Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Witajcie, mam już za sobą kawał miłego dnia- od wczesnego świtu bardzo miło zaczyna się dzień....- do końca dnia jeszcze trochę...no to bywajcie..biegnę sobie dalej do robótek teraz domowych
  2. Dodzwoniłam się, ale nie mam dobrych wiadomości. Pan jest za adopcją, a pani zdecydowanie NIE. W tej sprawie pani ma głos decydujący, czyli...Ruda jest nadal bezdomna.
  3. I te biedne, nijakie i stare bezdomne psy trafiają na Ciebie ,Ewo..:loveu:.bo tylko Ty je zauważasz. Twój TZ też jest tego anielskiego pochodzenia? Bywają tacy?:shake:
  4. Opieka nad dzieckiem...:shake: :evil_lol:...chyba wnukiem, którego nie mam. Mam wolne, o ile dożyję, to mam wolne. Jakoś ciężki ten rok szkolny i w szkółce i w domowych sprawach.Pogryzienie przez psa, pogryziony TZ, do tej pory chodzi na rehabilitację. zmarła teściowa..niech będzie już ...sylwester i koniec roku i wiosna
  5. [quote name='sleepingbyday']danka, tylko powiedz mu, z ekolejnośc zgłoszeń nie ma znaczenia, jakos sie liczy. ajak mamy dwie super jakości, to wtedy sie martwimy :-). selenga, u mie takie cos, jak zabawy, by nie przeszło niezaleznie od płci, niestety...[/QUOTE] O żadnej kolejności nie mam zamiaru mówić. chce, niech czeka U mnie podobnie z psem..tylko on, zdemoralizowany jedynak. Nie wyszłabym z domu, a i podczas mojej obecności zalecana byłaby pełna izolacja, bo krew by się lała:mad:
  6. Ja też od czwartku będę z doskoku na dogo. Wyjeżdżam. Wprawdzie wiadomo,że jestem uzalezniona, ale nie wypada mi oddawać się temu " nałogowi" cały czas. I czasu będzie mało, bo żywi muszą zadbać o tych, którzy odeszli i ich groby...a jest nas coraz mniej tutaj...dużo więcej mam tych, których fizycznie nie ma z nami.
  7. Sprężyneczko, nie było mnie, ale już przybyłam do Ciebie. Co maleńka słychać?
  8. Myślę, że z " żywych" po dzisiejszym dniu pełnym wrażeń, zostałyśmy na watku tylko my. Sądzę, że robimy tak, jak było ustalone wcześniej. Ty wizytujesz domek w sobotę, a ja jutro dzwonię do tego pana. Jeśli po rozmowie tel. uznam, że mozna zapowiedziec tam wizytę, to uprzedzę pana o takiej ewentualności. Chce psa, może poczekać...A w sobotę Ty naocznie stwierdzisz, jak to tam wygląda... Tak to widzisz?
  9. [COLOR=red][B]Wielkie dzięki ,caromina za pracę nad ogłaszaniem dwupaku.[/B][/COLOR]:loveu::loveu:
  10. Najpiękniejszy jaki był o tej nocnej porze. Dla Ciebie, Reniu.
  11. Tak, te psiaki rzeczywiście są bardzo ze soba związane i [B]dzięki Ewo, że zapewniłas im starość we dwoje, razem.[/B] Ale te ściany nie mogą Ci odpadać.....nie jestem weterynarzem, nie wiem.
  12. Ciotka Danka miała straszne przeżycia...BYŁAM ODCIETA OD NETU....efekt odstawienny w pełni...ale już jestem i " odrabiam zadania domowe" na dogo. Takie miłe zadania chciałoby się odrabiać ciągle..ale trzeba też odrobić i te mniej miłe. Jutro trochę po szóstej wyprowadzam Pelagię na spacerek, co już dziś zapowiadam, bo nie sądzę, żebym o takiej godzinie widziała klawiaturę. Do wyjściowych drzwi może jakoś trafię.
  13. I dobrze, ze taki ufny w stosunku do człowieka mimo wszystko...łatwiej to znosi te ciągłe przeprowadzki.
  14. Witaj Reniu, dobrze że już jesteś z nami. Babulinkę też witamy, ale kobietki w tym wieku pewnie sobie o tej porze śpią.
  15. Jetem pełna podziwu dla Was za akcję. Z psychopatami bywa ciężko...jak dobrze, że tam jesteście razem. Ja w Rybniku byłabym skazana tylko chyba na siebie, ale dla Rudej pokonałabym każdą "psychozę"...miejmy nadzieję, że nie trzeba bedzie więcej organizować takich akcji. Co dalej??
