Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Rajskie życie mają te Twoje psiaki. A ten strach przed zamkniętymi drzwiami i inne lęki spowodowane są ich przeżyciami sprzed pobytu u Ciebie. Strach pomyśleć, jaki los czekałby takie kruszynki w twardej rzeczywistości schroniskowej.
  2. Nie jest źle. Mamy też wspólne zainteresowania i lubimy sobie pogadać tzn pogdakać.
  3. Zawsze dziwię się, jak piszesz, że Lisiowie to małe pieski. Na zdjęciach może rzeczywiście to widać, ale jakos na początku tego wątku zasugerowałam się, że psiaki są raczej spore, a tu Lisio jest mały, a Króweczka taka delikatna. Ja te poduchy daję też mojemu Oskarowi ciągle i bez przerwy, piorę, czuszczę po to, by psiak miał radochę zrzucając je na podłogę- nie wolno podnosić, bo to psa !- lub brutalnie się z nimi rozprawiając. Mój Oskar wita radośnie KAZDEGO, co nie jest takie radosne dla niektórych, bo nie lubią tego...ale ja też nie lubię takich..
  4. [IMG]http://i56.tinypic.com/dy7pdh.jpg[/IMG]Wpadaj, wpadaj, bo pusto tutaj okropnie. Mało ludzi; psina jakoś nie ma szczęścia do większego towarzystwa, a bardzo jej tego potrzeba. [B] :loveu: [SIZE=3]DOBRANOC :loveu:[/SIZE][/B]
  5. Gdybym ja miała tyle trawy do dyspozycji, a raczej mój pies- nie wpadłabym nigdy na pomysł, by ją kosić, a jeszcze te kwiatki.. Dziś szukałam na spacerze ze swoim psem w miarę zapuszczonych trawników miejskich, żeby psina mogła sobie powąchać i powygryzać ulubione trawki......
  6. Rudzinko, do góry i do góry, a domki milczą. Wiem, nie mam zupełnie cierpliwości, ale [B]bardzo martwi mnie, że jesteś w schronisku[/B]. To nie jest bezpieczne miejsce, a Ty masz już swoje latka.
  7. [quote name='Lidan']Danusiu sama te grzyby zbierałaś? Nie lubisz swojego zięcia? :eviltong: Moi teściowie to dobrzy ludzie ale za bardzo się różnimy, nie zgodzilibyśmy się żyjąc pod jednym dachem :cool3:[/QUOTE] Zięć był moim uczniem przez 4 lata w liceum, zanim poznał moją córkę. Lubię go, ale...za bardzo jesteśmy podobni...ten charakterek !
  8. Dobrze tym Twoim psiakom. Mają swoje podusie i nawet jak wyrzucą, dostaną nową. Mają miejsce na kolankach swojego pana i ręce, które je obejmują. I nawet jak krążą w pobliżu jak Króweczka, niepewne jeszcze, czy można podejść bliżej, to mają wokół kogo krążyć....Mają swój dom i swojego człowieka.
  9. Moja tesciowa mówiła o mnie to samo, [B]żem fajna[/B] itd...ale strach ze mną mieszkać. Teraz ma 90 lat i już nie pamiętamy, co kto mówił, tym bardziej, że mieszka 250 km ode mnie.
  10. Ludzie, co za dzień? Pelgia śpi w kocykach i atrakcyjna nadal, jedni popijają, inni maja zamiar zjeść grzyby uzbierane przez TZ-a !!! Kto żywy zostanie , by pielęgnować Pelagię? US przestał być aktywny i nie wiadomo, czym się pociesza w ten chmurny dzień, a Matkę Przełożoną wręcz wcięło po tych delicjach w płynie z bułgarskich zapasów. Tragedia! Zięć mi odmówił popijawy, bo robi to dziś na własną[B] rękę ??- gardło??[/B]w lepszym towarzystwie. Zapowiedział się na jutro na obiad. [B]DAM MU GRZYBY !!![/B] przecież nie tylko w święta można się zatruć???
