-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
[B]Umieram ,ale tak bardzo nie chcę przekroczyć jeszcze Tęczowego Mostu! :( Marzę o słońcu ,spacerach z Człowiekiem ,jego dobrych rękach ,które nie będą biły ,za to podsuną w moją stronę miseczkę z jedzeniem ,a potem pokażą miękkie posłanie i pogłaszczą przed snem... Marzę ,ale boję się ,że to tylko marzenia... Tęczowy Most jawi coraz wyraźniej,przednimi łapkami już na nim stoję ,ale tak bardzo nie chcę po nim przejść![/B] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/317938_10200343290211887_1653861922_n.jpg[/IMG] Suczynka została nazwana w schronie Coliną , ale dla mnie to Misia. Trafiła do schroniska niedawno-zabiedzona, wychudzona do granic możliwości, zziębnięta.Tego samego dnia zawieziono ją do weta , nie chciała jeść ,zaczęła też gorączkować. Dostała leki, ale nie zadziałały.Później -kolejny wet i jeszcze jeden...Wszyscy orzekli, że NIC w jej organizmie nie działa prawidłowo,żaden organ.Poza tym zachodziło podejrzenie, że Misia jest w ciąży,więc zapadła decyzja o operacji , by można było zobaczyć,co się z nią właściwie dzieje.Okazało się,że sucz nie ma w brzuszku szczeniaków, za to na pewno przeżyłajakiś wypadek i ma uszkodzoną miednicę. Chodzi, ale nie wypróżnia się sama,więc wszystko to, co powinna wydalać , coraz bardziej ją "zapycha"...Teraz, kiedy ma szew pooperacyjny, nie można nawet jej pomóc, bo wcześniej kał był z suni "wyciskany"...Suczyna m ok.6-7 lat, jest łagodna,zapatrzona w człowieka, bardzo cierpliwa. Schroniska (biednego,ze wschodniej Polski) nie stać na jej leczenie , zresztą jest tu takie przepełnienie, że nie ma szans,by psina miała choć trochę spokoju i kogoś, kto by mógł przy niej czuwać.Więc -co? Eutanazja? Misia chce żyć ,ale jeśli nie otrzyma fachowej pomocy ,jej stan będzie się z każdym dniem pogarszał ,aż w końcu umrze w cierpieniu! Proszę o pomoc dla ślicznej,ufnej i łagodnej labeczki,Misi!
-
Niebrzydki,niegłupi,niestary i ...już nie sam! Lolek ma swoją Rodzinę!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Łomatko,jak on cudnie obrósł na zimę!:) I jak pięknie ziewa! Cuuuudny Lolutek!:) -
No...! Zobaczcie tutaj...W Poznaniu kwestowały goldeny... [URL]http://www.psy.pl/aktualnosci-psy/art7064,rekord-poznanskich-goldenow-kwestujacych-dla-wosp.html[/URL] Alvaro (i jego Pańcia) też chcieli i mogli pomóc ,ale "pani dziennikarce" zabrakło wyobraźni!Niemiło!
-
niewidomy Lisek ciągle czeka ...! już za TM
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lisek i Mila najpóźniej w marcu wyjadą do Gdańska do wspólnego domu stałego.Jestem już po poważnej i zobowiązującej rozmowie z ich przyszłą Pańcią.Teraz nadszedł czas ,by psiaki poznać ze sobą i zaprzyjaźnić ,bo resztę życia spędzą razem...Wszystko na to wskazuje i jest na 99% pewne...:) -
Czy mam szansę na lepsze życie?? Niewidomy Piękny Odszedł za TM [*]
jostel5 replied to Gojasasa's topic in Już w nowym domu
Dobrze,że Piękny ma wątek! Dziękuję ,Gojasasa!:) -
[quote name='elaja']Odessa jest cudna:loveu: Szczerze mówiąc to tak ją nazywałam w myślach - Odessa albo Zoja . Ma porządne juzacze imię :lol: Będziemy jej teraz szukac domu na jaki zasługuje . No to jeszcze jedna schroniskowa fotka Odessy...Kiedy już będzie odchuchana,porównamy i ...wstawimy na Metamorfozy!:) Tu jest jeszcze Kopciuszkiem-zdecydowanie!
-
Sabinka.Niestara (3-4 lata).Pieszczoch, kocha ludzi,przytulanka.Miała mieć dom.Pewna pani jej ten dom obiecała,więc Sabina przez dwa miesiące cierpliwie czekała.Niestety,okazało się,że pies-rezydent nie chciał jej u siebie ,ona również nie była nim zachwycona.A teraz szuka domu-odpowiedzialnego,bez innych zwierząt.Jest przylepą! Sabina trafiła do schronu z dziesięcioma szczeniakami! Szczyle bardzo szybko poszły do adopcji ,ona-czeka!
