Brezyl
Members-
Posts
1621 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Brezyl
-
[quote name='wozniakus']jak zaprzęgowe . Tak jak pisałem mam jednego pieska .[/QUOTE] Są sporty zaprzęgowe które można uprawiać z jednym psem. Więc może odpowiedziałbyś na pytanie, bo sportów jest mnóstwo, choć z uwagi na rasę części nie ma sensu uprawiać. Ale na upartego można wszystko. Co do sportów zaprzęgów nawet jedno psich, zarejestruj się tutaj i wszystko będziesz wiedział [URL]http://www.mushing.pl/index.php?show=poradnie[/URL] choć akurat forów i stron poświęconych tej dziedzinie są setki tylko w języku polskim.
-
[quote name='panbazyl']no nie wiem..... Kup sobie psa co na wystawę przyjeżdża 150 sztuk z rasy.....[/QUOTE] A ja czasami bym chciała, wiedziałabym na ile mój pies jest dobry. A tak kilka, kilkanaście psów w rasie, niemal zawsze BOB. Pozostają zagraniczne klubówki, na które trzeba się będzie wybrać.
-
Wierzę. Ale pamiętaj, kto się pyta o te jamniki. 13-latka, która dotąd nie miała psa. Jeżeli weźmie szczenię jamnika, to może wyrosnąc z tego wszystko, oczywiscie moje się trafić spokojny, nie kopiący jamnik, któremu wystarczy spacer klka razy dookoła bloku. ale jakie są na to szanse ? Jamnik potrafi okręcić sobie doświadczonego własciciela dookoła małego pazurka, a co mówić o niedoświadczonym dziecku (pardon nastolatce).
-
[FONT=Calibri][SIZE=3][quote name='sodalis'] Chciałabym by w rasach stworzonychdo pracy sukcesy w użytkowości były tak samo liczone i ważne jak sukcesy nawystawach, mam w domu psa z tytułem Championa Pracy, mam 4 psy z certyfikatamiużytkowości, mam w domu 5 zwycięzców Prób Pracy Retrieverów. Urodził się u mniepies ratowniczy, 2 psy ode mnie aktualnie szykują się do egzaminów nadogoterapeutów, kilkanaście jest w rękach myśliwych i pracuje w kierunku dojakiego stworzone zostały, to mnie cieszy. Nie urodził się u mnie żadenchampion wystawowy i wcale mnie to nie martwi, w zasadzie to wcale mnie tonawet nie dziwi biorąc pod uwage do czego jako hodowca dążę.[/QUOTE][/SIZE][/FONT][quote name='sodalis'] [SIZE=3][FONT=Calibri]Chciałabym by psy ras myśliwskich z osiągnięciami na Konkursach Pracy PsówMyśliwskich na tej podstawie do hodowli mogły byc dopuszczane.[/FONT][/SIZE][/QUOTE] [SIZE=3][FONT=Calibri]W pełni to popieram. Nie siedzę w psach myśliwskich, ale jakktoś szuka ON-ka do pracy, to szuka go w Czechach i na Słowacji, bo tam przykłada się wagę do użytkowości psów. U nas liczy się „piękno”, a że pies kaleka i niemal do niczego się nie nadaje, to już związku nie interesuje. [/FONT][/SIZE]
-
Na młodego jamnika proponowane czasy spacerów są zdecydowanie za krótkie. Jamnik może wydaje się śmieszny na tych krótkich nózkach, ale wybiegać się lubi, pokopać, poszaleć. No i ma typowy charakter norowaca, stąd spięcia z innymi samcami często dużo od niego większymi. Osobiście dla 13-latki zbytnio się nie nadaje, jeżeli już to długowłosy (są z reguły spokojniejsze). Myślę, ze na początek lepszy byłby jednak jakiś psiak z DT, sprawdzony, spokojny, lubiący dzieci, tym bardziej, że takich jamnikopodobnych jest pełno i mozna wybrać coś o spokojnym temperamencie.
