-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Pelagio Ty nasza, chyba wszyscy poszli spać z kurami, chociaż tak przyrzekali Smoczkowi....ja jako ostatni strażnik Twojej Twierdzy Smoczej odwiedzam Cię, by połozyć do snu. Spacerek darujemy sobie, bo Księżniczki z zadartymi noskami nie moczą niepotrzebnie futerek w taki deszcz. Zaczynamy spać, a jak przyjdzie jakaś ciotka nocną porą.....nie pozwolimy się obudzić.
-
Olena, zadzwoń rano i daj znać, czy dzwoniłaś. Ja tez do 14- 15 nie będę mogła raczej dzwonić- [B]napisz mi na pw swój nr tel-[/B] Powiedz tylko, żeby pani zadzwoniła do Angel po konkrety, bo najlepiej zna Rudą wolontariuszka. Powiedz o wizycie przedadopcyjne, umowie i jak z transportem. Może pani dołoży się. Daj znać, co załatwiłaś, ale na dogo będę dopiero po 15. Mój nr 509134 779
-
Napisałam do Oleny, bo nie ma jej na dogo, ale nic....mam ewentualnie dublować rozmowę, jesli dzwoniła ? Czy nie za poźno ?
-
Olena miała dzwonić, ale nie mam do nie tel., żeby dowiedzieć się, co słychać...Nie chcę dublować rozmów, ale przyznaję, że z trudem się powstrzymuję. Z kim Pani może rozmawiać konkretniej? Z Angel? Co powinna wiedzieć?
-
Dzięki, ja tez jeszcze między lekcjami. Baw się dobrze. Pa
-
Skoro Pani ma juz jednego psa, pewnie wie, niektóre rzeczy. [B] Opłata, wizyta, transport- rzeczy do omówienia[/B]. Angel, jaki jest nr tel do Ciebie?
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Angel, nie przejmuj się opinią ludzi, [B]którzy działają na dogo, a uważają psie akcje za niepotrzebne[/B]. To jakieś pomieszanie pojęć. To nie Twój pierwszy psiak, który szuka domu, nie pierwszy, który go znalazł. Dbasz o psiaki z miłością i poświęceniem, a my tutaj wszyscy wirtualni opiekunowiejesteśmy po to, by pomagać w reklamowaniu wątku, szukaniu domu....każdy ma robić to, co potrafi najlepiej. Pewnie, można krytykować, ale oprócz tego przydałoby się działanie [B]TUTAJ , bo taki jest cel i idea Dogomanii.[/B] [B] Powodzenia w dalszych psich akcjach. Będzie dobrze.[/B] -
Wpadłam na chwilę, a tutaj takie wiadomości!!! Olena [B]DZWOŃ do[/B] Pani, kochanie. Jak dobrze, że jestes tam na miejscu. [B]Ważne,[/B] czy sunia tej Pani dogada się z Rudaską, bo nasza faworytka ma przyjazny stosunek do psiaków, z tego co pisała Angel. Trzeba korzystać z tgo, że jest chętny domek i nie tracić kontaktu. Napisz nam tutaj Olena, co dowiedziałaś się. Czekamy.. Z transportem jakoś sobie poradzimy, nie ma innej możliwości. Domek trzeba sprawdzić, ale coś mi tym razem mówi, że bedzie dobrze. Skąd Pani dowiedziała się o Rudej? [B]Czekamy ![/B]
-
