Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Nawet wielcy ludzie mieli "nadwornych" sekretarzy do wnoszenia poprawek:evil_lol::evil_lol::evil_lol: mysle, ze Angel zgodzi się...Dobrze, ze jestes z nami tutaj. Było tak przeraźliwie pusto:shake: a w " kupie" siła.:multi: Dłbałam na fb, ale jak dziecko we mgle..:shake::shake: wypociłam jakieś ogłoszenie dwupaku...nie jestem pewna, czy wszystko poszło tak, jak powinno?? Jestes tam?
  2. [quote name='moni12']DANKA4u1 witamy . Podnoszenie tez sie kochana przyda.[/QUOTE] Moni, ja juz nie mam czasem sił nawet na podnoszenie czegokolwiek, ale dla psiaków jeszcze mobilizuję się. My dalej zmagamy sie z tym psiakiem, u którego bywałaś. Duzo sił Ci, kochana życzę. Przy takiej dzielnej dziewczynie i innych cioteczkach Misiek nie zginie.
  3. Ubaw po pachy, autentyczny nie z serii horrorów typu dogo !! Zwłaszcza końcówka wątku, ale pamiętam już którego, pierwszy czy drugi...Hahahahaha hihihihi
  4. Zosiu, talent pisarski wcale nie musi sieE objawiać. On już jest. Gdybyś przeczytała tekst, jaki napisała Angel dla carominy na forum Husky, popłakałabyś się i zabrała od razu kilka futrzków do domu. Angel jest nie tylko wspaniałą opiekunką schronowych biedaków, znakomicie przygotowuje je do życia w warunkach domowych- i to w schronie- ale i wrażliwą dziewczyną. Szkoda, ze młode pokolenie jest takie rzadko... [B]Angel, nadworna pisarko- prosimy o tekścik emocjonalny o dwupaku. Może być trochę " ściągnięte" z tego, co już pisałas..[/B]
  5. Gonia, koniecznie przeczytaj te wątki, które Ci posłałam. Poprawa humoru murowana!!!
  6. Jestem na wątku na zaproszenie moni, ale przykro mi...bo z pustymi rękami. Pomóc finansowo teraz nie mogę .Zapisuję wątek i będę bywac u Miśka. Życzę Wam i psiakowi powodzenia w akcji, która idzie jak huragan.
  7. Wiem, jaka to ulga, gdy goście się zmyją....a my szybciutko na dogo. Uzaleznienie od dogo jest porażające, ale cel chyba szczytny.
  8. Tak, Ola juz niedługo bedzie nam przeprowadzała wizyty hurtowo i profesjonalnie i ...z rozpędu, taka jest zaprawiona w bojach o domek dla Rudej. Przeżyłaś Angel dzisiejszy dzień pełen wrażeń? Jutro wypoczywaj, bo nam długo nie pociągniesz, żyjąc tak intensywnie i kto zadba w realu o dwupak??
  9. [quote name='1qaz']Że ja ? :)[/QUOTE] [quote name='Olena84']Chyba ja?....[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Tak mi się wcięło z tym postem..:evil_lol: ale jak tu mówic o Królewnie Rudzince rozsądnie:evil_lol: tylko z uczuciem... [quote name='li1']Dzisiaj sasiad od rana jezdzil z Ruda do roznych znajomych i przedstawial ja do adopcji. Okolo 16 rozmawialam z nim i na razie nie bylo rezultatu. Durne ludziska.[/QUOTE] Ludziska rzeczywiście durne---bez rozumu i bez serca, a dla sąsiada duże buziaki za zmagania się z psiakiem. Myślę, że nic nie bedzie miał przeciwko takim wirtualnym pieszczotom..:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  10. Widzę, ze dopuściłaś do siebie głos ......rozsądku:evil_lol::evil_lol: chciałoby się zbawić ten cały psi świat...:shake:
  11. Olu, wiem, że serducho masz wielkie, ale ja nie robiłabym eksperymentów. Chłopak ma samca, będa spotykać się często z pewnością ..w piątkę i nie wiadomo, co z tego wyniknie. Chodzi mi o stosunek Rudej do drugiej suczki w towarzystwie jednego pana-psa:angryy::angryy:. Nie wiem, boję się jakichś komplikacji, bo chyba nie brakowało nam - zwłaszcza Wam w Wawie- tych perypetii z Rudą i domkami. To byłby dobry dom dla M&P, gdyby Ruda....miała inną możliwość domku...