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wszystkim szaleje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][quote name='zielona'] Dlaczego mają być trzy wystawy anie np. jedna albo pięć. Jak mamy słabszego psa to będziemy jeździć tak długo aż zrobimy tą hodowlankę. Sędzia jest tylko człowiekiem i wcale nie jest nieomylny.[/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Ale po co ? Po co rozmnażać słabego psa. Chyba, że słabyeksterierowo ma inne dokonania, np.: w sporcie lub jakaś cechę, którą można bywykorzystać. Ale do tego potrzebna jest głębsza znajomość tematu i intuicjahodowlana.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][quote name='Asiaczek'] Wiele osób nie jestzainteresowanych wystawami; twierdzą, że to nie zabawa, tylko jakieś takienieludzkie postępowanie z psami itp... I to ich odstrasza od wystaw. I bardzobym sobie zyczyła, aby WSZYSTKIE psy z każdego miotu pokazały się na wystawach,ale to chyba niemozliwe... [/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Asiaczek, ale jeśli trafi Ci się super szczeniak, to szukaszmu rąk wystawowych. To jak zapowiada się szczenię, ma duży wpływ w jakie ręcego dajesz. [quote name='Asiaczek'] Pisząc, że jestem ZA powtórnymi kryciami tym samym samcem(np.2-krotnym), to uwazam, że tak tez można docenic sukę. Bo w I kryciu tymsamym samcem przekazała takie a nie inne cechy, a przy II kryciu - juz inne.Znaczy, suka nie do końca ma "mocne" geny... Ja uważam, że jezeli powtórne krycie da namszanse na powtórne urodzenie się super maluchów - jestem ZA. Ale jezelipowtarza się krycie, bo pies mieszka blisko, bo krycie jest tanie, bo....bo.... bo...., a maluchy z poprzedniego tego samego krycia nie sa jakieśspecjalne - to znaczy, że tutaj w grę wchodzi KASA. [/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Jak napisałam wcześniej, przy rasie gdzie populacja jestmała, a podhalany to rasa niezbyt modna istnieje później problem z inbredem,jeżeli więc suka jest super dobra (wnosi prawdopodobnie nową krew ( jej matkato NN bez pochodzenia) więc może się okazać, że za 3-4 lata jej małe będą natopie jako psy hodowlane. Ii co pozostanie inbred ? A sprawdzenie jej innympsem i powtórzenie równie dobrego miotu (przyjmijmy, że taki byłby) dałybyhodowcom olbrzymie możliwości. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][quote name='zielona'] Wiedza Sędziów jest różna,sędziując jakąkolwiek grupę jakoś nie dowierzam, że wszystkie rasy w tej grupiesędzia zna doskonale. Do egzaminu sędziowskiego przystępuje się po kursie. (mamtaki i uczę się sama dla siebie). Potem kilknaście asystentur i zostajemy sędzią kynologicznym. Nie sądzicie, żeto trochę za mało? W zasadzie to młody sędzia zaczyna prawdziwą naukę dopierona ringu. Jedną rasę czuje lepiej a innej w ogóle. Znajomość wzorców przezsędziów też jest różna. [/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]No cóż, kurs asystenci, to zaledwie minimum wiedzy. Przecieżprzystępują do niego ludzie, którzy już powinni mieć jakieś dokonaniahodowlane, znajomość rzeczy. Wykładydają ogólną wiedzę o statutach i regulaminach ZKwP, historii ZKwP, genetyki,fizjologii i anatomii, pochodzeniu psa,użytkowości, itp. podstaw. Ale nawet dogłębnie omówiona przez panią Junikiewicz genetyka, jest tylko podstawapewnej bazy, która może pomóc hodowcy, ale nie daje mu umiejętności szperania w rodowodach. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][quote name='zielona'] Po to punkty za każdy elementciała. … Ja uważam (nie trzeba się ze mną zgadzać), że opis na ringu jest małowiarygodny. Wprowadziłabym bonitację jak u koni. Oczywiście na pierwszymmiejscu zdrowie , później bonitacja. Mamy wzorzec i na jego podstawie oceniamypsa w punktach. Waga,wzrost, itp. Pierwszy przegląd robimy w wieku młodzieży iweryfikację w wieku dorosłym (suki po I ciąży).