-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Do schronu trafiło dzisiaj takie nieszczęście...Sunia -przerażona,zadredzona,zapchlona ,chuda jak siedem nieszczęść,z pokiereszowanym noskiem.Nie wiadomo jeszcze,w jakim może być wieku,bo nie pozwala na dokładniejsze oględziny-boi się strasznie!Dobrze,że dredów kilka pozwoliła sobie wyciąć... Będzie po odchuchaniu piękna! Została nazwana Kopciuszkiem...
-
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
A tak wyglądał w tym roku na św.Franciszka psi cmentarz... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/cmen.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/4351/cmen.jpg[/IMG][/URL] A tak Łatek na cmentarzyku ,który w ubiegłym roku okazał się dla niego miejscem (o,paradoksie!) szczęśliwym! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/54722494.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/2165/54722494.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/197/70244839.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/843/70244839.jpg[/IMG][/URL] Piękny psiuch!:) -
[quote name='muzzy']Jolu, jesteś wielka, chylę czoła i również zbieram szczękę z podłogi! Oby jak najwięcej takich Nauczycieli jak Ty. I oczywiście takich Uczniów.[/QUOTE] No,coś Ty...! Moje "zasługi" polegają głównie na tym,że chodzę i smęcę na okrągło o tym,jak jest w schronisku....A kiermasz dzieciaki zrobiły SAME,SAMIUTKIE!Pomysł jest ich,ciasta-mam,sprzedaż-ich!:)
-
[quote name='rita60']Ciocia coś wiecej o tym terierku. Wygląda na zadbanego,czy ma kopiowany ogonek ? [URL]http://img402.imageshack.us/img402/7497/piesok4lata.jpg[/URL][/QUOTE] Właśnie poszedł do adopcji...Stety albo niestety ,bo to adopcja schroniskowa,a za takimi nie przepadam...Trzeba będzie zrobić wizytę poadopcyjną! Za to w schronie wciąż siedzi Hesia-wesolutka,młoda,już po sterylce...[url]http://img694.imageshack.us/img694/777/schroniskowbiaejpodl201j.jpg[/url] Domu jej trzeba na gewałt!
-
Jestem starym belfrem i niejedno w życiu (szkolnym ;)) widziałam,ale dzisiaj dzieciaki spowodowały,że szczękę zbierałam z podłogi!;) Przyszłam sobie ,jak co dzień,do pracy ,a tu,na korytarzu-KIERMASZ CIAST I CIASTECZEK...:) Na stołach-same pyszności ,a ruch jak na Marszałkowskiej !Zainteresowałam się (bo dlaczego nie?:) ) i pytam :"A to z jakiej okazji?" "No ,jak to?To przecież kiermasz na rzecz "pani" psiaków!"-odpowiedział mi jeden z "ekspedientów"!!! No i szczęka mi pooooszła!;) A tak to wyglądało: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/694/kermasz3.jpg/"][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/8865/kermasz3.jpg[/IMG][/URL] Dzieciaki z Samorządu Uczniowskiego SP nr 3 w Międzyrzecu Podlaskim w akcji!:) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/254/kiermasz7.jpg/"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/1909/kiermasz7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/89/kiermasz2.jpg/"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9628/kiermasz2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/kiermasz5.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5507/kiermasz5.jpg[/IMG][/URL]
-
Wielka kaukazica z Nowodworu pożegnała schronisko i jest u mnie;)
jostel5 replied to ewajanka's topic in Już w nowym domu
Wzruszyłam się... One tak mają! Kiedy wreszcie poczują się bezpieczne,bardzo boją się,że mogą swoje szczęście stracić! Nie bój się,suczynko malutka...;) Już zawsze będzie ci dobrze!:) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='bakusiowa']Od bakusiowej Beziol też dostanie w styczniu swoją dolę.:cool3:[/QUOTE] Dziękuję w imieniu Bezia,Bakusiowo!:) Haniabor też obiecała wrzucić Beziowi cokolwiek do skarpetki,no i Cavani przeniosła swoją deklarację od Fifka dla Bezia!:) Jutro zadzwonię do Jamora i zapytam,jak tam się nasz kosztowny bohater wątku sprawuje...;) Edit.A tymczasem mam wiadomości z Jamorowgo wątku,na którym zapytałam o szczepienia Bezia i jego zachowanie...:) I jest info od Jamora...Kopiuję: [B] "Bezio ma szczepienia do połowy stycznia, zrobie mu , a ile to zalezy jakie chcesz. Bezio to kochany, wesoły i zdescyplinowany psiak. Pomału zliza sie problem z jego dredami na mordzie. Ma dwa na brodzie i dwa pod oczami które trzeba wyciac.Jak poruszam z nim ten temat to on odpowiada \ tylko ***** wez nozyczki w łapy to Cię zabije. Dopiero co z gipsu się uwolniłem i chciałbym troche jeszcze pochodzic na tym świecie [IMG]http://*********/forum/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] Wiem ze mnie to czeka, litre gorzkiej żołodkowej kupie, ja 1/4 dla odwagi wciagne a jemu 3/4 dla znieczulenia wleje". [/B]Padłam!:grin: -
