-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
[IMG]http://i56.tinypic.com/28w134o.jpg[/IMG] To ja Rudzinka- witam Was z łamów " Mojego Psa" :multi:
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
danka4u1 replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oaliczku, byłam u Ciebie i podziwiałam Twoją kolejną sesję łóżkową. Rzeczywiście ciekawe, ile tej sierści zostaje na posłanku, bo mnie juz dwno przerosła futra, jaką zostawia mój pies...wszędzie. -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
danka4u1 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Franiu, rzeczywiście te ciotki to jakieś mają mózgownice jak komputery najnowszej generacji:shake: nie dla mnie takie zawiłe rachunki, ale jedno pewne, że dla Ciebie kaski nie zabraknie, jak masz takie opiekunki. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
danka4u1 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Olin, ciotka nie zapomniała o Tobie, tylko ma na głowinie wiele spraw wymagających czasu, " zachodu", a nie są to wesołe sprawy. Ale na spacerek zawsze znajdziemy czas. Na spacerek !!! -
Witaj Rudzinko i Twoje opiekunki wirtualne i "realna" Angel. Nie mogłam nie wpaść do Ciebie, chociaż czasu mało, a zajęć dużo. Na dzień patrona ekologów i wszelakich zwierzaków organizuję w szkole mega imprezę. Postaram się rozreklamować Ciebie, moja faworytko. Może, może.. Mam tez jeden domek na oku, ale o tym cicho sza, żeby nie zapeszyć. Dwie kolejne cioteczki- aniołki opiekuńcze wyraziły chęć wpłacanie stałych deklaracji na psiaki, a ja mam zdecydować na jakie. Nie wiem, czy nie dobrze byłoby przymierzyć się do DT. Wiadomo, lepszy stały domek ze swoją panią, ale jakoś tego domku nie widać. Postaramy się też zrobić zbiórkę pieniążków wśród młódzieży. Wiadomo, dużo tego nie będzie, ale zawsze coś. Znikam, ale wrócę szbko, jak to tylko będzie możliwe.
-
Witam Was wszystkie fanki zafascynowane zadartonosą Pelagią. Ten nosek, ten ogonek zakręcony, uszka zawadiackie...diabeł tkwi w szczegółach !!! Pelagia jest diabelnie urodziwa dama i z charakterkiem.... Nie zapomniałam o Pelagii. Skomplikowało mi się trochę w bliskiej rodzinie i to raczej smutno. Do soboty, albo i dłużej dopadam dogo z doskoku. Ech, życie...
-
Wpadłam do Was Lisiaczki. Tak tutaj "sielsko- anielsko". Oglądam zdjęcia i czytam o nowych umiejetnościach psiaków. Muszę znikać. Ech, życie.. Eaw, orzechy- zwłaszcza nieco jeszcze niedojrzałe- wspaniale pachną. To akurat pamiętam z dzieciństwa, gdy miałam jeszcze okazję zbierać orzechy...kiedy to było. Ale zapachniało mi dawnymi dobrymi czasami za Twoim pośrednictwem.
-
Witaj Rudasku i wszystkie Twoje cioteczki- opiekujące się Tobą. Wpadłam do Was, ale do soboty, albo dłużej -będę z doskoku...dobrze, że jesteście i pamiętacie o psinie. Takie życie, ale jestem przynajmniej spokojna., że Rudaszek nie jest tutaj sa. Czy były jakieś telefony w sprawie psiny? Pewnie nie...bo inaczej napisałybyście tutaj o tym.
-
[quote name='Angel']witam : prosze o pomoc w sprawie wizyty przedadopcyjnej ! Wizyta potrzebna w Tarnowskich Gorach! wątek:[URL]http://www.dogomania.pl/threads/186805-NEGRA-potrzebna-wizyta-przedadopcyjna-w-Tarnowskich-Górach-!-PILNE-)[/URL][/QUOTE] Angel, odpisałam Ci na wątku Rudej. Bądzcie ostrożne. [quote name='mestudio']Lisio wpadł w orzechowy nałóg. Biega pod orzechem i poszukuje spadających orzechów, a że nie ma wiatru to orzechów chwilowo spada mało. Ma chłopak bardzo mocne zęby bo bez problemu rozgryza sobie skorupki i wyjada miąższ. Króweczka zaś pięknie mnie pilnuje na spacerkach, szczególnie jak jest już ciemno, nie odchodzi za daleko i ciągle spogląda czy idę. Biegają po ogródku jak młode, radosne psiaki z uśmiechniętymi mordeczkami:-).[/QUOTE] Ewa ,jak zwykle- namalowała słowami obraz: Psiaczki w orzechowym lasku, ona jako przywódca stada tzn Króweczki delikatnej, ale jeszcze ostrożnie traktującej człowieka, Lisiaczka zadowolonego psiaczka, który chrupie sobie swoje orzechy w swoim ogrodzie. Piekny obraz. Szkoda, że nie potrafię malować, ale zdjęcie mogłoby oddać klimat tej sielanki.