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przytoczę jak jest u koni:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1 – typ – 15 pkt, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]2 – głowa, szyja – 5 pkt, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]3– kłoda – 15 pkt, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]4 – kończyny przednie – 10 pkt, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]5 – kończyny tylne – 10 pkt, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]6 – kopyta – 10 pkt,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]7 – ruch w stępie – 10 pkt, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]8 – ruch w kłusie – 10 pkt, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]9 – wrażenie ogólne – 15 pkt [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To daje 100 pkt. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ogierem zostaje koń powyżej 78pkt i zarodową klaczą klacz pow 75pkt.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Do tego pomiary np. 166-198-21,5 to znaczy, że nasz koń ma 166cm wzrostuobwód klatki 188cm i obwód nadpęcia 21,5cm.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]i np 82pkt bonitacyjne.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mając te wymiary wiem, że koń jest bardzo dobry, o lekkiej konstrukcji nasuchej nodze. Typ wierzchowy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Podobną skalę możemy wprowadzić u psów.".[/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale to już było, w dawnych czasach sędziowie pracowali na takichpunktowanych skalach, odsyłam , np.: do monografii colie z serii „Hobby” I.Dysarz, G. Radwan, A. Dunikowskiego „Collie Owczarek Szkocki” I z jakiegośpowodu zostało odrzucone.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bonitacja u psów polega na dokładnym zwierzeniu zwierzęcia, dość dobrzepokazane jest to na tej stronce [/SIZE][/FONT][URL="http://www.evikzegar.pl/czambor/bonitacje.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://www.evikzegar.pl/czambor/bonitacje.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Już widzę te tłumy walące na bonitację. Np. do podejścia do bonitacji ON-kówna Słowacji, od psów wymaga się: wyszkoleniaminimum SVV1 zaliczonego na Słowacji lub SchH, IPO zaliczone na Słowacji,Niemczech, Czechach, Austrii lub ZVV zaliczone w Czechach, oceny wystawowejminimum „dobrej” z wystawy okręgowej lub klubowej na Słowacji uzyskanej wklasie młodzieży, juniorów lub użytkowej (ocena z wystawy krajowej lubmiędzynarodowej organizowanej na Słowacji obowiązuje wyłącznie wtedy gdysędziował ją sędzia słowacki), prześwietlenie stawów biodrowych, prześwietlanie łokci dla urodzonych01.01.2006. Taka bonitacja obowiązuje na okres 2 lat, a owczarki którym ten okres sięzakończył mogą przystąpić do bonitacji dożywotniej. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bonitację wszędzie przeprowadzają kluby rasy, a nie sam związek, a w Polceklubów tych praktycznie nie ma.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][quote name='zielona'] Z miotów zostawiamy sobie "najlepsze "szczenię. Tak nam się wydaje. A czy nie przytrafiło Wam się, że to najlepszeszczenię wcale nie wyrosło na psa jakiego oczekiwaliśmy? …. Robimy"hodowlankę" z tym zwierzaczkiem jakiego sobie zostawiliśmy. Inny,który poszedł "do kochania" okazuje się być lepszy do hodowli. Ale tojuż jest nie ważne. (...) Gdyby przepisy "hodowlanek" byłyłagodniejsze to wartościowe szczenięta miałyby jeszcze szansę być później użytew hodowli. [/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tzn., ze komuś brak czasu, aby pojechać na trzy wystawy, ale nie szkoda naznacznie wiecej zachodu z wychowaniem miotu. No ciekawe. A co z psychiką ?Przecież bardzo dużo mówi nam zachowanie psa na wystawie, w tłumie innych psówludzi, to doskonały sposób na zawarcie znajomości z innymi hodowcami,poszerzenie wiedzy, pooglądanie innych psów, wymiana doświadczeń.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][quote name='zielona'] Na forum aussie wypowiedziała się czeszka. U nichmożna psa zbonitować na wystawie klubowej. Na takie wystawy zaprasza sięekspertów w danej rasie. I to ma sens. Nie wiem jaka jest skala ocen ale zajrzętam i poczytam. Oczywiście można najpierw zobaczyć jak ocenia i czy nasz piesspełnia w oczach sędziego nasze hodowlane oczekiwania. A później go zbonitować.Kto chce jednak robić championat młodzieży to musi jeździć. Ale klubowa podwzględem uzyskania oceny do hodowli u experta danej rasy ma naprawdę sens.