Jump to content
Dogomania

Syla

Members
  • Posts

    4288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Syla

  1. [quote name='mimiś']Elik, ale emeryci to np.sześdziesięciolatkowie-przed nimi kilkanaście-lub więcej lat zycia. a tacy ludzie maja czas dla zwierza, uczucie, ryzyko takie samo jak w przypadku innych grup wiekowych... młodym nie-bo urodzi sie dziecko i psa oddadzą, takim z małymi dziećmi-wiadomo, -nie, starym nie...niestety 100% gwarancji nie dostaniesz nigdy...a lepiej niech pies przezyje chociaz te kilka lat w domu-w schronie nawet tyle nie dostanie[/QUOTE] Zgadzam się z mimiś w pełni.Nie wykluczam ludzi, nawet po 60tce, w przypadku psa kilkuletniego.Bardziej ufam takim starszym ludziom, niż bardzo młodym....im jestem starsza, tym bardziej tym starszym :lol: Mimo, że biorę psy tylko bardzo wiekowe, najchętniej takie po 15 roku życia, ślepe i często bardzo chore, to zaplanowałam sobie, że przestanę je brać, jak skończę 65 lat, tylko czy ja tyle dożyję?Jutro mogę dostać zawału, wylewu, nowotwór mi się wróci i może być kwestia kilku miesięcy, o ile nie mniej.Tego nigdy się nie wie i nie przewidzi.Poza tym młodym ludziom też się choroby zdarzają, wypadki np. samochodowe, rodzą dzieci z alergiami...O konto ewu proszę.
  2. [quote name='iwoniam']ach - nio i może od razu (jeśli ktoś ma) namiar na dokładnie miejsce, w którym są szczeniaczki, ok? zbierajcie pieniądze na paliwo, ok? Ja nie mam na tyle, aby za nie zapłacić. Koszty moich biedactw mnie zrujnowały :([/QUOTE] Na czyje konto zbieramy?
  3. Dostałam linka od ewu, więc jestem :lol: Fajna kuleczka.Za Miodka mogłabyś dostać część wydanych pieniędzy z Mikropiesków śląskich.On jest dorosły, malutki i jest Ślązakiem ;):lol: Można go tam też wkleić.Jak masz faktury, rachunki, to mogę wystąpić o dofinansowanie.Zaraz wrócę z linkiem :lol: Już jestem [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220703-Mikropsy-OKRĘG-ŚLĄSKI[/URL] Tutaj Mikro-Bank [URL="http://www.dogomania.pl/threads/189227-MIKRO-BANK-Szukamy-dobrych-serc-chc%C4%85cych-wspom%C3%B3c-grosikiem-MIKRUSKI-%29"]http://www.dogomania.pl/threads/189227-MIKRO-BANK-Szukamy-dobrych-serc-chc%C4%85cych-wspom%C3%B3c-grosikiem-MIKRUSKI-%29[/URL]
  4. Jaka świetna jest :lol: bawi się też :lol: Fajnie ją nazywasz...Margolcia, podoba mi się.Z tymi guzkami to różnie miałam.Jedna, Mucha odeszła mi na nowotwór, z tego powodu, ale Karenka miała usuwane te guzki, miała ponad 16 lat i zniosła operację dobrze, pomimo chorego serduszka.Niestety była bardzo chora i odeszła na coś innego.Podobno te guzy się odnawiają, jak nie usunie się listwy mlecznej.
  5. Jestem wolontariuszką Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych.Opiekuję się ludźmi niepełnosprawnymi, chorymi i takimi już bardzo wiekowymi.Kilka osób już pożegnałam i napatrzyłam się na te śmierci.Jedną osobę, szczególnie mi bliską, nawet pochowałam, bo rodzina się nie interesowała zupełnie, no, ale przy tej pani trzeba było zrobić, dosłownie wszystko i to kilka razy dziennie chodzić, poświęcić większą część dnia.Nie chodziła rok, więc pampersy, a potem już odleżyny były.....Dobrze, że mieszkałam w tym samym bloku.Cały ten czas, ta pani, była wszystkiego świadoma i kilka tygodni przed śmiercią, już mnie prosiła, bym skróciła jej męki, ona bardzo cierpiała.Oczywiście, nic takiego nie zrobiłam, ale do dzisiaj słyszę jej błagalny głos i widzę jej oczy.Nie porównuję tutaj ludzi do zwierząt, o nie, tylko myślę, że Czarodziejka już też się na tyle śmierci napatrzyła, że wie, co mówi.Patrząc na zdjęcia, czytając co pisze, ja myślę, że już za późno na ratowanie Sakusia.Oczywiście, mogę się też mylić, nie widziałam Sako na żywo.Na 8 moich psów, dwoje uśpiłam.Teraz mam 2, w tym, 19letnią Żabcię i przy jej licznych chorobach i panicznych lękach, jak zachoruje, nie mam zamiaru jej smyczyć po badaniach, nawet odstąpiłam od jej szczepienia.Owszem, do weta chodzimy i leki przyjmuje, ale na starość nie ma lekarstwa.Jestem za tym, żeby Sakusia nigdzie nie ciągać.Winter7, to wspaniała propozycja, tylko szkoda, że nie zdarzyła się wcześniej.Przepraszam, ale tak myślę.
  6. Jutro będzie w DZ, z tym zdjęciem, z postu numer 2, tylko telefon jest do Klaudii.Najwyżej, jak tym razem się nie uda, to dam go drugi raz, z tym innym numerem, ale Klaudię uprzedziłam mailowo, żeby odbierała.
