Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. [quote name='Olena84']Aha i zeby bylo jasne, czuje sie winna tego ds Rudej i tego nie potrzebnego wiezienia jej przez pol Polski wiec zwroce 1qaz za poprzednia podroz to bedzie na transport teraz (jak wyjdzie wizyta).[/QUOTE] :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: To lanie od ciotki Danki za wypisywanie głupot:mad::mad: [quote name='sleepingbyday'][U]juz ci pisałam, że nie pleć głupot;[/U] osobiście jestem za tym, zęby rudej nie ruszać, jeśli za tydzień i tak ma jechać do ds (tfu tfu), to nie mąćmy jej w głowie. [/QUOTE] Powtórne lanie:mad::mad::mad: Ruda ma jeszcze mnóstwo :evil_lol: [B]ciotek bogatych[/B],:evil_lol: które pracują po całych dniach, żeby wozić sobie pieska po Polsce :evil_lol::evil_lol: należy się Rudej trochę świeżego powietrza i wycieczek za lata siedzenia w schronie:evil_lol: Jak zdrówko Tusieńki ? Buziaki dla Wszystkich ciotek dobrej woli i miłego, chociaż jesiennego- dnia:loveu:
  2. [quote name='conceited']I jak u Sprężyneczki? Udalo sie ja umowic na konsultacje? Czy na jeszcze jakies zdjecia mozemy liczyc ?:)[/QUOTE] Sprężyneczko, co u Ciebie psinko?
  3. Kibicowałam po cichu Chanelce i bardzo ciesze się, że sunia ma swój dom, swojego człowieka z sercem i jeszcze Lidzię, która musi nocować u babci, bo przyjeżdża psiak. Tyle serc i dobroci. Chciałoby się czytac takie wieści jak najczęściej na dogo i oglądać zdjęcia psa u siebie, w swoim domu.
  4. [quote name='Ukryty Smok']Ale... Czy ktoś policzył kiedyś, ile psiąt i kociąt, i świnek morskich, i świnek, i jeży nawet, zyskało to, co najważniejsze - ciepło i miłość...?[/QUOTE] I dlatego wybaczamy wiele tej często wrednej i paskudnej,złośliwej też często Dogomanii
  5. Aniao, jesteś rewelacyjna:multi::multi: Nasz dwupak będzie niedługo najlepiej ogłaszanym z możliwych [B]dwu- a nawet trójpaków[/B] na dogo. Miejmy nadzieję, że ktoś w końcu wypatrzy psinki i da im dom. Ja nadal -z pomocą ludzi dobrej woli ,plakatuję, plakatuję Śląsk cały i nie tylko:evil_lol::evil_lol: Shania, niedługo dojdę do Gliwic czyli do Ciebie..:evil_lol: :multi: :evil_lol:
  6. [quote name='Olena84']Tak Danko tamten tekst byl do Ciebie, wolałam polonistce nie podpadac;). DT moze na tydzien przyjac Ruda jakby co.[/QUOTE] A ż tak źle ze mną, że przez monitor widać dewiację zawodową:shake: podpadłaś mi :mad: Ten Dt to....???? Kto??? Ty masz teraz obowiązki przy Tusi...Niech Wam się darzy:loveu:
  7. Witajcie, jestem żywa po kolejnym dniu"walki wręcz" z realną rzeczywistością. jeszcze trochę żywa...niech ten dzień się już skończy i niech rzeczywiście będzie wiosna przynajmniej w naszym życiu i sercach. Pelagia ma dobrze. Ach, być psem w Smoczej Jamie:multi: Buziaki dla Was wszystkich:loveu: Jakl nie polegnę na placu boju na dogo, wrócę szybciutko do Was.:loveu: Dogo dziś paskudne..wpuszcza, nie wpuszcza, godzinami otwierają się strony..trzeba mieć dużo samozaparcia, by pokonać tę paskudę.
  8. [quote name='Olena84']Niechęć pisze sie razem ale nie moge edytowac poprzedniego posta.[/QUOTE] Hehehe ten tekst:evil_lol: :evil_lol:- podejrzewam jest specjalnie dla mnie:evil_lol: :evil_lol: Olu, posyłam Ci na pw [B]coś[/B]. Ucałuj od ciotki Danki swoją Tusię; dzięki za zdjęcie. Trzymałam za Was z całych sił i molestowałam św. Franciszka :evil_lol: Okazuje się, że mam jednak u niego fory:evil_lol::multi: Zaopiekuj się teraz swoją " babuleńką". Jak zniosła pobyt w klinice? Bardzo zestresowana? Ruda i cioteczki wybaczą te powyższe osobiste rozmówki, ale dziś Ola i jej Tusia miały bardzo stresujący dzień i nie tylko dziś, ale jest dobrze. Ufff:multi: Trzymamy teraz za wizytę przedadopcyjną. Caromina, z pewnością wspaniale sobie poradzisz., taj jak zresztą Ola. Pewnych rzeczy nie widać, ani nie można przeczuć. Skąd miałyśmy wiedzieć, że pani jest zbieraczką? Miałyśmy ją zapytac, czy lubi kolekcjonować psy? Na jakiej podstawie miało paść to pytanie? Będzie dobrze. [quote name='Olena84']Czyli jesli by sie udalo, Ruda pojedzie w nastepny weekend?[/QUOTE]
  9. Hihihi co wieczór chodzę wcześniej spać o 2-3, ale dziś już padam. Jeszcze trochę w domu robótek zaniedbanych dziś i do wyreczka Pobudka o 6.! Dobranoc szkoda, bo pogawedziłabym chętnie, ale nie widzę klawiatury. Pa