[/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I okazuje się, ze jednego dnia wygrywają jedne psy, drugiego zupełnie inne.A sędziowie z jednego i drugiego dania to experci w rasie. Ja zresztą widzę wtym pewien plus. Psy powinny się różnićmiędzy sobą, nie chodzi o to abyśmy mieli klony, powinna istnieć różnorodność,różne typy, bo inaczej zabrniemy w ślepy zaułek, jak to ma miejsce z kilkomarasami. Gdzie właściwie należałoby dolać świeżej krwi do pewnych ras, bo toniemal chodzące kaleki. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [quote name='Asiaczek'] Pamiętam, ile było gadania na sekcjisznaucera (daaaawne czasy!), gdy przyszłam na sekcję i chciałam skierowanie dopsa mieszkającego w Gdańsku. Bo - wg obecnych tam osób - był nieładny, za duzy,za mały, jeszcze nie krył (sic!), mieszka daleko itp. równie głupie argumenty.Ale się uparłam i skierowanie dostałam...Szczeniaki, jakie urodziły się po tympsie, były po prostu cudowne! A osoby robiące przegląd miotu nie mogły sięnadziwić, że takie cudne maluchy są. No i cały miot miałam sprzedany na pniu,wszystkie malce poszły w wystawowe rece.Nawet te, które tak głośno krzyczały,aby nie kryć tym psem. [/QUOTE][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Bo tak naprawdę mniej ważny jest wygląd psa, ważne są geny. Mnie bardzopodoba się francuski system ELITE, który opiera się na ocenie potomstwa danegoosobnika. Jeżeli to kogoś zainteresuje, to odsyłam na forum belgów [/FONT][/SIZE][URL="http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=1146"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=1146[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][quote name='mrau']Eh, same 3 wystawy to za mało - pozatym, moim zdaniem, powinny być też testy psychiczne i badania dostosowane dorasy. [/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Powinny być, tyle tylko że jeśli maja to być polskie testy,które praktycznie nic nam nie mówią, tojest to bez sensu. Testy na wzór np.: szwedzkich, tak. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][quote name='zielona'] Jak chcesz sprawdzić to proponuję kupić ode mnieszczeniaka [/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Zdecydowanie wolę ciemny kolor sierści i jeśli znów powrócę do dużych psów, będzie towłaśnie kaukaz lub sarplaninac. Teraz mam belga i jest to pies z którym możnabawić się we wszystkie sporty, podhalańczyk czy molos mają jednak pewneograniczenia, choćby w agility.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='zielona']Brezyl nie ma czegoś takiego jak "cały miot super". Każdy z nas hoduje inne psy, więc i porównania będą inne. Hodowca to hobby, jak na razie nie ma takiego zawodu. Jak kiedyś będzie to zasady genetyki trzeba będzie znać. Zajrzyj sobie do mnie na stronę [URL="http://www.podhalan.warmia.pl"]www.podhalan.warmia.pl[/URL] w szczeniakach 2009 i 2010 są dwa mioty po tych samych rodzicach. Po pierwszym miocie znaleźli się chętni na kolejne szczenięta z tego skojarzenia. [SIZE=3][COLOR=darkred][B][FONT=Calibri]Kiepski byłby z Ciebie hodowca[/FONT][/B][/COLOR][/SIZE] Myślę, że nie do końca zrozumiałeś zasad genetyki.[/QUOTE] Ja widzę tylko jedno, ze poszłaś po najmniejszej lini oporu, wykorzystałas własnego psa i sukę, tanio, szybko i ..... Ale dla mnie to produkcja, nie hodowla. Co osiągneły Te szczenięta na wystawach ? Bo rozumiem, że nikt z włascicieli nie zrobił z psem głupiego PT, więc poziomu wyszkolenia maluchów sprawdzić nie mogę. Mnie szczerze powiedziawszy nie interesuje, ze szczeniaki rozeszły się na pniu, ale to co dało ich powołanie do życia dla rasy. Wierz mi, ze są hodowcy, którzy dopuszczają sukę co dwa lata mimo kolejki chętnych, jeżdzą na krycie przez pół Europy, mimo że ludzie kupiliby od nich szczenięta co roku, z ojcem którym byłby najblizej mieszkajacy roproduktor. Ale chodzi o to by szczeniaki były jak najlepsze, pod względem zdrowia, psychiki, eksterieru. To jest własnie hodowla. Tym bardziej sprawdziałabym ją z różnymi psami, że jej matka nie ma pochodzenia (KW). Skoro suka była tak dobra że wpisano ja do KW, warto było sprawdzić co niesie ze soba w genotypie.
