elinka
Members-
Posts
3582 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elinka
-
Cudna sunia szuka prawdziwego domu. W-wa. Prosimy o OGŁOSZENIA
elinka replied to gagulec's topic in Już w nowym domu
Spacerki się skończą, ale stopniowo poznając sprawę wątpię aby zmobilizowało to jakoś znacząco właścicieli Dzidzi do poprawienia psu losu. Dzidzia na tym jeszcze bardziej ucierpi. :-( Jednak może warto spróbować, może to sprowokuje u nich jakieś decyzje? No i nie wiadomo czy oni Dzidzię oddadzą, gdy już znajdziesz jej dom? Musisz ich stopniowo do tego przekonywać. -
Cudna sunia szuka prawdziwego domu. W-wa. Prosimy o OGŁOSZENIA
elinka replied to gagulec's topic in Już w nowym domu
Ależ obraczus87, mi nie chodzi o Ciebie tylko o właścicieli Dzidzi. ;) Mój brat też miał kiedyś kopiącego psa w ogrodzie. Zrobił mu budę z niewielkim ogrodzeniem. Kiedy ktoś przebywał w ogrodzie pies był wypuszczany aby sobie pobiegał nie robiąc spustoszeń. Ale codziennie był wyprowadzany na dalsze spacery. Gagulec, może podsuń im ten pomysł z budą i ogrodzeniem? Nie będą musieli trzymać psa w domu, a biedulka nie będzie męczyć się w kanelu. A co mówią o oddaniu psa? -
Cudna sunia szuka prawdziwego domu. W-wa. Prosimy o OGŁOSZENIA
elinka replied to gagulec's topic in Już w nowym domu
No tak, łykając tabletki leczymy skutki, a nie przyczynę choroby. Dla niektórych taka tabletka to wygodne rozwiązanie. Sunia ostatecznie wylądowała w kanelu. -
Cudna sunia szuka prawdziwego domu. W-wa. Prosimy o OGŁOSZENIA
elinka replied to gagulec's topic in Już w nowym domu
To po co oni w ogóle brali sobie tego psa? Przecież ewidentnie widać, że sunia jest dla nich "piątym kołem u wozu". :shake: -
BURKA- czeka na dom 2 lata- nareszcie znalazła dom! :)
elinka replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą rozmawiałam z kierownikiem schroniska. Może uda mi się wyciągnąć jednego szczeniaka. Wszystko zależy od tego czy dostaną z przydziału weterynarza. Mam tam w piątek jeszcze raz dzwonić. To chyba dobra wiadomość?:razz: -
BURKA- czeka na dom 2 lata- nareszcie znalazła dom! :)
elinka replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dlatego dzisiaj już chciałam zaadoptować psa. Niestety, bez weterynarza nie wydają psów do adopcji, a żadnego innego weta nie przysłali im na zastępstwo. A szczeniak mógł już dzisiaj spać sobie w ciepłym domku. Polska to nadal kraina absurdów. :sad: kordonia, z tymi hm...hm... osobami u mnie to raczej nie wchodzi w rachubę. -
BURKA- czeka na dom 2 lata- nareszcie znalazła dom! :)
elinka replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Oni powiedzieli mi, że jak chcę to mogę najwyżej przyprowadzać osoby, które chcą adoptować psa do schroniska ze sobą. Myślę, że w tej sytuacji mogę jedynie poczekać na weterynarza. Jedynie z nim można się tam dogadać. -
BURKA- czeka na dom 2 lata- nareszcie znalazła dom! :)
elinka replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='kordonia']Współczuję :( Skad ja to znam. U nas przez kilkaście lat tak było. Jedyne, co mozna było zrobic, to zabrac zwierze do siebie (wykupić).[/quote] Powiedziano mi, że i tak nie mam co myśleć o jakiejkolwiek pomocy, bo niejedna już taka osoba tu się kręciła, itd., itd. A o wykupywaniu piesków to nawet nie ma mowy, bo skąd oni mogą wiedzieć czy bym nie handlowała tymi psami? :angryy: -
BURKA- czeka na dom 2 lata- nareszcie znalazła dom! :)
elinka replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, dzisiaj byłam w schronisku. Nic nie załatwiłam. Kierownika nie było, weterynarza nie będzie do niedzieli. Wstępnie dla orientacji porozmawiałam sobie z pracownikami. Może podsumuję to emotikonką :crazyeye:. Nawet nie mogłam zabrać żadnego szczeniaka, bo bez weta psy nie są wydawane do adopcji. A o zdjęciach do ogłoszeń to nie było nawet mowy. To są po prostu mury Jerycha. :stormy-sad: -
Doda, jesteś wspaniała! :Cool!:Udało ci się złapać Miauczera metodą 3in1. Łapkami do tyłu, z zaskoczenia i chociaż nie miałaś ręcznika, to bez podrapań.:ylsuper: [quote name='Doda_']nie wiem jak bedzie u weta, mam nadzieje ze do caragh przyjade cała[/quote] bez podrapań jak na razie :evil_lol: [quote name='Doda_']a ludzie chociaz mieli duzo torb z zakupami, to udawali ze spaceruja, chcieli zobaczyc co ja wyprawiam [/quote] Hi, hi, hi. Doda, jesteś :kiss_2:. [quote name='Doda_']NIE CHCIAL!!!!!! wiec(...) wsadzilam go do transporrterka[/quote] Miauczer, biedaczku, to już koniec wolności.:placz::megagrin:
-
[URL]http://lh5.ggpht.com/_IegYnqgtg9w/SsEirNMveqI/AAAAAAAAC2c/s-H_HcgdpuY/s640/IMG_2778.JPG[/URL] Czy na ogonku kota jest kupka? Bo to byłoby niedobrze, że koło chorego kota kręcą się te szczeniaki. Takie małe zwierzątka są jak dzieci, łatwo mogą się zarazić. A przecież cioteczki, jeszcze nie wiecie co jest dokładnie kotu.