  16. [quote name='tanitka'][B][SIZE=3][COLOR=red]Gratulacje dla dziewczyn za zabranie Rudej[/COLOR][/SIZE] [/B]QUOTE] :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: [quote name='Olena84'] [B]Mam pytanie do Warszawianek, kto pomogl by w wyprowadzeniu Rudej w sobote[/B] [B]wieczorem, niedziele i poniedzialek 2 spacery???[/B]?[/QUOTE] [COLOR=red]Pomóżcie dziewczyny Olenie, proszę[/COLOR] [quote name='Selenga'][SIZE=1] [I][SIZE=1]Mogę tu poleżeć?[SIZE=1] (koszyk jest Guzika)[/SIZE][/SIZE][/I] [SIZE=1][I][SIZE=1][IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda8.jpg[/IMG][/SIZE][/I] [SIZE=1] [/SIZE][/SIZE][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Ruda jest niesamowita - zero strachu, zero wątpliwości, czysta skondensowana radość i zaufanie do człowieka.[/SIZE] [SIZE=2]Guzik w siódmym niebie, MiNutka olewa Rudą równo, nawet się nie ruszyła z kartonu (poremontowy remanent - na bazarki), Duśka syczy i prycha, ale przejdzie jej to :)[/SIZE] [/SIZE][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][/QUOTE] [COLOR=red][B]Wielkie dzięki Selengo za pomoc[/B]:loveu: [/COLOR]szczerze żałuję, że nie mogę mieć Rudej u siebie...To zdjęcie jest piękne. Szkoda psiaka...tyle już przeszedł
  17. Wiem o Rudej...nie było mnie od wczoraj, nie miałam netu...teraz czytam Przeczytałam...Angel, napisz cos o tym panu od ewentualnego domku. gdzie mieszka.i co tam jeszcze juz dowiedziałaś się. Dziś juz dzwonić nie będę, bo poźno. W sobote wizyta w sprawie domku? Aktualne?
  18. Witajcie, nie było mnie od wczoraj.:shake:..nie miam netu :mad::mad:..teraz nadbrabiam zaległości i czytam.:multi:
  19. :loveu:Dwupaku kochany:loveu: i liczne ciotki zapracowane, które tutaj nie przyszły dziś :shake:i te, które przyszły-:loveu: witajcie wieczorową porą.:multi:
  20. [B]:multi:Ale ruch w interesie!!! :multi:Ja " leniuchuję w pracy",:shake: a cioteczki myslą nad losem naszej Rudzinki.:loveu:[/B] [quote name='Olena84']Wrzucilam Ruda na fb [URL]http://www.facebook.com/home.php?#!/profile.php?id=100001741020814&v=wall[/URL][/QUOTE] Dotarłam tam. Zamieściłam też nasze psiaki w swoim profilu i wysłałam znajomym. Zaprosiłam do znajomych Ciebie i Angel. Może nic nie sknociłam, ale mam za bardzo czasu na zabawy z fb, ale rozwijam się....:evil_lol::evil_lol: [quote name='Angel']ja zrobie plakat dla Rudej i jakiś bazarek :) [B]a co z cegiełkami[/B] ?[/QUOTE] [B]Angel, nasza zdolna artystko, plakat super!![/B]:loveu: Drukuję i wieszam. Oby było to niepotrzebne, bo widzę, że SBD ma na oku domek..... [quote name='Selenga']Melduje się sąsiadka :) Czy ktoś wie jak Ruda zachowuje się do kotów? Bo mam niepełnosprawną kocinę i nie wiem czy w razie czego zdążyłaby uciec Rudej :)[/QUOTE] [B]Witamy sąsiadkę[/B] nie tylko Oli, ale i znajomy nick z Dogo:loveu:. Miło nam i dziękujemy za pomoc.:loveu::loveu: [quote name='dara9']Ruda ma 8 lat, a 'linkować postów' nie umiem:shake: Na pierwszej stronie są śliczne zdjęcia Rudej! Ruda wg P. Zofii wie do czego służy kanapa ;) Edit: Angel piękny plakat!:loveu: Oby dzięki SBD nie był potrzebny ...:lol:[/QUOTE] jw czyli też nie umiem,:shake: albo umiem, ale o tym nie wiem......;) :shake: ;) Wydrukowana Ruda, dorobione karteczki do urywania. Brakuje mi w naszej mieścinie drzew i murów do plakatowania!!! [B]Ludzie !!! Teraz tylko zrywać jeszcze ciepłe karteczki i ustawiać się w kolejce po Rudą.[/B]
  21. Jestem!!!...i znikam...dzień dobry, miłego dnia
  22. [quote name='dara9']Wysłałam plakaty ale tam wszędzie pisze, że Rudzinka jest w schronisku[/QUOTE] Widzę, że radzicie nadal. Ja jak zwykle wpadłam pomiędzy realną rzeczywistością. Zaraz wyjeżdżam do Jastrzębia; nadal wieszam plakaty Rudej i Dwupaku. To nic, że pisze o schronisku u Rudej- jsą namiary na Angel i do niej ewentualnie będzie ktoś dzwonił..oby, oby Olu, czy "[B] molestowanie[/B] " szefa odniosło rezultat. bo piszesz, że masz dach nad głową dla Rudzinki na tydzień? [B]Jednak wielka jest potęga młodości... [/B]
  23. [quote name='zuzlikowa']Malutka,zaglądam z nadzieją...cały czas z nadzieją.[/QUOTE] Ja tez Chanelko zaglądam do Ciebie. Wracaj psinko do domu. Jest zimno i pewnie jesteś głodna. Staram się nie wyobrażać sobie...pomóc nie mogę..
  24. [quote name='Murka']Baba już szuka w Celestynowie kolejnego psa :shake::shake::shake: Masakra jakaś.[/QUOTE] Wiem, siedzę tutaj i martwię się losem Rudej. Wszystkie możliwości zostały dziś " przerobione " na jej wątku, wszyscy śpią, a ja nadal nie wiem, co począc. Odebrać Rudą- to niewątpliwie- ale co dalej z nią począc? Z powrotem do schronu? To niemożliwe..a sunia jest biedna jak mysz kościelna i nie ma ani grosza. Ciągle widzę ufne spojrzenie Rudzinki, a wyobraźnia podsuwa mi najczarniejsze scenariusze. Szczęśliwa Maja...a ile było/będzie jeszcze takich nieszczęśc, jeśli nie położy się kresu temu patologicznemu zbieractwu.
×
×
  • Create New...