-
[FONT=Calibri][SIZE=3][quote name='zielona'] Ale jak słyszę, że nie kryje sięsuki powtórnie tym samym psem to już wiem, że taka osoba niewiele wie ogenetyce. Choćby z takiego skojarzenia urodziło się 1000 szczeniąt to żadne sięnie powtórzy o identycznym genotypie. [/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Kiepski byłby z Ciebie hodowca. Po jakim czasie wiesz, że dany miot był super ? Tak naprawdę przy psie coś wiadomo dopiero po 4-5 latach,wtedy możemy ocenić czy miot jest zdrowy, jaki jest w sporcie, itp. wygląd to nie wszystko, a niektóre choroby wychodzą na wierzch właśnie po paru latach. Stąd tak naprawdę to co niósł pies w genach wiemy dopiero po jego potomstwie w sile wieku (a tak naprawdę po wnukach). [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Niedawno jedna z najlepszych hodowli belgów w Czechach "Z Kovarny" udostępniła statystykę zdrowia psów pochodzących z ich hodowli [URL]http://www.zkovarny.com/new/en/index.php?Statistics:Health:Litters_A_-_Z[/URL] dopiero po paru latach można dostrzec, że niektóre mioty mają skłonność choćby do zapadania na nowotwory, czy to na ile dana linia niesie padaczkę idiopatyczną. Ostatnio w jedmej z hodowli berneńczyków widziałam świetnie zrobione rodowody ich psów, mówiące o wieku w jakim psy odeszły wraz z przyczyną zejścia (nowotwory, skręt żoładka). Dopiero mając takie dane można bawić się w przemyślaną hodowlę. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dopuszczając sukę do różnych psów, łatwiej nam ocenić obserwując potomstwo co ona niosła i jakie cechy przekazuje, to nie tak że genetyka to tylko Toto-Lotek, najczęściej rodzice przekazują te geny, które są najsilniejsze. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Suka w trakcie życia będzie kryta ok. 3-4 razy, dopuszczając ją do jednego samca wchodzisz w ślepy zaułek, chyba że będziesz bawić się w inbred, bo duża cześć populacji w mało licznych rasach będzie zbyt blisko spokrewniona.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]Co to polskich „aussie” musze przyznać, że eksterierowo bardziej podoba mi się polska „średnia” widzianana wystawach, niż czeska widziana na zeszłorocznej klubówce. Ale bazy danych imzazdroszczę: [/FONT][/SIZE][URL="http://kchbo.chov.net/genealogie.php?gPage=1&topMenu=14&cat=14&action=home&strana=1&gAct=list&gName=&gCmku=1&sortBy=Jmeno&gSearch=500"][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://kchbo.chov.net/genealogie.php?gPage=1&topMenu=14&cat=14&action=home&strana=1&gAct=list&gName=&gCmku=1&sortBy=Jmeno&gSearch=500[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Calibri][SIZE=3]Opis pojedynczego psa: [/SIZE][/FONT][URL="http://kchbo.chov.net/genealogie.php?gPage=1&topMenu=14&cat=14&action=home&strana=1&gSearch=&gCmku=1&sortBy=Jmeno&gNameT=0&gName=&gAct=detail&ID=22405"][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://kchbo.chov.net/genealogie.php?gPage=1&topMenu=14&cat=14&action=home&strana=1&gSearch=&gCmku=1&sortBy=Jmeno&gNameT=0&gName=&gAct=detail&ID=22405[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Calibri][SIZE=3]No ale tam klub belgów i aussie działa rewelacyjnie,[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]u nas muszą to robić osoby prywatne [/SIZE][/FONT][URL="http://www.aussies-in-poland.com/glowna.html"][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://www.aussies-in-poland.com/glowna.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL][FONT=Calibri][SIZE=3]stąd wygląda to gorzej, ale i tak należą się wielkie dzięki osobom, które poświęcają swój prywatny czas na takie działania.[/SIZE][/FONT]
-