-
A jak moje lewe ucho szepce, życie i tak rozwiąże ten problem samo. Tak czy siak powodzenia! Dodo, pomyślałam jeszcze o czymś. Musisz się przygotować również na to, że jutrzejsza podróż nie będzie należała do łatwych. Miauczer żył dotąd na wolności, prawdopodobnie nigdy nie był zamykany w czymś małym i ciasnym. Myślę, że kot będzie usiłował wydostać się z transportera. Będzie drapał i wpychał łapki w szpary, a do tego miauczał bez ustanku no bo to jest przecież Miauczer! Przypuszczalnie nie będzie to dla Ciebie łatwa podróż, ale pamiętaj, że to wszystko robisz tylko dla dobra kocurka. :loveu:
-
[B]steniu[/B], cieszę się, że udało Ci się znaleźć domy dla Twoich szczeniaków. To dobra wiadomość.:lol: Jeśli chodzi o mnie to jutro wybieram się do schroniska, aby popstrykać trochę zdjęć maluchom. Cioteczki na Dogo doradziły mi, aby porobić lokalne ogłoszenia o schroniskowych psiakach w necie. Myślę, że to jest bardzo dobry pomysł. Oby tylko schronisko nie robiło problemów. Dlatego zamierzam jutro porozmawiać z weterynarzem opiekującym się schroniskiem, co by ta moja pomoc nie była zbyt dzika. Muszę się też zorientować, czy w schronisku nie działa już jakiś wolontariat? W każdym bądź razie przeglądałam dzisiaj ogłoszenia o adopcjach w naszym regionie i natrafiłam na jedno z okolic Inowrocławia. Zadzwoniłam tam i okazało się, że pani chce małego pieska i że nawet jest gotowa przyjąć szczeniaka ze schroniska. Mam jej wysłać e-mail ze zdjęciami. No cóż, przedwczoraj w schronisku było szczeniaków dziewięć. Ile będzie jutro zobaczymy.:look3:
-
A może być jeszcze moja propozycja? :lol: Wydaje mi się, że z tym zakładaniem szelek to zbyt duże zamieszanie. Ja sama bym uciekała, a co dopiero taki nie oswojony Miauczer.:eek2: Fiorsteinbock opisuje pokojową metodę, ja mogę zaproponować ekspresową. Jak złapiesz kota to po prostu szybko włóż go do transportera zanim coś zauważy i po problemie. Nasza Kicia jest oswojona, pięknie spaceruje na smyczy, a transprtera nie cierpi. I tak to trwa już dziewięć lat. Chociaż wie, że pojedzie na super wakacje, zawsze wyczuje o co chodzi. Trzeba ją po prostu tam szybko włożyć i już.
-
BURKA- czeka na dom 2 lata- nareszcie znalazła dom! :)
elinka replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Vitko, :thumbs:. -
Futrzaki z Tomaszowa Maz. - NOWE ZDJĘCIA! Przepełnienie w schronie!
elinka replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Aha!...nie wiedziałam. Sorki. :oops: -
Oj, to byłoby wspaniale!!! :) Teraz muszę już znikać, ale wieczorem się odezwę.
-
Futrzaki z Tomaszowa Maz. - NOWE ZDJĘCIA! Przepełnienie w schronie!
elinka replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
kudłate też ;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/kudlacze-w-potrzebie-146370/"]Kudłacze w potrzebie - Dogomania Forum[/URL] -
BURKA- czeka na dom 2 lata- nareszcie znalazła dom! :)
elinka replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
A mój nos coś mi mówi, że Vitka jeszcze o tym nie wie, ale Burka jest już jej pieskiem. ;-) Dziewczyny, jeśli chodzi o inowrocławskie schronisko, to na oko rządzi się ono jeszcze starymi prawami, dlatego muszę najpierw przetrzeć szlaki uderzając do weterynarza.:cool3: Ale, ale! Przejrzałam lokalne ogłoszenia i znalazłam jedno, że ktoś chce adoptować małego psa. Zadzwoniłam i rzeczywiście Pani chce przyjąć pieska. Nie mieszka w Inowrocławiu, ale zgodziła się na szczeniaka ze schroniska, mam jej wysłać zdjęcia piesków na e-maila. Żeby tylko pozwolili mi w schronisku popstrykać te zdjęcia. Jeśli nie, to wezmę chociaż jednego szczeniaka na przejściówkę do mnie. -
Bydgoszcz- Schronisko dla Zwierząt/ Aktualizacja 22.08
elinka replied to schronisko.bydgoszcz's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziaino']ja troszkę zboczę z tematu, ale nie wiecie,czy w Inowrocławiu w schronisku także są wolontariusze? bo na stronie naszego wspaniałego miasta niczego się nie można dowiedzieć :shake:[/quote] Oceniając wzrokowo sytuację raczej wolontariuszy tu nie ma, ale najlepiej zapytać weterynarza opiekującego się schroniskiem.