-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Buziaki caromina i miłej atmosfery i ...dobrych rezultatów- służbowych- tej kolacji. Dzięki Lidziu za pomoc; wielkie dzięki i buziaki. [IMG]http://pestus.wrzuta.pl/sr/f/2C7SOV90fkr/buziaki[/IMG]
-
[quote name='li1'] Nie odwazylabym sie zostawic Rudki u sasiada na DT. On ma telefony nawet w nocy, ze jest praca od rana. .[/QUOTE] [quote name='li1']Pani Krysia ma szczeniaczka od ok tygodnia. Sasiad pojechal wlasnie do pewnego znajomego do domu, bo inny znajomy powiedzial, ze tamten tez stracil psa. Ja nie wiem czy Wy jescze rozumiecie co ja pisze.[/QUOTE] Li1, rozumiemy, że otoczona jesteś samymi dobrymi ludźmi i nic dziwnego, bo dobro przyciąga dobro. Nasza biedaczka bezdomna Rudzinka ma u Was jak w raju- spacery, wet, czułości. Psina odżyła z pewnością po schronowej rzeczywistości. Rozumiemy, że [U]p. Krysia ma niestety psiaka, więc domek odpada.[/U] Rozumiemy, że nadal z nieocenionym sasiadem [U]szukacie domku dla psiny u następnego znajomego psiarza.[/U] Nie wiemy,[U] czy Olena coś załatwiła, ale chyba nic z tego..[/U] Jeśli Wasze starania w Warszawie nie zakończą się powodzeniem,[U] to szukamy[/U] [U]transportu do carominy. A mamy na to wszystko tydzień.[/U] Jaka wspaniała jest swiadomość, że Rudzinka jest szczęśliwa i tak przez Was wszystkich kochana. Ja też chciałabym ją mieć w pobliżu. Dzięki, kochana za tyle starań.
-
[quote name='gonia66'][URL]http://www.youtube.com/watch?v=XYJXXtWs2FE&feature=related[/URL] Prosze koniecznie wysłuchac od początku, do konca:):):):)[/QUOTE] Mateńko Ty nasza Przełożona, hymn, zgodnie z rozkazem- wysłuchany,; był długi i ciężko było stac na baczność o tej porannej godzinie. Był długi i ...spóźnienie do pracy:mad::mad: Teraz witam popołudniem/wieczorem?..też z radościa.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Laski maja wizytę późnym popołudniem. Wprawdzie ciemno, ale dopiero 17. To przypomona, że do zimy rzeczywiście coraz bliżej. Meggi i Peggi, do domku!! -
teraz mogłam do Was przyjść...z cichą nadzieją, że Ruda ma stały domek....:shake: Trudno, nadal czekamy ..Olu, co z tą tajemnicą " domkową"? Pewnie nic, bo napisałabyś. Powinniśmy więc chyba przymierzyć się do transportu do carominy. Biegnę zobaczyć, ile pieniążków ma Ruda. Padło tutaj pytanie: [B]Ile płacimy za weta? [/B]
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
danka4u1 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Franciszku, Ty pakuj dobytek i ruszaj w drogę do domku, bo cioteczki zasypują Cie ogłoszeniami. Dzielne i mądre masz te Opiekunki.:loveu::loveu: -
Uczta dla oczu podczas czytania takich wspaniałych wieści o Rudej, balsam dla serca i wielkie, ogromne podziękowania dla Ciebie li1 i pana sasiada. Podziękowania to mało, ale nic innego nie możemy zrobić na odległość. Myślę, że Rudzinka wynagrodzi Wam wszystkie te starania- spacery, wet, pielęgnacja i [B]serce.[/B] Czyli przegląd Rudej u weta wypadł dobrze. To ważne i jak okazuje się- a co do czego mieliśmy wszyscy podejrzenia- psina jest młodsza niż zapisano jej to w schronie. Dzięki za wszystko.