[quote name='zielona']Piszesz, że u nas jest zbyt dużo zwierząt. A coś bliżej? [/QUOTE] [FONT=Calibri][SIZE=3]Np. tu: „[/SIZE][/FONT][COLOR=black][FONT=Verdana]W Polsce liczbę wszystkich psówszacuje się na osiem milionów, a w Związku Kynologicznym pod koniec zeszłegoroku zarejestrowanych było zaledwie 65 501 psów.” [/FONT][/COLOR][URL="http://pies.onet.pl/1473,20,28,grupa_xi_kundelki_i_mieszance,artykul.html"][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://pies.onet.pl/1473,20,28,grupa_xi_kundelki_i_mieszance,artykul.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dla porównania w Szwecji psów rasowych jest pow. 95% w stosunku do całej populacji, ogólnie w krajach skandynawskich pow. 90%, w innych krajach Europy Zach. pow. 50-60%. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Byłam na tegorocznej klubówce aussie, bo tak się składa że aussie i belgi są w jednym klubie. Może gdybyś sama pojechała zrozumiałabys różnicę między poziomem kultury kynologicznej w Polsce i Czechach. Tam nie rozmnaża się wszystkiego, co ma cztery łapy, większość psów przechodzi szkolenie, procent ludzi startujących w zawodach róznego typu jest nieporównywalnie większy do tego co się dzieje w Polsce. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]A co do rynku regulującego podaż, to u nas wyregulował i dzięki temu mamy więcej pseudo niż prawdziwych hodowli. [/SIZE][/FONT]
-
[quote name='M&S']Nie widzę mozliwości, żeby kwestie statutowe i regulaminowe organizacji kynologicznej rozpatrywał TK.[/QUOTE] Ja myślę tak samo. Ponadto zielona pisze, że facet zaskarżył do TK FCI ?????? To kompletna bzdura. Tu sa wszystkie orzeczenia TK - znajdź zielona, o które Ci chodzi. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.trybunal.gov.pl/OTK/otk_dpr.htm"][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://www.trybunal.gov.pl/OTK/otk_dpr.htm[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='zielona'] Trybunał przyznał rację Panu. Metryka to dokument potwierdzający pochodzenie psa. I Pan to udowodnił. Oczywiście metrykę otrzymał. [/QUOTE] A można poprosić o bliższe namiary na rozstrzygnięcie. Bo osobiście wydaje mi się to niemożliwe. I o jaki Trybunał chodzi ?
-
[quote name='farabutto']Konkurencja stowarzyszeń psom wyjdzie na dobre.[/QUOTE] A gdzie Ty widzisz konkurencję ? Które z nowopowstałych stowarzyszeń ma większe wymagania względem hodowców i rozmnażanych przez nie psów niż ZkwP (moim zdaniem minimalne) ? Ja oczekiwałabym od nowych organizacji wzorowania się na najlepszych wzorach, choćby cos w stylu szwedzkich testów psychicznych, większe wymagania szkoleniowe względem reproduktorów ? Jak na razie poziom tych wszystkich nowości, pozwala na rozmnaźanie niemal wszystkiego co się rusza. Gdzie więc ta sławna konkurencja ?
-
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
Brezyl replied to evel's topic in Wychowanie
Kurcze mój pies lepiej by to wykonał mimo, że nie ćwiczymy tańca. Jeżeli to ma być obraz wspaniałej pracy z psem, to zdecydownie należałoby omijać szkołę i instruktora z daleka. Nie twierdzę, ze każdy ma ćwiczyć na poziomie Sylwii Trkman http://www.youtube.com/watch?v=VNkaQGCy9d4&feature=player_embedded no ale coś należałoby pokazać, a to było wręcz żałosne. To też początkujący http://www.youtube.com/watch?v=2WPzMzBC3Zc&feature=player_embedded#! -
Wybrałaś rasy z którymi ludzi z reguły mają problemy, to że lubisz biegać to za mało. Co wiesz o psychice obu tych ras ? Czy masz dostęp do dobrej szkoły dla psów, co w przypadku dobermana będzie raczej niezbędne ? czy masz jakieś doświadczenia z psami ? Ile ich miałeś i jakie ? Co sąsiedzi powiedzą na wycie husky, kiedy zostanie sam w domu i na agresję dobermana, kirdy popełnisz jakiś błąd w wychowaniu lub trafisz na mocnego psychicznie psa, który zacznie wszystkich ustawiać ?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Kiedy uzyska uprawnienia hodowlane i bedziesz miał zamówienia przynajmniej na kilka szczeniąt.
-
Regulamin francuski [URL]http://www.france-agility.com/siteprat/telechgt/reglag07.pdf[/URL] molosy to kategoria D, na stronie 3 masz wymienione rasy, część z nich jest znacznie lżejsza od bernów, nawet nie znając francuskiego można przejrzeć na jakiej wysokości mają być ustawione przeszkody dla tych ras, z reguły jest to ok. 45 cm. Także znacznie przesadziliście z tymi 60-cioma. Dla mocnego ciężkiego psa, na dodatek młodego było to zdecydowanie zbyt duże obciążenie.
