-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
danka4u1 replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='UMilki']Sesje z Olinem są bardzo trudne. On się właściwie zatrzymuje tylko po to, żeby załatwić swoje potrzeby.... [/QUOTE] Cieszymy się, że[B] kuponcje[/B] Olinkowe normują się:evil_lol::evil_lol:, a Olinek załatwiający swoje potrzeby robi to z gracją i nic nie ujmuje uroku zdjęciom..:evil_lol: -
Dzięki Ewa za nową sesję fotograficzną. Pasące się psiaczki są rozczulające. Mój Oskar też lubi jabłka, ale biedak zna tylko takie ze siateczki, jak pani przyniesie ze sklepu...Jak radzą sobie dziadeczki z orzechami? Tego nie przerabialiśmy? Traktują je jako zabawkę, czy rozgryzają? Jakie ząbki mają nasze dziaduleńki, ktore odmłodniały u Ciebie? Może ja tez przyjechałabym na taką sesję w Twoim SPA?? :evil_lol: :evil_lol:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
danka4u1 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Nie próbuję nawet szukac odpowiednich słów,ktore by niosły otuchę i wyrażały współczucie , Ireno. Każde słowo wydaje mi sie profanować odejście Marcysia i Twój ból. Milczenie i łzy, które należą się Mrcysiowi od nas, to wszystko, co może mieć miejsce w takiej sytuacji. Pomilczmy... -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morusku, ja i tak przychodzę do Ciebie. Dla mnie zyjesz, bo wierzę, że kraina za Teczowym Mostem będzie naszym wspólnym krajem wiecznej szczęśliwości. Musimy jeszcze tylko przeżyć nasz ziemski los, ale Ty i inne nasze psinki wyjdą nam na spotkanie. -
[quote name='dara9']Nie martw się Rudą Danko, my tu jesteśmy..co możemy zrobić to zrobimy. Rodzina i jej zdrowie, a także walka o bezpieczeństwo musi być dla Ciebie teraz najważniejsza! A pracy zawalać też nie wolno ;) A teraz już wracając do Rudej...mam nadzieję, że z ogłoszeń ktoś się odezwie, niech chociaż maila wyskrobie, no cokolwiek! Bo taka głucha cisza aż przeraża :( przecież nic więcej już zrobić nie możemy...helikopter wynająć żeby ulotki zrzucał czy co???[/QUOTE] [quote name='mestudio']Zaglądam do Rudej wieczorkiem. Na allegro odwiedza ją dość dużo osób, może jednak ktoś ją zauważy dzięki ogłoszeniom w różnych miejscach.[/QUOTE] Dariu, Ewo i inne cioteczki opiekujące sie Rudą, [B]jestem Wam bardzo wdzięczna, że[/B] [B]przychodzicie tutaj,[/B] bo ta cisza na wątku przedtem była dołująca. Teraz wiem, że tyle osób dba o psinę, a ja postaram się wpadać częściej- dziś próbowałam w szkole, ale nie dało rady skupić się przy tym bałaganie organizacyjnym na początku roku... Moze na allegro ktoś wypatrzy Rudą. Ma ogłoszenia. [B]A pomysł z helikopterem jest super i chyba byłby to ewenement na dogo!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/B]
-
[quote name='mestudio']Tak sobie patrzę i rzeczywiście wychodzi z tego zdjęcia ładna portretówka psiaków:-).[/QUOTE] Wszystkie Twoje zdjęcia Ewa są profesjonalne- to i talent i uroda psiaków, i miejsca- raju, gdzie przebywają , i Twoje uczucie do zwierzaczków, które ułatwia Ci robienie takich zdjęć. Zdjęcie Lisiaczków pokazuję koleżance, która sponsoruje psiaczki, ale nie wchodzi na dogo. Teraz w pokoju nauczycielskim okupujemy komputer, jak się da i podziwiamy psiaczki.
-
Jestem, nie zapomniałam o Fąfelkach i o Was czyli Fąfelkomaniakach, ale mam problemy, ktore uniemożliwiwiają mi tak częste bywanie tutaj jakbym chciała. Wiadomość o pani, która chciałaby dać domek Fąfelce jest optymistyczna, ale poczekamy na bliższe informacje. Ostrożności nigdy za dużo, a Fafelka zasługuje na super domek. Czekamy.
