jej chodzić spokojnie - ciągnie osobę na drugim końcu smyczy, ile jej tylko sił starcza w malutkim ciele. Jest też przy tym bardzo wygadana - przez większość spaceru coś tam opowiada z takim entuzjazmem, że słychać ją na całą okolicę. W schronisku czeka na dobrą adopcję. Wiek z wagą pomyliłam...Zgroza!;) Zmieniam!
  23. Boże drogi! :) Zdjęcie do kalendarza! Przepiękny,zimowy pies![url]http://img855.imageshack.us/img855/4645/20130123161045.jpg[/url]
  24. Cieszę się strasznie !:)Mamy takiego...:) Zaraz pokażę! Miniaturowy jamnik,czyli Mia [url]http://img577.imageshack.us/img577/2509/schroniskowbiaejpodl201.jpg[/url]
×
×
  • Create New...