Jump to content
Dogomania

Boni-Bobo

Members
  • Posts

    942
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Boni-Bobo

  1. Zaproszenia na wizyty przed i poadopcyjne wiecznie aktualne:lol::lol:
  2. [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/8359/1001417c.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/8067/1001414qi.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/7265/1001410y.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/7430/1001372u.jpg[/IMG] Boni adoptowałam z DT u Kasi77 po śmierci cudownego boksera Juniora. Wkrótce po tym utworzyłam BDT dla bokserów z fundacji. Zawsze miałam tylko jednego tymczasowicza. Czułam przez skórę, że któryś może nie znaleźć DS. i zostanie na stałe. Tylko nie przypuszczałam, że to będzie jamnik! Z wyboru! Dla Luiska i Argosa byłam BDT z przypadku, na prośbę Kasi77. Kiedy na horyzoncie pojawił się dom stały dla Argoska rodzina zbuntowała się i zaprotestowała - nie oddamy Argoska! Zdjęcia pokazują, że Boni poparła ten protest. Dziękujemy wszystkim, którzy pomagali naszemu jamnikowi, a przede wszystkim Kasi77 bo to wszystko przez Nią. :loveu::loveu::loveu: To jamnik z bajki. Naprawdę
  3. Kochani Argos nie szuka już domu.Nie umiem go oddać.Mówiłam ,że to złodziej serc:loveu: Nawet Boni mu matkuje:lol:Wieczorem szczegóły.Zapraszam na wizyty przedadopcyjne :lol::lol::lol::lol:
  4. Nie dziękuj, dopiero gdy domek znajdzie
  5. Tekst do odłoszeń: Co ona wie o nas - ludziach? Co przynisło jej w darze życie? Najpierw bezpieczeństwo, radość, przyjazne dłonie, ciepły kocyk i pełna miska. Wszystko to zmieniło się , gdy czas zrobił swoje. 10-letnia jamniczka trafiła do schroniska. Spokojna, ułożona i grzeczna sunia znalazła się w kojcu na betonie i zimnie. Wokół hałas i rozpaczliwe szczekanie. Nie ona jedna... nie ona jedna... Starość psa jest piękna, gdy przeplata ją miłość i serce człowieka. Czy Dusia znajdzie jeszcze kolana, na które wskoczy, ręce, które pogłaszczą i kiedyś położone na zmęczonej główce odprowadzą do bram Tęczowego Mostu? Dusia mieszka teraz w Domu Tymczasowym i czeka. Jamniczka bardzo potrzebuje domu i kochającego człowieka. Tel. xxx xxx xxx
  6. Proszę o link do Dusi na wątku Argosa
  7. [URL="http://www.dogomania.pl/members/65052-danka1234"][B]danka1234 [/B][/URL]właśnie na wymianie zdjęć na SOS zależy mi. A tekst niech przyniesie dobry domek Portosowi. Argosek na razie nie ma szczęścia - dzwonią dziwni ludzie. Chociaż na razie cicho sza na horyzoncie pojawiła się propozycja..... [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9082/1001367n.jpg[/IMG]
  8. Tekst do ogłoszeń: Jaki zły los go tam zaprowadził? - nie powie. Jaki człowiek mu to zrobił? - milczy. Buda i kojec w schronisku, w nim kilka psów. On najmniejszy, najsłabszy, do miski ostatni. Odganiany, gryziony, pokaleczony. I mróz, przed którym nie było ratunku. Odwrócił się los i 3-latni Portos trafił do Domu Tymczasowego. To mądry, piękny, radosny pies. Jest grzeczny, posłuszny, zachowuje czystość. Jeszcze nie wierzy, jeszcze popłakuje gdy zostaje sam. Skrzyżowanie jamnika z marzeniem o wspaniałym psim przyjacielu. Portos czeka w Słupsku na bezpieczny dom i człowieka "na zawsze". Tel. xxx xxx xxx
  9. Uśmiech Argoska dla danka1234 z podziękowaniem za już i jeszcze ;) Na razie odzew niewielki - 6 telefonów. Ciągle czekamy na ten jeden. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/7002/1001374w.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/4708/1001346f.jpg[/IMG] Isadora7 czy są możliwe zmiany na SOS? Obawiam się, że maluch zasiedzi się u mnie i będę miała problem z oddaniem. :evil_lol:
  10. [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/3010/1001347y.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/7905/1001349b.jpg[/IMG] Co zrobią na kolację?
  11. Boni, która baaardzo nie lubi Argoska [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4825/1001208m.jpg[/IMG] Argosek, który to totalnie olewa [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/9287/1001340.jpg[/IMG]
  12. Argosek bardzo, dziękuje i kłania się do samej ziemi :lol::lol:. Są już pierwsze telefony, ale to na pewno nie były od poważnych domków. Trzymajcie kciuki.
  13. Tekst do odłoszeń: Psy nie mówią - to fakt. 8 - letni Gotek też nie powie dlaczego zrozpaczony biegał wzdłuż drogi w mroźny dzień i noc. Ostatkiem sił trafił do Domu Tymczasowego. Ogrzali, nakarmili, ukoili. Nikt go nie szukał. Teraz sercem trzeba usłyszeć jego niemą prośbę o własny, bezpieczny dom. Gotek jest posłusznym, niedużym pieskiem, radosnym i żywiołowym. Nie wiadomo dlaczego boi się dzieci. On czeka w Słupsku na człowieka takiego na zawsze, do końca dni. Tel. 724 265 106
  14. Tekst do ogłoszeń: Pajo - jamnik z wyrokiem: - za wierność i przywiązanie, - za to, że zdrowie już nie takie, - za to, że człowiek go zdradził, - za całe swoje 10 lat. Schronisko, kojec, buda i zimno. Zamiera jamnicze serduszko, drży drobne ciałko, gaśnie radość życia w oczkach. Bardzo potrzebuje sprawdzonej, jamnikowej rodziny, może bez małych dzieci, lepiej bez kotów. Potrzebuje domu i kocyka, własnej miski. Niech schronisko nie będzie dla niego dożywotnim skazaniem.
  15. Isadora7 wysłałam zdjęcia na podamy mail. Jeszcze raz dziękuję.;)
  16. Serdecznie z Argoskiem dziękuję za oferowana pomoc. Tekst do ogłoszeń: Skąd taki jamnik? Może z bajki? Argos rano budzi się radosny, gotowy na spotkanie z całym światem. Najpierw gimnastyka: przeciąganie się, wyginanie, turlanie. Potem przez cały dzień werbel małych łapek. Aż serce się śmieje! Jeszcze po schroniskowym życiu goją się blizny po zębach kolegów z kojca. Jeszcze szuka ciepła przy grzejniku i skraca spacerki. Trudno mu też uwierzyć, że miska jest tylko dla niego. Grzeczny, posłuszny, reaguje na polecenia. Pozostawiony sam spokojnie śpi w legowisku. Ma około 3 lat. Pomimo złych doświadczeń ufa człowiekowi, tuli się do rąk, wskakuje na kolana. Pies z bajki. W Domu Tymczasowym czeka na telefon 667 180 657. Zadzwonisz? [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/7571/1001336f.jpg[/IMG]
  17. Argos to naprawę jamnik z bajki. Jest bardzo grzeczny, radosny, już reaguje na swoje imię. Wskakuje na kolana i prosi o głaskanie. A jaki łasuch! Zanim zajrzy do swojej miski sprawdza czy koty lub Boni coś zostawili. Apetyt ma ogromny. Szybko nadrobi, co stracił. W domu zachowuje czystość. Zostawiony sam śpi. Doskonale już wie, w którym domu mieszka i ze spacerów pędzi do „swojej” bramki. Musimy mu poszukać najlepszego jamniczego domku. Liczę na Waszą pomoc i rady. To dopiero drugi jamnik w moim życiorysie i ciągle mam wątpliwości, czy dam radę pomóc mu wyprostować życiowe ścieżki. Trzeba go koniecznie pokazać ludziom. Nie umiem robić ogłoszeń, ale może ktoś mi pomoże? Chętnie opłacę ogłoszenia maluszkowi. [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1245/1001320i.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/42/1001309p.jpg/[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/37/1001311n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/37/1001311n.jpg[/IMG][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/4330/1001311x.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/7421/1001309j.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/828/1001312t.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/828/1001312t.jpg/[/IMG]
  18. [SIZE=1]Jesteśmy już w domu. Argosek wykapany, śpi w kocyku. To młody jamnik. Na uszach i głowie ma ślady po "wojennych" zmaganiach. Jest trochę wychudzony. Na termometrze jest teraz minus 7,7 stopnia. Zdążyliśmy chyba w ostatniej chwili. Agrosek to przepiękny jamnik i ... wzruszający. Ten błysk w oku na widok kanapy i pocieszne lądowanie na fotelu. Każdego wita radośnie, a ogonek ciągle w ruchu. Złodziej serc. Nawet moja bokserka zaniemówiła i nie szczekała na malucha. [/SIZE] [SIZE=1]Imię oczywiście zostaje. Nie mogła się trafić Agrosowi lepsza matka chrzestna. ;););)[/SIZE] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/790/1001300n.jpg[/IMG] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/5791/1001308p.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5192/1001287p.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/2865/1001305.jpg[/IMG]
  19. [FONT=&quot]Witam wszystkich świątecznie i serdecznie. Składam najserdeczniejsze życzenia zdrowia, pomyślności, radości na każdy dzień Nowego Roku. Szczególnie ciepło myślę dzisiaj o tych wszystkich, którzy mnie ratowali i pomagali odnaleźć moją rodzinę. Kocham was wszystkich. Boni z rodziną. [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/23/1001208dg.jpg/[/IMG] [/FONT][FONT=&quot][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/23/1001208dg.jpg/[/IMG][/FONT] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/23/1001208dg.jpg/[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/442/1001200f.jpg/[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/33/1001196i.jpg/[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/829/1001191k.jpg/[/IMG] [FONT=&quot] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/829/1001191k.jpg/[/IMG][/FONT]
  20. Lunia dobrze masz w domku.Wierzę,że nie pamiętasz....
  21. [FONT=Calibri]Pobiegłaś PINESKO na drugą stronę życia. Musi być przecież gdzieś raj dla psów …[/FONT] [FONT=Calibri]Tu na ziemi najpierw walczyłaś z beznadziejnością łańcuchowego życia, poznawałaś głód, mróz, jesienne szarugi i palące słońce w lecie. Nawet budy nie miałaś. Przez dni, tygodnie, lata …[/FONT] [FONT=Calibri]Potem otrzymałaś dar od losu. Zamieszkałaś w DT u Kasi. Życie zmieniło ci się zupełnie. Zawsze miałaś miskę z jedzeniem i wodę do picia. Zniknął lęk i strach. Czułaś miłość i troskę człowieka, głaskały cię ciepłe przyjazne dłonie, tuliły bezpieczne ramiona. [/FONT] [FONT=Calibri]Dlaczego więc los nie pozwolił ci cieszyć się życiem i dawać radość opiekunom? [/FONT] [FONT=Calibri]Chorowałaś, nowotwór atakował udręczone ciało, w końcu zabił. I nie pomogły wysiłki Kasi, bezowocna okazała się jej walka o ciebie. Nie ochroniły cię leki, zabiegi, badania, operacje. Ostatni tomograf wykonany na kilka godzin przed Twoim odejściem pokazał tylko śmierć. Nie zatrzymała jej rozpacz Kasi i błaganie o szansę.[/FONT] [FONT=Calibri]Odeszłaś. Żegnaj i biegaj szczęśliwie za TM. Wierzę, że zabrałaś ze sobą wspomnienia o dobrym człowieku. Jeżeli możesz czuwaj nad psami potrzebującymi pomocy tu na ziemi, wśród ludzi. [/FONT] [FONT=Calibri]Kochani Pineska w DT nie miała stałych deklaracji. Leczenie było długie i bardzo drogie. Kasia poniosła ogromne koszty, a cała rodzina utrzymuje się z pracy jej męża. Powstały długi, które trzeba uregulować w lecznicy. [/FONT] [FONT=Calibri]Proszę nie zostawiajmy Kasi samej. Pomóżmy spłacić długi za leczenie Pineski. [/FONT] [FONT=Calibri]Kasiu przepraszam że to napisałam, ale wiem jak się szarpiesz. Proszę, napisz jak wyglądają finanse Pineski. Wierzę , że dogomaniacy pomogą.[/FONT] [FONT=Calibri]Wysyłam 100 zł na to co najpilniejsze. [/FONT]
  22. Podłoże tych objawów u Pineski może być różne. Do błędu nikt się i tak nie przyzna. Może też to być reakcja na luminal. Trzeba ufać, że dobry los uśmiechnie się jeszcze do suni. Trzymam kciuki. Wysyłam 60 zł na leczenia.
  23. [SIZE=3][FONT=Calibri]Tekst dla Rufiego[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]On nie ma nawet roku. Skąd więc w oczach te wielkie znaki zapytania, ostrożność i niespokojne bicie serca?[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Pamięta, że go z domu wyrzucili, brutalnie odgonili, skazali na głód i poniewierkę. On nie umie tak żyć – na ulicy, sam, bez człowieka. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Uspokój się piesku, nie wszyscy ludzie tacy są. Obiecuję-znajdziesz dom. Spotkasz przyjaznych serdecznych ludzi, znajdziesz miejsce do spania, jedzenie w misce, a w tej drugiej to woda do picia. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Rufi mieszka teraz w domu tymczasowym z kilkoma psami. Jest średniego wzrostu, piękny i grzeczny. Umie chodzić na smycz. Szybko się uczy i chętnie wykonuje polecenia. Wiele w nim radości i nadziei, że znajdzie go człowiek, który nie skrzywdzi i nigdy nie porzuci. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Zaproś Rufirgo do domu, podaruj mu świat, naucz ufać człowiekowi. To przecież kundelek – najwierniejszy pies na świecie.[/FONT][/SIZE]
  24. Dawno nie zaglądałam na wątki, a tu BDT zamienił się w szpitalik. Nie wiadomo, którego psa wspomagać, dlatego wysyłam 60 zł ogólnie na leczenie. Kasiu77 trzymam kciuki i mam nadzieję, że dasz radę ogarnąć te wszystkie problemy. Myślę, że przydałyby się stałe deklaracje na utrzymanie całej psiej rodzinki. Dziewczyny co o tym myślicie?
×
×
  • Create New...