Jump to content
Dogomania

elinka

Members
  • Posts

    3582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elinka

  1. Tak się sprawy ułożyły, że jest trochę funduszy z pewnego bazarku na sterylkową świnkę. Jednak klikając adres skarbonki podany na pierwszej stronie lub banerek sterylkowej świnki wyświetla mi się pusta strona. Czy ktoś może mi podać adres, a jeszcze lepiej przysłać na PW nr konta dokąd mam wysłać pieniądze aby zasilić sterylkową świnkę? :p
  2. Czerwona, co tam słychać u Ciebie? Jak postępuje praca nad Blekim?
  3. Zaglądamy, zaglądamy.:fadein: No to z Frocią jakby sprawa wyjaśniona. :multi:Mała_czarna, a ja ponawiam swoje pytanie o Hexoderm? :p
  4. No tak. Ale fajnie, że masz Sabę, Fionę i Kniazia-Księcia (imię pierwsza klasa!). Całej trójce posyłam łapę! :bluepaw:
  5. Witaj Donacjo! Minęły już prawie trzy tygodnie od tamtego Twojego pierwszego postu. Wiem, że pogoda też ostatnio niezbyt nas raczy, ale jak się obecnie czujesz? A może pojawił się już jakiś nowy promyk słońca w Twoim życiu? (mam na myśli nowego pieska)
  6. [quote name='Vectra'](...) lepiej przepłacić za krowę czy świnie - chociaż te ostatnie, też są faszerowane , ale tu musiał by sie wypowiedzieć ktoś w temacie .. wieprzowina czy wołek , jakoś inaczej przetwarzają te dodatki ... wydalają - nie powiem precyzyjnie .. a drób chłonie jak sałata ... (...)[/quote] Vectra, dlatego nie bez kozery podałam tamte linki o mięsach. Czy je czytałaś? Jest tam dużo o karmieniu zwierząt, zawartości mięs i "przyprawach" do nich dodawanych.
  7. [quote name='Vectra']eeee , nie kurcząt - rodzajów mięs jest do wybory do koloru , kuraki tylko najtańsze , temu najczęściej stosowane ;)[/quote] Też właśnie o to chodzi. Dziewczyny na BARF-ie podają sobie nawet adresy do najtańszych ferm drobiu w kraju. Apple, dobrą alternatywą może być kura ze wsi, i to taka co to sobie grzebie pazurem w piasku, a łeb ma szybko odcięty siekierką. Tylko wiadomo, że jeździć na tą wieś wcale nie jest tak łatwo i pozostają, niestety, sklepy. Kury "wiejskie" kupowane na targu też mogą być fluorescencyjne. W zupkach Hippa Bio podobno też jest dobre mięsko.
  8. Vectra, a jakie masz zdanie na temat BARF-u tak promowanego przecież na forum Dogo? Czy ten system żywienia psów nie opiera się głównie na surowym mięsie kurcząt?
  9. Iza i Avanti, o kurczakach wiem i zgadzam się z Tobą w 100%. Dlatego pisząc już kiedyś na tym wątku do Asiora zażartowałam, że od jej postu przestawiam się na indyki. :smile: Ale tak na poważnie to nie chcę, aby córce w przedszkolu było przykro, że dzieci jedzą mięsko a ona nie. Wolę wybrać już "mniejsze zło" i dlatego córka na obiad dostaje tego kurczaka. W domu dietę mięsną staramy się ograniczać do minimum. Mąż nie je mięsa z przerwą już osiem lat, ja nie jadłam trzy. Niestety, moja tęsknota za smakiem mięsa wygrała. :-( Niestety dlatego, bo nie chodzi mi tylko o zdrowie, ale również o przemysł spożywczy jaki stworzyliśmy. Dlatego może, i nie gniewajcie się Cioteczki :wink:, polecę jeszcze jeden link. To jest naprawdę dobry film, warto go obejrzeć. Ale uprzedzam, jest to film dla ludzi o mocnych nerwach. Można powiedzieć "My Ziemianie i stan stworzenia pod naszym panowaniem". [URL="http://www.youtube.com/watch?v=_cXvTxj8X0E"]YouTube - Ziemianie - Earthlings (napisy PL) Część 1_10[/URL]
  10. Magda100, to jest Twoje zdanie i Twój wybór. Na szczęście każdy może decydować o zdrowiu swoim i swoich dzieci. I możesz sobie nazywać to jak chcesz, ale dla mnie nie jest obojętne to, czym karmię swoją córkę. Jak trafnie zauważyłaś, w internecie można znaleźć wiele odpowiedzi na niepokojące nas pytania. No chyba, że ktoś jest tak przekonany o swoich racjach, że nie stawia już żadnych pytań. Ja w każdym bądź razie do tych osób nie należę. Od Boga też nie czuję się mądrzejsza.