-
[quote name='dominika8460']A ta piękna bernardynka o imieniu Sabinka ona nadal jest w schronisku? Ktoś ją może poogłaszał? Jeśli nie to ja mogłabym się tym zająć, tylko potrzebne mi jej zdjęcia i jakieś informacje o niej. Ta piękna sunia przemówiła mi do serca. Niestety jeszcze nie miałam okazji jej wyprowadzić na spacer, ale jak zobaczyłam jak się tuli przez siatkę do ludzi i pragnie ciepła to aż łza mi się w oku zakręciła. Z fb dowiedziałam się, że cały czas tam jest, ale dla upewnienia pytam się tutaj. Jest ,Dominiko,jest...Trzeba ją ogłaszać,bo to naprawdę cudna sucz! Fotencje wstawię ,kiedy Imageshack mi na to pozwoli...Walczę! Edit.Na razie dwa zdjęcia z wyjazdu Kopciuszka ze schronu...:) Suczyna przeszła pod opiekę Fundacji EMIR i dzisiaj właśnie przyjechały po nią dwie Panie Inspektor :) z tejże ... A to suczyna na rękach jednej z nich: Chudziaczek nie będzie już Kopciuszkiem,to od dzisiaj Odessa...:)
-
[quote name='Anula']Wiedziałam,wiedziajam,że elaja pomoże![/QUOTE] :) :) :) Pomoże!:) Myśli o Kopciuszku "na okrągło"! Edit.No i jestem już "po słowie" z szefową Fundacji Emir (Elaja wie!:)) Jutro przed południem Kopciuszek opuszcza schron i jedzie prosto do kliniki weterynaryjnej w Warszawie,gdzie będzie leczona-o ile zaistnieje taka potrzeba! No i EMIR bierze ją pod swoją opiekę....!:)
-
[quote name='Paulaabp']Szczeniaki - Ala i Mikuś mają domy :)[/QUOTE] Oby to były dobre domy... Nawiązałam kontakt z Elają :) i ...chyba niebawem będziemy tarabanić Kopciuszka do domku tymczasowego we Wrocławiu!:)Jutro założę suczynie wątek ,a teraz kolejne fotki...Hmmmm...Będą później ,bo coś "Żaba" nie chce ze mną w tej chwili współpracować...:(
-
Alvaro miał być maskotką Orkiestry Świątecznej Pomocy w Paryżu i -przy okazji pomagania ludziom- promować ideę adopcji psiaków ze schronisk...Miał.... Sztab Orkiestry w Warszawie (razem z J. Owsiakiem) bardzo się naszym Białaskiem zachwycił (p. Monikę poproszono nawet o więcej zdjęć psiaka),niestety-sprawę zawaliła pewna pani redaktor (Polka we Francji!),która "raczej nie była zainteresowana"...:shake: [B]Polonia[/B] w sensie [B]Polacy na obczyźnie...[/B]! :cool3: Rzadko nie jestem nimi zawiedziona!
-
ruda piękność - Aqsa pojechała do domku :) Aqsa za TM [*]
jostel5 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ja też trzymam!:) Same dobre wieści ostatnio!:) -
niewidomy Lisek ciągle czeka ...! już za TM
jostel5 replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lisek ma szansę na dom (razem z Mila),ale...zobaczymy,co z tego wyniknie. Czekajmy cierpliwie! -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
jostel5 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Właśnie przyszłam tutaj,żeby pokazać Kopciuszka,czyli sunię,która przedwczoraj trafiła do schroniska w Białej Podlaskiej,ale widzę,że bida już tu jest-dziękuję,Elaja!:) Nie widziałam jeszcze suczynki "na żywo" ,ale gdy ją poznam,założę jej wątek. Od kierownika schroniska wiem,że została przywieziona z interwencji.Ktoś ją przywiązał do drzewa na krótkiej smyczy.Miała też obrożę.Jest strasznie zadredzona,zapchlona i bardzo chuda. Nie pozwoliła do siebie podejść,musieli posłużyć się chwytakiem,by zabrać ją do samochodu. Teraz z psicą jest już lepiej.Pozwoliła wyciąć sobie trochę dredów i nareszcie może się najeść.Gdyby tak znalazł się dla niej jakiś tymczas... -
Patrzę na Kopciuszka i przypomina mi się nasz schroniskowy dzikusek Mopik-Mailo...Tak wyglądał w betonowym boksie w schronie: Mailo dwa lata temu znalazł dom u Ewy...:) Jest kochany bezgranicznie i właśnie ta miłość spowodowała,że Mailuś zmienił się nie do poznania!:) Według mnie to jedna z bardziej spektakularnych metamorfoz!:) Mopik- Mailo teraz: Za Mailusiem-jego ukochana Rosa!:)