Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Jak gonia mówi, że wstaje nowy dzień, to pewnie wstaje....no to witam, witam i życzę dziś tylko " radości o poranku" i potem też. Buziaki
  2. [quote name='aniao']edit: ale całuski przyjmę chętnie chętnie :)[/QUOTE] Od nas też, czy tylko pwupak jest tak uprzwilejowany..to przygotuj się,:evil_lol: :evil_lol: bo psiaki są dwa i niemałe. Mycie twarzy masz załatwione na parę dni..:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  3. Masz rację dara. [B][COLOR=red]Przestańmy wyszukiwać coraz to nowe rozwiązania i nie realizować[/COLOR] żadnych[/B], bo pogubimy się w tym chaosie. -[B][U]Wizyta u Agnieszki jak najbardziej pożądana[/U],[/B] bezpośrednia rozmowa, rozejrzenie się w sytuacji rodzinnej- wiele wniesie dla Rudej albo innego psa. -Inna sprawa to [B][U]wizyta poadopcyjna u Pani- sprawa Mai[/U]-[/B] ale to dotyczy dziewczyn z tego drugiego wątku. Pisałam tam, że dobra byłaby konfrontacja pani i Mai. To byłaby pewność, a nie domysły.
  4. [IMG]http://pestus.wrzuta.pl/sr/f/2C7SOV90fkr/buziaki[/IMG]Buziaki aniao od nas i od dwupaku. Od dwupaku Angel przywiezie dziś ze schronu,:evil_lol: bo pisała, że tam będzie, tak że szykuj się na dwa dwupakowe całuski:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. [quote name='dara9']Jejku tak się cieszę, że Maja się znalazła! Ale sama nie wiem co doradzić...[/QUOTE] Pewność, że to Maja będziemy mieć, gdy otrzymamy wiadomość z Azylu. Najlepiej byłoby skonfrontować Maję z panią.
  6. [quote name='NadziejaA']Mała jest nieziemska :D (jak już łaskawie ruszy ze swojego legowiska ;) )[/QUOTE] Bo trafiła Ci się królewna..:evil_lol: .leży i czeka na obsługę:evil_lol: i łaskawie rozdaje całusy:lol:
  7. I mateńkę Danusię masz, Marysieńku. Zapomniałaś o matce rodzonej?[IMG]http://pestus.wrzuta.pl/sr/f/2C7SOV90fkr/buziaki[/IMG][IMG]http://pestus.wrzuta.pl/sr/f/2C7SOV90fkr/buziaki[/IMG]
  8. [quote name='sleepingbyday']jak juz się wyjaśni sprawa z mają, to spytałabym tez o mary. i o łatę.[/QUOTE] SBD, tymi sprawami zajmują się dziewczyny na tym drugim wątku. My nie znamy ani Mary, ani Łatka i tego drugiego/ trzeciego
  9. Byłam, czytałam Wasze elaboraty. Lidziu, tak - to Twój ulubieniec składa deklaracje nocną porą, zapewniając o gorącej miłości do zwierzątek, po czym " majaczy: na innych watkach, zadaje pytania, chociaż odpowiedz ma post wyżej...i tak co noc, bo w dzień pracuje!!! Jesli chodzi o te dwa wątki, to ...bez komentarza. Nie chce mi się pisać. Samo życie.
  10. [quote name='gonia66']z tym, że za te nieobecności nieusprawiedliwione grozi kara grzywny...na wybranego psiaka...;)[/QUOTE] Mateczko Przełożona jestem, jestem zrujnowana finansowo...Czy można prosić o rozłożenie na raty ewentualnej grzywny
  11. [IMG]http://pestus.wrzuta.pl/sr/f/2C7SOV90fkr/buziaki[/IMG]Buziaki cioteczko. Peggi i Meggi będą Ci wdzięczne dozgonnie i my też.