  11. Ależ ja wcale nikogo nie przekonuję.:rolleyes: Nawet sama jem mięso (chociaż przyznam, że wolałabym nie jeść). Oczywiste, że jest to sprawa indywidualna każdego. Fragment książki oraz linki zacytowałam z myślą o autorkach postów #686 i #689 ze strony 69. Dieta ma wpływ zarówno na naszą kondycję fizyczną, jak i tą psychiczną. I tylko o to mi chodziło pisząc ps. do postu #746. PS. Rzeczywiście z moim kompem przydałoby się zrobić porządek. :comp26: A co do tych mięsożerców to ...... . ;)
  12. [B]Edytowałam post#687 ze strony 69. Zapraszam karmiące mamy ponownie.[/B] :loveu: PS. A dla wątpiących o wpływie diety na kondycję psychiczną polecam linki: [URL="http://www.zdrowie.com.pl/uroda/dieta/839-wplyw-diety-na-kondycj*****chiczna"]Wpływ diety na kondycję psychiczną - Zdrowie[/URL] [URL="http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/6147_aspekty_zdrowotne_zwi%C4%85zane.html"]Aspekty zdrowotne związane ze spożywaniem mięsa, Openmedica Zdrowie[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article501.html"]Fastfoodowa depresja :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article1871.html"]Wegetarianizm - aspekty zdrowotne :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article1661.html"]Prawda o mięsie :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article162.html"]Żywność twój wróg :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article26.html"]Zwierzę w człowieku - mroczna strona kotleta :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [I]Z powyższego wynika więc, że współczesna nauka - w pewnym sensie - przyznaje rację Ellen G. White, która już w roku 1848 pisała, że nadejdzie czas, w którym potrawy mięsne z powodu nasilających się chorób wśród bydła będą z punktu widzenia zdrowotnego dla ludzi pokarmem niewskazanym. Pisze ona: " Mięso nie było nigdy najlepszym pożywieniem, spożywanie go jest coraz niebezpieczniejsze, gdyż choroby wśród zwierząt szerzą się w sposób zastraszający. Ludzie nie mają pojęcia, co jedzą. Gdyby mogli zobaczyć zwierzęta za życia i poznać jakość ich mięsa, niejednokrotnie odwrócili by się ze wstrętem. Spożywają mięso zakażone często zarazkami gruźlicy i raka. W ten sposób przenoszone są gruźlica, rak i inne fatalne choroby". Ellen G. White wyprzedziła nawet odkrycia naukowe pisząc: "Reforma odżywiania powinna być stopniowa. Gdy zachorowalność wśród zwierząt będzie wzrastać, używanie mleka i jaj stawać się będzie również coraz bardziej niebezpieczne".[/I] - cyt. z książki [I]"[/I][I]Leki z Bożej apteki"[/I] Jan Schulz, Edyta Uberhuber, ChIW "Znaki Czasu", wyd.XVIII, str. 41
  13. [quote name='mala_czarna']Kochana, nic nie sugeruj!! Na jednego pieska działa, u innego może zaszkodzić. Skoro masz suńkę dopiero od 3 tygodni to trzeba duuużo czasu żeby zdążyła zdążyła zaadaptować się do otoczenia ;) Jeśli nie ma pcheł, nie ma uczulenia na ukąszenia pcheł to jeszcze poczekaj. Może to też na tle nerwowym? Spróbuj jeszcze wykąpać suczkę w hexodermie.[/quote] Hexoderm? Czy możesz napisać bliżej co to jest? Mój piesek to szczeniak, ma dopiero cztery miesiące. Na razie była tylko odrobaczona, czekają ją jeszcze szczepienia. Ale to drapanie nie daje mi spokoju. Ach, żeby jak najprędzej ten wet wyzdrowiał.