-
[quote name='Angel']hooop Rudzinko :) :*** apropo [B]czy jest ktos tu na wątku z Tarnowskich Gór kto mógłby przeprowadzić wizyte przedadopcyjna ? To bardzo pilne !!![/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186805-NEGRA-potrzebna-wizyta-przedadopcyjna-w-Tarnowskich-Górach-!-PILNE-)[/URL] zapraszam na wątek ![/QUOTE] Angel, czytałam ten wątek juz wczesniej, chociaz nic nie pisałam. Z Tarnowskich Gór nie znam nikogo, ale z Gliwic jest -Syla, z Katowic -Monika z Katowic, Lara chyba z Katowic. Nie za bardzo wiem, która ma najbliżej, ale na pewno któraś poda Ci kogoś z tego miasta. Napisz do nich na pw. Czytałam post tej pani. [B]Uważajcie,[/B] bo kobieta ma chyba troche dużo dodatkowych zajęć i jeszcze matkę ciężko chorą i kiedyś już miała psa z dogo chyba, ale oddała, bo nie dała rady... Trzeba bardzo dokładnie sprawdzić domek, bo nie chodzi o to, by pies wyszedł ze schronu, tylko by miał od[powiedzialnego człowieka. Życzę Wam jak najlepiej, ale sprawdzcie dokładnie...coś mi się nie podobało w tym wszystkim i mam nadzieję, że się mylę. Oby... Dziewczyny, mam smutne sprawy w bliskiej rodzinie. Kilka nastepnych dni moę zaniedbywać Rudą, ale Wy jesteście. Pilnujcie naszego rudego skarba.
-
Dzień dobry Rudzinko i aniolki czuwające nad Tobą od rana ! Między jednym a drugim zajęciem wpadam powitać Was i widzę, że życie tutaj już tętni . Dobrze, że Ruda ma takie cioteczki dyspozycyjne od " świtu".:loveu: Ewo, wątpisz, czy spełnisz oczekiwania względem domku dla koteczka??? :shake:U Ciebie kotki i psiaki żyją pospołu, pysk w pysk stoją przy swoich miseczkach- było chyba takie zdjęcie- a Twój TŻ pewnie [B]zgodzi się :loveu:[/B] [B] Pilnujcie naszego skarba Rudzinki[/B]. Biegnę dalej przez dzień.
-
[quote name='Lidan']E tam zaraz dewiacje :stupid: Nie popadajmy w jakieś paranoje :nono: Każdy normalny facet, zwłaszcza kandydat na męża i ojca powinien najpierw sprawdzić się w charakterze psiego opiekuna :painting: Nie wyszłabym za faceta który nie lubi zwierząt :obrazic:[/QUOTE] Zgadza się, ale ja pisałam o ewentualnym małżeństwie syna mojej [I]córeczki[/I] Marysi z drugą moją córeczką...jak nazwać taką krzyżówkę?:shake: [quote name='gonia66'] Hihihihi...a..bo przy smoku ogrzac sie mozna i czuc bezpiecznie...ja tam wiem, co robię;):D:p[/QUOTE] Ja też to wiem i ogrzewam się nawet po północy, bo u blokersów nie grzeją... :placz: [quote name='gonia66']NO dobra..to ja powoli, mimo kawusi wypitej "z irenaka" (gadalysmy 2 godzinki, ja przy kawusi:p),odpadam...zaczynaja mi opadac powieki, wiec pora na spoczynek;):D D*O*B*R*A*N*O*C********************:):):):)[/QUOTE] Jakie dobranoc? Dopiero 1. 40. A może racja. Jutro tez będzie dzień. [COLOR=red][B][SIZE=3]D:loveu:O:loveu:B:loveu:R:loveu:A:loveu:N:loveu:C:loveu:[/SIZE][/B][/COLOR]
-
Mów sobie, co chcesz...ja nazywam to rajem. Taka przestrzeń, teren do buszowania, biegania. Ja codziennie szukam na spcerze miejsc, gdzie jest zaniedbany miejski trawnik, żeby Oskar mógł poczuć pod łapkami trawkę, powąchać, wyszukać swoje ulubione trawki...i jeszcze umieram ze strachu, że możemy nie wrócić cało do domu, bo istnieje zwyczaj chodzenia z psami bez smyczy, a tzw właściciel raczej nie zauważa, że to spacer dla psa, a nie przechadzka dla niego.
-
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
danka4u1 replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochana Florcia, bezpieczna, szczęśliwa i tulona. Dla takich zdjęć i wiadomości warto żyć. Dziękujemy. -
[quote name='Ukryty Smok']A w ogóle - to jak nie jestem aktywna? Ja nie aktywna?! :mad:[/QUOTE] Ja nic nie powiem, bo była tutaj już jedna taka, co to przed szereg...:mad:ale źle się skończyło:mad: ale Mateńka Przełożona jak się ocknie z tej mieszanki, która to z TZ-em " obaliła", może nas rozliczyć...:mad: Strach sie bać:evil_lol: