Jump to content
Dogomania

Boni-Bobo

Members
  • Posts

    942
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Boni-Bobo

  1. Przelew poszedł. Życzę powodzenia, może Sony znajdziesz dom:lol:
  2. Kacperek na dobranoc. Dzisiaj nie było żadnego weta ani zastrzyków - jutro jedziemy, będą kłuć.
  3. Pojechaliśmy na planowane badania. Myślałam, że to ostatnia wizyta.... Niestety, płyn w płucach jest nadal, serduszko Kacperka jest bardzo słabe. Dostał dodatkowo Vetmedin 2,5 mg , rano i wieczorem po jednej tabletce. Łapię każdą chwilkę jego ożywienia i chyba tylko budzę zbyt dużą nadzieję. Kacperek wyraźnie słabnie, ale nie cierpi, nie sygnalizuje bólu. Tak bardzo chciałabym. aby mógł jeszcze pojeździć na wózku.....tylko czy siły pozwolą? Na szczęście apetyt mu dopisuje, zawsze budzi go zapach ryby, dopomina się o smaczki. Je mało, kilka razy, a ja nie będę męczyć dietą.. Fakturę za leczenie maluszka wezmę po zakończeniu leczenia, ale już poszło ponad 250 zł. Dziękuję za pomoc, wsparcie i mocno trzymajcie kciuki za Kacperka.
  4. Kacperek nadal na L4. Jutro jeszcze czeka nas wizyta u weta, mam nadzieję, że ostatnia. Maluch nie bierze tramalu - nie boli, oddecha bez wysiłku i wraca mu humor. Dzisiajszy dzień zaczął od wyjaśnienia Argosowi co o nim myśli. Zobaczymy co powie wet po badaniu...
  5. Oczywiście, decyzja należy do Ciebie. Pamiętaj o podaniu mi konta, opłacę. Sony trzymaj łapy, musi się teraz udać, bo jak długo pies ma szukać domu?
  6. Mam teraz mało czasu na Dogo, ale jeżeli inusiu znajdziesz na bazarku ogłoszenia, to zamów dla Sonego z nowym tekstem, a mnie na Pw podaj konto jak poprzednio. Może tym razem.....
  7. Kacperkowe wyniki Kacperek lepiej oddycha, nie dyszy. Następna wizyta w środę. Nadal nie chodzi, może dlatego, że jest osłabiony. Czekamy na lepiej.
  8. Kacperek dużo teraz odpoczywa, podsypia. Biegunka minęła.
  9. Wizyta u weta zaliczona, zastrzyki jeszcze jutro i w poniedziałek. Biegunka zanika. Dzisiaj była pierwsza spokojnie przespana noc od tygodnia. Apetyt niestety nie dopisuje. Udało mi się dać mu trochę mokrej karmy z ręki. Zjadł niewiele, chyba tylko aby pozbyć się mnie. Kacper całym sobą mówi : daj mi spokój, chcę się wyspać, muszę nabrać sił. Najważniejsze że ból odpuścił, tramal odstawiony. Jutro będzie lepiej, nie ma innej możliwości. Kacper ma piękne, mądre oczka. Wszyscy zwracają na to uwagę. Jego oczy wręcz mówią, a ja czym dłużej z nim jestem, tym bardziej zaczynam zastanawiać się nad reinkarnacją. Coś jest na rzeczy....
  10. Miałam dzisiaj kłopoty z transportem do weta - zawierucha, zaspy, choć autostrada oczyszczona to boczne drogi zasypane. Byliśmy późno. Zestaw zastrzyków jak zawsze i 2 dodatkowe z powodu biegunki. Jutro tak samo. Kacperek jest dzielny, ale chyba zaczyna mieć dosyć tych wizyt. Rano wymiotował, cały dzień nic nie chciał jeść, ciągle dużo pije. Jest podsypiający, bóle wyraźnie słabsze, dostał tylko 1 tabletkę tramalu. Zakładam pampersy - nie ściąga ich jak poprzednio, nie daje rady.Ta noc była spokojniejsza, budził się tylko 2 razy. Pytacie jak pomóc - jesteście jamnikowi ludzie daleko od Kacperka, nie ponosicie, nie przytulicie jamniczka, ale poczekajcie na fakturę z lecznicy, wtedy będziemy prosić o pomoc. Środki czystości i higieniczne, pampersy i wszystko co potrzebne Kacperek ma u mnie. Przy okazji jeszcze raz Kasiu 77 pokrowce na legowisko są super. Wystarczy gąbka i płyn odkażający i po 15 min. gotowe do użytku. Dziękuję . Trzymajcie kciuki, będzie w końcu dobry dzień.
  11. Ciężko... Noc była niespokojna, Kacperek płakał, budził się często, dużo pił i dużo siusiał. Tonę już w mokrych podkładach i kocykach. Byliśmy u weta, kolejne zastrzyki, jutro następne. W płucach jest w dolnych partiach płyn, stąd niewydolność oddechowa, krążeniowa. Kacperek otrzymuje też leki rozluźniające napięcie mięśni. Nie pytajcie mnie o nazwy, bo nie pamiętam, te przygotowane strzykawki odbierają mi zdolność zapamiętywania. Wieczorem już po wizycie u weta, Kacperek dostał biegunki...Nie wiem co jest przyczyną. Maluch prawie nie je.
  12. Kacperek jest bardzo chory. Wczorajsze leki zatrzymały ból tylko do rana. Nie chroniły malucha nawet 12 godz. Pierwszy tramal był potrzebny już przed godz. 7. Wet. włączył intensywne leczenie, jamniczek otrzymał w zastrzykach leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwobrzękowe, wzmacniające, osłaniające wątrobę i żołądek. Prednizon zwiększono do 20. Tramal co 6 godz. Nie wiem jaki będzie efekt, oby nie bolało. Jego płacz łamie serce. Patrzy mi w oczy z wyrzutem, że nie pomagam, że boli.... Kacperek nie chodzi, miskę z wodą stawiam przy legowisku. Wynoszę go do ogrodu, ale wszystkie potrzeby załatwia przeważnie pod siebie. Jutro jedziemy na kolejne zastrzyki...
