-
Posts
856 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Merenwen
-
[quote name='Ola164'] Jak widzisz mój pies spał na podłodze :P[/QUOTE] Haha! xD A mój nie! Złe i niedobre suczydło pół swojego owłosienia na fotelu zostawiło ;P. Wałek z taśmą to dobry wynalazek...
-
W sumie mogę, ale ostrzegam, że to może trochę potrwać... :lol: Jak już gdzieś wrzucę, to dam tu znać.
-
Nie mam pojęcia, są pomieszane z moimi zdjęciami z wakacji z rodzicami... Cały ten folder, czyli zdjęcia z obozu, z wakacji i kilkadziesiąt filmów, to 1,84 GB.
-
BU! [url]http://img541.imageshack.us/img541/7382/obzzpsem2010182.jpg[/url] Pies psychopata! :loveu:
-
Hm, hm, hm... A chcecie wszystkie zdjęcia czy tylko Wasze i Waszych psów? Bo jak tylko Wasze, to mogłabym przesłać na meila, a jak wszystkie, to nie wiem... Za mało ich, żeby specjalnie na płytę zgrywać. Chociaż jak Wam bardzo zależy, to można na CD zgrać...
-
O, albo może zabawa w szukanie? Skoro przez jakiś czas zjadała wszystko, co znalazła na podwórku, to może zje i to, co znajdzie w domu...?
-
Też jakiś czas temu miałam problem z psem-niejadkiem, ale nigdy do tego stopnia! Co do wymiotów i kwestii trawienia - nie znam się. Ale skoro sunia zjada z ręki trochę, to może wcale nie trzeba jej dawać z miski? W końcu nikt nie powiedział, że pies ma koniecznie zjadać obiad z michy. Może spróbujesz podawać jej karmę jako nagrodę? Mój pies na przykład nie zje wszystkiego, co podam jej z ręki, chyba że coś najpierw zrobi w zamian. Albo próbowałaś konga? Albo butelki? Jedzenie wtedy zastępuje zabawę, symuluje polowanie i sporo psów je chętniej coś, co samemu zdobędzie...
-
Dzień dobry. Przyszłam się pochwalić pewnym zdjęciem z obozu... [url]http://img837.imageshack.us/img837/6745/obzzpsem2010004.jpg[/url] :D
-
[url]http://lh5.ggpht.com/_7Ob9nQcUYaY/THQPMIqkWzI/AAAAAAAAAiA/Lj8EFCEeZmk/dsdsd%20066.jpg[/url] Jakie on ma ŁOCZYSKA! O.O ;D
- 470 replies
-
Eeeej, mnie też właśnie oświeciło, że ja chcę Draculca poznać :D. Się zobaczy jeszcze, do następnych wakacji mamy trochę czasu ;>
-
Właśnie, jaka prezentacja?? Ja jak wrócę, to będę sklejać filmik z obozu :evil_lol:. Ktoś ma coś przeciwko? Żeby potem walki o prawa autorskie nie było :lol:
-
[quote name='Guptasek'] Mi się podobało to ze nie było zawodów ani pucharów ! Bo prawda jest taka że to nas różni . i przez to powstają nie potrzebne kłótnie ! A jak chciałaś mieć zawody tak o to trzeba było to powiedzieć ;) [/QUOTE] Właśnie. Rok temu zawody były i jakoś nie odczułam, żeby panowała jakaś wrogość między ludźmi czy coś. W tym roku też tak formalnie dowiedzieliśmy się jakoś dwa dni przed końcem, że nie ma być żadnych testów, a mimo to wcześniej też nikt chyba z nikim nie próbował rywalizować, prawda? Wiadomo, że zdarzają się ludzie, którym za wszelką cenę zależy na pucharach, laurach i bóg wie czym jeszcze, ale to nie zmienia faktu, że ja osobiście lubię się sprawdzać, dla własnej głupiej satysfakcji :D. I lubię rywalizację, bo motywuje do pracy ;). Oczywiście, że mogłam powiedzieć. Ale wiem, jakie było Wasze nastawienie do tego ;). Nie mam nikomu nic za złe, skoro większość nie chciała zawodów, uważaliście, że ma się wytworzyć chora rywalizacja, no to cóż, siła demokracji. I tak było fajnie :loveu:. Ale myślę, że za rok zawitam już na jakiś inny obóz. Może agility...? Zobaczymy, zobaczymy :lol:.