  11. Bimek śliczny miziunio, a dookoła zieloność...u nas już raczej zieleń zaczyna przypominać, że jesień tuż, tuż...
  12. Super, że mogłam być pomocna i polecam się na przyszłość...bo mam różne techniczne problemy, których nie umiem przeskoczyć. Może dopisz sobie pod banerkiem Rudej jakiś " rzucający się " w oczy tekast o szukaniu domku- szybkim, bo psina nie ma za wiele czasu, a taki tekst będzie wędrował z Toba pod dogo i reklamował Rudzinkę.
  13. [quote name='Lidan']Też nie lubię szukania grzybów. Poza pieczarkami grzyby jadam tylko w uszkach wigilijnych więc jeśli się zatruję to w święta ;-) jadę do teściowej bo zaprosiła nas na malibu. Tego nie przepuszczę :-) No to pa :bye:[/QUOTE] Tez nie lubię szukania grzybów i jak do tej pory udało mi się znaleźć tylko grzyby...na sklepowych półkach. Zatrucie również wchodzi w grę w święta.. [quote name='gonia66']POzdrow teściową i wypij więcej za nas Lidziu:) Ale masz fajową teściowa..no, no:):)[/QUOTE] Wyciągam wnioski: jako teściowa zapraszam dziś zięcia na popijawę...Na zdrowie
  14. Podtrzymuję swoją prośbę o adopcję przez Renię. To wątek Pelasi, ale dziewczyna przecież ma jak w Rraju u US, a ja tutaj grzybków nie widziałam dawno przed soba na talerzu. Miłość do braci mniejszych obejmuje też innych- może nie mniejszych jak ja, bo babina malutka nie jestem- ale chudziutkich i dlatego mniejszych. Załatwię sobie jakąś prywatę na wątku Pelagii ???
  15. Widzę, że udało się, ale link do Rudej nie jest Ci potrzebny w podpisie, bo banerek i tak odsyła do wątku. W to miejsce możesz sobie dać inny banerek, albo taki podpis jak ja, albo co sobie wymyslisz. Buziaki.
  16. [quote name='gonia66']Witam!! Za oknem piękne słoneczko, nie śpimy!! Wstajemy i zyjemy:) Zamawiamy piękny i radosny dzień i w takim nastroju zabieramy się za gotowanieobiadu dla rodziny:p[/QUOTE] Niech Ci będzie. Wstaje,my, ale nie żyjemy...słoneczka mniej niż zero., obiad ugotowany, a radosny dzień tez zamawiam. [U] Niepokoi mnie godzina, o której gonia pisze pierwsze post...Wszystko w porządku??? [/U]Pelagio i wszyscy sleepingbyday pobudka!!!
  17. Diuna dzięki za wszystkie starania i nieludzką cierpliwość do tej historii..... Weronika pisze rózne rzeczy w zależności od natchnienia....tylko rozmowa z Mamą może być wiarygodna. Mam nadzieję.
  18. Olinkowi i mnie już się wymodelowały. Można wrócić do domu cioteczko ranias? Prosimy. Czas na obiadek.
  19. Lubię, zwłaszcza jak podadzą mi pod nos :evil_lol: Mietoliński też jest na pewno z tych " wygodnych".
  20. Aktywność banerka możesz sprawdzić, robiąc podgląd podczas wklejania, ale miło że jesteś. Witaj.
  21. Smutaski, i jeden i drugi- niechże ten domek w końcu Was znajdzie?
  22. [quote name='ogonek2']:razz:1,2,3 sprawdzanie banerka ....[/QUOTE] ??????????????????
  23. Rudasku, pusto dziś u Ciebie, ale odwiedziła cię Twoja kochana Angel. Szykuj się na odwiedziny, bo jak czas i obowiązki pozwolą, Angel odwiedzi ćię w schronisku. I opowie nam tutaj wszystko o Tobie. Interesuje nas wszystko, wszystko...szkoda, że jesteśmy tak daleko.
  24. Pieguska, jak widać z relacji Ewy, to " udomowiony" psiak. Ciekawe, jak zachowuje się w stosunku do nieznanych sobie osób ? Pozdawiam Was i życzę miłego dnia i wypoczynku.
  25. Podzielić się z bliźnim,tym co przybyło. Proponuję siebie...niestety.
×
×
  • Create New...