  12. [quote name='tanitka'][URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&status=1&page=4&id=1812[/URL] Rubi jest w Azylu pod Psim Aniołem w Falenicy. Czyli region mniej więcej zgadza się. Byłam nawet u nich w lipcu bo klatkę łąpkę pożyczłam od nich. [U]Ja mogę pojechać zobaczyć Rubi[/U], bo i Maję przecież widzialam w Warszawie, ale nie wiem czy ją rozpoznam.[/QUOTE] [quote name='sleepingbyday']mówiłam napiszcie do koosiek z linkiem do fotki mai, zeby sprawdziła, czy nie ma podobnego psiaka w psim aniele :-)? [U]w falenicy sa fajni wolontariusze, na pewno beda wiedzielli,w jakich okolicznościach sunia dostała się do schronu.[/U] [B]a wizytę u pani bym odbyła, niech wymieni schrony, które odwiedziła i powiadomiła o mai. i kiedy. porównamy sobie[/B].[/QUOTE] Te pomysły sa bardzo dobre i trzymałabym się ich- zobaczyć na żywo Rubi i koniecznie wizyta u pani- też konfrontacja na żywo. To wiele nam moze wnieść do sprawy Mai, innych psiaków w tamtym miejscu i ewentualnego dalszego pobytu Rudej, tam gdzie teraz jest.
  13. Czyli kochany Czerwony Kapturek i dama zarazem, poruszająca się z gracją i dystyngowanie. Kochana Babuleńka, dzięki Reniu. Kolejna psia starość i bezbronność uratowana przez Ciebie.
  14. [quote name='rita60']Witajcie cioteczki,witaj Pelasiu w ten piatkowy ranek........ Czy te dwie urocze panie co przyszły na moj profil to mamusia i przyrodnia siostrzyczka Małgosia:razz:[/QUOTE] [quote name='gonia66']Hihihihi:) No tak, tak:) Ja w całej krasie...kilka latek temu;):D[/QUOTE] Tak[I] córeczko[/I], rzeczywiście jesteś podobna do [I]mamus[/I]i. To moje aktualne zdjęcie- niestety latka lecą:shake::shake: A te dwie- Małgosia i Marysia- to pewnie po tatusiu odziedziczyły urodę, ale matczysko już nie pamięta...oj, latka lecą:shake::shake: Czy fanki i wielbicielki Pelagii zaspały dziś? A może świętują koniec tygodnia? Hop, hop jest tam kto??
  15. Nadziejo, jak minął dzień Tobie, Twoim bliskim i naszej Negrusi? Buziaki
  16. To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem Że pies to czasem więcej jest niż człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz Psia dusza większa jest od psa My mamy dusze kieszonkowe Maleńka dusza, wielki czlowiek Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Opaliczku dla Ciebie piękny wiersz Barbary Borzymowskiej. Twoja dusza jest przecież z nami...
  17. [quote name='sleepingbyday']czekajcie, pogubiłam się. kto idzie na poadopcyjna w sprawie mai?[/QUOTE] SBD, Sabina chyba pytała o ewentualną wizytę w sprawie Rudej; nie chyba tylko na pewno, bo pytała o Agnieszkę... [B]Maja to nie ten wątek. Robi się nam tutaj niezły kocioł...[/B]
  18. Sprężynka chce mieć na wyłączność swojego człowieka, swoją pełną michę - na....wet jesli aktualnie nie chce jeść, ale na wszelki wypadek.....- to niewątpliwie echo schronowych przeżyć. Jeśli przekona się, że ma to wszystko już na zawsze i na wyłączną własność, może zmieni się..
  19. :crazyeye:[IMG]http://i56.tinypic.com/1lv.jpg[/IMG]:lol:[IMG]http://i55.tinypic.com/2h2qj3a.jpg[/IMG] Przyjaciółki u "rybnickiego weta" i w doborowym towarzystwie z chomikami oraz królikami czyli wieszamy plakaciki wszędzie.
  20. [quote name='danka4u1'][B]aniao[/B], dobry i mądry duszku dwupaku naszego.[B] [U]Angel pisze, że [B]ogłoszenia już nie są aktualne[/B][/U][B]. Gdybyś była tak dobra..liczymy na Ciebie:loveu::loveu::loveu:[/B][/B] [/QUOTE] Hop, hop jesteś tam cioteczko? [quote name='Angel']nikt dziś nie był u dziewczyn ?[/QUOTE] Byłam Angel, ale w realu z dziewczynami...tzn z ich plakatami. Wieszałam i wieszałam.