-
[quote name='Kasia&Mela']oo. jak w mieście to rzeczywiście ciekawie, tylko pozazdrościć :happy1: A był bieg terenowy? Szkoda, że nie było agility bardziej zaawansowanego... były grupy początkująca i zaawansowana wogóle ??? :evilgrin: wykłady chyba nigdy na obozie Wandrusa nie odznaczały się popularnością :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Wiem, że wyjdę dziwną ale mi się ta integracja przy ognisku wydaja idiotyczna...może to dlatego że jestem nieśmiała...? [/QUOTE] Właśnie nie było ani biegu terenowego, ani alarmu nocnego, ani przebierania psów, nad czym ubolewam okropnie ;). Ale cóż, już po ptokach. No i szkoda, że nie było żadnych testów. Puchary i jakieś nagrody to mi zwisają i powiewają, ale myślę, że taka zdrowa rywalizacja każdemu się przyda ;). Grup nie było, ale poziom był właściwie dopasowywany indywidualnie, także nie jest źle. Ja tam wykłady lubię :lol:. W końcu jadę między innymi po to, żeby się czegoś dowiedzieć. Oj, mi też, mi też. I nie tyle dlatego, że jestem nieśmiała. Bardziej z tego powodu, że wolę się trzymać swojego grona, a nie gromadzić setki znajomych, których nawet nie kojarzę później z imienia. A tak jak przypominam sobie zeszłoroczny obóz, to ogniska wspominam naprawdę miło. Byliśmy niedaleko domków, psy leżały z nami i gadaliśmy o wszystkim i o niczym jednocześnie. Za to w tym roku na ognisku była kupa ludzi, nasz obóz na początku się gdzieś rozlazł, próbował się "integrować", potem jakieś gry organizować i tak naprawdę wyszło z tego jedno wielkie zamieszanie. Nie to, żebym była wrogo nastawiona do ludzi z inną pasją. Ja po prostu pojechałam na konkretny obóz, żeby integrować się z ludźmi o podobnych zainteresowaniach...
-
Merenwen jestem, nie Gusiak ;)
-
Ojoj, kamień :/. Chapsi też się robi, ale na razie walczymy z nim szczoteczką i pastą. Ej, a wybieracie się może 12 września na wystawę krajową do Chorzowa? ;> [url]http://lh6.ggpht.com/_tuyQoXWznSo/TFrwlC7jNxI/AAAAAAAAA9k/z3YYeoqJRMA/s640/IMGP4292.JPG[/url] Haa, ja chcę ich kiedyś razem zobaczyć! :D To musi być świetny widok.