-
Bardzo mnie to cieszy. Ale skąd ktoś ma wiedzieć, co masz a co nie ? :evil_lol: Na początek pytanie - na ile stron ma być ta praca ? Bo aby opracować to co zamierzasz na takim minimalnym poziomie to Twoja praca powinna liczyć parę tomów. Wiesz, ale z samego "Charta polskiego w historii, kulturze oraz sztuce" można spokojnie napisać magisterkę. Jak zamierzasz więc zawrzeć w swojej pracy zakres, o którym mówisz w pierwszym poście, za bardzo nie rozumiem. Czy temat przedyskutowałaś już z promotorem ?
-
[URL]http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=18&t=710&start=60[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=EuKTiYfu-Tk[/URL] - natomiast nie bierz przykładu z tego filmiku, molosy powinny skakać na nizszych przeszkodach, wymiary znajdzieć we francuskim regulaminie agility, który chyba jako jedyny ma klasę molosów.
-
Materiałów nawet w języku polskich jest całe mnóstwo, spokojnie dałoby się zebrać w ciągu dwóch dni przy pomocy neta - materiały wystarczające do magisterki. Nie mówię juz o szperaniu po biblotekach. Wszelkie tego rodzaju prace mają w zamyśle sprawdzić samodzielność osoby piszacej taką pracę, rozumiem że poprosiłabyś o pomoc dot. jakiej konkretnej sprawy, co do której wiadomości rzeczywiście trudno zdobyć, ale proszenie mówiąc brzydko "o odwalenie" całej całej kwerendy za Ciebie nie jest fajne. No ale cóż, ja nie jestem z "pokolenia neostrady" i chyba mam troszkę za staroświeckie podejście do chodzenia na skróty.
-
[quote name='Chima'] Niedoinformowanie to wyłącznie wina kupującego psa od danego hodowcy. Sam hodowca oczywiście ma obowiązek sprzedaży szczeniąt z udokumentowanym pochodzenie, ale nie ma najmniejszego obowiązku zrzeszać się w ZKwP jeżeli istnieją w kraju inne organizacje kynologiczne, działające legalnie. Ogólne zasady każdej z tych organizacji powinny być dostępne wszędzie gdzie tylko się da.[/QUOTE] NO, no gratuluję podejścia. Osoba pierwszy raz kupująca rasowego psa, ma się zorientować, że F.C.I. to nie FCI. Tak naprawdę, to sądownie sprawa byłaby do wygrania,a przemilczenie przez hodowcę, że psa nie będzie można wystawiać na wystawach ZKwP bez problemu byłoby uznane za wadę prawna umowy. Oczywiście ludzie, kochają swoje psy i nie biegają do sądu, ale uważam że ze strony "hodowcy" nie wytłumaczenie nabywcy sytuacji z przynależnoscią związkową jest chwytem poniżej pasa
-
[URL]http://psieforum.com/viewtopic.php?t=1113[/URL] co prawda to nie książki, ale na podstawie tych krótkich filmików możesz z psiakiem przerpracować wiele fajnych elementów, które później przydadzą sie w dorosłej "tresurze" i nauce fajnych sztuczek
-
[URL]http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090310/SZCZECINEK/222147102[/URL] [URL]http://www.puppiesbehindbars.com/about.asp[/URL]
-
prosze o garsc porad na pierwsze tygodnie psa ze schroniska w nowym domu...
Brezyl replied to epti's topic in Wychowanie
[quote name='epti'] TylkoUnia sie nie bawi. Tzn chetnie bawi sie z innymi psami , ale nie potrafi bawic sie z czlowiekiem, pileczka,maskotka,patykiem. Nie wiem jak jej tego nauczyc...[/QUOTE] Tego pies musi się nauczyć, czasem potrafi to trwać parę miesięcy, niekiedy dłużej. Wybieraj zabawki bardzo miękkie,np: piłki. Pies pewnego dnia zaskoczy. Odwołuj sie bardziej do instynktu łowieckiego, szybkie ruchy "uciekajacego" przedmiotu coś jakbyś bawiła się z małym kociakiem, a nie psem. Oddawanie zabawek tylko na wymianę, "zabieranie" może być zbyt stresujące dla psa. Co do klikiera, duża część psów wrażliwych dźwiękowo ma z nim problem, odwrażliwiaj, ćwicz w domu, gdzie pies czuje sie pewnie. Dobrze byłoby sie umówić na spacery z ludźmi z grupy szkoleniowej, jak przekona się do psów i osób pojedyńczo, będzie się lepiej czuła w grupie, gdzie spotka "znajomych".