  10. Pewnie, że warto. Życie musi mieć smak, barwę, a ja dodatkowo mam i " efekty akustyczne" w szkółce, ale nie wyobrażam sobie pracy w dżwiękoszczelnym pomieszczeniu.... a dogo kosztem snu- ale miło spotkać się nocną porą- doprowadzić czasem- rzadko niestety- psią sprawę do szczęśliwego zakończenia, a domowe robótki i tak muszą być zrobione, więc robią się mimochodem. Rano niestety koszmarek ze spionizowaniem się, ale to też " sól życia", nadająca mu smak. ,
  11. Wiem, ze zawsze może być gorzej, ale pomarudzić trochę trzeba...gdybym jeszcze mogła tak leżeć na dowolnie wybranym boku, zamiast zasuwać po całych dniach bez większych " finansowych efektów"......Dziś w pracy od 8 do 19, jutro od 8 do 14 + te "zadanka domowe". Nie znam innego życia i pewnie nie potrafiłabym jednak długo leżeć na tym -nawet dowolnie wybranym- boku
  12. Od rachuneczków jest pan i władca...:evil_lol: :multi: :evil_lol:
  13. Udało się? Bardzo się cieszę. Co do konta internetowego, to wiem, co i jak, ale ciągle mam mało czasu na życie, załatwianie spraw koniecznych....a i finanse nie są tak imponujące, żeby wymagały konta internetowego..od pierwszego do pierwszego i jakoś leci [IMG]http://pestus.wrzuta.pl/sr/f/2C7SOV90fkr/buziaki[/IMG]Buziaki, Ty mój " doradco bankowy i internetowy" zarazem
  14. Dzięki Zosiu za " przepis"---zadałaś mi zadanie domowe,:evil_lol: którego dziś już nie odrobię...bo mam pełno prac do sprawdzenia na jutro!!!:mad: ale obiecuję, że jak ogarnę się trochę z tym, wrócę tutaj i może zostane specjalistką od allegro.:evil_lol: Na razie wolałabym oddać sprawę w bardziej sprawne ręce. Acha, nie mam internetowego konta widzisz, jak jestem zacofana:shake:
  15. Olinku, pamiętam o Tobie piesiu, ale tyle spraw ostatnio mam na głowinie..tyle piesków w nagłej potrzebie [B]na cito.[/B] Dobrze, że Ty jesteś bezpieczny i uratowany.
  16. [quote name='Becia66']chyba że jej sie pozbyła, tak jak Mai.....no bo w sumie nie była jej juz potrzebna.[/QUOTE] :shake: :shake: :shake: :shake:
  17. Kochana, jetem bardziej tępa niż myślisz...mało co z tego rozumiem, musiałabym mieć Ciebie tutaj, żebyś mi pokazała...Na allegro tylko kupuję i nic więcej nie umiem zrobić.
  18. Teraz sprawa odebrania Rudej. [B]Kto, kiedy i w jaki sposób- trzeba to konkretnie przemyśleć[/B] i gdyby okazało się, że domek Agnieszki będzie odpowiedni, dograć terminy odebrania psa, transportu i dowiezienia na miejsce.
  19. [B]Szczęśliwa Maja[/B], bo ma takie dzielne opiekunki i jeszcze na dodatek [B]szczęścia[/B] wróciła na " stare śmieci". Przynajmniej ta jedna sprawa znalazła [B]szczęśliwy finał[/B]. Co za ulga. [IMG]http://jaimojswiaat.blox.pl/resource/17852_na_szczescie_copy.jpg[/IMG]
  20. [quote name='aniao']no ja bym bardzo chciała.. kurczę może allegro by się im przydało..[/QUOTE] Pewnie, że przydałoby się, ale jak to się robi i ile kosztuje? Moze jakas mądra głowa to zrobi, a jak mnie nauczycie- ale trochę tępa jestem- to może kiedyś i ja...
  21. Melduję, że udało mi się ujść z życiem z dzisiejszego życiowego magla, [B]alem[/B] jakaś zdechła. Jutro podobnie, a od czwartku już wiekuiście i na okrągło będę głosić urode Pelagii, witac ją prawie o poranku i żegnać późną nocą. Jeszcze trochę...a potem cud miód jak mawia gonia. Padaaaaaaaam
  22. Już po rozmowie. Adopcja nadal aktualna. Rozmowa miła, dziewczę sympatyczne..i nieco stremowane-to tyle ile można powiedzieć o kimś po rozmowie telefonicznej.. Na wizytę zgadza się. Dziewczyna pracuje i uczy się. W tym tygodniu jest w domu dopiero po 18, a w następnym już od 15- 16 . I tak na zmianę co tydzień. Rudą wypatrzyła w internetowych, bezpłatnych ogłoszeniach. Dane Agnieszki podam Angel na pw- jesli nie ma.
  23. Dopiero teraz jestem. Nie wiem, czy nie za późno na telefon., ale spróbuję. Dobrze, że mamy chętną osobę do wizyty. zajęty..
  24. :loveu: Antoniuszku, takiego Cię chcemy pamiętać :loveu:
  25. [quote name='Angel']niestety ani jednego telefonu :( ale jeszcze jest czas aby dzwonił[/QUOTE] Plakatów wisi mnóstwo w różnych miastach. Czy ci ludzie nie czytają ogłoszeń na murach i słupach? Rozrzucone też są ulotki...
×
×
  • Create New...