- 470 replies
-
Właśnie, też się o filmy upominam :evil_lol: Gusiu, a te z mojego aparatu też Ci wyślę, tylko za jakiś czas, bo na razie w Niemczech (Niemcach może? Jaka, u diabła, jest poprawna odmiana?!) sobie siedzę i niby aparat i kabel ze sobą mam, ale komputer taty ma takiego powera, że szlag mnie prędzej trafi, zanim uda mi się chociażby na pocztę zalogować... :lol: A że się jeszcze na temat obozu nie wypowiadałam, to się wypowiem teraz, a co! Więc tak: - Zajęcia z posłuszeństwa mi się w tym roku chyba bardziej podobały, zadania były o wiele bardziej zróżnicowane i ciekawsze, no i w nowym terenie (miasto), aczkolwiek wydaje mi się, że więcej było przerw niż samych ćwiczeń :evil_lol: ale to nic, przerwy też były fajne :lol: - Agility, wiadomo. Obóz nie jest nastawiony typowo na agility, dlatego cudów nie ma co oczekiwać, ale szkoda, że nie udało nam się poćwiczyć tych zmian stron, o których była mowa na początku. Ale większy tor = fajniejszy tor :diabloti:. - Co do wykładów byłam trochę zawiedziona, bo wydały mi się jakieś takie chaotyczne, (pewnie dlatego, że każdy miał coś do powiedzenia akurat w tym samym momencie :evil_lol:) a do tego odniosłam przykre wrażenie, że zainteresowanych było raptem parę osób :shake:. Na moje szczęście ja słuchałam o tym samym rok temu :diabloti:. A tak to więcej wyniosłam chyba z takich właśnie luźnych pogaduch między zajęciami (za które dziękuję odpowiednim osobom :D). - I wcale, w ogóle, nie podoba mi się nowe miejsce na ognisko. O! Jakaś integracja z innymi obozami i takie tam. Na co to komu? Toż ja na obóz z psem przyjechałam, z psiarzami się integrować, nie za bardzo mam o czym rozmawiać z windsurferami na przykład. - Za to spacery do lasu albo na pole i możliwość wzięcia psa do miasta - genialne! Nie ma to jak wyczerpująca wypowiedź, prawda? :cool1: "Coco, telefon do ciebie!" :D
-
...a ja ciągle niespakowana xD. Ale już, już kończę! (Kończę de facto gdzieś od 19:00, ale ciiiii...)
-
[quote name='Ola164']W sumie to bardziej kudłata niż moja :) Mam nadzieje, że na obozie nikt ich mylił nie będzie :loveu: Jeszcze 8 godzin do spotkania :loveu:[/QUOTE] Bardziej kudłata może i tak, ale jak ma normalną sierść... Teraz ma osłabioną po tym podrażnieniu nieszczęsnym :/. Nie będą się mylić, też mam nadzieję :)
-
[quote name='karola&gacek']No w końcu zdjęcia! [URL]http://img194.imageshack.us/img194/2047/wakacjeilato2010227.jpg[/URL] widzę że dbamy o figurę:evil_lol:[/QUOTE] No może nie do końca xD. Zwiedzaliśmy tylko, a że jezioro olbrzymie, to jakieś dwie godziny zajęło nam dopłynięcie mniej-więcej do połowy (chyba że w którymś momencie znowu skręcało...).
-
Ludzie, luuuuudzie! Zostało mi 5 godzin, a ja jeszcze niedopakowana! AAAAA! :D
-
[IMG]http://img408.imageshack.us/img408/264/wakacjeilato2010310.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/5664/wakacjeilato2010311.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/961/wakacjeilato2010337.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/6789/wakacjeilato2010215.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2047/wakacjeilato2010227.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2954/wakacjeilato2010267.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/6537/wakacjeilato2010216.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/2616/wakacjeilato2010238.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/9053/wakacjeilato2010243.jpg[/IMG] Zdjęcia z wakacji w Wilczynie :)
-
A nie da się zorganizować Ci jakiegoś innego ośrodka nad tym morzem w okolicy? Albo skrócić czas pobytu rodziców w tym, gdzie nie akceptują psów,a potem się gdzieś przeprowadzić... Uh, ale się porąbało o.O
-
I trafiasz łapami w klawiaturę? xD Niezła sztuczka...! ;)
-
[quote name='Abiutka_'] Oj tam :evil_lol: nic nie uszkodziłam ani nic, co nie zmienia faktu że jak by w to mocniej gruchnąć to w tej sklejce spora dziura by się zrobiła :lol:[/QUOTE] Ja myślę, że oni nie zakładają, że ktoś będzie miał potrzebę kopania w sklejkę xD...