-
[quote name='rita60']:shake:co robic ? Nie wiem czym sie kieruja,przeciez to nie portal towarzyski:cool3:[/QUOTE] Nic nie robić..:shake::shake:to nie portal towarzyski i miejmy nadzieje, że te osoby zorientują się jednak, jaki jest cel i sens dogo, albo przeniosą się na Nk:evil_lol::multi::evil_lol: Co innego " rozmówki w rodzinnym gronie " na wątku Pelasi...:loveu:
-
[B][SIZE=3]Caromina, dostałam odpowiedź od Lidan. Skontaktuj się z nią w sprawie tych ogłoszeń[/SIZE][/B]. Lidan pisze to, co poniżej: [I]"Niewiele mogę pomóc psom więc choć parę ogłoszeń mogę zrobić. Czy chodzi o ogłoszenia dla husky? Mogłabym pomóc, ale ja powolniak jestem. Jeśli będę miała konkretne dane i zdjęcia to mogę posiedzieć wieczorem i zrobić na paru portalach póki mam wolne."[/I]
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Rany:mad:, nikt nie wyprowadził dzisiaj naszego dwupaku !!:mad::mad: Ciotka Danka w rozjazdach i zarabia na chleb i karmę, reszta cioteczek też zapracowana, a Meggi Peggi cierpliwie czekają..:shake::shake::shake: -
[quote name='Olena84'] Ja ciągle wierze w opcje mojego ds (a co, chce wygrać w tej konkurencji!).[/QUOTE] Olena!!!:loveu: [B]Uchyl rąbka tajemnicy co do tego Twojego protegowanego domku!!![/B]:loveu: Wszyscy prosimy:loveu: [quote name='caromina']Czy ktoś mógłby mi pomóc w robieniu ogłoszeń? Plisssssssss[/QUOTE] Przykro mi, ale u mnie z czasem jest tak krucho jak nigdy..pomijam fakt, ze niezbyt szybka jestem ogłaszaniu. [B]Zaraz rozejrzę się w poszukiwaniu mądrzejszej cioteczki. Chyba już wiem, kogo poproszę[/B]. [quote name='Selenga'][B][B]Czwartek jest pojutrze[/B]...[/B][/QUOTE] [quote name='Olena84']Zadzwonie zaraz do znajomej i spytam czy juz cos wie. Transport dokąd - do carominy?[/QUOTE] Co z panią [B]Krysią[/B], bo była tutaj o niej mowa? [B]Olu,[/B] masz jakieś wieści odnośnie Twojego domku? [B]Transport ,myślę- do nieocenionej carominy. To[/B] najlepsza i najpewniejsza opcja. Miejmy nadzieję, że Ruda okaże się [I]kotolubna.:evil_lol::evil_lol:[/I] [B]A ogłaszanie Rudej też przydałoby się, bo przecież nie ma stałego, swojego domu...o tym tez musimy pamiętać.[/B]
-
Witam, znowu jestem i mam nadzieję, że będę częściej, ale to zależy od tego, czy gdakanie mnie nie wykończy czasowo..:shake: [quote name='gonia66']A tu co za cisza..???:o CIoteczki..plissssssssss.....obudźcie się:):);)[/QUOTE] Ja raczej powinnam iść spać, by nadrobić ostatnie zaległości..ale tak tutaj miło i [B]RODZINNIE:loveu::loveu:[/B] [quote name='rita60']Jestem:lol:pozdrawiam cioteczki i rodzinke:razz: ?[/QUOTE] Buziaki dla [I]córeczki:loveu:[/I] [quote name='Lidan'][SIZE=1]Zrobiłam sobie coś strasznego. Miałam kilka przelewów do puszczenia więc najpierw przelałam 400 zł z jednego swojego konta na drugie swoje konto w mbanku bo tam niema opłat za przelewy. Zdziwiło mnie, że po południu nadal konto w mbanku nadal puste. Dopiero przed chwilą sprawdziłam historię i co się okazało? Przelałam...tylko do gazowni :angryy: Mąż się śmieje, że mamy nadpłacony gaz na 2 lata a mnie szlag trafia :placz:[/SIZE][/QUOTE] Lidziu:evil_lol::evil_lol: jesteś wielka !!!:multi::multi: Myślałam, że tylko ja robię takie " dziwne " rzeczy:evil_lol:pocieszające jest, że jest nas więcej, a gaz masz zapłacony i możesz poszaleć.:evil_lol: :multi: :multi: Może by tak coś jeszcze zapłacić " do przodu"...:shake: :evil_lol: :shake:
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
danka4u1 replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Opaliś żyje w naszych sercach i pamięci...szkoda, że tylko tak...brak słów:-(:-( -
[quote name='caromina']Rudaska może pojedzie do Norwegii i będzie sobie oglądać fiordy ze szczególnym uwzględnieniem młodych Wikingów;) No i ktoś ją musi tam zawieźć;)[/QUOTE] [quote name='Selenga']ja bardzo chetnie, moze byc nawet bez zwrotu za paliwo :D[/QUOTE] [quote name='caromina']Samej Cię nie puszczę;)[/QUOTE] Tak trzymać! Widzę, że nie opuszcza Was poczucie humoru i [B]...realnej rzeczywistości.[/B] A Selenga nie pojedzie sama do tych Wikongów. Mnie też coś się jeszcze od życia nalezy- [B]jedziemy razem.[/B] Dobranoc.
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
danka4u1 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zawsze o Tobie Morusku pamiętam. Śpij spokojnie- zmęczony życiem wędrowniku.