Boni-Bobo
Members-
Posts
942 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Boni-Bobo
-
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymajcie kciuki za jutro.Niech się wszystko uda:lol::lol: -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Luisek jutro po południu jedzie do DT. Koniec schroniskowego życia. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję Danusiu za wstawienie tej fotki . To cały Luisek-uśmiech na pycholku , ciekawość w oczkach . Tylko kochać małego staruszka... -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem kto zrobił ogłoszenia.Może Pineska ? Na razie w schronisku nikt o niego nie pytał:shake::shake: DZIĘKUJĘ Danusiu :lol: -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochane cioteczki, bardzo dziękuję za pomoc, odwiedzanie wątku i telefony. danka1234: dziękuję i może przyda się taki tekst do ogłoszeń. Luisek to mały gładkowłosy jamnik, ma około 1o lat. Niewiele o nim wiadomo. Wyrwany z piekła i koszmaru wcześniejszego życia, trafił do schroniska. Mieszka w nim już ponad rok - to jego dom. Smutny jak jesienny, zimny, zapłakany dzień. Jamniki to wyjątkowe psy, one potrzebują własnego człowieka, dotyku przyjaznych ludzkich dłoni i głaskania.Ważny jest kocyk i własna miska z jedzeniem. Delikatna sierść nie chroni przed zimnem, wokół hałas i rozpaczliwe szczekanie porzuconych psów, przepełnione kojce. Nie jest to jamnikowy dom - nie jego świat. Luisek nie traci nadziei, w mądrych oczkach tli się prośba i pytanie: czy możesz mnie pokochać i dać mi dom? Proszę, pozwól mi być Twoim psem, spraw abym jeszcze cieszył się życiem. Mam ogromne serce , które Ci dam. Proszę....... Luisek jest zdrowy i gotowy do adopcji. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Muza51 ma problemy z zalogowaniem się i prosiła o przekazanie informacji dla danka1234, że chętnie pokryje koszty allegro dla Luiska.Danusiu prosi Cię o kontakt na PW.DZIĘKUJE!!!!!!! -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
667 180 657 -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzwoniłam rano do schroniska. Dzisiaj u nas pierwszy większy mróz. Maluch marznie, cały się trzęsie. Po co ja wczoraj pchałam się do tego schronu, głaskałam jamniczka i patrzyłam mu w oczy!!!Teraz za jakiegoś drania, który zgotował psu podły los, ja mam moralnego kaca ;( ;( ;( -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewidentny chochlik drukarski. Oczywiście Luisek. Kasia77 poprawi, gdy tylko dorwie się do komputera. -
Już mam swój własny, cudowny,jamniczy dom! Luis za TM ...
Boni-Bobo replied to Kasia77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przyznaję się od razu - moimi psami z bajki są boksery. Nie znam się na jamnikach i być może nie umiem docenić tej rasy. W schronisku zobaczyłam jednak prawdziwe cudo. Jamniczek jest mały, oceniają go na około 10 lat. Jest po przejściach - rok temu wyciągnięty z ponurej nory, z tragicznych warunków trafił do schroniska. Myślę, że w schronisku jest mu o wiele lepiej niż w poprzednim życiu. Pies nie stracił żywiołowości i możecie mi wierzyć on ma uśmiech na pycholku. Cudownie marszczy czoło, tuli się do rąk, jest ufny i przyjazny. Nie zwraca uwagi na inne psy. Widać że to schroniskowa maskotka. Niestety życie jest brutalne i któregoś dnia ...... Na pierwszy rzut oka od razu widać, że jamniczek pragnie własnego człowieka, ciepłych ludzkich dłoni, kołderki, głaskania. W jego mądrych oczkach tli się iskierka nadziei i pytanie czy zabierzesz mnie, czy mnie pokochasz, czy jesteś moją panią? Dlaczego sama wsiadasz do tego samochodu, zamykasz drzwi i odjeżdżasz..... Jak odjeżdżałam to ryczałam, ale w domu dwa koty i bokserka nieznosząca żadnej psiej konkurencji. Obiecałam jamnikowi, że powalczę o dom dla niego. Czy mi pomożecie szukać domu dla pierwszego w moim życiu jamnika? -
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
Boni-Bobo replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byłam na twoim cegiełkowym bazarku Lisku....Miałam nadzieję , że uda się...Biegaj szczęśliwy piesku po drugiej stronie :-(:-(:-( -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Boni-Bobo replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Jedno muszę przyznać-pierwszy raz widzę , aby tylu się cieszyło , że pies jest zagłodzony....tylko.Też się cieszę! -
W poście 1118 GOLDENEK 2 prosiła o pomoc dla Bruna.Skoro Szczylek mnie ''olał'', a będzie to możliwe , to moja wpłata dla Bruna.Szczylku powodzenia , niech ci świecą dobre gwiazdy.Czekam na wieści z nowego domu.
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Boni-Bobo replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki , za domek też . -
Poszła ratka dla Szczylka za październik.
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Boni-Bobo replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Wykrywka zakładaj wątek - może on tylko potrzebuje szansy . KAŻDY BOKSER JEST PIĘKNY. -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
Boni-Bobo replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Jestem na sygnał od Kapsla . Widzę że DT mocno ''zazwierzęcone'',zdobędzie więc boksio dużo doświadczenia.To jak on się w końcu nazywa? Jedno jest pewne - to piękny bokser i nie zagrzeje długo miejsca w DT.Akcja ratownicza - super!! -
Fundacja Boksery w Potrzebie- śliczna, żółta Bryza w super domu!
Boni-Bobo replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
Najpierw były zdjęcia Bryzy za kratami :angryy::angryy:. Zawsze mam wtedy ochotę :mad::mad::mad:. Potem nadzieja... Może hotelik, może DT :oops::oops: Nagle własny cudowny dom, wspaniałe zdjęcia, na własność Pani i Pan. To ja już mogę tylko :multi::multi::multi::multi: Bryzie udało się, ale Tobie "Giemonia" też.Bokser w domu to sama radość:evil_lol:, ale to już wiecie.Powodzenia i będę was podglądać. -
Fundacja Boksery w Potrzebie- śliczna, żółta Bryza w super domu!
Boni-Bobo replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
...a ja już się tylko cieszę...