-
Cioteczki, kochane jesteście, że tak licznie odwiedzacie Rudzinkę. Nie zapomniałam o psinie- to niemożliwe- ale mam mały sajgon czyli koszmarek w domu w związku z pogryzieniem mojego męża i psa- cudem uszedł z życiem jeden i drugi, bo psisko było wielkie- pisałam pare dni o tym na wątku, ale pewnie bardzo oględnie, bo to wątek naszej Rudej. Miotam się rannym psem i pogryzionym i poturbowanym mężem i dodatkowo sprawy tzw urzędowe w związku z tym, no i praca...czasu brak i sił..a myśl, co z Rudą nie daje mi spokojnie zająć się tym wszystkim. Ale teraz widzę z ulgą, że kochane jesteście i Rudzinka może już pakować walizki. To oczywiście stwierdzenie na wyrost, ale przecież ma tyle ogłoszeń dzięki Wam; jej wątek jest widoczny. Będzie dobrze. [B] Kora, [/B]rozmawiałam ze Sylwią. Mam nadzieję, że wszystko już wiesz w związku z tym ogłoszeniem i Smutaski też bliżej swojego domku. [B]Angel[/B], jak tam w nowej szkole i klasie, bo pisałaś, że w tym roku wszystko nowe? Wszystkie inne cioteczki- i te poranne jak Dara i nieco południowe jak Olena i wszystkie, które tutaj przybywają- dzięki,że odwiedzacie Rudą mimo pracy, obowiązków.
-
Kora, szybciutko, bo muszę znikać. W Dzienniku Zach. ogłaszany był Kajtek od Reni- Renata5- domu nie znalazł. Zajmowała się tym Syla. Muszę kończyć.
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuję Reniu, że zawiadomiłaś mnie o odejściu Moruska telefonicznie...Ty wiesz, jakim uczuciem Go darzyłam, chociaż nie znałam osobiście. Dowiedziałam się o ty smutnym fakcie od Ciebie, która z Nim byłaś do końca, a nie z czytanych, " martwych" postów. Doceniam to i bardzo, bardzo Ci dziękuję za rozmowę. -
Czaczi pojechał do wspanialego ds! a Nugat :)
danka4u1 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Witam Smutasy- niestety jestem w biegu " ciągłym" przez codzienne domowe i zawodowe obowiązki- Smutasy, do domków; tyle cioteczek zajmuje się Wami. -
Rudzinko, jestem myślami Tobą i Wami dobre duszyczki. Buziaki między jedną a drugą robótką.
-
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
danka4u1 replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kobieta, kobieta... -
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
danka4u1 replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Romka'] Sylwiaso,sprawdż czy nasza Florcia ma dobry słuch?[/QUOTE] No cóż, pewnie jak każda mądra kobieta...słyszy ,co chce i ile chce. -
[quote name='Nemi']Dawno mnie nie było i widać, że mam ogromne zaległości w czytaniu:crazyeye:[/QUOTE] Oj tak, bo to bardzo dynamiczny i...[B]wielosłowny[/B] wątek.:evil_lol: Teraz cioteczki rozbiegły się pewnie, by kłaść do snu inne psiaki, ale zaraz przybiegną i ..będzie sie działo:evil_lol:. Więc szybko czytaj...
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
danka4u1 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Bimuś, przypomnij nam, jak wyglądasz. Teraz pewnie śpisz, więc: dobranoc. -
[quote name='majqa']To buziaki w ogonkową, biedną łysinkę ode mnie... i idę z Wami. :-)[/QUOTE] Iza, było super na spacerze, a Oskarek dziękuje za buziaki i odwzajemnia się dużym lizem po buziaku. Miło, że znalazłaś czas, by odwiedzić Fąfelkę. Może zabierzemy ją też na nocny spacer? Oskar lubi szalenie kobiety. Panów- niekoniecznie. [B]Proszę o odróconą Fąfelkę bez grawitacji.[/B]
-
[quote name='majqa'] [U]interwencja musi się równać z odbiorem[/U], nie pouczeniem, bo źle się psu przysłużymy.[/QUOTE] [quote name='lika1771']Tez tak mysle,psa trzeba zabrac nawet do schroniska,mysle ze tam mu bedzie lepiej[/QUOTE] [quote name='papatkiole']Jest tylko jedno wyjście. Jak znjadziecie jakiegos [U]konkretnego faceta[/U] to dajcie mi znac na PW to powiem co i jak. Nie ma co gdybać i pod ża[U]dnym pozorem nie wysyłajcie już tam żadnych organizacji, policji i[/U] innych osób które tak naparwdę i tak nic nie zrobią. Pozdrawiam[/QUOTE] [B]Nie ma innego dobrego dla psa wyjścia.[/B] Tylko takie postępowanie może zapewnić psu bezpieczeństwo. Był niedawno na dogo podobny watek i podobne, a raczej takie samo " rozwiązanie" i historia zakończyła się dobrze dla psiaka.