Tutaj raczej nikt go nie szuka...:shake:Może warto taką wiadomość umieścić na FB lub na forach związanych ściśle z BP. Cavani się nie odzywa,więc ja zabiorę głos i podzielę się spostrzeżeniami z wizyty poadopcyjnej u Klakiera w Łukowie!:) Pojechałyśmy tam z Anią zaraz po świętach (w czwartek,27 grudnia),spanikowane wcale nielekko!:mad::shake: Domek Klakiera od czasu adopcji milczał jak grób-zero odzewu na telefony i sms-y Ani ,brak jakiejkolwiek własnej inicjatywy! Uzbrojone w kopię umowy adopcyjnej i z wieloma bardzo złymi myślami w głowach- już na miejscu- odnalazłyśmy bardzo szybko posesję,której miał pilnować...Weszłyśmy na jej teren,rozglądając się pilnie:budę (bez łańcucha i nie w kojcu!),owszem,zauważyłyśmy,Klakiera-nie!:crazyeye: Zaczęłyśmy się zastanawiać nad szukaniem pomocy w Straży Miejskiej ,ale -przygotowane na najgorsze-postanowiłyśmy najpierw porozmawiać z gospodarzami...Zapukałyśmy do drzwi,nikt się nie odezwał,więc Ania nacisnęła klamkę i wsunęła głowę do wewnątrz ,a tam... ...pod kaloryferem,na ciepłym kocyku drzemał sobie czyściutki,wyczesany,puchaty,okrąglutki...KLAKIER!:loveu: Nie odważyłyśmy się go pogłaskać,bo nieźle na nas naburczał i miał gdzieś nasz o niego niepokój!:evil_lol: Po chwili miałyśmy przyjemność porozmawiać z Pańciami Klakiera-starszym i młodszym (prawnym opiekunem psiaka-tak się nam przedstawił:))...Okazało się ,że dorosła córka Pana nie mieszka z rodzicami ,a do Cavani telefonowała w sprawie adopcji prawdopodobnie nie ze swojego telefonu-stąd to milczenie. Klakier czuje się i wygląda znakomicie i -mimo,że miał pilnować posesji-bardzo często i chętnie przesiaduje w domu.:) Wygląda pięknie i jest bardzo przywiązany do swoich Pańciostwa.Żyje w znakomitej komitywie z kocią-kto by przypuszczał...?:p Aha...nie jest już Klakierem,lecz...Flakierem!:eviltong::p Z poczucia obowiązku wyraziłam wolę bliższego obejrzenia budy psiaka i dech mi zaparło z wrażenia po tych oględzinach...Buda stoi sobie blisko domu,w ogrodzie,jest duża,porządnie ocieplona, "z przedsionkiem" ,w środku wymoszczona grubą gąbką i futerkiem...Żeby nas już kompletnie dobić ;) Pan świadczył,że "chłopcy",czyli synowie (obaj dorośli) odśnieżyli psiakowi drogę z budy do domu,żeby łatwiej mu było się poruszać!:) Lubię takich Ludzi i takie adopcje!:) A to kolejna terierkowata bida z naszego schronu-ok.3-letni Bartek: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/bartosz.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/4773/bartosz.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/706/bartosznrewid428d.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/2104/bartosznrewid428d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/piesok4lata.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7497/piesok4lata.jpg[/IMG][/URL] Faaajny jest i bardzo przestraszony...
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Melduję oto,że jest przelew Pajowy-80 zł i dzisiaj wysyłam pieniądze Jamorowi-za grudzień... [B] 233 zł pozostało Beziowi z listopada na grudzień... +100 zł -Gregorsat:) +50 zł-jostel5 +50 zł-od Bakusiowej:) +10 zł Olenka:) +80 zł z bazarków-Paja:) To razem:[COLOR=#ff0000]523 zł Właśnie przelałam do Warki 465 zł za hotelowanie Bezia ,więc na styczeń pozostało mu:58 zł! [/COLOR][/B][COLOR=#000000]No i są[/COLOR] już styczniowe pieniądze:[B] -0d Gregorsata-100 zł:) -od Olenki-10 zł :) -ode mnie,czyli jostel5-50 zł [/B] -
No,cóż? Kultura na wysokim poziomie...:) Może marchewka miała być deserem?