Witaj Rudasku i wszustkie kochane cioteczki, które odwiedziły Cie tak tłumnie od rana. Ja dopiero teraz. bo wcześniej nie dałam rady, a w szkole o tym ani nie było mowy... Jak po weekendzie? Mam nadzieję, ze u Was była pogoda, bo u nas w Rybniku szkoda gadać...może jeszcze będzie babie lato. Chciałoby się. [B]Lidziu,[/B] pomyślimy o ogłoszeniu Rudej w lokalnej gazecie, ale teraz myślę, że trochę trzeba jednak poczekać na jakiś odzew z ogłoszeń, Allegro i Mojego Psa...aczkolwiek mam duże watpliwości. Mierzymy często ludzi swoja miarką...mnie i Wam- na pewno tez serce kroi się nad gazetą z ogłoszeniem psiej biedy, ale niestety nie wszyscy tak mają..W Dzienniku Zachodnim co tydzień jest takie ogłoszenie i co? I nic ..nic nie moge zrobić. Gdybym miała chociaż kawałek [B]własnego trawnika przed domem, a nie beton wspólny przed mieszkaniem w bloku[/B]. Samym sercem i dobrymi chęciami[U] bez mozliwości ich realizacji pies nie wyżyje i [/U]nie będa szczęśliwi pies i człowiek. Znamy takie przypadki, gdy serce przerasta możliwoći życiowe... Pomyślmy wspolnie, co można zrobić jeszcze dla Rudej. [B][/B]
-
[quote name='gonia66']no i doooopa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!kjestem załamana na maxa:(:(:( zaginął nasz kubuś!!!:(:(2 tyg temu oddany do adopcji...zaginął....2 dni temu:(:( chyba dzis nie zasnę...nie moge mysleć nawet i nie wiem co robić:(:(:([/quote] jak to zaginął??? Byłam na wątku...kubuś,gdzie piesku jesteś???
-
Moni, witamy nocna porą. Psinaka juz pewnie śpi, ale miło, że zajrzałaś do Rudzinki. Jak niedzielny wypoczynek? [IMG]http://www.ekartki.pl/cards_files/27/27789_11z4o-13n-2.gif[/IMG] [B]DOBRANOC RUDASKU I WSZYSTKIE TWOJE FANKI:loveu: KOLOROWYCH SNÓW.:loveu:[/B]
-
[quote name='marysia55']Danuś, a co Ty tak generalnie za wszystkich odpowiadasz. Przeciez wiesz, że ten wątek odwiedzają rózne 'typki' . Na ten przykład ja :diabloti:[/QUOTE] No cóż, porazka pedagogiczna:shake:...nie udało mi się wychowanie córeczki i proszę nie mówić, że niedaleko pada jabłko od...:angryy: [quote name='gonia66']Smoczku-czekamy juz na Ciebie:):):)[/QUOTE] Przyjeżdżaj szybko Smoczku, bo widzisz, że to towarzystwo jest trudne do opanowania:mad: :mad::mad: ale mamy argumenty- siłowe, jak trzeba będzie:mad::mad:
-
Lidziu, może masz rację, że Ruda powinna być ogłoszona w jakiejś nie psiej gazecie. Ostatnio ogłaszany był Kajtek od Reni w Dzienniku Zachodnim i Czaczi z innego wątku. Ogłoszenia robiła Sylwia- Syla- jak do tej pory -nic .... Może w tym Dzienniku Polskim byłoby lepiej i skuteczniej. Wiesz może, ile kosztuje tam ogłoszenie? W Dz. Z. 140 znaków chyba kosztowało około 100 zł.
-
Oj, Lidziu- dobrze, że odwiedziłas nas i Rudą, bo pusto tu a pusto. Wszystkie cioteczki śpią snem sprawiedliwym i zasłużonym i tak powinno być. Rudej pewnie nie kapało na głowinę dziś, bo z tego co wiem, była u niej ładna pogoda, a w sobotę Rudaska bawiła na spacerach z ukochaną Angel i dziećmi ze szkoły. To pocieszające, że sa jeszcze takie szkoły, gdzie dzieci chcą chodzić do schronisk... Mniej pocieszające jest, że nadejdzie niedługo pewnie zima, a w Obornikach- z tego co czytałam- nie ma ogrzewanych pomeszczeń i multum psów na wybiegu...Ruda nie jest młoda i [B]ma pecha, bo jest tylko jednym z wielu psów,z którymi chwilowo nic strasznego nie dzieje się, morbital jej na razie nie zagraża, nie podgryza jej żaden pies...[/B]to i nie ma co robić pośpiechu..... Oby nie było za późno..