-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
[quote name='gonia66'] JAk ja się martwie zblizajaca się zima, to pojecia nie macie....:([/QUOTE] Mateńko, ja martwiłam się o Ciebie, widząc Twoje " nieaktywne światełko " na dogo... Rano tzn do 13 jeszcze rozumiałam, że w nocy ludzie śpią :evil_lol:, ale potem cisza stała się niepokojąca. Rozmawiałam z Renią i wiem...co robiłaś:evil_lol: :evil_lol: Teraz tylko obrządzić dobytek, położyć spać księżniczkę Pelagię i z kurami ...iść spać jak przystało na porządnych dogomaniaków.
-
Czaczi pojechał do wspanialego ds! a Nugat :)
danka4u1 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i53.tinypic.com/34xp7r9.jpg[/IMG] -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
danka4u1 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Śliczna Czekoladka w locie!! I ten ogon ! -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witajcie Meggi i Peggi i wszystkie cioteczki. Dotarłam do Was przez Angel. Zaczęłam czytać wątek, jeszcze mam trochę.. Ciężka sprawa- dwa w jednym ;), czy nie mogą być rozłączone? Poczytam. Sprawa ciężka, ale na dogo raczej nie ma spraw łatwych i załatwianych od ręki, chociaż i takie się zdarzają i to napawa optymizmem; chociażby [B]wątek Lisia i Pieguski[/B]- też założony przez Angel. Tez dwa w jednym i teraz psiaki mają DT i są zadbane i szczęśliwe. -
[B]Jesteście niezawodne cioteczki. Ja dopiero dotarłam do Rudej, a Wy od rana tłumnie ja odwiedzacie[/B]:loveu: [quote name='Angel']witam :) za 20 min ide do Rudej no i Peggi i Meggi oczywiście też :) [B]wątek:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/139168-Meggi-i-Peggi-czekają-na-wspólny-dom-od-6-lat!-Dlaczego-nikt-ich-nie-chce[/URL] danko jeśli będą zdjęcia to oczywiście wstawie-jakby inaczej ? :)[/QUOTE] Tobie to dobrze Angel...spacerek z Rudą i innymi pieskami. U Peggi Meggi i dwóch jeszcze Twoich piesków- nie pamiętam imion- byłam wczoraj i czytałam, ale nie zdążyłam nic napisać z braku czasu. Wrócę tam. [quote name='kameralna']Danusiu, wybacz za to szwendanie się ale musiałam być na kilku spacerkach w różnych miejscach. Trudna sprawa ;) A skoro już jestem u Rudej, to biegniemy na spacerek. Swoją drogą, co u naszej panienki? Ktoś się z nią widział?[/QUOTE] Aneta, wybaczam szwendanie i rozumiem, bo tyle tych psich nieszczęść na dogo, że czasami nie chce się nawet otwierać kimpa...A co dopiero w realnej rzeczywistości:placz: [quote name='Szyna13222']Rudzinka była dziś na dłuuuugim spacerku w lesie :) Dzieci ze szkoły przyjechały odwiedzić schroniskowe pieski i wzięły naszego Rudaska na przechadzkę ;) Angel może zrobiła jakieś fotki[/QUOTE] Cioteczko Szyna, oświeć mnie. Ty tez jesteś związana w realu z naszą faworytką? To Rudzinka ma super opiekę i jeszcze dzieci ze szkoły odwiedzają psiaki. :loveu: Balsam na serce, że Wasze schronisko tak wspaniale funkcjonuje, ale jednak co własny do, to dom... Pomysł z młodzieżą wspaniały, ale u mnie nie do zastosowania, bo moi podopieczni to ludzie w wieku 18, 19 lat i jeszcze o wiele więcej, a mało jest takich jak Angel- niestety.. [quote name='Angel']niestety fot nie mam ;/ Ale Ruda miziała się z dziećmi, była przeszczęśliwa. :):)[/QUOTE] My tez jesteśmy szczęśliwi, słysząc takie wiadomości. Dzięki Angel za odwiedzenie Rudej.
-
Lidziu, pewnie masz rację, ale [B]Ruda jest niestety coraz starsza[/B], a rzeczywistość schroniskowa....wolę sobie nawet nie wyobrażać :shake: [SIZE=3][URL="http://www.uniteddogs.com/pl/dog/morek/pic/1036495"][B]klik[/B][/URL] [/SIZE][SIZE=2]a potem klik w pieska :multi:[/SIZE] [SIZE=2] [U] [B]Dobranoc :lol: Spokojnej nocy:lol:[/B][/U][/SIZE]
-
[quote name='Angel']hehehe dokładnie miesiąc mniej do wakacji hehehe :) A w szkole ogólnie okej tylko sporo nauki.. dlatego rzadziej bywam tutaj u Rudaska. Ale jutro odwiedze ją realnie :)[/QUOTE] Gdybym była bliżej....ale opowiesz nam wszystko tutaj, Angel- a może jakieś Twoje zdjęcia tzn Rudej:evil_lol:- ale gdyby " zawieruszyło się" też Twoje zdjęcie, nie pogniewamy się. Zobaczymy cioteczkę, która mimo tylu obowiązków ma czas i [B]chęci,[/B] by robić tyle dobrego dla psiaczków w schronie. Podziwiam Cię, bo wiem, ile to wymaga od Ciebie poświęcenia i samodyscypliny. Nie każdego na to stać.:loveu: Do jutra.