  21. [quote name='kameralna']O taką osobę chodziło od początku.[/QUOTE] Być może i oby tak było, ale to samo twierdziłyśmy o aktualnym domku... [quote name='sleepingbyday']kupić? aile ruda kosztje ;-). to trzeba tam zrobic wizyte przedadopcyjną.[/QUOTE] Własnie, ile Ruda kosztuje? [quote name='Olena84'][....................[/QUOTE] ...???....?????.........czyli wielki znak zapytania na temat [U]aktualnego i[/U] ewentualnego [U]przyszłego domku[/U] Telefon dostałam. Zadzwonię po odbyciu wizyty poadopcyjnej u pani we wiadomej sprawie Mai. W tej chwili gubimy się w domysłach, a nie wiemy nic konkretnego. Uważam, że tylko [B]bezpośrednia[/B] rozmowa z panią może wnieść coś w miarę wiarygodnego. Jeśli ktoś chce zadzwonić do Agnieszki wcześniej- chociaż nie rozumiem pospiechu- prześlę nr na pw lub zrobi to Angel.
  22. Będziesz wiedziała albo nie...ja też wyczuwam ludzi nawet przez monitor- Ciebie wyczułam jako " podobną do mnie" i Olenę jako bardzo sympatyczną i rzeczowo mysląca dziewczynę- ale człowiek potrafi się znakomicie maskować i nigdy nie jesteś do końca pewna. Tez uważam, że przydałaby się bezpośrednia rozmowa. Jeszcze jedno, bo pogubiłam się w tym drugim wątku, albo czegoś nie zrozumiałam. Maja została wyadoptowana i podpisano umowę. Dlaczego nie można teraz przeprowadzić normalnej wizyty poadopcyjnej? Szuka się różnych karkołomnych rozwiązań, a moim zdaniem powinno się tylko przyjść do pani z wizytą i wyjasnic na miejscu wszystko.
  23. Dzieki 1qaz za chęć pomocy, [B]ale ja dalej pytam[/B]- nie wiem kogo, bo nie ma teraz nikogo oprócz nas na wątku od godz. 21- [U]KTO TO[/U] [U]JEST pani Agnieszka? Skąd wie o Rudej? Dlaczego zaleźy jej na takim pospiechu[/U]? Musimy wiedzieć, dokąd chcemy zabrać psa, żeby nie powtórzyła sie historia. Ponadto rozumiem, że zabranie stamtąd Rudej uwarunkowane jest odnalezieniem Mai na Paluchu lub w innym miejscu, bo wtedy mamy absolutną pewność, że pani XXX nie powinna mieć u siebie psów. Tak zrozumiałam Twój post. Jeśli jest inaczej i postanowiłyście jednak zabrać psa z warszawskiego domku mimo wszystko tzn bez wyjaśnienia sprawy Mai, to Olena nie powinna iść tam sama i wtedy - jesli chcesz pomóc- idź z nią. Bez względu na wszystko-----musimy mieć absolutną pewność, że dom pani Agnieszki to ten dom. Ja chciałabym dokładnie wiedzieć, skąd wzięła się ta osoba i kto to jest. Mam nadzieję, że otrzymamy odpowiedź na te wątpliwości, gdy pojawi się Angel na wątku.
  24. [quote name='gonia66']Lidzia nam się tu scchowala sprytnie...i niby sie do rodzinki nie przyznaje;)..ale i tak wiemy, ze od rodziny daleko nie uciekniesz;):D[/QUOTE] Lidzia zasłoniła się ptaszydłem i myśli, że jest niewidoczna..do takiej rodziny nie przyznać się :shake: Lidzi nic nie pomoże..powiem w tajemnicy: jest podobna do siostrzyczki Marysieńki.
×
×
  • Create New...