-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Zawsze dziwię się, jak piszesz, że Lisiowie to małe pieski. Na zdjęciach może rzeczywiście to widać, ale jakos na początku tego wątku zasugerowałam się, że psiaki są raczej spore, a tu Lisio jest mały, a Króweczka taka delikatna. Ja te poduchy daję też mojemu Oskarowi ciągle i bez przerwy, piorę, czuszczę po to, by psiak miał radochę zrzucając je na podłogę- nie wolno podnosić, bo to psa !- lub brutalnie się z nimi rozprawiając. Mój Oskar wita radośnie KAZDEGO, co nie jest takie radosne dla niektórych, bo nie lubią tego...ale ja też nie lubię takich..
-
[IMG]http://i56.tinypic.com/dy7pdh.jpg[/IMG]Wpadaj, wpadaj, bo pusto tutaj okropnie. Mało ludzi; psina jakoś nie ma szczęścia do większego towarzystwa, a bardzo jej tego potrzeba. [B] :loveu: [SIZE=3]DOBRANOC :loveu:[/SIZE][/B]
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
danka4u1 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Gdybym ja miała tyle trawy do dyspozycji, a raczej mój pies- nie wpadłabym nigdy na pomysł, by ją kosić, a jeszcze te kwiatki.. Dziś szukałam na spacerze ze swoim psem w miarę zapuszczonych trawników miejskich, żeby psina mogła sobie powąchać i powygryzać ulubione trawki...... -
Rudzinko, do góry i do góry, a domki milczą. Wiem, nie mam zupełnie cierpliwości, ale [B]bardzo martwi mnie, że jesteś w schronisku[/B]. To nie jest bezpieczne miejsce, a Ty masz już swoje latka.
-
[quote name='Lidan']Danusiu sama te grzyby zbierałaś? Nie lubisz swojego zięcia? :eviltong: Moi teściowie to dobrzy ludzie ale za bardzo się różnimy, nie zgodzilibyśmy się żyjąc pod jednym dachem :cool3:[/QUOTE] Zięć był moim uczniem przez 4 lata w liceum, zanim poznał moją córkę. Lubię go, ale...za bardzo jesteśmy podobni...ten charakterek !
-
Ludzie, co za dzień? Pelgia śpi w kocykach i atrakcyjna nadal, jedni popijają, inni maja zamiar zjeść grzyby uzbierane przez TZ-a !!! Kto żywy zostanie , by pielęgnować Pelagię? US przestał być aktywny i nie wiadomo, czym się pociesza w ten chmurny dzień, a Matkę Przełożoną wręcz wcięło po tych delicjach w płynie z bułgarskich zapasów. Tragedia! Zięć mi odmówił popijawy, bo robi to dziś na własną[B] rękę ??- gardło??[/B]w lepszym towarzystwie. Zapowiedział się na jutro na obiad. [B]DAM MU GRZYBY !!![/B] przecież nie tylko w święta można się zatruć???
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
danka4u1 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Bimek śliczny miziunio, a dookoła zieloność...u nas już raczej zieleń zaczyna przypominać, że jesień tuż, tuż... -
Super, że mogłam być pomocna i polecam się na przyszłość...bo mam różne techniczne problemy, których nie umiem przeskoczyć. Może dopisz sobie pod banerkiem Rudej jakiś " rzucający się " w oczy tekast o szukaniu domku- szybkim, bo psina nie ma za wiele czasu, a taki tekst będzie wędrował z Toba pod dogo i reklamował Rudzinkę.
-
[quote name='Lidan']Też nie lubię szukania grzybów. Poza pieczarkami grzyby jadam tylko w uszkach wigilijnych więc jeśli się zatruję to w święta ;-) jadę do teściowej bo zaprosiła nas na malibu. Tego nie przepuszczę :-) No to pa :bye:[/QUOTE] Tez nie lubię szukania grzybów i jak do tej pory udało mi się znaleźć tylko grzyby...na sklepowych półkach. Zatrucie również wchodzi w grę w święta.. [quote name='gonia66']POzdrow teściową i wypij więcej za nas Lidziu:) Ale masz fajową teściowa..no, no:):)[/QUOTE] Wyciągam wnioski: jako teściowa zapraszam dziś zięcia na popijawę...Na zdrowie
-
Podtrzymuję swoją prośbę o adopcję przez Renię. To wątek Pelasi, ale dziewczyna przecież ma jak w Rraju u US, a ja tutaj grzybków nie widziałam dawno przed soba na talerzu. Miłość do braci mniejszych obejmuje też innych- może nie mniejszych jak ja, bo babina malutka nie jestem- ale chudziutkich i dlatego mniejszych. Załatwię sobie jakąś prywatę na wątku Pelagii ???
-
Widzę, że udało się, ale link do Rudej nie jest Ci potrzebny w podpisie, bo banerek i tak odsyła do wątku. W to miejsce możesz sobie dać inny banerek, albo taki podpis jak ja, albo co sobie wymyslisz. Buziaki.
-
[quote name='gonia66']Witam!! Za oknem piękne słoneczko, nie śpimy!! Wstajemy i zyjemy:) Zamawiamy piękny i radosny dzień i w takim nastroju zabieramy się za gotowanieobiadu dla rodziny:p[/QUOTE] Niech Ci będzie. Wstaje,my, ale nie żyjemy...słoneczka mniej niż zero., obiad ugotowany, a radosny dzień tez zamawiam. [U] Niepokoi mnie godzina, o której gonia pisze pierwsze post...Wszystko w porządku??? [/U]Pelagio i wszyscy sleepingbyday pobudka!!!
-
Diuna dzięki za wszystkie starania i nieludzką cierpliwość do tej historii..... Weronika pisze rózne rzeczy w zależności od natchnienia....tylko rozmowa z Mamą może być wiarygodna. Mam nadzieję.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
danka4u1 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Olinkowi i mnie już się wymodelowały. Można wrócić do domu cioteczko ranias? Prosimy. Czas na obiadek. -
Aktywność banerka możesz sprawdzić, robiąc podgląd podczas wklejania, ale miło że jesteś. Witaj.
-
Czaczi pojechał do wspanialego ds! a Nugat :)
danka4u1 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Smutaski, i jeden i drugi- niechże ten domek w końcu Was znajdzie? -
[quote name='ogonek2']:razz:1,2,3 sprawdzanie banerka ....[/QUOTE] ??????????????????
-
Rudasku, pusto dziś u Ciebie, ale odwiedziła cię Twoja kochana Angel. Szykuj się na odwiedziny, bo jak czas i obowiązki pozwolą, Angel odwiedzi ćię w schronisku. I opowie nam tutaj wszystko o Tobie. Interesuje nas wszystko, wszystko...szkoda, że jesteśmy tak daleko.