  7. [quote name='iwoniam']tzn, nie są one razem; Lusia w krk, Miodzio w Pacanowie, ale oba są bezpieczne - nie zamarzły..[/QUOTE] W tym Pacanowie?Super pieseczek.
  8. Nie wiem jak inni, ale dałabym mu już odpocząć, po prostu odejść...to już kwestia chyba dni, może tygodnia, czy dwóch i nie będzie już lepiej.Pewnie posypią się gromy, ale to mnie nie obchodzi.Opiekuję się takimi staruszkami, z tym, że tu nie ma porównania, moje psy to mają ok 5, 6 kg i wtedy, nawet ta opieka, też jest inna, bo dużo łatwiejsza.Chylę czoła Czarodziejko...
  9. Dzwoniłam do Joasi z pytaniem, czy kasy nie trzeba dosłać i u Rambusia naprawdę dobrze, z czego bardzo się cieszę :lol:
  10. Przez przypadek poznałam bardzo fajną dziewczynę z Gliwic.Dzwoniłam, w zupełnie innej sprawie.Podeślę jej wątek Cynka, bo jej już o nim wspomniałam.Może akurat zyskamy pomoc dla niego.Jest na dogo i działa prężnie, choć, bez rozgłosu :lol:
  11. Wszystkiego najlepszego Tequilko, w nowym domku :loveu:
  12. Przed chwilą dzwoniłam.U Satyrka wszystko bardzo dobrze.Dostaje preparat na stawy, ładnie się porusza i mrozy mu niestraszne.Dostaje 3 razy dziennie ciepłe, tłuste jedzonko i ciepły rosołek do picia.Dzwonię tam raz w miesiącu, zanim wyślę pieniądze, za hotelik, z pytaniem, czy jeszcze czegoś, nie potrzeba.Panie są zadowolone z Satyrka, tak więc, oby jak najdłużej.
  13. Śliczne maleńkie, ta Trójeczka, to chyba w typie pinczerka.
  14. Mają być ładne zdjęcia Miodeczka :lol: bo to śliczny chłopak.
  15. [quote name='ejnogoska']Dbali?? Ten piesek jest cały czas sam, dostaje jakieś pomyje, a do tego te mrozy :( juz widze ta bude, jaka mu zrobil :- ([/QUOTE] Nasłać tam kogoś i uświadomić, ludzi, że skoro chcą mieć żywe stworzenie, to trzeba o niego dbać.Macie mail do tego pana, może go tylko postraszyć, że na bieżąco ktoś będzie się przyglądał.Mnie nie zna, mogę to zrobić.Nowe ustawy mu wysłać.Szkoda tego pieseczka, młody jest i od szczeniaka sam....niewesołe życie, a za kilka lat, albo i wcześniej kopa w dupę dostanie, jak Nelka.
  16. [quote name='ejnogoska']Pan mi ostatnio napisał, że chyba sobie chcą zostawić Reksia u siebie na tej działce. :- ([/QUOTE] Kurcze, tylko żeby o niego dbali, bo jakoś w to nie wierzę.Sam, na tej działce, to zdziczeje i też im nie będzie pasować.To co ma w misce, źle świadczy o tym panu.
  17. Faktycznie jaguska.Myszka jest mniejsza od Twojego kota :lol:Śliczny białasek, widziałam już jego zdjęcia na blogu i bardzo mi się podoba.Myszkę też już tam widziałam.Pięknie te zdjęcia ozdabiasz.U mojej Żabci już ok, choć ona to 19letnia, z bardzo chorym serduszkiem, z czerniakiem w pysku, padaczką, no i można by jeszcze kilka rzeczy wymienić, ale ogólnie, to starość i na to nie ma lekarstwa.Chciałyście, to macie, zajrzeć zawsze można :lol: 3 października, był roczek, jak ją mam http://www.dogomania.pl/threads/191100-Żabcia-ma-dożywotnie-DT-Reksiu-potrzebuje-nowego-
  18. Bardzo przyjemnie do Was wejść, to chyba najmilszy wątek na Dogo :lol: Takie temperatury to jeszcze nic, tylko zima do tej pory nas rozpieściła i organizmy jeszcze nie przyzwyczajone.Bardzo zdrowo, jak taki "suchy mróz" Poza tym musi ciutkę wymrozić wszelkie choróbska i pasożyty.Tylko śniegu za mało :lol:
  19. Ojej, a już było lepiej...trzymaj się Sakusiu, niedługo wiosna, jeszcze troszeczkę.
  20. [quote name='Maruda666']Jaguska:loveu: - gdzie się rodzą tacy LUDZIE jak Ty:)?? Poczytałam cały wątek. Mysia miała naprawdę szczęście :):) Oby teraz już było tylko dobrze Napisz co u Myszki, jaguska.Mam nadzieję, że dobrze.Mam problemy, ze swoją sunią, Żabcią i dzisiaj mam już dość....
  21. Duże psy tyle nie żyją :lol: No co Ty :evil_lol: Z tymi cieczkami to prawda, dziewczyny z hoteliku też mi mówiły :lol: Jurny dziadek i tyle :evil_lol:
  22. [quote name='Agucha']Za 3 dni będzie 2 miesiące jak naszego Księciunia nie ma z nami :([/QUOTE] Też obchodzę rocznice odejścia moich psiurków.Najpierw krótkie, takie miesięczne, potem już pólroczne i potem już roczne.Są psy, których zdjęcia, do dzisiaj nie oglądam, bo nie mogę.Od Lejka mam jeszcze zdjęcia, od Nolci i od Kareny.Ciągle, sobie obiecuję, że dam na wątek i nie umiem....jeszcze nie.8 pażdziernika 2011, minął rok, od śmierci Lejanta i nie potrafię się zmusić.
×
×
  • Create New...