  12. I juz nie jest samotny i zwyczajny tez nie, tylko Mufi domowy. Jestes wielka mestudio, wiesz o tym ??
  13. Jestem z Wami cały czas i podziwiam Was. Nic nie piszę, bo nic wnieść konkretnego do poszukiwań nie mogę.. Lidan, 110 ogłoszeń?? Tytan pracy jesteś. Muszę przejść do Ciebie na przeszkolenie; mnie nigdy nie udało sie tyle powiesić.
  14. [quote name='Olena84']To moze znajdzmy jakas sunie do towarzystwa i najwyzej jutro sie zaproponuje pani. Moze nic to nie da, ale moze uda sie innemu psiakowi.[/QUOTE] A co będzie, jak Ruda dostanie ataku zazdrości..to nasz rozpieszczona jedynaczka.
  15. Maleńka myszka, wie, że jest w domu to i koszyczek jest jego. Szkoda, ze nie masz zdjęcia. Tytuł:Droga od bezdomnego biedaka spod marketu do domowego psiaka czyli Mufi.
  16. A jakbyś słyszała, jak Oskar piszczy, gdy widzi, że zbliża się spacer, jak tańczy wkoło i szaleje- nawet jak idziemy parę razy dziennie- to byłabyś pewna, że albo pies albo ja kwalifikujemy się do dobrego specjalisty...ale niech tańczy., popiskuje jak najdłużej i tak sprawnie jak do tej pory.
  17. Żegnaj, uśmiechnięty psiaczku. Takim niech Cię Twoja Pani zapamięta, chociaż teraz boli serce...
  18. Chciałaby być jedynym psem, z którym wychodzisz na spacer. Pewnie kiedyś tak miała i pamięta, biedna...
  19. Takiego okropnego zazdrośnia, jedynaka, który pastwi się nad patykami, grubymi korzeniami- mimo 11 lat- mam w domu. Wiem, jak to super zabawa rozszarpać na drobne drzazgi każde drewienko.....i żaden pies nie może być przeze mnie nawet pogłaskany w obecności pana Oskara. Zobaczyłam zdjęcia pana w objęciach zwierzyńca.Nie wiem, komu lepiej? Panu czy futrzakom? Pewnie wszyscy są zadowoleni.
  20. [quote name='aniao']ale dziewczyny chyba mają już zrobione allegro?[/QUOTE] Tak, robiła Zofia, ale dziś/jutro kończy się, a skoro Ruda wypatrzono na allegro, to z pewnością jest to szansa i dla dwupaku. Bardzo chcielibysmy wszyscy tego, a dwupak najbardziej.
  21. Ranias, Ty nie prowokuj Olinka !!! A moze macie znów tajemne plany?? Sylwester w górach? Dlaczego nie? Przyłączam się.
  22. I pewnie Ty jej nie dozujesz tych głasków, tylko psina czerpie " pełną garścią" te pieszczoty.
  23. [quote name='Olena84'][B]Jutro ide do tego domu z allegro[/B]. Selenga widze nie pisała, ale dzwonila do niej ta dziewczyna, ktora zrobila na niej dobre wrazenie i powiedziala, ze pies od zawsze byl u niej na kanapie i bedzie. Tyle ze dziewczyna pracuje i Ruda bylaby sama, ale tak jest u wiekszosci z nas,wiec to żadna dyskwalifikacja.[/QUOTE] Olu, trzymamy za Ciebie i Rudą jutro:multi:- dziś możemy już zacząć-:multi: Co by to psisko zrobiło bez Was tam [B]na miejscu[/B].:shake::loveu::shake::loveu::loveu::loveu::loveu:
  24. Obys miała rację i pewnie ja masz. Pytanie: kto to umie zrobić, ile kosztuje- chociaż nasze dziwczyny sa bezcenne- i mają na to kasę.
  25. I daje się nabrać, że patyk to to samo co kanapa?
×
×
  • Create New...