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Czy potencjalny dom Śleputka opłaci przynajmniej jakąś część transportu? O koszty szczepień i paszportu nawet nie śmiem pytać... A co będzie ,jeśli psiak z jakichś względów nie spełni oczekiwań Pani...? Chińczyk wróci do schronu? Wiem,że taki sceptycyzm nigdy nie jest dobrze widziany,ale warunki tej adopcji (odległość przede wszystkim) budzą mój niepokój...Poza tym psidło nie jest młode,nie widzi,ma specyficzny charakter,może być przerażony podróżą i tak radykalną zmianą w życiu...Niełatwe są takie adopcje! Alvaro też wyjechał z Polski po długim leczeniu,ale pani Monika po niego przyjechała...Chciała go poznać,więc najpierw opłaciła transport do Bielska-Białej,gdzie Alvaro miał mieć dt,a po miesiącu zabrała go do siebie ,do Francji,zadbawszy o wszelkie szczepienia i dokumenty...Nawet klatkę kennelową sprowadziła dla niego ze Szczecina,by pies mógł z Nią polecieć samolotem...Kurczę ,wtedy się nie bałam!
-
[quote name='Nelliel'][B][SIZE=3]To ja mam dla was mniej radosne nowiny. Alfa, która niedawno opuściła schronisko urodziła szczeniaki. Niestety w sobotę zostaną one uśpione jeżeli nie znajdą domów. Sześć małych serduszek prosi o pomoc. Czasu jest tak niewiele! [/SIZE] [/B] Tutaj można się dowiedzieć nieco więcej: [URL]http://www.facebook.com/doc.whooves/posts/270605696398157[/URL][/QUOTE] O ile nie było sterylki aborcyjnej, to ślepy miot bezwzględnie należy uśpić i nie ma mowy o innym rozwiązaniu!!! Im szybciej,tym lepiej! Jeśli rzeczywiście świadomie przeciwdziałamy bezdomności zwierząt... W schroniskach (również w naszym) wciąż mamy szczeniaki-te podrzucane,wyrzucane,niechciane...Zdarza się,że chorują na parwo ,umierają,a jeśli im się uda przeżyć i mają szczęście,znajdują odpowiedzialne domy.Choć nie zawsze i nie wszystkie! Taka Budinka na przykład ma coraz mniej szans...
-
[quote name='akrim']cieszę z dobrych wieści ps. to on jeszcze obandażowany chodzi? nie zrosło się jeszcze?[/QUOTE] To w zasadzie nie jest bandaż tylko opaska uciskowa...Chodzi o to,by Alvaro nie nadwyrężał łapki-szczególnie na spacerach.:)
-
Alvaro pozdrawia!:) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/547/hpim0075.jpg/"][IMG]http://img547.imageshack.us/img547/1692/hpim0075.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/194/hpim0076.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9931/hpim0076.jpg[/IMG][/URL] Nie sugerujcie się,proszę,datą na fotce...Po prostu datownik nie jest przestawiony,a Alvaruś-jak najbardziej aktualny...!Piecuch jeden!:)
-
Najgorętsze życzenia na kolejny cuudny rok dla całej Waszej ludzko-psiej Rodzinki! [SIZE=2][COLOR=#a9a9a9]Mam okropne problemy z internetem,dlatego jeszcze nie wstawiłam fotek Łatka z cmentarzyka...Ale dziękuję,Aniu,bardzo!:)[/COLOR][/SIZE]
-
Samego szczęścia w calutkim 2013 roku ,Foku!:) A Wam,Mestudia-mało trosk,duuużo zdrowia i jeszcze więcej na koncie! No i uśmiechu-mimo wszystko!:)
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
A kudłatą Suzi z łańcucha (od blisko dwóch lat warszawskiego kanapowca...:) ) jeszcze pamietacie...? Bo ona też świątecznie pozdrawia!:) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/268/obraz361u.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5129/obraz361u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/706/obraz350g.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/1148/obraz350g.jpg[/IMG][/URL] Suzi z "braciszkiem" Pędzlem-również adoptowanym ,z warszawskiego Palucha...Pędzel trafił do Domku pani Marii kilka miesięcy przed adopcją Suzi...I jest bardzo szczęśliwy (z wzajemnością!),że ma na co dzień Suzinkę u boku!:) A tu jeszcze-ku uciesze Rity :)-Mela vel Nora... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/img9884r.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/8831/img9884r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/705/img9876hj.jpg/"][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/6469/img9876hj.jpg[/IMG][/URL]
-
Znakomitego roku 2013 !Kochaj,Dropku,Sławka,a Ty ,Sławku,kochaj Dropka-jak zawsze!:)
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Ja również życzę Wam wszystkim najlepszego roku,a Beziowi- odpowiedzialnego domu!:)