  13. Dzisiaj nie było nauki jazdy:shake: Kacperek miał trudną noc, płakał, miał bóle.... Mogłam mu tylko podać tramal...W nocy nie ma u nas czynnej lecznicy. Zasnął nad ranem, miałam nadzieję, że przeszło... Niestety, musieliśmy jechać do weta.... Znowu zastrzyki rozkurczowe i przeciwbólowe. On nie broni się przed kłuciem, cierpliwie wszystko znosi, ale czy one zniosą ból? Bardzo martwię się o malucha. Teraz śpi, jest rozluźniony. Kacperek jutro jedzie na następne zastrzyki. Kciuki mocno zaciskajcie, potrzebujemy mocy i wiary, że wygramy jeszcze raz.
  14. Wózeczek dla Kacpra przyjechał. Pożyczamy go na tak długo, jak będzie potrzebny maluchowi. Dzisiaj dzień był trudny, Kacperek był obolały, dostał dodatkowy tramal. On ma czasami takie dni:shake: Nie męczyłam go przymiarkami, obejrzał tylko wózęk, ale że to nic do jedzenia to zainteresowanie mocno ograniczone. Kacper jeszcze nie rozumie co dostał. Bardzo dziękuję i mam nadzieję na jutrzejsze próbne jazdy.
  15. [quote name='inusia00111'] Czy mi wie wydaje czy on nie ma checi wracac do domu?[/QUOTE] Po co wracać gdy w domu nuuuuuuuuuuuuudy...............:shake:
  16. To jest właśnie najwspanialsze, że jesteście, pomagacie, doradzacie, że Kacperek nie jest sam. Potrzebuje dzielny jamniczek dużo dobrych myśli, trzymanych kciuków, serdecznych słów. Wierzę, że jamnicze moce pomogą mu, bo ma on teraz bardzo trudny czas. Da radę, wiem, ma duży apetyt na życie i dorwanie Argosa;)
  17. [quote name='wagens']Kacperku odliczaj godziny, paczka poszła przed chwilką priorytetem. A pańcia niech leci kupić Ci do pasmanterii pasek i klamrę zatrzaskową bo Fruzia szczuplusieńka a paseczek był robiony na jej wymiar i obawiam się że ty pulpeciku nie wskoczysz w jej wymiary :D Jednym słowem Kacperek zostanie zmotoryzowany i zmieni status z chorego leżącego na chorego jeżdżącego. Czekamy. Kacperek ma same dobre cioteczki. Od Kasi77 (jako że jamnik z niego przeciekający) otrzymał dwa pokrowce na legowisko. Bardzo dziękuję, to na prawdę wymarzony prezent. Nie, nie, jeszcze nie posikane, to światło się tak załamało. I ta śliczna wyhaftowana literka "K". A tu komplet :-DKacperek i legowisko To niebieskie to drugi pokrowiec.
  18. Nowy roczek, a problemy... jakby takie same. Walczą uszy, straszą zęby, w oczach błyskawice... a reszta... Kacperek od 3 dni nie chodzi, nie foczkuje. Posadzony siedzi tak jak na fotkach, albo leży... Nie podnosi go nawet adrenalina...
  19. [quote name='danka1234']Fundacji Centaurus można pomóc też wysyłając SMS o treści KONIE na jeden z poniższych numerów: numer 74567 koszt 4,92 zl brutto numer 76567 koszt 7,38 zl brutto numer 79567 koszt 11,07 zl brutto numer 91983 koszt 23,37 zl brutto numer 92585 koszt 30,75 zl brutto To jest bardzo pomocna forma wsparcia dla tych co nie mają kont internetowych oraz starszych ludzi. Dzieki temu sama wymusiłam na kilku osobach tę forme wsparcia. Tragedia straszna :-([/QUOTE] To wspaniały pomysł, też wymuszam i wysyłam.
  20. Nie umiem określić czy Sony może być odwodniony, nie znam tej metody. Sprawdziłam na mojej trójce - wałka nie ma. Jedno jest pewne - pies MUSI mieć stały dostęp do wody przez 24 godz. On sam decyduje ile pije. Woda może być podana w każdym czystym naczyniu, nawet w plastykowym wiaderku. Spróbuj dać mu wodę zanim wyjdziecie na spacer - może on zwiewa bo szuka picia ? Porozmawiaj o tym z sąsiadką - pragnienie jest potężną traumą dla psa, tak jak dla ludzi. Mam nadzieję, że zadzwoni telefon....
  21. [img]http://www.rotfl.com.pl/data/media/70/Noworoczne-zyczenia-Nowy-Rok-kartka-z-zyczeniami-jola-001.gif[/img]
  22. Specjalnie od Argosa: [img]http://www.rotfl.com.pl/data/media/70/Noworoczne-zyczenia-Nowy-Rok-kartka-z-zyczeniami-jola-001.gif[/img]
  23. Dziękuję, dziękuję, dziękuję :lol: Nawet nie wiecie jak bardzo potrzebne mi były Wasze wskazówki, optymizm, filmiki. Fruzia na wózku to po prostu bomba. Kacperkowi ambicja nie pozwoli być gorszym :lol: A ULV - można tylko nisko się pokłonić, próbować naśladować i dziękować, że istnieją tacy ludzie. Kacperek w foczej pozycji tez mówi dziękuję.
×
×
  • Create New...