-
Czekamy i czekamy cioteczko na ten spacerek; Ruda już ledwie, ledwie wytrzymuje :evil_lol: Niedługo zajdzie ten księżyc:shake: Gdzie się cioteczko szwendasz po rozległym dogo ?
-
[quote name='kameralna']Ja idę :) Ale to będzie wieczorny spacer przy księżycu.[/QUOTE] I będziemy sobie" śpiewać" do księżyca razem z Rudą? U mnie z tym talentem raczej kiepsko. Wytrzymacie mój występ?
-
Rudzinko, cioteczki już zapracowały na życie i karmę dla piesków i wracają do domu. Pewnie zaraz odbedzie się wirtualny, gromadny spacerek. Kto idzie ze mną i Rudą na słoneczną, jesienną przechadzkę?
-
Dzięki Angel za przybliżenie nam Rudej. Jest to taki sam psiak jak mój. Niby dziadek- ma 11 lat- a bawi się jak szczeniak, ale niestety tylko chce bawić się z każdym napotkanym człowiekem. Nie toleruje żadnego samca- leje się krew- suczki owszem, ale lepiej człowiek. Jak tam Angel w szkółce? Do wakacji już prawie miesiąc bliżej:evil_lol::evil_lol: tez czekam :evil_lol:
-
[quote name='Angel']z rana zaglądam :) Nic o jej opiekunakch virtualnych nie wiem, co mam jeszcze powiedzieć o Rudej ?[/QUOTE] Witaj Rudasku i wszystkie cioteczki. Dzień piękny- ciepły i słoneczny drugi dzień jesieni. Angel, źle mnie zrozumiałaś i nie dziwne, bo o tej godzinie czyli o świcie...gdy odwiedzałaś Rudą, trudno analizować posty. Pytałam o psiaka- zwyczaje Rudej, czy lubi inne psiaki i one ją...-a nie o wirtualne cioteczki. Ruda jest dla nas żywym psem i chociaż nie znamy jej osobiście, cieszy nas [B]każda -nawet najdrobniejsza wiadomość[/B] - o niej, a tylko Ty ja znasz. Życzę wszystkom dobrego i pogodnego dnia.
-
Witajcie, witajcie. Dzień rzeczywiście piękny....Lidziu, witaj w klubie. Jesli Ci to coś pomoże, to mnie pęka łeb w szwach i zagdakałam się chyba do końca, bo dopadło mnie jakies choróbsko. A może to reakcja na wydarzenia dni ostatnich.. Wspołczuję z powodu papużki. Po co my mamy ciągle różne zwierzęta- u mnie też teraz pełno tego i doglądam, doglądam- czasami dobija mnie zupełnie odchodzenie naszych przyjaciół, tak krótko żyjących z nami. Kup sobie i zwierzakom smaczne jedzonko i pomyśl, że w R. myśli o Tobie cieplutko Danka. Myślę o Was wszystkich i o Pelagii.
-
[quote name='Ukryty Smok']Już noc... Pieski śpią, otulone w koce i naszą miłość... Oby nie przytrafiło im się nigdy nic złego, Oby nie przytrafiło się nam nigdy zwątpienie... Dobranoc, dogo, dobranoc!:lol:[/QUOTE] Piękne, ale mój pies toleruje tylko moją miłość; kocyków nie cierpi. Dobranoc. Cieplutko mi się zrobiło od tych pięknych Twoich słów Smoczku- Prezesie.:loveu:
-
No, trochę mi ulżyło i wstrzymam się z tym modem. A przewodniczącym nie chcę być, bo wiem, jakie ciężkie życie ma taka osoba- w moich klasach!!- wolę zamiatać, albo gdakać sobie a muzom do upojenia, albo wycierać tablicę- funkcja moda!!! to byłoby to- W Kasowałabym posty, ale obawiam się, że na niektórych wątkach pozostałby tylko tutuł...
-
Sylwia, to nie jest głupie. To jest piękne, że za sprawą takiej staruteńkiej malizny tyle wyzwoliło się u nas różnych emocji i uczuć, i myśli.. Kruszynka była z nami, bo nie tylko my byliśmy jej potrzebni...Spełniła swoją misję tutaj wśród nas, przynosząc każdemu to, czego potrzebował. Sama piszesz, że dla Ciebie była słuchaczem najwierniejszym. Każdy, który znał ją wirtualnie lub w realu, został wzbogacony i stawał się prawdziwym człowiekiem. I niech nikt nie mówi, że to tylko pies... Dałaś już odpowiedź, zamieszczając ten piękny utwór o Aniołach opiekunach człowieka.