  14. [quote name='mala_czarna']Elinko, chyba nie. U nas to jest jednak jakaś alergia :shake:[/quote] Jak tylko wet wróci z chorobowego też mu zasugeruję ten zastrzyk na alergię, bo biedna psinka aż piszczy (na szczęście nie zawsze), gdy się drapie. :sad:
  15. Moja sunia, którą adoptowałam trzy tygodnie temu ze schroniska też bez przerwy się drapie. Byłam u najlepszego weta w mieście i niby wszystko jest w porządku. Wykąpałam ją nawet w specjalnym szamponie jodoforowym z odżywką, 5 x płukałam :cool1: i ... drapie się dalej. Obawiam się, że to jest to samo co u Froci.
  16. No to i ja mam wspaniałą wiadomość! Otóż moi znajomi, o których wspominałam wcześniej, w tym tygodniu zaadoptowali szczeniaczka ze schroniska. [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/Cool%21%21.gif[/IMG] Jestem bardzo szczęśliwa, że zdecydowali się na tę adopcję. Jest to sunia, ta najbliżej krat na zdjęciu: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/489/schroninowrocaw012.jpg[/IMG]
  17. [quote name='milcia17']To mogę ustawić? :loveu::loveu:[/quote] Ustawiaj! ;)
  18. Pfii,...zanim wyjadę to i tak zjem tego buta...przecież to dla mnie pestka! :siara: [URL]http://lh5.ggpht.com/_cvHwFIC3BXA/StZMm9Sfq0I/AAAAAAAAAuA/LR6dM2XNoSQ/s720/PA140421.JPG[/URL]
  19. Dodo, karma dla wiejskich kotów kupiona. W imieniu kotów dziękuję.:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/8476/skanowanie0001rq.jpg[/IMG]
  20. Fiorst i Doda, dzięki.:modla: :modla: To naprawdę działa.:sweetCyb: Do tej pory odłączałam komputer od sieci. A ile to razy musiałam przepisywać całe teksty, ehh... [SIZE=1](komp mam od niedawna) [/SIZE]
  21. [quote name='milcia17']Ooo jaka piekna zyrafa! Mogę skopiować?? :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops:[/quote] milcio, żyrafę skopiowałam nawet nie wiem skąd? Gdzieś na innym forum, a może nawet nie na forum? No po prostu nie mam pojęcia skąd ją wzięłam. :niewiem: Ale mam nadzieję, że pierwszy(?) właściciel nie mialby nic przeciwko temu, aby jego żyrafka podgląda Dogo z kilku avatarkow. W koncu zyrafa, choc na dole, ale ogonek ma! ;) (klawiatura mi zwariwala, zamiast z pisze y, yamiast ) robi =, a gorne ynaki i polskie literz yniknelz na dobre. Co robic_ :help1: )
  22. Byłam u weta. Niestety, nie dostał jeszcze wiadomości z PGKiM. Czeka.:kociak:
  23. A jak Miauczerkowi tam dobrze! :eviltong: [URL]http://images43.fotosik.pl/214/7b3dc4679826db44med.jpg[/URL] (dziewczyny, dzisiaj czwartek, a ja zupełnie zapomniałam iść do weta w sprawie sterylek. Jutro nadrobię zaległości :oops:) PS. Olga7, zapraszam, wejdź w mój profil i zobacz jakie tam mam cudeńko! ;)
  24. [quote name='Alicja'][FONT=Arial](...)Teraz jeszcze o karmieniu ... mój epizod ze względu na stan zdrowia był krótki ... a ja miałam figure po tej walce jak laska z podstawówki :diabloti:(...)[/FONT][/quote] Czyli jak, przytyłaś czy schudłaś? Bo podobno karmiąc piersią się chudnie, a u mnie było zupełnie inaczej. Zamiast przytyć w ciąży wagę nadrobiłam "dopiero" po porodzie, karmiąc piersią. Małą karmiłam dwa lata i cztery miesiące, przez ten okres przytyłam 10kg! Karmiąc ciągle byłam głodna, wstawałam do lodówki w nocy. W ciąży tego nie robiłam (no, czasami) :p
  25. [quote name='dbsst']kurna tylko ja nie mam męża :evil_lol::evil_lol::evil_lol: czy może być dowolnie wybrany samiec :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] :hmmmm: A czy masz na myśli tylko rozmowę? :saint1::evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...