Jump to content
Dogomania

Merenwen

Members
  • Posts

    856
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Merenwen

  1. [quote name='Ola164']Brenda.... No cóż... U nas chyba zostanie... [/QUOTE] To dobrze... Naprawdę psina ma szczęście, że akurat Ty ją zauważyłaś... Inaczej mogłaby już skończyć w schronisku... Ale daj znać, jak "chyba" zamieni się w "na pewno" ;). W razie czego będziemy jej szukać domu...
  2. A ja sprawdzałam pogodę długoterminową - ponoć do 10.07 ma być skwar, potem chłodniej, potem w sierpniu akurat na 4 turnus (10-20.08 ) upał, a dalej już chłodniej. Mam szczerą nadzieję, że się mylą :diabloti:. I zresztą to by nie było takie dziwne. W każdym bądź razie mi by odpowiadało, żeby było pochmurno, może nie cały obóz, ale żeby nie było za ciepło, bo mój pies wykorkuje. Uh, w takim razie pierwszy turnus ma się fatalnie! Ja mam nadzieję, że OZP4 nie ma zamiaru się dzielić :roll:...
  3. Uh, [B]Ola[/B], Kora miała farta! :crazyeye: A co z Brendą?
  4. Pewnie, że będzie dobrze! ;)
  5. Argh, kurde, farciarze! Ja też już chcę! ^^
  6. Kup płuca wołowe suszone i jelita :D. Śmierdzą okropnie, ale chociaż nie chemią xD.
  7. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale w wielu książkach piszą, że czosnku psu nie wolno. Ja nie mam problemu, u nas się prawie czosnku nie jada, a poza tym Chapsia go nie lubi chyba :roll:
  8. Czy mi się zdaje, czy Draco jest już większy od Gacka? Fajne ma spojrzenie :D. Takie w stylu "O, to fascynujące jest!" :D
  9. A co do tego pierwszego przepisu - czosnek to chyba nie za dobry pomysł...
  10. Klaudia teraz Chapsiowate żywi się Bosch suchą i Gran Carno mokrą :D.
  11. Ja w zeszłym roku bardzo inteligentnie taszczyłam 3 kg karmy suchej i karmę mokrą, z czego z mokrej nie zostało nic, za to sucha prawie nietknięta. [B]Klaudia[/B], nie przesadź z karmą, bo będzie dużo treningów i dużo smaków pójdzie - żeby Ci przypadkiem się psisko na obozie nie roztyło :D. Ja się w tym roku nie stresuję, bo zmieniłam karmę na bardziej, hmmm, kaloryczną i dzienna porcja dla mojego psa to mniej więcej pół szklanki, także... Mam tylko nadzieję, że kadra będzie miała lodówkę, bo wiozę ze sobą puszki z żarciem :razz:. [B]Olu[/B], ja chętnie napiszę, jak mi się uda Cię złapać na gg ;)...
  12. [quote name='Klaudia.']trzeba by do Wandrusa zadzwonić. Ty też jedziesz z Katowic?? ^^[/QUOTE] Tak, z Katowic :evil_lol:. Wiesz, dzwonić można, ale miesiąc to kupa czasu i pewnie jeszcze się dużo pozmienia... [B]Ola[/B], to jednak nie możesz jej zatrzymać...? Albo ktoś z rodziny albo znajomych? Ja mogę popytać, ale szczerze wątpię, żeby ktoś z moich okolic ją mógł wziąć... :-(
  13. Łihi, już się doczekać nie mogę :D. A to jeszcze caaaały miesiąc... Mam nadzieję, że na OZP4 nie będzie jakichś tłumów strasznych :shake:
  14. Ha, to super :D Ludzie, potrzeba więcej takich ludzi! :loveu:
  15. Ja chcę Brendę! Jak można takie stworzenie biedne wyrzucić?! Uh... Szkoda, że nie mogę jej przygarnąć :(
  16. Uh... No tak, znowu piesek przeszkadzał... Co się z nim stało dalej? Wzięłaś go?
  17. O, jakie maleństwo śliczne :D. A jak Gacek nową sytuację znosi? Zazdrosny kapkę? :cool3: Pozdrowienia dla maluchów :diabloti:
  18. W jednym domku, o ile dobrze pamiętam 17, klamka jest taka fajna, że się jej nie naciska, tylko ciągnie do góry :roll:
  19. [quote name='Klaudia.'] Kto z ozp4 lub 5 będzie jechał dojazdem zorganizowanym? ;)[/QUOTE] Ja z Katowic
  20. [quote name='Guptasek']Kufa ma wadę kręgosłupa :-(:-(:-( Nie może skakać bo w jednym miejscu ma prosty kręgosłup i coś tam się jej może stać :-(:-(:-( I jeśli coś się jej stanie z tym kręgosłupem to albo bezie bezwładna do końca , albo poprostu zdechnie :-(:-(:-([/QUOTE] :crazyeye: Ale to... to to uleczalne jest? Jakaś operacja czy coś? Ile Kufa ma lat?
  21. Płaci się za przejazd w dwie strony, są postoje co jakiś czas, jeden półgodzinny bodajże, także poza tym, że długo (wyjazd z Katowic 6:30, droga trwa coś chyba 13 godzin), to da się przeżyć. I mniej stresów niż w pociągu, chociaż generalnie wolę pociągi, to jakoś takiej eskapady bym nie widziała xD. ([B]Klaudia[/B], napisałam Ci, że przyjazd jest o 21:00 - na szczęście się chyba pomyliłam, bo w katalogu jest napisane "powrót o 21:00" i nie wiem, jak to mam rozumieć, ale chyba chodzi o to, że do Katowic wracamy o 21:00. Oby!)
  22. No, to nie jest tak, że sami psiarze. Wandrus organizuje mnóstwo różnych obozów i w zeszłym roku w autokarze na obóz z psem jechałam tylko ja z Chapsią i Gacek z Karoliną. (O ile dobrze pamiętam w busiku w Warszawie dosiadła się też kundlica Nana). Za to faktycznie miałam dla siebie całe dwa miejsca, Chapsia się położyła na swoim legowisku na siedzeniu i nikt większych problemów nie robił. Co do kagańców, to kierowca mówił, żeby założyć, to założyłam i to się skończyło tylko dodatkowymi nerwami, więc po jakimś czasie jej zdjęłam i nikt nic nie wspomniał nawet. A w drodze powrotnej w ogóle jej nie zakładałam. Plus jest taki, że dojazd pod sam ośrodek, ale strasznie dłuuuuga droga, bo trzeba jeszcze pozgarniać ludzi z innych miast...
  23. Wiecie co, z tym dojazdem zorganizowanym piszą w katalogu, który nam przysłali, że znowu autokarem - 190 zł :roll:
  24. A ja wrócę jeszcze na chwilę do tej sterylizacji nieszczęsnej - nie bardzo rozumiem, czemu wpadamy ze skrajności w skrajność ;P. To, że niektóre z Waszych psiaków nie miały żadnych powikłań, to nie znaczy jeszcze, że u innych psów się one nie zdarzą. A zdarzają się i to akurat jest niezaprzeczalny fakt.
×
×
  • Create New...