Jump to content
Dogomania

Boni-Bobo

Members
  • Posts

    942
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Boni-Bobo

  1. Dziękuję, rozmawiałam, Kacperek jeszcze złapie wiatr w uszy i dogoni Argosa:lol: I co z tego że na wózku? On umie cieszyć się życiem, nawet teraz gdy ciężko poruszać się. Kochany z niego psiak. Dziękuję za życzenia noworoczne. To będzie dobry rok, tak ustaliłam z Kacperkiem:lol:
  2. Ciężko mi o tym pisać, myślałam, że damy radę. Kacperek jest naprawdę dzielny, ale choroba robi postępy. Był dzisiaj konsultowany i niestety potrzebuje pomocy. Maluch powinien przesiąść się na wózek. Przynajmniej spróbować tak żyć. Ciągnięcie ciałka powoduje duże obciążenie przednich łapek, pojawiają się otarcia skóry, bardzo męczy się.... Nie wiadomo czy przystosuje się do wózka, ale musimy spróbować...Wiem, że jest ktoś kto ma taki sprzęt, Isadora pisała, ale ja wtedy jeszcze miałam nadzieję.....Nie miałam nigdy psa na wózku, a z tego co przeczytałam wygląda strach. Potrzebuję więc wózka i instrukcji, podpowiedzi i doświadczeń. Kacperek jest silny, ma wielką wolę życia i osobistego wroga, ale ma też ciężar który coraz trudniej mu ciągnąć:shake:
  3. Dalej bez zmian.....Może tylko nowe nadzieje...
  4. Święta, święta i już chyba dobrze, że po. Dla Kacpra był to czas trudny: w kuchni zapachy, siedzą i jedzą, wyraźnie czuć ukochane ryby, a tu dieta. Z kuchni Kacpra nie można było wyciagnać. Zajął strategiczną pozycję i wszyscy musieli go omijać. Propozycję przeniesienia się do legowiska przyjmował powarkiwaniem! On nawet spał na podłodze. Jedzenie to faktycznie wielka pasja jamniczka :cool3: Oczywiście wyżebrał to i owo - mam nadzieję, że wet nie zauważy. W najbliższym czasie nie planujemy wchodzenia na wagę. Za wszytkie życzenia wielkie dzięki. Przelew oczywiście dotarł, dziękuję.
  5. "W wigilijną noc magiczną jak głosi legenda, ludzkim głosem przemawiają przeróżne zwierzęta. Otworzyli Państwo wielkie oczy ze ździwienia, kiedy jamnik pod choinką złozył im życzenia: Dla Was zdrowia i miłości, w Nowym Roku szczęścia, żeby dla mnie nie zabrakło na kanapie miejsca. Psom co gorzej im sie wiedzie wytrwałości, siły, żeby się znalazły te, co się zgubiły. Żeby miska była pełna, świeża woda była, żeby żadna ludzka ręka już psa nie skrzywdziła. Żeby łańcuch u psiej szyji nie ciążył nikomu, a wszystkim bezdomnym prawdziwego domu." Nie znam niestety autora tego wiersza, ale niech się spełnią te piękne słowa. Wszystkiego dobrego, spokojnych świąt, wiele radości i miłych niespodzianek życzy Kacper z rodziną.
  6. Sony przestań zwiewać:shake: Jak szukać ci domku, gdy ciebie nie ma........
  7. Ogłoszenia SONEGO ruszyły, linki na bazarku:p Może nie dzisiaj bo wszyscy zagonieni, ale za kilka dni zaświeci gwiazdka dla psiaka. Będzie dobry domek, przyjazne dłonie, serdeczny człowiek, pełna miska i woda w drugiej - tego życzę ci Sony.
  8. Njapierw fotka dla naszej księgowej i prośba o przelew za leczenie. Kwota 105 zł. Jeszcze nie kupiłam choinki, a bombki w pudełkach gdzieś na półce, a moje psiaki przyjmują już świateczne prezenty. Od Kasi77 otrzymały kocyki z wyhaftowanym inicjałem, a Kacper drugi piękny kubraczek. Oj bardzo się przyda, bo chłopak brudzi się. Dziękuję wraz z Kacprem, Argosem i Bonią :lol: Oczywiście Kacperek w nowym kubraczku:
  9. Kacperek dostał ostatni zastrzyk. Jest naprawdę dzielny, znosi wszystkie zabiegi bez protestu, ważne by w zasięgu wzroku było coś smacznego . Wet zaleca odchudzanie, a sam podsuwa smakołyki - i gdzie tu sprawiedliwość? Leki nadal te same, dawki też. Dodatkowo Kacper dostał furosemid,bo pojawiły się duszności. Maluch z siusianiem nigdy nie miał problemów, ale teraz to potop. Wszędzie robi kałuże. Trzeba to wytrzymać, bo zatrzymywanie wody jest niebezpieczne. Widać, że to posikiwanie, choć uciążliwe, nie było efektywne. Za leczenie zapłaciłam 105 zł, ale fakturę wstawię jutro. I nie planujemy więcej chorować ;)Jeszcze muszę tylko dokładnie wypytać Kacperka czy na pewno.
  10. Czekamy, niech ruszą ogłoszenia. Inusiu podaj na bazarku link do wątku Sonego, wtedy można umiścić tutaj linki do ogłoszeń.
  11. Czekamy więc na dobre wieści.
  12. Kacperek kłuty będzie jutro, a dzisiaj robi dobranoc :lol:
  13. Weź telefon, adres, ale rozmawiaj z rodzicami. Muszą wyrazić zgodę na adopcję, wizytę przed i po, oni podpisują dokumenty. A że chłopak ma 15 lat? Sama jesteś przykładem, że nie wiek a serce i odpowiedzialność mówią o nas:lol:
  14. Kacperek czuje się coraz lepiej, znowu reaguje na Argosa i głośno mówi co o nim myśli. Dzisiaj miał tylko jeden zastrzyk, jutro przerwa i ostatni dostanie w piątek. Mam nadzieję, że nie planuje następnego alarmu - przecież idą święta, a przed nimi jeszcze koniec świata:lol:
  15. [quote name='from_wonderland']No, podnosimy psiaka, podnosimy.[/QUOTE] W górę Sony szukaj nadziei....
  16. Miałam nadzieję, że po przeniesieniu wątku na ogólny zajrzy więcej ludzi, pojawi się nadzieja dla Sonego, że Dogo odczaruje pecha.... Ważne jest podnoszenie psiaka, bo z góry lepiej widać, szczególnie domki.... Do góry Sony:lol:
  17. Jest lepiej, biegunka ustępuje, ale jeszcze jutro zastrzyki. Po 24 godz. głodówki Kacper dostał małą kolację i nie było żadnych problemów. Przyczyną krwawienia, którego tak się wystraszyłam było pęknięcie żyłki. Dzisiaj już tego nie było. Wet. mówi, że to jakaś wirusówka, oprócz Kacperka z takimi problemami zameldowały się jeszcze trzy psiaki. One miały też gorączkę, a Kacper nie. Boję się o malucha i mam nadzieję, że pozostała dwójka nic nie złapie.
  18. Ogłoszenia opłaciłam.Bardzo ładny tekst napisałaś :lol:
  19. Wróciłam własnie od weta - na drodze szklanka, totalny koszmar. Nie miałam wyjścia, Kacper ma biegunkę z krwią. Dostał 4 zastrzyki, jutro jedziemy na kolejne... Trzymajcie kciuki za powrót do zdrowia.
  20. [quote name='inusia00111']Ok. Ale zobic to teraz czy po swietach?[/QUOTE] Teraz, na bazarku jest kolejka:lol:
  21. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237417-Bazarek-ogłoszeniowy-dużo-możliwości-)-do-14-01-2013?p=20140761#post20140761"]Bazarek ogłoszeniowy dużo możliwości :) do 14.01.2013[/URL] To link do bazarku ogłoszeniowego. Wybierz pakiet, napisz pare słow o Sonym, przecież najlepiej go znasz, a do mnie wyślij na pw numer konta - zapłacę. Proponuję pakiet za 10 zł, ale decyzja nalezy do Ciebie.
  22. Żadnych siersciuchów! Lepiej niech go szybko zabiera :mad:
  23. Smutny ten wiersz, i taki piękny.....W życiu musimy tak często żegnać.... Najbardziej bolą pożegnania na wieczność...Podobno psy żyją tak krótko aby nauczyć nas pożegnań. I bogaci są ludzie, którzy umieją kochać, a swoją miłość odnajdują w oczach kochanych.... W oczach Rufiego jest też miłość i przywiązanie Gucia.... To pewne.... Pozdrawiam serdecznie i ściskam łapkę Rufusa:lol:
×
×
  • Create New...